Dodaj do ulubionych

Palacze w szpitalach!

IP: *.chello.pl 01.12.04, 08:03
Mam pomysł - niech będą leczeni odpłatnie! To dorośli ludzie , świadomi
skutków palenia. Leżą w szpitalu z powodu choroby - często powodowanej przez
palenie, a oni nic - palą. Niweczą w ten sposób leczenie, wyrzucają w błoto
pieniądze podatników. Ich zdrowie, ich sprawa, ale pieniądze - już nie. Palą -
niech płacą.
Obserwuj wątek
    • Gość: mb Re: Palacze w szpitalach! IP: *.idea.pl 01.12.04, 08:33
      1. oni też płacą zatem są ubezpieczeni, jeśli odmawiamy leczenia, to zwalniamy ich ze składek
      2. chyba niewiele wiesz o uzależnieniach. to nie jest wynik braku wiedzy czy odpowiedzialności
      3. Twoja logika tworzy niebezpieczny precedens oceniania 'winy'. np. weszłaś na jezdnię zagapiwszy się i Cię potrąciłł samochód = płacisz, Twoje dziecko odbiegło bo nie trzymałaś go za rękę, upadło i trzeba zeszyć = płacisz ...
      • Gość: Ewa Re: Palacze w szpitalach! IP: *.chello.pl 01.12.04, 09:17
        O uzależnieniach wiem, bardzo, ale to bardzo dużo. Mój ojciec z dnia na dzień
        przestał palic papierosy ( było to ponad 40 lat temu). Mógł - bo chciał! Mój
        mąż po dobrych kilku latach palenia rzucił ten nałóg z dnia na dzień - bo miał
        motywację.Lecząc palaczy wyrzuca się pieniądze. Składki płacą np. za wycięcie
        wyrostka robaczkowego czy leczenie złamanej nogi, ale juz ich składka nie
        pokrywa leczenia choroby nowotworowej czy zawału serca, nie mówiac już o POChOP!
    • warzaw_bike_killerz Moj komentarz do pomyslu. 01.12.04, 09:27
      Skorzystam z cudzego stwierdzenia:

      Gdyby glupota mogla fruwac, Pani Ewo, bylaby Pani kometą.
    • Gość: Adam Re: Syfilitycy w szpitalach! IP: *.crowley.pl 01.12.04, 09:54
      Ewa ma pomysł - niech będą leczeni odpłatnie! To dorośli ludzie , świadomi
      > skutków przypadkowych kontaktów seksualnych. Leżą w szpitalu z powodu
      choroby - często powodowanej przez
      > łajdaczenie się, a oni nic - łajdaczą się. Niweczą w ten sposób leczenie,
      wyrzucają w błoto
      > pieniądze podatników. Ich zdrowie, ich sprawa, ale pieniądze - już nie.
      Kopulują pokątnie -
      > niech płacą.
      • Gość: Ewa Re: Syfilitycy w szpitalach! IP: *.chello.pl 01.12.04, 12:41
        Jeśli tego nie rozumiesz, pozostaje mi zyczyć Ci, abyś nie musiał być odesłany
        z kwitkiem, bo zabrakło pieniędzy na Twoje leczenie, gdyż gros pieniędzy poszło
        na leczenie pana z nowotworem płuc, który palił od 25 lat, i już w trakcie
        pobytu w szpitalu wyskakiwał sobie "na dymka".
    • Gość: max Re: Palacze w szpitalach! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.04, 12:44
      Chodzi o pracownikow kotlowni?
      Nic nie rozumiem
    • Gość: Piort Re: Palacze w szpitalach! IP: *.com.pl 01.12.04, 13:14
      Droga Ewo! Ja jestem zdeklarowanym palaczem! Mam 65 lat i palę od blisko 50-
      ciu. Ostatnio wypalam 3 paczki (około 60 papierosów dziennie) i nie zamierzam
      się odzwyczajać, zresztą lekarz ostrzegł mnie o możliwych poważnych
      zaburzeniach zdrowotnych, gdybym rzucił palenie. Wychowywałem się w czasch gdy
      paliło się wszędzie, w tramwaju, w pociągu, w samolocie, w biurze i w fabryce,
      na zebraniach, w szpitalach i restauracjach. W wojsku dostawałem w ramach żołdu
      10 papierosów dziennie i nikomu palenie nie przeszkadzało. Teraz jestem
      dyskryminowany wszędzie, w pracy muszę się ukrywać z papierosami jak uczniak,
      bo byle gó..arz może mi zwrócić uwagę i będzie miał do tego prawo. Przez 47
      lat płaciłem niemałe składki na ubezpieczenie społeczne, a teraz nie mogę
      zostać przyjęty do szpitala jeżeli nie zaakceptuję zakazu palenia. Rozumiem że
      nowe prawo obowiązuje wszystkich, ale czuję się oszukany i dyskryminowany.
    • Gość: barka Re: Palacze w szpitalach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:14
      A co powiecie o lekarzach i pozostałym personelu szpitalnym?
      Naprawdę nieprzyjemnym jest gdy nad niepalącym chorym, pochyla się przesiąknięty
      nikotyną lekarz!! I co wtedy zrobić? Głośno zwrócić uwagę czy nie zgodzić się na
      badanie, dopóki taki nie wykąpie się i nie przebierze? A może zażyczyć sobie
      zmiany lekarza na niepalącego, motywując to odrazą i łamaniem praw pacjenta?
      • Gość: a tam Re: Palacze w szpitalach! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 16:04
        pomyśl jaka tragedia by sie stałe gdyby musiał Cie reanimowac palacy sanitariusz z R-ki
      • niech Re: Palacze w szpitalach! 01.12.04, 16:26
        Nie, dziekuje, profesorze Religo, od pana tak jedzie petami...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka