stolek 20.05.02, 15:44 Jakie macie wątpliwości związane z powszechnym spisem ludności? Czy przeżyliście jakieś niemiłe przygody, czy spotkały Was jakieś problemy? Podzielcie się z nami swoimi spostrzeżeniami... Redakacja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zosia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 20.05.02, 16:52 Czego się boję? Najbardziej tego, że informacje zbierane przez rachmistrzów mogą zostać niewłaściwie wykorzystane. Mogą oni przekazac je nieodpowiednim osobom (np. złodziejom, oszustom, itp.) albo urzędy wykorzystają zebrane informacje na własne potrzeby a na naszą szkodę.... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 20.05.02, 16:53 Zgadzam się z Zosią, ustawa o powstaniu GIODO i ochronie danych osobowych ma masę luk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 23:26 Kara 5000 zl za odmowe udzialu - kocham moje Panstwo i jego wlodarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 21.05.02, 10:18 Myślę, że można jakoś wybrnąć z tej kłopotliwej sytuacji ograniczając się jedynie do minimum informacji. Mianowicie: "w domu/mieszkaniu tym i tym mieszka tyle i tyle osób" i to myślę wystarczy. Wszak Państwo Polskie chce tylko wiedzieć ile nas jest tzn. SPISać - czyż nie? Odmowa udzielenia odpowiedzi na bardziej szczegółowe pytania nie powinna być odbierana negatywnie i podlegać jakimś karom - wszak udział wzięliśmy (a obowiązkiem jest jedynie udział w spisie) a na szereg kłopotliwych pytań nie musimy chyba odpowiadać, byle był nasz podpis na formularzu (bo chyba podpisać coś będzie trzeba). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 21.05.02, 10:26 To doskonały pomysł. Ja byłąm nastawiona raczej pozytywnie, ale jak przyszła Pani Rachmistrz umówić spotkanie i na stojaco w przedpokoju zrobiła mi wykład, ze miała szczęście, ze dostała się do spisu, ze daleko mieszka i boi się późno wracać bo nie bedzie miała autobusu i ktoś ją może okraść w przekonaniu że ma w torbie skarby a ona bedzie miała TYLKO ankiety, że moja sąsiadka to jej nie otworzyła tylko mówiła to i tamto a na koniec poprosiła swojego męża który był ubrany tak i tak, że szkolenie było okropne ale szkoliły ich osoby, które same przedtem przeszły kurs dla "instruktorów" , że ten dla "instruktorów" trwał o wiele krócej, niż jej kurs, no to czego oni mogli ją uczyć przez więcej dni, niz sami byli uczeni, itd, itd. I ja mam jej ufać? Mama dziwne przeczucie, ze jak po środowej wizycie u mnie pójdzie do kolejnych sąsiadów, to z zapałem oplotkuje moje zasoby, rodzinę, zarobki i prefumy, jakich używam. Chociaż nie, na tym ostatnim to ona raczej się nie zna... Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 10:51 Do mnie "spisywaczka" przyszła w zeszłą środę umówic się. Była bardzo miła, nie narzekała na nic, powiedziała tylko, ze najblizsze terminy ma juz zarezerwowane. Miała natomiast przy sobie ankiety spisowe i w ten sposób u mnie spis nastąpił juz tydzień wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 195.187.84.* 21.05.02, 11:03 Dobrze ci, do mnie pies z kulawą nogą nie przyszedł. Pomysł z sąsiadką poskutkował o tyle, że dostałam numer telefonu do gminnego biura spisowego i nazwisko spisywaczki. Od rana próbuję się tam dodzwonić i ciągle jest zajęte. Chcą mnie w końcu spisać, czy nie? Ja się napraszać nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 13:04 Jeśli chodzi o samodzielne wypełnianie ankiet to bywa różnie. Ta moja rachmistrzyni nie chciała mi zostawic ankiety. Dlatego od razu zdecydowałam się na spisanie. Może sąsiadce uda się zdobyc dla Ciebie ankietę. Grzywny sa wysokie :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 195.187.84.* 23.05.02, 13:03 Jest dobrze. Udało mi się dodzwonić, dali mi numer rachmistrza, wysłałam jej smsa i w końcu się umówiłam. Chociaż będę już to miała z głowy :) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:36 >> Dobrze ci, do mnie pies z kulawą nogą nie przyszedł. Pomysł z sąsiadką >> poskutkował o tyle, że dostałam numer telefonu do gminnego biura spisowego i >> nazwisko spisywaczki. Od rana próbuję się tam dodzwonić i ciągle jest zajęte. > Jeśli chodzi o samodzielne wypełnianie ankiet to bywa różnie. Ta moja > rachmistrzyni nie chciała mi zostawic ankiety. Dlatego od razu zdecydowałam się Szczerze mówiąc, to tez raczej odradzam ludziom samospis. Bo tak naprawde, to tylko dodawanie im i rachmistrzowi pracy. aby wypełnic ankiete, trzeba przeczytac instrukcję do samospisu (nie taka króka: 20 stron ma, zajmie - ze zrozumieniem 30 minut), mozna narobic bledów, albo delikwenci nie przeczytają tej instrukcji i ankieta będzie wypełniona jeszcze gorzej. jest spora szansa, że będzie nieczytelnie, byle jak czy coś takiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:30 eela napisał(a): > zarezerwowane. Miała natomiast przy sobie ankiety spisowe i w ten sposób u mnie > spis nastąpił juz tydzień wcześniej. No to nieprawidłowo. Spis przeprowadza się wg stanu z godziny "zero" czyli 20.maja 2002, g. 24:00 (tzn. noc z 20 na 21). W zasadzie Twoja ankieta powinna być zweryfikowana. :) Oki, czepam się, bo jestem legalistą :) Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:28 Gość portalu: e. napisał(a): > To doskonały pomysł. Ja byłąm nastawiona raczej pozytywnie, ale jak przyszła > Pani Rachmistrz umówić spotkanie i na stojaco w przedpokoju zrobiła mi wykład, > ze (...) itd. > I ja mam jej ufać? Twoja pani rachmistrz wydaje sie byc niekompetentną. I dodatkowo miala baaaaardzo duzo czasu na obchód przedspisowy... Powiem szczerze Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 10:47 Żadnego podpisu tam sie nie stawia, ja niczego nie podpisywałam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 21.05.02, 11:06 eela napisał(a): > Żadnego podpisu tam sie nie stawia, ja niczego nie podpisywałam Dziwne... W takim razie wiarygodność całego tego spisu zaczyna we mnie budzić wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:43 Gość portalu: abc napisał(a): > > Żadnego podpisu tam sie nie stawia, ja niczego nie podpisywałam > Dziwne... W takim razie wiarygodność całego tego spisu zaczyna we mnie budzić > wątpliwości. A niby dlaczego? Rachmistrz ma obowiązek zapisywać, co mówi. Po jaką cholerę miałby wymyślać coś innego? Wierz mi Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 28.05.02, 19:04 wytlumaczenie, ze panstwo chce wiedziec ile nas jest to jakas lipa. przeciez nie zyjemy w afryce, kazde urodzenie jest odnotowane w urzedzie stanu cywilnego. niech urzednicy sobie dane zbiora...chyba juz panie zza biurek przeszly szkolenia komputerowe? chca wiedziec ile zarabiam? maja moj pit! nie wierza? niech skontroluja.chca wiedziec ile mieszkancow ma wyksztalcenie wyzsze? na uczelniach wiedza ile mieli absolwentow.itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:51 maretina napisał(a): > wytlumaczenie, ze panstwo chce wiedziec ile nas jest to jakas lipa. przeciez > nie zyjemy w afryce, kazde urodzenie jest odnotowane w urzedzie stanu > cywilnego. Tak albo nie. ze wskazaniem na NIE. Spis daje możliwość weryfikacji tych danych. Poza tym nie da się tak łatwo zebrać danych z urzędów! > chyba juz panie zza biurek > przeszly szkolenia komputerowe? tak? to mamy systemy komputerowe we wszystkich instytucjach które posiadają odpowiednie dane? hmmm, zaraz czy ja przespałem tej nocy 20 lat? hahaha. > chca wiedziec ile zarabiam? nie chcą. > chca wiedziec ile mieszkancow ma wyksztalcenie > wyzsze? na uczelniach wiedza ile mieli absolwentow.itd... znowu Odpowiedz Link Zgłoś
maretina Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 04.06.02, 19:55 > > Tak albo nie. ze wskazaniem na NIE. Spis daje możliwość weryfikacji tych danych > . Poza tym nie da się tak łatwo zebrać danych z urzędów! a latwiej wydac kupe kasy na oplacenie rachmistrzow? zakup programowk komputerowych? poza tym spis nie jest wiarygodny, ludzie moga oklamac. > > > chyba juz panie zza biurek > > przeszly szkolenia komputerowe? > > tak? to mamy systemy komputerowe we wszystkich instytucjach które posiadają odp > owiednie dane? hmmm, zaraz czy ja przespałem tej nocy 20 lat? hahaha. > wiesz? nawet w ministerstwach nie pisze sie juz przez kalki. a jesli nie maja jeszcze komputerow, to jeszcze jeden argument, ze zamiast na rachmistrzow rzad powinien wydac na komputeryzacje swoich urzedow. > > chca wiedziec ile zarabiam? > > nie chcą. > a pytali > > chca wiedziec ile mieszkancow ma wyksztalcenie > > wyzsze? na uczelniach wiedza ile mieli absolwentow.itd... > > znowu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:24 Gość portalu: abc napisał(a): > Myślę, że można jakoś wybrnąć z tej kłopotliwej sytuacji ograniczając się > jedynie do minimum informacji. Mianowicie: "w domu/mieszkaniu tym i tym mieszka > > tyle i tyle osób" i to myślę wystarczy. Wszak Państwo Polskie chce tylko > wiedzieć ile nas jest tzn. SPISać - czyż nie? No więc właśnie nie. Obecny spis, jak i wszystkie poprzednie miały na celu zebranie danych statyst. o społeczeństwie. Wyglada na to, ze malo o tym wiesz i bawisz się w zabawe slowami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bnas Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 10:16 Skoro na rachmistrzów dostali się ludzie karani to na pewno wykorzystją to dla działalności przestępczej. Wielu zgłosiło się tylko po to by zbierać informacje o zasobności ludzi. Przekażą je złodziejom, mafiom, gangom itp. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:17 Gość portalu: bnas napisał(a): > Skoro na rachmistrzów dostali się ludzie karani to na pewno wykorzystją to dla > działalności przestępczej. Wielu zgłosiło się tylko po to by zbierać informacje > o zasobności ludzi. Przekażą je złodziejom, mafiom, gangom itp. A skad masz te dane ze dostali sie na rachmistrzow ludzie karani? Gdzies o tym pisali? A po drugie na formularzu nie ma zadnych pytan dotyczacych zamoznosci. Chyba ze rachmistrz ma dobra pamiec i zaraz po wyjsciu od Ciebie spisze to co masz na osobnej kartce. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eledue Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.waw.cdp.pl 31.05.02, 14:14 Czy nie odnosisz wrażenia, że na tym forum udzielają się w większości paranoicy podejrzewający wszystkich o jakieś spiski? Niewiele tu rozsądnych postów. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 07.06.02, 14:16 Gość portalu: Eledue napisał(a): > Czy nie odnosisz wrażenia, że na tym forum udzielają się w większości paranoicy > podejrzewający wszystkich o jakieś spiski? Niewiele tu rozsądnych postów. Sorry, ze odpowiadam prawie po tygodniu. Nie, mam wrazenie ze krzycza ludzie nie majacy zielonego pojecia o co chodzi lub tacy, ktorym poczucie "wolnosci" do lba uderzylo. Zamiast poszukac lub zapytac, krzycza w nieboglosy. Nieslusznie. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:53 Gość portalu: bnas napisał(a): > Skoro na rachmistrzów dostali się ludzie karani to na pewno wykorzystją to dla > działalności przestępczej. Oj, bardzo nieładne, przedwczesne uogólnienie. Choć z drugiej strony, to IMHO taka sytuacja nie powinna mieć miejsca (inna sprawa, że nic mi nie wiadomo jakoby tak rzeczywiście było). > Wielu zgłosiło się tylko po to by zbierać informacje > o zasobności ludzi. Przekażą je złodziejom, mafiom, gangom itp. Nikt w spisie nie pyta o wysokość zarobków ani o zasobnosc. Jak sie boisz wpuscic kogos do mieszkania, to umów się z nim na ławce przed blokiem. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:17 sloggi napisał(a): > Zgadzam się z Zosią, ustawa o powstaniu GIODO i ochronie danych osobowych ma > masę luk. ustawa o ochronie danych osobowych nie ma luk, tylko przy jej tworzeniu przewidziano, ze będzie spis powszechny, który był już planowany od dawna. i nie jest tez niczym nowym - odbywał się przed wojną, odbywał się po wojnie, w 60, 78, 88 (chyba tez w 50 lub okolicach), tak więc to żaden nowy wynalazek. zresztą sam spis przeprowadzany jest na podstawie ustawy, która jest wiec aktem równorzędnym wobec ustawy o ochr. dan. os. Odpowiedz Link Zgłoś
zuczek00 Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 17:12 byla u mnie pani rachmistrz, ale po pokazaniu mi legitymacji potwierdzajacej jej wiarygodnosc nie zostawila zadnyc informacji dotyczacych spisu. zapytala sie czy moze sie umowic, ale tylko w wyznaczonych przez nia terminach, czy to nie dziwne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 22:00 zuczek00 napisał(a): > byla u mnie pani rachmistrz, ale po pokazaniu mi legitymacji potwierdzajacej > jej wiarygodnosc nie zostawila zadnyc informacji dotyczacych spisu. zapytala > sie czy moze sie umowic, ale tylko w wyznaczonych przez nia terminach, czy to > nie dziwne? dziwne, tudzież nieprawidłowe. Powinna przyjsc miedzy 9 a 15 maja, sprawdzić dane twojego mieszkania na formularzu N-OBW wprowadzając ew. poprawki, następnie umówić się na taki termin jaki tobie pasuje (oczywiście wiadomo, że może coś zasugerować, w końcu umawia się dwójka ludzi!), powinna zostawić broszurkę o spisie, zawierającą m.in. list Generalnego Komisarza Spisowego - Prezesa GUS, na której to bruszurce powinna była wpisać swoje imię, nazwisko i datę na którą się umówiła (dodatkowo zginając bruszurkę na pól do formatu A5). Ja dodatkowo wpisałem mój nr tel. kom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Diana Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 217.96.96.* 24.05.02, 07:37 Niech ktos wreszcie ma odwage i powie do czego ten spis. Bo na pewno nie do tych celow , o ktorych mowi rzad.Spoleczenstwo nie jest takie ciemne , i wie , ze ten spis to znowu jakis podstep. Informacje zostana na pewno wykorzystane do przylozenia nowych podatkow , od czego tylko sie da, moze nawet od dodatkowej pary kapci dla gosci . Wszystkie dane o nas maja Urzedy Ewidencji Ludnosci , Urzedy Miasta i Gminy. Wiec po co jeszcze ten spis , skoro ten rachmistrz i tak wszystko o nas wie , bo ma wypisane na tej swojej liscie .Nie wierze w cel tego spisu , nie wierze spisowcom , nie ufam temu wszystkiemu i nic nie powiem . Rzad juz dosyc nas upokorzyl , nie jestesmy jakimis owcami , zeby nas spisywac . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 22:08 Gość portalu: Diana napisał(a): Generalnie to panikujesz. > Niech ktos wreszcie ma odwage i powie do czego ten spis. Bo na pewno nie do tyc > h celow , o ktorych mowi > rzad. A dlaczego niby nie? > Spoleczenstwo nie jest takie ciemne hihi, oj chyba jednak niektorzy są... oki przepraszam, drobny żarcik :) > i wie , ze ten spis to znowu jakis podstep. A wszystkiemu winni czarni/czerwoni/biali/niebiescy/ nacjonaliści/komuniści/lewackie bojówki/prawicowe oszołomy/liberałowie/masoni/Żydzi/Rumuni/Amerykanie/Arabowie/Niemcy/cykliści... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 03.06.02, 13:05 Gość portalu: KJT napisał(a): > Nie. Dane idą do GUS-u. O tym dlaczego GUS popełniłby samobójstwo, gdyby te dan > e przekazał dalej, piszę w innym poście. Zaraz, zaraz. Chyba nie za bardzo zrozumiałeś, o czym pisał przedmówca. Chodziło mu o podniesienie podatków w ogóle, a nie przyłożenie konkretnemu Janowi Kowalskiemu. Gdybym dosłownie zinterpretował Twoją wypowiedź, to mógłbym dojść do wniosku, że ten spis to taka sztuka dla sztuki. No bo jeśli danych z GUS-u nie może poznać żaden inny urząd, to po co robić spis. Domyślam się, że chodziło Ci nie o dane statystyczne, tylko o dane osobowe. A skąd miałby GUS w ogóle posiadać nasze dane osobowe? Sam pisałeś przecież, że zostaną one po pierwszej fazie opracowywania wyników spisu zniszczone (w co akurat nie wierzę) > > Wszystkie dane o nas maja Urzedy Ewidencji Ludnosci , Ur > > zedy Miasta i Gminy. Wiec po co > > jeszcze ten spis > > bzdura, nie mają tych wszystkich danych. No to po jaką cholerę utrzymywać je w ogóle? Po to chyba są te urzędy, żeby takie dane miały. > piszę o tym w innym poście. poza tym s > pis to nic nowego, był w 1960, 70, 78, 88 i jest teraz. Byly tez przed wojną. No i fajnie. Zauważ tylko, że czasy się zmieniają. Mamy teraz komputery, sieci informatyczne, itp. > spisy są instytucją niemal tak starą jak cywilizacja. I co z tego? Niewolnictwo też było bardzo starą instytucją, ale kiedyś się skończyło. Więc i spisy się skończą, wraz ze wzrostem żwiadomości obywateli co do swoich praw. W Niemczech już żadnego spisu powszechnego nie będzie. Mam nadzieję, że i ten przeprowadzany teraz w Polsce będzie ostatnim. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorota Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 212.76.37.* 25.05.02, 13:38 Wątpliwość pojawiła się w związku z "głową". W naszym dwuosobowym gospodarstwie to ja zarabiam więcej - wg. GUS jestem więc "głową". Tyle, że to nieprawda, a ponadto już sobie wyobrażam jak przykre może być takie stwierdzenie dla mojego partnera. A co w sytuacji, gdy w rodzinie nauczycielskiej najwięcej zarabia 20-letni syn, informatyk - GUS uzna go za"głowę", a to już całkowity nonsens. Druga wątpliwość to tzw. ankieta re-emigracyjna. Wśród powodów powrotu (mn. rodzinne, zdrowotne, praca) nie uwzględniono możliwości, że wraca się z powodów nostalgicznych, patriotycznych, czyli z chęci zamieszkania we własnym kraju. A jak tak patrzę po znajomych i sobie, to jest to najczęstsze uzasadnienie. Jest w ankiecie okienko pt. Inne powody, ale rachmistrze niechętnie je udostępniają, bo "trzeba dużo pisać" i nakłaniają ludzi do wybrania jakichś "normalnych" powodów. W związku z wątpliwośćiami (było ich więcej niż ww.) pojawiło się u mnie podejrzenie, iż ankietę przygotował ktoś o ograniczonej wyobraźni i z pewnymi niedociągnięciami edukacyjnymi. Po przeczytaniu wypowiedzi Konrada Jerzego Pontyry, dyrektora warszawskiego GUS (wczorajsza Gazeta) podejrzenie przemieniło się w pewność. Pan ten tłumaczy, iż GUS zmuszony był przyjąć jakąś definicję "głowy", a obowiązuje stereotyp iż jest to najlepiej zarabiająca w rodzinie osoba. Pan ów wskazuje także, że i tak jest lepiej bo kiedyś zawsze w rubryce "głowa" figurował mąż lub ojciec. Konradzie Jerzy Pontyro! Którz zmusił GUS do korzystania z archaicznego modelu rodziny zhierarchizowanej z "głową"na czele, zarzuconego już mniej więcej w połowie ubiegłego stulecia? I kto omamił GUS "obowiązującym stereotypem"? Wszak spis jest także i po to by fałszywe stereotypy obalać, a nie utrwalać. Wyniki tak skonstruowanej ankiety nadawały się będą tylko i wyłącznie do kosza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 21:11 zosia napisał(a): > informacje zbierane przez rachmistrzów > mogą zostać niewłaściwie wykorzystane. Mogą oni przekazac je nieodpowiednim > osobom (np. złodziejom, oszustom, itp.) potencjalnie - niestety trzeba się zgodzić - to możliwe. z drugiej strony jestem rachmistrzem i nie wyobrazam sobie, abym komukolwiek takie dane przekazał na lewo > albo urzędy wykorzystają zebrane > informacje na własne potrzeby a na naszą szkodę.... nie "urzędy" tylko Główny Urząd Statystyczny. I tę ewent. można raczej wykluczyć: racją bytu GUS jest to, że dostaje informacje - prawdziwe informacje. musi byc więc wiarygodny. gdyby zdarzyły się takie machloje, to nikt by już więcej nie udzielił GUS-owi rzetelnych informacji, a więc GUS musiałby przestać istnieć. no, nie mówiąc już o karach dla tych, którzy by się dopuścili tego procederu! Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 12:02 Zadaję sobie pytanie co się zmieni PO spisie? Jedyna odpowiedź jaka sama mi się narzuca brzmi - NIC. Na podstawie jego wyników jedni wyliczą że jesteśmy biedni, głupi i chorzy, inni że bogaci, mądrzy i zdrowi. A my dalej będziemy jakoś wiązać w końcu koniec z końcem. Więc po co cała ta heca? To jest właśnie moja główna wątpliwość związana ze spisem. Aha, jeszcze jedno - ja też czasem muszę niestety spisywać "z natury". Dzieje się tak gdy mam w papierach już taki burdel że nic z tym nie da się zrobić. Czyżby nasz kraj osiągnął taki właśnie stan? To kolejna spisowa wątpliwość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoda Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 23:29 spis faktycznie niczego nie zmieni, nie poprawi sie sytuacja ludzi - ale nie taka jest jego rola. to jest jedyny sposob, zeby zebrac informacje o strukturze demograficznej kraju i zeby mozna bylo robic prognozy. Odpowiedz Link Zgłoś
kubajek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 16:51 Nie trzeba spisu, wystarczy popatrzeć na nasz rząd i parlament (ten i tamten) aby trafnie prognozować co nas czeka w najbliższej i dalszej przyszłości, z Europą czy bez niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Francik Re: Wasze wątpli .................. IP: *.racke.de, / 192.168.6.* 21.05.02, 12:17 >>> narodowosc <<< (nie samo pytanie, ktore mnie raczej cieszy, ale obawy co do wykorzystania tej informacji pozniej) pozdr. GornoSlonzok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żydówka Re: Wasze wątpli .................. IP: *.lublin.mm.pl 21.05.02, 20:05 Gość portalu: Francik napisał(a): > >>> narodowosc <<< > (nie samo pytanie, ktore mnie raczej cieszy, > ale obawy co do wykorzystania tej informacji pozniej) > > > pozdr. > GornoSlonzok No właśnie... ale juz przepadło...wydukałam i nie dostałam w łeb. Zobaczymy co bedzie dalej. Może rachmistrzka jest dziewczyną króla skinheadów? Odpowiedz Link Zgłoś
ikslafar DUŻE wątpliwości 21.05.02, 14:24 U mnie spisywaczka przekonywała mnie, że musi sama spisać! Nie pomagały twierdzenia, że czytałem iż mam prawo sam wypełnić ankietę. Więc po wizycie w.w. zadzwoniłem do biura i co? Tam też usłyszałem, że nie mogę sam wypełnić ankiety. Dopiero, gdy spytałem dlaczego wprowadzają mnie w błąd odpowiedziano mi: ... no wie pan tam są trudne pytania..... i może pan sobie nie dać rady. W tym momencie naprawdę zbaraniałem. Czemu uważa się nas za matołków, którzy nie potrafią wypełnić ankiety???? W Austarlii formularz spisowy wysyłany był pocztą. Delikwent otrzymał, wypełnił i odesłał. WYSZŁO TO WSZYSTKO ZAPEWNIE TANIEJ NIŻ U NAS W POLSCE. NO ALE KTO SIĘ LICZY W TYM WYPADKU Z KOSZTAMI??????? Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: DUŻE wątpliwości 21.05.02, 15:49 rachmistrze mieli 5-dniowe szkolenie, które i tak nie wystarczało. ja np. codziennie znajduję jakieś wątpliwości i gonię studiować instrukcję. ankiety są pełne różnych kruczków, których samemu można nie wyłapać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedool Re: DUŻE wątpliwości IP: *.motorola.com 21.05.02, 16:03 no wiesz....dziura budżetowa nigdy nie jest za duża, więc trzeba defraudować dalej, nap...dalać ile się da. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: DUŻE wątpliwości 22.05.02, 12:29 Jedyne co mogę Ci zaproponować to zadzwonić na infolinię 0800402036 i zlożyć skargę na Gminne Biuro Spisowe. Wtedy zostanie ruszona interwencja. Niestety GBS nie są w gestii GUS-u, a gmin. Oni wydają formularze rachmistrzom i poprzez nich formularze wracają do GUS-u. A co do wątpliwości, nie mieli prawa Ci odmówić. Mogą jedynie delikatnie namawiać Cię do odbycia Spisu z rachmistrzem, jednak przy Twojej odmowie, nie mogli Ci odmówić. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: DUŻE wątpliwości IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 30.05.02, 11:16 ikslafar napisał(a): > W Austarlii formularz spisowy wysyłany był pocztą. Delikwent otrzymał, wypełnił > > i odesłał. WYSZŁO TO WSZYSTKO ZAPEWNIE TANIEJ NIŻ U NAS W POLSCE. > NO ALE KTO SIĘ LICZY W TYM WYPADKU Z KOSZTAMI??????? zgadzam sie. mozna bylo ten spis zorganizowac w ten sposob co w Australii - byloby na pewno taniej. ale sama idea spisu jest sluszna - dostarcza on wielu informacji o spoleczenstwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: DUŻE wątpliwości IP: *.zax.pl 01.06.02, 22:41 ikslafar napisał(a): > U mnie spisywaczka przekonywała mnie, że musi sama spisać! Nie pomagały > twierdzenia, że czytałem iż mam prawo sam wypełnić ankietę. Więc po wizycie > w.w. zadzwoniłem do biura i co? Tam też usłyszałem, że nie mogę sam wypełnić No to błąd. Powinni cię poinformować rzetelnie! > ankiety. Dopiero, gdy spytałem dlaczego wprowadzają mnie w błąd odpowiedziano > mi: ... no wie pan tam są trudne pytania..... i może pan sobie nie dać rady. a, to jest akurat prawda! > W tym momencie naprawdę zbaraniałem. > Czemu uważa się nas za matołków, którzy nie potrafią wypełnić ankiety???? wierz mi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: DUŻE wątpliwości IP: 62.8.156.* 03.06.02, 13:22 Gość portalu: KJT napisał(a): > ikslafar napisał(a): > > Dopiero, gdy spytałem dlaczego wprowadzają mnie w błąd odpowiedzi > ano > > mi: ... no wie pan tam są trudne pytania..... i może pan sobie nie dać rad > y. > > a, to jest akurat prawda! Znasz autora postu, na który odpowiadasz, że wiesz, nie da rady? J. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: DUŻE wątpliwości 07.06.02, 14:32 Gość portalu: Jureek napisał(a): > > > Dopiero, gdy spytałem dlaczego wprowadzają mnie w błąd odpowiedziano > > > mi: ... no wie pan tam są trudne pytania..... i może pan sobie nie dać > > > rady. > > > > a, to jest akurat prawda! > > Znasz autora postu, na który odpowiadasz, że wiesz, nie da rady? Przeczytaj Jurku uwaznie to co jest powyzej. Nie jest to twierdzenie. Napisane ze ktos moglby sobie nie poradzic, a nie, ze sobie nie poradzi. MOGLBY SOBIE NIE PORADZIC, ALE MOZE BY SOBIE TEZ PORADZIL. Po raz n-ty mowie Ci ze sie czepiasz momentami cholernie nie slusznie. Policz sobie przed kazda odpowiedzia do 10 i przemysl odpowiedz. ;-) Pozdrawiam. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bacha Re: DUŻE wątpliwości IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.02, 20:04 ikslafar napisał(a): > U mnie spisywaczka przekonywała mnie, że musi sama spisać! Nie pomagały > twierdzenia, że czytałem iż mam prawo sam wypełnić ankietę. Więc po wizycie > w.w. zadzwoniłem do biura i co? Tam też usłyszałem, że nie mogę sam wypełnić > ankiety. Dopiero, gdy spytałem dlaczego wprowadzają mnie w błąd odpowiedziano > mi: ... no wie pan tam są trudne pytania..... i może pan sobie nie dać rady. > W tym momencie naprawdę zbaraniałem. > Czemu uważa się nas za matołków, którzy nie potrafią wypełnić ankiety???? Mój chłopak jest rachmistrzem i opowiedział mi kilka "kwiatków" z samospisów: spisywanie się bez przeczytania instrukcji z czego wychodziło pisanie niebieskim długopisem (można tylko czarnym), pisanie literami pisanymi (a można tylko drukowanymi), wpisywanie stwierdzeń w stylu: "nie dotyczy" na czerwonym polu, na którym nie powinno być nic i wiele innych błędów, które potem rachmistrz musi skrupulatnie poprawiać i spędza nad tym 3x tyle czasu co normalnie. Poza tym, bez obrazy, nie całe społeczeństwo polskie cechuje się wysoką inteligencją. Dlaczego mówi się, że w Polsce jest wysoki współczynnik analfabetyzmu funkcjonalnego? Niektórym ludziom trzeba bardzo długo tłumaczyć sens kolejnych pytań. Kolejny argument wynikający z doświadczenia. Niewiadomo dlaczego, ale na terenie mojego chłopaka ci, którzy uparli się na samospis są cholernie leniwi, niechlujni i nieodpowiedzialni. Nie dotrzymują umówionych terminów zwrotu ankiet, oddają zniszczone (a przecież one będą skanowane!!!) i generalnie wypełniają je nieprawidłowo. Dlatego rachmistrze są oporni i wolą poświęcić danej rodzinie 20- 30 minut niż kilka godzin na uporanie się z efektami "samospisu". To tyle! Pozdrawiam wszystkich nieopornych! Bacha Odpowiedz Link Zgłoś
pytajnik Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 15:00 Mam wątpliwości czy przedstawiciele administracji lokalnej mają prawo nakłaniać rachmistrzów do spisywania "martwych dusz", ukrywając w ten sposób wieloletni bałagan (niekiedy niezawiniony) w ewidencji ludności? Władze lokalne zainteresowane są posiadaniem dużej liczby "mieszkańców" (nieżyjących, tych którzy wyemigrowali, nie wymeldowanych itp.). Podobno od tego zależą dotacje dla danej jednostki terytorialnej? Odpowiedz Link Zgłoś
szarykot Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 15:53 > Podobno od tego zależą dotacje dla danej jednostki terytorialnej? od tego NIC nie zależy. wyniki spisu będą wykorzystywane TYLKO do celów statystycznych. nie zostaną udostępnione nawet prokuraturze. Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 16:01 Tak sie zlozylo, ze od paru dni nie jestem nigdzie zameldowana. W mieszkaniu, ktore wynajmuje nie moge sie spisac bo Pani wynajmujaca sobie nie zyczy. To co teraz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deedool Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.motorola.com 21.05.02, 16:16 hehe, nie ma Cie;) Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 21.05.02, 16:20 Gość portalu: deedool napisał(a): > hehe, nie ma Cie;) Tak myslalam. Ale to znaczy tez, ze kary za nie spisanie tez nie zaplace skoro mnie nie ma :) Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:39 wike napisał(a): > Tak myslalam. Ale to znaczy tez, ze kary za nie spisanie tez nie zaplace skoro > mnie nie ma :) Niestety jestes, na pytanie 4 w dziale I (LUDNOSC...) odpowiadasz pkt. 4 przebywa czasowo - przybyła z terenu kraju, lub pkt. 5 - przybyła z zagranicy) Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:49 Wiec jeszcze tylko pytam komu i gdzie mam odpowiedziec skoro w wynajmowanym mieszkaniu nie moge ? tomjakub napisał(a): > Niestety jestes, na pytanie 4 w dziale I (LUDNOSC...) odpowiadasz pkt. 4 przeby > wa czasowo - przybyła z terenu kraju, lub pkt. 5 - przybyła z zagranicy) > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:54 wike napisał(a): > Wiec jeszcze tylko pytam komu i gdzie mam odpowiedziec skoro w wynajmowanym > mieszkaniu nie moge ? Odpisalem Ci w ponizszej wiadomosci ze mozesz. Meldunek nie jest konieczny. A komu? Czy ja musze odpowiadac na to pytanie? Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:01 chyba nie czytales mnie uwaznie. Ciesze sie, ze ty uwazasz, ze w wynajetym mieszkaniu moge, ale Pani ktora mi je wynajmuje jest innego zdania Nie musisz odpowiadac :) tomjakub napisał(a): > Odpisalem Ci w ponizszej wiadomosci ze mozesz. Meldunek nie jest konieczny. A > komu? Czy ja musze odpowiadac na to pytanie? > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:09 wike napisał(a): > chyba nie czytales mnie uwaznie. Ciesze sie, ze ty uwazasz, ze w wynajetym > mieszkaniu moge, ale Pani ktora mi je wynajmuje jest innego zdania > Nie musisz odpowiadac :) Sorry, zle zinterpretowalem ;-) A mieszkasz u niej, czy wynajmujesz cale mieszkanie? Jesli to pierwsze, to rachmistrz powinien na wlascicielce wymusic, a jesli nie wymusi, to ona powinna poniesc kare za uniemozliwienie spisu. Po drugie dziwne jest to ze nie masz zadnego meldunku. Wyjasnisz mi to? ;-) A po trzecie jesli wynajmujesz cale mieszkanie to olej wlascicielke i niech Cie rachmistrz spisze. Wlascicielka wcale nie musi o tym wiedziec. Prawda? ;-) Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:15 Nie szkodzi :) Sprawa jest skomplikowana o tyle, ze nie mam ochoty za bardzo sie upierac bo zalezy mi na mieszkaniu (tanie, samodzielne, Pani nie natretna, blisko pracy , same plusy). Wynajmuje cale mieszkanie, ale obok mieszkaja jej rodzice i oni juz w jej imieniu umowili rachmistrza na spis w mieszkaniu, w ktorym ja teraz mieszkam. A ze nie mam zameldowania - to dluga i smutna historia, ale cala impreze zawdzieczam "kochanemu tatusiowi", ktoremu po latach przypomnialo sie, ze jeszcze moze nam dowalic. Pozdr. tomjakub napisał(a): > Sorry, zle zinterpretowalem ;-) A mieszkasz u niej, czy wynajmujesz cale > mieszkanie? Jesli to pierwsze, to rachmistrz powinien na wlascicielce wymusic, > a > jesli nie wymusi, to ona powinna poniesc kare za uniemozliwienie spisu. Po drug > ie > dziwne jest to ze nie masz zadnego meldunku. Wyjasnisz mi to? ;-) > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:30 wike napisał(a): > Nie szkodzi :) [...] Jedyne co mi do glowy przychodzi, to poza nimi umowic sie z tym rachmistrzem, np. na lawce gdzie lub w innym miejscu i niech Was spisze tak, zeby sie tamci nie dowiedzieli. Telefon do rachmistrza powinnas mysle dostac w Gminnym Biurze Spisowym. Z Twojego opisu wnioskuje ze nie wchodzi w rachube skarga do GBS na wlascicielke. ;-)) Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:41 Nie zamierzam sie skarzyc, zastanawiam sie natomiast czy koniecznie musze upierac sie przy spisie. Twoja wiedza na ten temat jest dosyc duza jak widze :) wiec moze wiesz i to- jakim cudem dojda do tego, ze sie nie spisalam ? tomjakub napisał(a): >Z Twojego opisu wnioskuje ze nie wchodzi w rachube skarga do GBS na > wlascicielke. ;-)) > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:49 wike napisał(a): > Nie zamierzam sie skarzyc, zastanawiam sie natomiast czy koniecznie musze > pierac sie przy spisie. Twoja wiedza na ten temat jest dosyc duza jak widze :) > wiec moze wiesz i to- jakim cudem dojda do tego, ze sie nie spisalam ? Odpowiedz wyslalem na priva. Zapraszam do dalszej rozmowy tam. Pozdrawiam Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
quba Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 28.05.02, 08:28 tomjakub napisał(a): > wike napisał(a): > > > Wiec jeszcze tylko pytam komu i gdzie mam odpowiedziec skoro w wynajmowany > m > > mieszkaniu nie moge ? > > Odpisalem Ci w ponizszej wiadomosci ze mozesz. Meldunek nie jest konieczny. A > komu? Czy ja musze odpowiadac na to pytanie? > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski idz do Biura spisowego i tam sie spisz pozdr :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 193.0.117.* 22.05.02, 10:02 Pani wynajmujaca nie ma prawa sobie nie zyczyc. A Tobie za odmowe udzialu lub podanie nieprawdy grozi kara. Takich wynajmujacych tez nalezaloby karac. Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:38 Pani wynajmujaca ma prawo, poniewaz jesli sie bede upierac to mi wymowi mieszkanie - tez ma prawo. A ja place grosze za samodzielne mieszkanko w Wawie i nie mam ochoty sie przeprowadzac. Poza tym ja nie odmawiam tylko nie mam gdzie sie spisac, chyba ze na Centralnym. Bezdomnych tez spisuja swoja droga ? Gość portalu: paul napisał(a): > Pani wynajmujaca nie ma prawa sobie nie zyczyc. A Tobie za odmowe udzialu lub > podanie nieprawdy grozi kara. Takich wynajmujacych tez nalezaloby karac. > Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:42 wike napisał(a): > Poza tym ja nie odmawiam tylko nie mam gdzie sie spisac, chyba ze na Centralnym Aby sie spisac, nie musisz miec meldunku. CO masz odpowiedziec na spisie napisalem Ci w wiadomosci wyzej. > Bezdomnych tez spisuja swoja droga ? Spisuja. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 193.0.117.* 24.05.02, 11:54 Po pierwsze, Pani nie musi wiedziec - tak naprawde, to nic jej to nie powinno obchodzic. Po drugie, jesli uniemozliwi spis, to powinna zostac ukarana. To, ze wynajmuje ci cos tanio nie upowaznia jej do nieuczciwosci. Spisuje sie osoby mieszkajace w danym lokalu, a Ty tam mieszkasz, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 22:47 wike napisał(a): > Tak sie zlozylo, ze od paru dni nie jestem nigdzie zameldowana. W mieszkaniu, > ktore wynajmuje nie moge sie spisac bo Pani wynajmujaca sobie nie zyczy. To co > teraz ? Ta pani nie ma prawa ci tego zabronić. Powinnas skontaktowac sie z rachmistrzem (np. przez gminne biuro spipsowe) i dokonać spisu. możesz umówić się gdziekolwiek: na ławce, przed blokiem, w praku, w kawairni, w miejscu pracy (o ile pracodaw. nie ma nic przeciw)... itd. twoja pani jest niedoinformowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 02.06.02, 18:07 Gość portalu: KJT napisał(a): > wike napisał(a): > > twoja pani jest niedoinformowana Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 02.06.02, 18:01 wike napisał(a): > Tak sie zlozylo, ze od paru dni nie jestem nigdzie zameldowana. W mieszkaniu, > ktore wynajmuje nie moge sie spisac bo Pani wynajmujaca sobie nie zyczy. To co > teraz ? Możesz się spisać. Pani wynajmującej nic do tego. Jeśli przyjdzie rachmistrz, podajesz informacje i tyle. Przecież nie będą one przekazywane do urzędu skarbowego, więc pani nie ma się czego bać ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:34 A naklaniali? J Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chorzow.um.gov.pl / 172.16.0.* 22.05.02, 17:40 pytajnik napisał(a): > > Mam wątpliwości czy przedstawiciele administracji lokalnej mają prawo nakłaniać > rachmistrzów do spisywania "martwych dusz", ukrywając w ten sposób wieloletni > bałagan (niekiedy niezawiniony) w ewidencji ludności? > > Władze lokalne zainteresowane są posiadaniem dużej liczby "mieszkańców" > (nieżyjących, tych którzy wyemigrowali, nie wymeldowanych itp.). > > Podobno od tego zależą dotacje dla danej jednostki terytorialnej? Tak to prawda co piszesz i ja też mam co do tego spore wątpliwości. Ale to nie przedstawiciele administracji lokalnej nakłaniają do tego, tylko takie są dyrektywy "z góry". Podobno ma być tak że wyniki spisu pomogą przy stopniowym porządkowaniu ewidencji ludności i np. wymeldowania "martwych dusz" z urzędu. Zajmie to jednak kilka miesięcy po spisie, ze względu na konieczność przeprowadzenia procedury prawnej. Np. osoby które wiele lat temu wyjechały do Niemiec i tam zmarły, ciągle figurują w rejestrach ewidencji ludności. W moim mieście znaleziono dom, który od 5 lat był wyburzony a było tam zameldowanych kilkanaście osób. Nie współdziałam przy spisie, ale jestem informatykiem w Urzędzie Miasta i niestety wiem ze baza danych ewidencji ludności jest w dużym stopniu nieaktualna, niektórzy twierdzą ze w 20 %, ale spis jest właśnie okazją do uporządkowania tego. Pozdrowienia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 62.8.156.* 22.05.02, 18:35 Gość portalu: Basia napisał(a): > Tak to prawda co piszesz i ja też mam co do tego spore wątpliwości. > Ale to nie przedstawiciele administracji lokalnej nakłaniają do tego, tylko tak > ie > są dyrektywy "z góry". > Podobno ma być tak że wyniki spisu pomogą przy stopniowym porządkowaniu ewidenc > ji > ludności i np. wymeldowania "martwych dusz" z urzędu. > Zajmie to jednak kilka miesięcy po spisie, ze względu na konieczność > przeprowadzenia procedury prawnej. > Np. osoby które wiele lat temu wyjechały do Niemiec i tam zmarły, ciągle figuru > ją > w rejestrach ewidencji ludności. > W moim mieście znaleziono dom, który od 5 lat był wyburzony a było tam > zameldowanych kilkanaście osób. > > Nie współdziałam przy spisie, ale jestem informatykiem w Urzędzie Miasta i > niestety wiem ze baza danych ewidencji ludności jest w dużym stopniu nieaktualn > a, > niektórzy twierdzą ze w 20 %, ale spis jest właśnie okazją do uporządkowania te > go. > No właśnie, a tyle się trąbi, że dane mają być wykorzystane tylko statystycznie. Czy wymeldowywanie z urzędu to też statystyka? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 23.05.02, 09:40 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Czy wymeldowywanie z urzędu to też statystyka? Nie bedzie mozliwosci porownania tych dwoch baz, z tegoz wzgledu ze na spisie nie ma zadnych danych umozliwiajacych zidentyfikowanie jednostki. Nie ma nr PESEL, imion rodzicow, itp. To jest moje zdanie ;-) Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chorzow.um.gov.pl / 172.16.0.* 24.05.02, 15:08 Z moich niepełnych informacji wynika, ze rachmistrze mają niejako "przy okazji" sprawdzić czy osoba zameldowana pod danym adresem tam mieszka. Dostają z ewidencji ludności specjalne formularze, gdzie jest napisane kto jest pod danym numerem zameldowany i (chyba) na ich podstawie są potem rozliczani. Ale spisują na formularzacgh spisowych tych co faktycznie tam mieszkają (bez nazwisk, peselów, wyłącznie statystykę). Fakt niezamieszkania zameldowanego mieszkańca pod tym adresem moze być podstawą do rozpoczęcia wyjaśniania tej sprawy. JAkoś to w końcu trzeba uporzadkować. Pozdrowienia. B. No bo jak inaczej uporzadkować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: coraz większe wątpliwości IP: 62.8.156.* 24.05.02, 18:26 Gość portalu: Basia napisał(a): > Z moich niepełnych informacji wynika, ze rachmistrze mają niejako "przy okazji" > > sprawdzić czy osoba zameldowana pod danym adresem tam mieszka. No to ładnych rzecz się dowiaduję. Oficjalnie przeprowadza się spis wyłącznie w celach statystycznych, a tu okazuje się, że rachmistrze niejako "przy okazji" mają wykonywać jeszcze inne zadania. I jak tu ufać władzy? Jaką mam gwarancję, że rachmistrz nie dostał innych jeszcze zadań "przy okazji"? Czy np. po opuszczeniu spisywanego mieszkania nie ma zaznaczyć na jakimś dodatkowym tajnym formularzu, jak szacuje zamożność jego mieszkańców, bo takimi informacjami zainteresowany jest Urząd Skarbowy? > Dostają z ewidencji ludności specjalne formularze, gdzie jest napisane kto jest > > pod danym numerem zameldowany i (chyba) na ich podstawie są potem rozliczani. > Ale spisują na formularzacgh spisowych tych co faktycznie tam mieszkają (bez > nazwisk, peselów, wyłącznie statystykę). Czy do samospisu są inne formularze? Bo na tych, które dostałem, są pola do wpisania nazwiska, daty urodzenia, co w połączeniu z adresem z głównego formularza pozwoli nawet bez peselu zidentyfikować spisywaną osobę. > Fakt niezamieszkania zameldowanego mieszkańca pod tym adresem moze być podstawą > > do rozpoczęcia wyjaśniania tej sprawy. > JAkoś to w końcu trzeba uporzadkować. Z tym się zgadzam, że jakoś to trzeba uporządkować. Nie podoba mi się jedynie sposób informowania o tym. Po co mydli się ludziom oczy, że chodzi tylko i wyłącznie o cele statystyczne? Dlaczego nie powie się oficjalnie, że chodzi również o inne cele? Każdy, kto ma jakiekolwiek pojęcie o przeprowadzaniu ankiet, wie, że ludzie wtedy odpowiadają szczerze, kiedy mogą robić to anonimowo. Gdyby więc autorom spisu naprawdę chodziło o uzyskanie wiarygodnych danych do statystyk, to tak ustawili by procedurę spisywania, żeby ta anonimowość została zagwarantowana. Tymczasem dane ze spisu będą spersonalizowane (nieważne, że przy pomocy kodu kreskowego - co się zakodowało, można i rozkodować), a to budzi moje wątpliwości co do faktycznych celów spisu. Ktoś uzasadniał personalizację tym, żeby tej samej osoby nie spisywać wielokrotnie. Ale i to można przecież zabezpieczyć bez utraty anonimowości. Gdy idę do wyborów, też jest zabezpieczenie, żebym nie mógł głosować wielokrotnie, a mimo to nikt nie jest w stanie sprawdzić jak ktoś konkretnie głosował. Dlaczego nie zastosowano podobnej procedury zapewniającej anonimowość (a co za tym idzie - większą wiarygodność podawanych informacji) podczas spisu? > No bo jak inaczej uporzadkować Jest sposób na uporządkowanie bałaganu w ewidencji ludności - taka zmiana przepisów, która spowoduje, że meldunek stanie się tylko i wyłącznie meldunkem, czyli urzędowym stwierdzeniem pobytu pod danym adresem i niczym więcej. Bo teraz jest tak, że z faktu zameldowania wynika mnóstwo dodatkowych praw i przywilejów, począwszy od prawa do przydziału lokalu, a skończywszy na sprawach spadkowych. Dopóki tak jest, nie należy się dziwić, że ludzie kombinują z meldunkami. Dlatego moja propozycja jest taka. Zmiana przepisów meldunkowych sprowadzająca meldunek do czystego meldunku (meldujemy każdego, kto zgłosi, że pod danym adresem mieszka, nie sprawdzając w ogóle, czy ma prawo tam mieszkać itp.), do tego kilkumiesięczna amnestia na wykroczenia meldunkowe (podawanie w poprzednim okresie fałszywych informacji dotyczących miejsca pobytu), a po tym wszystkim wystarczy już tylko wymeldować tych, którzy sami tego z różnych przyczyn nie mogli zrobić - i już mamy porządek w ewidencji ludności. Pozdrawiam Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: coraz większe wątpliwości IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:09 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Gość portalu: Basia napisał(a): > > > Z moich niepełnych informacji wynika, ze rachmistrze mają niejako "przy ok > azji" > > > > sprawdzić czy osoba zameldowana pod danym adresem tam mieszka. nie dokładnie. rachmistrzowie spisują wszystkie osoby zameldowane (chyba ze zmarły) plus osoby przebywające czasowo w danym mieszkaniu 22 maja o 24:00 (nawet jeśli to babcia, kótra przyjechała na tydzień w odwiedziny) na formularzu n-obw wpisuje sie ilość osób mieszkających i nazw. głównego lokatora - to samo co potem w ankiketach. > spisywanego mieszkania nie ma zaznaczyć na jakimś dodatkowym tajnym formularzu, > > jak szacuje zamożność jego mieszkańców, bo takimi informacjami zainteresowany > jest Urząd Skarbowy? a niech będzie. dane są własnością GUS-u i US ich nie dostanie (GUS stracilby wiarygodnosc!) > > Ale spisują na formularzacgh spisowych tych co faktycznie tam mieszkają (b > ez > > nazwisk, peselów, wyłącznie statystykę). z nazwiskami i imionami > > Fakt niezamieszkania zameldowanego mieszkańca pod tym adresem moze być podstawą > > do rozpoczęcia wyjaśniania tej sprawy. Bynajmniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: coraz większe wątpliwości IP: *.chello.pl 02.06.02, 18:18 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Jest sposób na uporządkowanie bałaganu w ewidencji ludności - taka zmiana > przepisów, która spowoduje, że meldunek stanie się tylko i wyłącznie meldunkem, > > czyli urzędowym stwierdzeniem pobytu pod danym adresem i niczym więcej. Bo tera > z > jest tak, że z faktu zameldowania wynika mnóstwo dodatkowych praw i przywilejów > , > począwszy od prawa do przydziału lokalu, a skończywszy na sprawach spadkowych. > Dopóki tak jest, nie należy się dziwić, że ludzie kombinują z meldunkami. Dlate > go > moja propozycja jest taka. Zmiana przepisów meldunkowych sprowadzająca meldunek > > do czystego meldunku (meldujemy każdego, kto zgłosi, że pod danym adresem > mieszka, nie sprawdzając w ogóle, czy ma prawo tam mieszkać itp.), do tego > kilkumiesięczna amnestia na wykroczenia meldunkowe (podawanie w poprzednim > okresie fałszywych informacji dotyczących miejsca pobytu), a po tym wszystkim > wystarczy już tylko wymeldować tych, którzy sami tego z różnych przyczyn nie > mogli zrobić - i już mamy porządek w ewidencji ludności. > I tak właśnie będzie w świetle najnowszego rozstrzygnięcia TK (27.05.2002). Wklejam info ze strony www.trybunal.gov.pl/pl/Rozprawy/Roz.htm: 27 maja 2002 r. Trybunał Konstytucyjny rozpoznał wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich o stwierdzenie niezgodności z Konstytucją przepisu ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych nakazującego osobie, która chce się zameldować na pobyt stały lub czasowy dłuższy niż 2 miesiące, przedstawienie potwierdzenia, że posiada uprawnienia do przebywania w tym lokalu. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 9 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych jest niezgodny z art. 52 ust. 1 i art. 83 w zw. z art. 2 Konstytucji RP. Nie jest zaś niezgodny z art. 7 i art. 32 Konstytucji RP. Trybunał uznał, że zaskarżony przepis jest sprzeczny z zasadą swobodnego poruszania się po Rzeczypospolitej Polskiej oraz swobodnego wyboru miejsca zamieszkania i pobytu wyrażoną w art. 52 Konstytucji RP. Mimo że nie zabrania mieszkać bądź przebywać w określonych miejscowościach, przewiduje znaczne utrudnienia w wyborze takiego miejsca. Nakazuje bowiem osobie, która chce się zameldować na okres dłuższy niż 2 miesiące formalne potwierdzenie uprawnienia do przebywania w lokalu, w którym ma nastąpić zameldowanie. Potwierdzenie to powinien wydać w formie pisemnej właściciel (zarządca) nieruchomości. Nieuzyskanie takiego potwierdzenia prowadzi do długotrwałej i kosztownej procedury sądowej, by uzyskać potwierdzenie zastępcze niedopełnienie zaś obowiązku meldunkowego jest wykroczeniem. Trybunał uznał, że obowiązek meldunkowy jest instytucją wynikającą z konstytucyjnej klauzuli porządku publicznego mającą jednocześnie związek z ochroną praw interesów jednostki. Służy bowiem prawidłowemu wykonywaniu funkcji przez organy władzy publicznej oraz ochronie interesów samych zainteresowanych. Organ meldunkowy nie rejestruje zaś uprawnień do lokalu, lecz gromadzi informacje w zakresie danych o miejscu pobytu osób. Jego zadaniem nie powinna być więc forma kontroli legalności zamieszkania i pobytu lecz faktyczne rejestrowanie danych. Wniosek do TK w tej sprawie wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, który wskazał, że w wyniku obowiązywania zaskarżonego przepisu wiele osób (w większości bez własnej winy) nie może zameldować się w miejscu stałego pobytu np. gdy były małżonek odmawia potwierdzenia uprawnień współmałżonkowi w budynku stanowiącym majątek dorobkowy z byłego małżeństwa lub gdy zgody na meldunek nie wyraża jeden z kilku współwłaścicieli lokalu. Osoby nigdzie nie zameldowane mają wówczas problem z uzyskaniem określonych dokumentów, np. zarejestrowaniem samochodu, uzyskaniem paszportu, otwarciem rachunku bankowego. Rozprawie przewodniczył Sędzia TK Krzysztof Kolasiński, a sprawozdawcą był Sędzia TK Andrzej Mączyński. Wyrok jest prawomocny i ostateczny a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: coraz większe wątpliwości 07.06.02, 14:50 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Ktoś uzasadniał personalizację tym, > żeby tej samej osoby nie spisywać wielokrotnie. Ale i to można przecież > zabezpieczyć bez utraty anonimowości. Gdy idę do wyborów, też jest > zabezpieczenie, żebym nie mógł głosować wielokrotnie, a mimo to nikt nie jest w > stanie sprawdzić jak ktoś konkretnie głosował. Dlaczego nie zastosowano podobnej > procedury zapewniającej anonimowość (a co za tym idzie - większą wiarygodność > podawanych informacji) podczas spisu? Jurek, uczepiles sie jak rzep psiego ogona tego argumetnu z wyborami. A ja Ci znowu odpowiem, ze jak idziesz do wyboru, podpisujesz sie na liscie OKREGU WYBORCZYM i nigdzie indziej w momencie brania karty do glosowania. Jak Ty sobie taka procedure wyobrazasz przy spisie??? Podpisujesz sie i dajesz sie spisywac wszedzie tam ile razy Cie rachmistrz znajdzie (u Ciebie i np w gosciach)? Wtedy tez bedziesz niestety zdublowany i nie bedzie mozliwosci zlikwidowania tych dubli. Prawda? Podczas wyborow nie masz mozliwosci oddania dwoch glosow, w spisie tak. Po drugie przy wyborach glosujesz tam gdzie jestes zameldowany, a nie tam gdzie jestes (chyba ze masz swistek, ze w momencie wyborow Ciebie w domu nie bedzie), przy spisie tez sobie cos takiego wyobrazasz? Wtedy bylby jeszcze wiekszy bajzel. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 02.06.02, 18:12 Gość portalu: Basia napisał(a): > Z moich niepełnych informacji wynika, ze rachmistrze mają niejako "przy okazji" > > sprawdzić czy osoba zameldowana pod danym adresem tam mieszka. > Dostają z ewidencji ludności specjalne formularze, gdzie jest napisane kto jest > > pod danym numerem zameldowany i (chyba) na ich podstawie są potem rozliczani. > Ale spisują na formularzacgh spisowych tych co faktycznie tam mieszkają (bez > nazwisk, peselów, wyłącznie statystykę). > > Fakt niezamieszkania zameldowanego mieszkańca pod tym adresem moze być podstawą > > do rozpoczęcia wyjaśniania tej sprawy. Ale wytłumacz jedną rzecz: jak rachmistrz ma ustalić, czy osoba, z którą rozmawia, faktycznie jest zameldowanym mieszkańcem, skoro taka osoba nie ma obowiązku legitymować się, a rachmistrza też dane osobowe nie powinny interesować. > JAkoś to w końcu trzeba uporzadkować. Ale spis - m. zd. - nic tu nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
bravo! Re: Opole/Oppeln : 21.05.02, 15:36 • Fałszerstwo spisowe! slezan@poczta.gazeta.pl 18-05-2002 13:04 odpowiedz na list odpowiedz cytując Na stronach www.raslaska.org pojawił się następujący komunikat: FAŁSZERSTWO SPISOWE ! Do Ruchu Autonomii Śląska docierają informacje o przygotowaniach do sfałszowania badania narodowości w Narodowym Spisie Powszechnym. Wiemy już, że rachmistrzów w miastach i gminach: Piekary Śląskie, Mysłowice, Zabrze, Strzelce Opolskie, Komprachcice, Chrząstowice, Lasowice poinstruowano, by nie wpisywali narodowości śląskiej. Dlatego apelujemy do wszystkich Ślązaków, aby: bezwzględnie domagali się wpisania ich narodowości jako śląskiej, wywiad spisowy odbwali w obecności co najmniej jednego świadka, pilnowali, by odpowiedzi wpisywane były długopisem o wszelkich przypadkach nawet najdrobniejszych sugestii (np. wywpowiedzi rachmistrza w rodzaju - „przecież nie ma takiej narodowości", „taka deklaracja i tak nie zostanie uwzględniona prze Główny Urząd Statystyczny") ze strony spisującego informowali Ruch Autonomii Śląska - mailem (adresy na stronach www.raslaska.org) lub telefonicznie (telefon interwencyjny - 0502260511, 0607440918). W informacji należy podać dane spisywanego oraz rachmistrza. Pamiętajcie! Już wiadomo, że spis zostanie sfałszowany. Im więcej ujawnionych przez nas przypadków łamania prawa przez rachmistrzów, tym łatwiej będzie udowodnić polskim władzom fałszerstwo. Co Wy na to? • Re: Fałszerstwo spisowe! adres: *.dip.t-dialin.net Gość portalu: ________ 18-05-2002 23:08 odpowiedz na list odpowiedz cytując to bouo zicher • Re: Fałszerstwo spisowe! adres: *.opole.sdi.tpnet.pl Gość portalu: riben 19-05-2002 11:34 odpowiedz na list odpowiedz cytując V kolumno - ch.. wam w d... • Re: Fałszerstwo spisowe! adres: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl Gość portalu: jlkjd 19-05-2002 13:53 odpowiedz na list odpowiedz cytując V kolumna to Niremcy My jestesmy VI ;-)) Bójcie sie chamy bo od Polski uciekamy • Re: Fałszerstwo spisowe! kaixo@poczta.gazeta.pl 19-05-2002 15:33 odpowiedz na list odpowiedz cytując Falszerstwo, falszerstwem. Tego nalezalo sie spodziewac. A wiecie co? Mnie to przestaje nawet wkurzac - po prostu nie interesuje mnie Polska. Mieszkam tu, ale to nie moj kraj. Jestem Slazakiem i chromole cala reszte. • Re: Fałszerstwo spisowe! adres: *.oepd.com.pl Gość portalu: mlk 19-05-2002 17:03 odpowiedz na list odpowiedz cytując barany z ruchu autonomii śląska! po raz ostatni apeluję o nie robienie ludziom wody z mózgu. narodowości śląskiej nie ma oficjalnie uznanej i nie zostanie ona jako taka zakwalifikowana. wiadomo było o tym na długo przed spisem i wiadomo o tym też teraz. na początku twierdziliście, że to nie prawda, że niby można, a teraz uważacie, że to fałszerstwo?! zastanówcie sie pierona, co piszecie?! nie rozumiem co chcecie waszą propagandą uzyskać? choćby i rachmistrz wpisał nie wiadomo jak odpornym tuszem narodowość śląską i tak nie zostanie ona uznana na poziomie komisji powiatowej, tylko zmieniona na polską!!! tam na dodatek kwestionariusze ulegają zniszczeniu. przecież to da raczej odwrotny skutek. • Re: Fałszerstwo spisowe! slezan@poczta.gazeta.pl 20-05-2002 09:12 odpowiedz na list odpowiedz cytując Gość portalu: mlk napisał(a): ) barany z ruchu autonomii śląska! ) po raz ostatni apeluję o nie robienie ludziom wody z mózgu. ) narodowości śląskiej nie ma oficjalnie uznanej i nie zostanie ona jako taka ) zakwalifikowana. wiadomo było o tym na długo przed spisem i wiadomo o tym też ) teraz. na początku twierdziliście, że to nie prawda, że niby można, a teraz ) uważacie, że to fałszerstwo?! zastanówcie sie pierona, co piszecie?! nie ) rozumiem co chcecie waszą propagandą uzyskać? choćby i rachmistrz wpisał nie ) wiadomo jak odpornym tuszem narodowość śląską i tak nie zostanie ona uznana na ) poziomie komisji powiatowej, tylko zmieniona na polską!!! tam na dodatek ) kwestionariusze ulegają zniszczeniu. ) przecież to da raczej odwrotny skutek. Inwektywy zostaw dla kolegów i członków rodziny, jeżeli Ci na to pozwolą. To co piszesz to świadectwo nieznjomości oficjalnych założeń spisu, zgodnie z którymi rachmistrz musi wpisać narodowość podaną przez respondenta, a żadne biuro spisowe czy GUS nie może tej deklaracji zmienić na inną. Problem, na który słusznie zwraca uwagę RAŚ, to przypilnowanie realizacji tych założeń. A doniesienia o fałszerstwach są prawdziwe - sam mam znajomego rachmistrza, który potwierdza występowanie manipulacji podczas szkoleń. • Re: Fałszerstwo spisowe! adres: *.wist.com.pl Gość portalu: Julius 19-05-2002 18:13 odpowiedz na list odpowiedz cytując Coz, nie jestem ze Slaska, ale z ciekawoscia przygladam sie rozwojowi sytuacji w tym regionie. Osobiscie nie widze zadnego problemu w istnieniu narodowosci slaskiej, jezeli chociaz jeden czlowiek na swiecie uwaza, ze taka jest jego narodowosc to ona istnieje i koniec dyskusji. Dlatego, nie bardzo rozumiem te powtarzajace sie na forum maniackie proby udowodnienia istnienia badz nieistnienia slaskiej narodowosci. W takich sprawach nie ma dowodow. Natomiast co do spisu - to zauwazam, ze RAS popada w lekka paranoje. Jakie ma dla was znaczenie ten spis ? Czy jesli narodowosc slaska zostanie ujeta w dziale inne narodowosci, to w jakis sposob ograniczy wasza do niej przynaleznosc ? W czym problem ? Chyba, ze ktos od razu chce sie zabezpieczyc przed ewentualnym rezultatem niezbyt pasujacym do zalozen, zwalajac wszystko na odgorne falszetwo, mam jednak nadzieje, ze tak nie jest. • Re: Fałszerstwo spisowe! ballest@poczta.gazeta.pl 19-05-2002 20:17 odpowiedz na list odpowiedz cytując Realista sie na gliwickim forum pytou?: Zna ktoś jakiś fakt historyczny który może świadczyć o tym że istnieje bądź istniało coś takiego jak narodowość śląska? Tak, istniala, jou sie tu nie chciou wtracac, bo mom inne zdanie na ten temat, ale duzo ksiezy nie pisalo przy urodzeniu dziecka narodowosci czeskiej, polskiej, niemieckiej lub morawskiej tylko slonskou. Np. od 1687 roku ksiadz Giereczuch z Ostroppy!!! zobacz na stronie 154 -" Koscioly Ziemi Gliwickiej II" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaszub Re: Opole/Oppeln : IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.05.02, 11:35 te ślunzuki, jak uważacie że to nie wasz kraj to jedźcie do siebie!!! tylko,żeby zo 50 lat wasze dzieciary ( a porobicie ich se pewno przynajmniej po dyche - tylko nie wiem czy to talent, czy gumkami sie dzielita) nie roszczyły sobie praw do majątków,odszkodowań itp. ps. następni co tylko narzekają a nic nie robią, pokażcie że jesteście mocni nie tylko w gembie, macie samorządy, twórzcie swoją małą ojczyznę!!! ( a nie, uczepili się nazwy i heja! dlaczego jakoś wielkopolanie są znani z gospodarności a wy....SLĄZACY... pokażcie się z dobrej strony! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszk Re: Opole/Oppeln : IP: *.waw.cdp.pl 31.05.02, 12:33 Gość portalu: Kaszub napisał(a): > te ślunzuki, jak uważacie że to nie wasz kraj to jedźcie do siebie!!! > tylko,żeby zo 50 lat wasze dzieciary ( a porobicie ich se pewno przynajmniej po > > dyche - tylko nie wiem czy to talent, czy gumkami sie dzielita) nie roszczyły > sobie praw do majątków,odszkodowań itp. > ps. następni co tylko narzekają a nic nie robią, pokażcie że jesteście mocni > nie tylko w gembie, macie samorządy, twórzcie swoją małą ojczyznę!!! ( a nie, > uczepili się nazwy i heja! dlaczego jakoś wielkopolanie są znani z > gospodarności a wy....SLĄZACY... pokażcie się z dobrej strony! Te gwesno nie jes Kaszeba i mda do Ce po polsku pisoł: Możesz sobie wypisywać bzdury jakie chcesz, masz do tego prawo, w końcu i ci słabiej rozgarnięci mają prawo do dostępu do sieci, zmień sobie tylko ksywkę, bo dla mnie jako Kaszuba ewentualny pochopny osąd, że mamy ze sobą coś wspólnego, byłby mocno żenujący . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Opole/Oppeln : IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:23 > Pamiętajcie! Już wiadomo, że spis zostanie sfałszowany. Im więcej > ujawnionych przez nas przypadków łamania prawa przez rachmistrzów, tym łatwiej będzie > udowodnić polskim władzom fałszerstwo. Polskim władzom? Raczej rachmistrzom, lokalnym biurom spisowym! Po co od razu mieszać do tego władze? Wg. wytycznych rachmistrz ma wpisać w tym pytaniu to, co mu mówi respondent i nie dyskutować. Powiesz, że jesteś narodowości Zuluskiej, to ci też wpisze. Rachmistrz w żaden sposób nie weryfikuje informacji, nie sprawdza dokumentów. Jeśli tak jest to skarżyć się. Inna sprawa, ze nie mam pojęcia, czy w GUIS-ie to przyjmą czy nie. Jestem tylko rachmistrzem. Acha i dla wyjaśnienia dodam, że uważam się za Polaka, ale z pewną neufnością przyjmuję jakoby istniał naród ślązacki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 16:20 Fajna sprawa ten spis. Chetnie bym udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania ale jakiś bałwan wymyąlił sobie ustawę o ochronie danych osobowych. Szkoda. Będę mógł na tę część o danych osobowych w myśl prawa zaniechać udzielenia odpowiedzi. A niech podają mnie do sądu! Będę pierwszym polakiem skazanym za przestrzegania prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:47 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Fajna sprawa ten spis. Chetnie bym udzielił odpowiedzi na wszystkie pytania ale > jakiś bałwan wymyąlił sobie ustawę o ochronie danych osobowych. Szkoda. Będę > mógł na tę część o danych osobowych w myśl prawa zaniechać udzielenia > odpowiedzi. A niech podają mnie do sądu! Będę pierwszym polakiem skazanym za > przestrzegania prawa. Niestety. Ustawa o danych osobowych chroni Twoje prawa tak, zeby nie dalo sie Ciebie rozpoznac po danych. Zadne z pytan w Spisie nie ulatwi nikomu tej roli. Spis nie jest niezgodny z ta ustawa. Tak wiec niestety zostaniesz skazany za nieprzestrzeganie prawa. Spis jest tez ustanawiany Ustawa. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 15:39 tomjakub napisał(a): > Niestety. Ustawa o danych osobowych chroni Twoje prawa tak, zeby nie dalo sie > Ciebie rozpoznac po danych. Zadne z pytan w Spisie nie ulatwi nikomu tej roli. > Spis nie jest niezgodny z ta ustawa. Tak wiec niestety zostaniesz skazany za > nieprzestrzeganie prawa. Spis jest tez ustanawiany Ustawa. > Tak tylko, że wg ustawy podając swoje dane np. imie i nazwisko, mam prawo wglądu do tych danych, zreszto podawanie jakichkolwiek danych musi się wiązać z moją zgodą. Jakim prawem mam podawać dane moich pełnoletnich członków rodziny bez ich zgody? > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 15:48 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > Tak tylko, że wg ustawy podając swoje dane np. imie i nazwisko, mam prawo > wglądu do tych danych, zreszto podawanie jakichkolwiek danych musi się wiązać z > moją zgodą. Wgląd masz, bo dane te beda wpisywane przy Tobie i beda podawane przez Ciebie. Po drugie dane te sa zbierane w celach statystycznych i ulegna obrobce statystycznej. Na koncu procesu obrobki, o ile wiem, dane dotyczace imion i nazwisk maja zostac usuniete. > Jakim prawem mam podawać dane moich pełnoletnich członków rodziny bez ich > zgody? Nie musisz podawac wszystkich danych. Jesli sa nieobecni podajesz tylko to co jestes w stanie udostepnic. A prawem tym jest Ustawa o Spisie Powszechnym Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lapy.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 16:34 tomjakub napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > Tak tylko, że wg ustawy podając swoje dane np. imie i nazwisko, mam prawo > > wglądu do tych danych, zreszto podawanie jakichkolwiek danych musi się wią > zać z > > moją zgodą. > > Wgląd masz, bo dane te beda wpisywane przy Tobie i beda podawane przez Ciebie. > Po > drugie dane te sa zbierane w celach statystycznych i ulegna obrobce statystyczn > ej. > Na koncu procesu obrobki, o ile wiem, dane dotyczace imion i nazwisk maja zosta > c > usuniete. > > > Jakim prawem mam podawać dane moich pełnoletnich członków rodziny bez ich > > zgody? > > Nie musisz podawac wszystkich danych. Jesli sa nieobecni podajesz tylko to co > jestes w stanie udostepnic. A prawem tym jest Ustawa o Spisie Powszechnym > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski 1. Wgląd do danych mam tylko w chwili obecności rachmistrza 2. Skoro potrzebne są dane do obrotu statystycznego, to po jaką cholerę im dane personalne mojej rodziny, skoro chodzi im tylko o ilość członków rodziny, czy wykształcenie itd. Chcą wiedzieć ile jest potencjalnych Łapińskich, czy Kowalskich? Te dane są w Urzędzie Miejskim w dziale ewidencji. 3. Nie mam obowiązku podawania danych członków rodziny, wręcz mam nawet ustawowy zakaz dysponowania nieswoimi danymi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:36 Gość portalu: Jerzy napisał(a): > tomjakub napisał(a): > 1. Wgląd do danych mam tylko w chwili obecności rachmistrza to nie ma nic do rzeczy, ust. o Ochr. dan. osob. nie obowiązuje spisu. > 2. Skoro potrzebne są dane do obrotu statystycznego, to po jaką cholerę im dane > personalne mojej rodziny, skoro chodzi im tylko o ilość członków rodziny, czy > wykształcenie itd. Chcą wiedzieć ile jest potencjalnych Łapińskich, czy > Kowalskich? Nie, nazwiska zostaną wywalone przy wstępnej obróbce. > Te dane są w Urzędzie Miejskim w dziale ewidencji. Nie wszystkie. > 3. Nie mam obowiązku podawania danych członków rodziny, wręcz mam nawet ustawowy > zakaz dysponowania nieswoimi danymi! ignorantia iuris nocet... nie. masz obowiązek podać te dane. tak nakazuje ustawa o spisie. jest to równoważny akt prawny i nawet gdyby w ust. o ochr. dan. os. nie bylo przewidzianego wyjątku na spis, to i tak nowa ustawa automatycznie zmienia aktualny stan prawny. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 30.05.02, 22:27 tomjakub napisał(a): > Gość portalu: Jerzy napisał(a): > > > Fajna sprawa ten spis. Chetnie bym udzielił odpowiedzi na wszystkie pytani > a ale > > jakiś bałwan wymyąlił sobie ustawę o ochronie danych osobowych. Szkoda. Bę > dę > > mógł na tę część o danych osobowych w myśl prawa zaniechać udzielenia > > odpowiedzi. A niech podają mnie do sądu! Będę pierwszym polakiem skazanym > za > > przestrzegania prawa. > > Niestety. Ustawa o danych osobowych chroni Twoje prawa tak, zeby nie dalo sie > Ciebie rozpoznac po danych. Zadne z pytan w Spisie nie ulatwi nikomu tej roli. > Spis nie jest niezgodny z ta ustawa. Tak wiec niestety zostaniesz skazany za > nieprzestrzeganie prawa. Spis jest tez ustanawiany Ustawa. > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Jak to nie ułatwi? Przecież w spisie rolnym musisz podać PESEL. Na jego podstawie można zidentyfikować każdą osobę! Zosia Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 07.06.02, 15:08 zosia napisał(a): > Jak to nie ułatwi? Przecież w spisie rolnym musisz podać PESEL. Na jego > podstawie można zidentyfikować każdą osobę! Masz racje, tym razem ja sie nie doinformowalem. ;-( Aczkolwiek po co to jest nie udalo mi sie dowiedziec. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: william Czy mogę zarządać indywidualnego spisania ? IP: *.uci.agh.edu.pl / 192.168.24.* 21.05.02, 18:09 Wiem, że zostanę spisany za pośrednictwem moich rodziców gdy będę w pracy. Mam w kwestii pewnych pytań odmienne zdanie niż oni, a zatem odpowiedzi nie będą (w moim odczuciu) właściwe. Jak można temu zapobiec ? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Czy mogę zarządać indywidualnego spisania ? 22.05.02, 12:50 A kto sie umowil z rachmistrzem na taka godzine? Jedyne co Ci zostaje to zwolnic sie w tym dniu do domu i byc obecnym przy rachmistrzu. Tomasz "Jakubek" Jakubowski P.S. Jest to moja opinia. Moze cos inego Ci zaproponuja na infolinii 0800402036 Odpowiedz Link Zgłoś
zorak Mialem bardzo niemila przygode. 21.05.02, 18:49 Sam jestem rachmistrzem i w dniu rozpoczecia spisu dostalem anginy ropnej przez co musze teraz to odlezec i wczorajszy caly dzien spedzilem na telefonicznym, umawianiu sie z osobami ktore mam umowione na pierwsze dni zeby zgodzily sie na poznijesze terminy spisow... Grrr... Zgroza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pndzelek >>>Czy Szpala Iwona zostanie spisana? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 18:54 >>>Czy Szpala Iwona zostanie spisana? może na straty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga spis IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 21:56 uważam, ze duże znaczenie ma to, kto spisuje. osobiście, miałem zamiar nie dać się spisac, ale ujeła mnie kultura i poziom spisywacza. nie chciałem więc stwarzac problemów młodemu człowiekowi, który zdecydował się zarobic parę groszy dzieki rachmistrzowaniu. a nie jest ono chyba zbyt miłe i łatwe, bo nigdy nie wiadomo czego się spodziewac stukajac do cudzych drzwi. ja wdałem się w gadkę z moim rachmistrzem i okazało się, ze spisywacze też mają problemy. na przykład męska część rachmistrzów z mojej okolicy zapowiedziała, iż nie bedzie pytać o ilość dzieci, tym bardziej o dzieci utracone, bo to dla kobiet moze byc przykre./choć to, ponoć, pytania "nadobowiązkowe"/ ciekawe - faceci, a tyle damskiej wrażliwości...co to się porobiło.. no ale lepsze nadmierne nawet uwrażliwienie, niż gruboskórno-dresiarskie zeskinowacenie.. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoda Re: spis IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 23:22 kolega lekko niedoinformowany - moze rachmistrz nabujal w ankiecie glownej nie ma pytan o dzieci utracone. przy okazji spisu sa robione dwa badania na probach losowych - o migracjach i o rodnosci kobiet i w tym drugim sa pytania o liczbe urodzonych dzieci (dokladnie o dzieci ktore urodzily sie zywe) nie ma tam pytania ktore z nich przezyly (co tak na marginesie jest bledem - bez tego nie mozna zrobic rzetelnych prognoz demograficznych). to drugie badanie - z kobietami - przeprowadzac maja wylacznie kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: spis 22.05.02, 23:20 Gość portalu: jagoda napisał(a): > kolega lekko niedoinformowany - moze rachmistrz nabujal > w ankiecie glownej nie ma pytan o dzieci utracone. przy okazji spisu sa robione > > dwa badania na probach losowych - o migracjach i o rodnosci kobiet > i w tym drugim sa pytania o liczbe urodzonych dzieci (dokladnie o dzieci ktore > urodzily sie zywe) nie ma tam pytania ktore z nich przezyly (co tak na > marginesie jest bledem - bez tego nie mozna zrobic rzetelnych prognoz > demograficznych). to drugie badanie - z kobietami - przeprowadzac maja > wylacznie kobiety. koleżanko, rachmistrz odczytywał mi pytanie o liczbie dzieci w tym tych, które nie zyją z jakiejs swojej broszury pomocnej. moze miał trefną broszurę. mnie to wisi kalafiorem. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzierzba Re: spis IP: 213.77.91.* 24.05.02, 17:36 > dwa badania na probach losowych - o migracjach i o rodnosci kobiet > i w tym drugim sa pytania o liczbe urodzonych dzieci (dokladnie o dzieci ktore > urodzily sie zywe) nie ma tam pytania ktore z nich przezyly (co tak na > marginesie jest bledem - bez tego nie mozna zrobic rzetelnych prognoz > demograficznych). to drugie badanie - z kobietami - przeprowadzac maja > wylacznie kobiety. No właśnie - dlaczego kobiety będą badane na okoliczność rodności, a mężczyźni nie będą badani na okolicznośc dzieciorobności ? Dzieci zazwyczaj mają dwoje rodziców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 23:10 Dwa spisy "temu" byłem sam kiedyś "rachmistrzem" - student z Wrocławia w starej dzielnicy. Było.... przeróżnie i przedziwnie i ... dawali jeść i chcieli dawać nóż w plecy. (Zarobiłem na "..." (*) - ale i na wiele doświadczeń też - np. konkubinat z żenadą albo bez). Nie bądźcie złośliwi dla rachmistrzów - zapytajcie, kto z nich ma stały dostep do internetu?!?! Dlaczego chodzą po naszych domach? - bo wszystkie to plotuchy???! (a może to student!) Ja jestem już po wszystkim, - młody, kulturalny człowiek, przejęty swoją pracą i chodził ze swoją pepsi (dał mi kosza, od kanapek zaczynając po wodę mineralną) P.S. (*)- była składka w akademiku i to wszystko TO BYŁY JAJA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brasetka Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.05.02, 09:07 Uczestniczyłam w spisie i teraz mam wątpliwości co do sensu tego przedsięwzięcia. Rachmistrzyni upierała się spisywać nie osoby zamieszkałe a osoby zameldowane a to jest już głupotą.W moim mieszkaniu zameldowanych jest 5 osób w tym 3 mieszkają gdzie indziej, oraz mam 1 osobę mieszkającą ze mną ale niezameldowaną. Wydawało mi się, że spis ma odzwierciedlać stan faktyczny a nie fikcję? Jeżeli tak nie jest to po co wydawać pieniądze na ten spis skoro dane o osobach zameldowanych uzyskać można w gminie za niebo tańsze pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re; co jest ?????????? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.05.02, 09:32 A do mnie Pani rachmistrz nie przyszła, umówiła sie na wczoraj na 16 i nie przyszła, z sąsiadką umówiła się na 12 i tez jej nie było. Kurcze żarty sobie robią !!!! To ja waruje w domu i czekam na nią 2 godz. a ona tak sobie po prostu nie przychodzi. I teraz nie wiem czy ktoś inny sie jeszcze do nas pofatyguje, czy mamy sobie sami wziąć druki i wypełnić, czy może jeszcze stwierdzą że nie chcieliśmy dać się spisać i wlepią nam karę ????????????/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Re; co jest ?????????? IP: 213.77.14.* 22.05.02, 09:58 Gość portalu: roxi napisał(a): > A do mnie Pani rachmistrz nie przyszła, umówiła sie na wczoraj na 16 i nie > przyszła, z sąsiadką umówiła się na 12 i tez jej nie było. Kurcze żarty sobie > robią !!!! To ja waruje w domu i czekam na nią 2 godz. a ona tak sobie po > prostu nie przychodzi. I teraz nie wiem czy ktoś inny sie jeszcze do nas > pofatyguje, czy mamy sobie sami wziąć druki i wypełnić, czy może jeszcze > stwierdzą że nie chcieliśmy dać się spisać i wlepią nam karę ????????????/ Mam podobną sytuację. Czyżbyśmy karami mieli pokryć koszty przeprowadzenia tego pierdolonego spisu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roxi Re: Re; co jest ?????????? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.05.02, 10:32 Tom a dzwoniłeś może gdzieś w tej sprawie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Re; co jest ?????????? IP: 213.77.14.* 22.05.02, 13:46 Gość portalu: roxi napisał(a): > Tom a dzwoniłeś może gdzieś w tej sprawie ??? a gdzie mam dzwonić!!! - do pogotowia gazowni czy na milicję??? Jak się nazywa w regionie ta pier...a instytucja - jaki "to" ma adres - nie można było wywiesić jakichś ogłoszeń na mieście??? Jak namierzyć tego "dzielnicowego" rachmistrza? K...a burdel jak ch....a. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Re; co jest ?????????? 22.05.02, 13:56 0800402036 - powinienes dostac numer telefonu do gminnego biura spisowego. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Re; co jest ?????????? IP: 62.8.156.* 22.05.02, 18:24 Wiem, że rachmistrze mieli chodzić przed spisem i umawiać się. Tymczasem u mojej znajomej nikogo nie było, a umówienie się polegało na wrzuceniu karteczki do skrzynki pocztowej, że rachmistrz przyjdzie spisywać wtedy i wtedy. Co to za umówienie się? Mojej znajomej termin narzucony przez rachmistrza absolutnie nie odpowiada, wyjeżdża wtedy na dawno już zapłaconą wycieczkę. Teoretycznie mogłaby zadzwonić do biura spisowego i poprosić o inny termin, ale ja jej odradzam takie rozwiązanie. Niby w imię czego ona ma ponosić koszty tego, że rachmistrzowi nie chciało się umówić naprawdę, tylko licząc na strach obywateli przed karą narzucił jemu wygodny termin? Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Re; co jest ?????????? IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:55 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Wiem, że rachmistrze mieli chodzić przed spisem i umawiać się. Tymczasem u > mojej znajomej nikogo nie było, a umówienie się polegało na wrzuceniu karteczki > > do skrzynki pocztowej, że rachmistrz przyjdzie spisywać wtedy i wtedy. Co to za > > umówienie się? Mojej znajomej termin narzucony przez rachmistrza absolutnie nie > > odpowiada, wyjeżdża wtedy na dawno już zapłaconą wycieczkę. Teoretycznie > mogłaby zadzwonić do biura spisowego i poprosić o inny termin, ale ja jej > odradzam takie rozwiązanie. Tak powinna zrobić, ma prawo do dogodnego terminu. > Niby w imię czego ona ma ponosić koszty tego, że > rachmistrzowi nie chciało się umówić naprawdę, tylko licząc na strach obywateli > przed karą narzucił jemu wygodny termin? nie bądź taki zacietrzewiony! rachmistrz zachował się źle i być może zostanie jakos ukarany. ale twojej znajomej korona z głowy nie spadnie, jeśli zadzwoni na lokalny nr telefonu. a kara jej nie groziła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Re; co jest ?????????? IP: 62.8.156.* 03.06.02, 08:40 Gość portalu: KJT napisał(a): > > Niby w imię czego ona ma ponosić koszty tego, że > > rachmistrzowi nie chciało się umówić naprawdę, tylko licząc na strach obyw > ateli > > przed karą narzucił jemu wygodny termin? > > nie bądź taki zacietrzewiony! rachmistrz zachował się źle i być może zostanie j > akos ukarany. ale twojej znajomej korona z głowy nie spadnie, jeśli zadzwoni na > lokalny nr telefonu. Wcale nie chodzi nam o to, by rachmistrz został ukarany. Z całej machiny spisowej największą sympatią darzę właśnie rachmistrzów. A znajoma dzwonić nie będzie, bo jest już w drodze na urlop. Nie chodzi o koronę na głowie, ale o zasadę. To nie obywatel ma służyć państwu, tylko państwo obywatelowi. > a kara jej nie groziła Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Re; co jest ?????????? 22.05.02, 13:12 Gość portalu: Tom napisał(a): > Mam podobną sytuację. > Czyżbyśmy karami mieli pokryć koszty przeprowadzenia tego pierdolonego spisu? Zadzwoncie do Gminnego Biura Spisowego i ich o tym poinformujcie. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Re; co jest ?????????? IP: 213.77.14.* 22.05.02, 13:55 tomjakub napisał(a): > Gość portalu: Tom napisał(a): > > > Mam podobną sytuację. > > Czyżbyśmy karami mieli pokryć koszty przeprowadzenia tego pierdolonego spi > su? > > Zadzwoncie do Gminnego Biura Spisowego i ich o tym poinformujcie. > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski W gminie (małej) fajnie wszyscy wiedzą gdzie to jest, ale moje kochane miasto ma 5-siedzib Urzędu miasta rozp. po całym mieście i jeszcze Urz.Woj. i dwa Urz. Powiatowe oraz na dokładkę Urz. Marszałkowski (każdy urząd gdzie indziej) - no to poradź gdzie oni się umieścili - a mogą siedzieć przy jakimś sądzie (4szt.) itd. - prasa lokalna podaje numery na jakąś ogólnopolską infolinię... Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Re; co jest ?????????? 22.05.02, 13:58 Gość portalu: Tom napisał(a): > ogólnopolską infolinię... Widzisz problem w zadzwonieniu do niej w celu dowiedzenia sie? Ja nie. Zwlaszcza ze to 0800402036 czyli darmowa linia Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Re; co jest ?????????? IP: 213.77.14.* 22.05.02, 14:06 tomjakub napisał(a): > Gość portalu: Tom napisał(a): > > > ogólnopolską infolinię... > > Widzisz problem w zadzwonieniu do niej w celu dowiedzenia sie? Ja nie. Zwlaszcz > a > ze to 0800402036 czyli darmowa linia > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski A dzwonisz czasami na darmowe infolinie??? 1. Wniosek - o niczym nie mają zielonego pojęcia (właściwie nie wiadomo po co są) 2. Wniosek - dodzwonienie się graniczy z cudem (tymbardziej przy panującym przy tej akcji bałaganie organizacyjnym) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Re; co jest ?????????? 22.05.02, 14:42 Gość portalu: Tom napisał(a): > A dzwonisz czasami na darmowe infolinie??? Dzwonie. No dobra. Wyslij mi na maila ulice i gmine do ktorej nalezysz, a postaram Ci sie zlokalizowac Twoje GBS. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K Re: Re; co jest ?????????? IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:58 Gość portalu: Tom napisał(a): > tomjakub napisał(a): > > > Gość portalu: Tom napisał(a): > > > > > ogólnopolską infolinię... > > > > Widzisz problem w zadzwonieniu do niej w celu dowiedzenia sie? Ja nie. Zwl > aszcz > > a > > ze to 0800402036 czyli darmowa linia > > > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski > > A dzwonisz czasami na darmowe infolinie??? > 1. Wniosek - o niczym nie mają zielonego pojęcia (właściwie nie wiadomo po co s > ą) > 2. Wniosek - dodzwonienie się graniczy z cudem (tymbardziej przy panującym przy > > tej akcji bałaganie organizacyjnym) > pozdr. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Re; co jest ?????????? IP: *.zax.pl 01.06.02, 23:51 Gość portalu: roxi napisał(a): > A do mnie Pani rachmistrz nie przyszła, umówiła sie na wczoraj na 16 i nie > przyszła, z sąsiadką umówiła się na 12 i tez jej nie było. Kurcze żarty sobie > robią !!!! O, jak to miło, że sprawdziłeś rzetelnie dlaczego nie przyszła! A ja kolego jestem rachmistrzem, mam od czwartku angine ropna i w piatek nie bylem w 3 mieszkaniach. Mam 39,5 stopni gorączki. Tak mi wesoło, że sobie jaja robię, że po prostu oddychać nie mogę ze śmiechu. Oczywiście z jednym gościem byłem umówiony na 20:30, a o 20:45 dzwoni ci on do mnie z wielką awanturą, jakim prawem mnie nie ma. Więc mu mówię kulturalnie, że jestem chory itd, a ten cham mi na to, że "to się chyba dzwoni, nieeeeee???". A ja nie miałem jego nr telefonu. Nie mam obowiązku go pobierać przy obchopdzie przedspisowym, ale mniejsza o to Odpowiedz Link Zgłoś
loginka1 Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:37 Ja mam podobne wątpliwości. Mój mąż nadal jest zameldowany u swoich rodziców, choć faktycznie mieszka gdzie indziej. Teoretycznie powinien byc spisany i tu i tu, tak wynika z mojego rozumienia instrukcji. Gdzieś w mediach słyszałam, że jeden ze spisów może być wówczas przeprowadzony w wersji skróconej(?). No ok, ale jaki to ma sens - przecież wówczas policzony będzie podwójnie. Pomijam, że nasz rachmistrz i tak twierdzi, że mąż powinien być spisany tylko w miejscu zameldowania, w związku z czym istnieje niebezpieczeństwo, że rachmistrz z tamtego rejonu będzie zdania, że liczy sie wyłącznie miejsce faktycznego zamieszkania. Nie chce nam się z nikim kłócić, ale może się przecież okazać, że nie spiszą go nigdzie i kara gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wike Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 12:43 Ja tylko jestem ciekawa jak oni moga do tego dojsc. Jak ktos odmowi spisywania sie to OK, notuja i go maja. Ale jak ktos zostanie pominiety, albo tak jak w mojej sytuacji - brak zameldowania- to jak to sprawdza ? loginka1 napisał(a): >Nie chce nam się z nikim kłócić, ale może się przecież okazać, że nie spiszą go nigdzie i kara gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:21 loginka1 napisał(a): > Ja mam podobne wątpliwości. Mój mąż nadal jest zameldowany u swoich rodziców, > choć faktycznie mieszka gdzie indziej. Teoretycznie powinien byc spisany i tu i > tu, tak wynika z mojego rozumienia instrukcji. Jak sama napisalas powinien byc spisany i tu i tu. W jednym miejscu bedzie traktowany jako zameldowany przebywajacy gdzie indziej, w drugim jako rezydent. > Gdzieś w mediach słyszałam, że > jeden ze spisów może być wówczas przeprowadzony w wersji skróconej(?). Sytuacja wyglada nastepujaco. Jesli w miejscu zameldowania bedzie spis i za dana osobe bedzie odpowiadala np rodzina, wiadomo ze pewnych informacji rodzina moze nie posiadac. Wiec wtedy beda podana tylko takie dane jakie sa mozliwe do uzyskania. W miejscu przebywania sytuacja jest dwojaka. Jesli okres przebywania jest krotszy niz 2 miesiace, to nalezy odpowiedziec tylko na 6 pierwszych pytan dotyczacyh ludnosci. Jesli okres jest dluzszy niz 2 miesiace juz nalezy odpowiedziec na wszystkie pytania. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:04 Gość portalu: brasetka napisał(a): > Uczestniczyłam w spisie i teraz mam wątpliwości co do sensu tego > przedsięwzięcia. Rachmistrzyni upierała się spisywać nie osoby zamieszkałe a > osoby zameldowane a to jest już głupotą.W moim mieszkaniu zameldowanych jest 5 > osób w tym 3 mieszkają gdzie indziej, oraz mam 1 osobę mieszkającą ze mną ale > niezameldowaną. Wydawało mi się, że spis ma odzwierciedlać stan faktyczny a nie > fikcję? Jeżeli tak nie jest to po co wydawać pieniądze na ten spis skoro dane o > osobach zameldowanych uzyskać można w gminie za niebo tańsze pieniądze. Powinno, wg formularza spisywac osoby zameldowane jak i osobu przebywajace czasowo (nie takie ktore przyszly tylko na kawe). Jedni beda traktowani jako zameldowani, drudzy jako rezydenci. I tak zameldowany moze byc: stale obecny, nieobecny przebywajacy w kraju, nieobecny przebywajacy za granica, a rezydenci jako: przybyły z kraju, lub z zagranicy. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziBITu Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl / 62.179.0.* 22.05.02, 10:00 WItam! Powiem Wam, że z tą ochroną danych osobowych to TOTALNA BZDURA. Podam przykład. Rejestrowałem swoją działalność gospodarczą w Urzędzie Statystycznym i aby otrzymać REGON musiałem podać wszystkie dane personalne. Przez nieuwagę urzędnik źle wpisał moje nazwisko i tak "poszło". Za jakiś czas na adres firmy zaczęły przychodzić "propozycje współpracy" z jakichś nieznanych mi prywatnych firm adresowane na to własnie przekręcone nazwisko, źle wpisane przez urzędnika w Urzędzie Statystycznym. Ostatnio nawet otrzymałem "propozycję" z LOT-u. Nigdzie indziej nikt mi nie przekręcił tak nazwiska jak ten nieudacznik w Urzędzie Statystycznym, więc jest to 100% źródło przecieku danych o mnie. Miejcie to na uwadze przy spisie powszechnym, w wyniku któego nasze dane trafią do URZĘDU STATYSTYCZNEGO. Redaktor Janusz Weis z Radia "Z" sugeruje, aby zamiast swojego nazwiska podać słowo "OBYWATEL" i też będzie zgodnie z prawem, bo spisowi podlegają obywatele zamieszkujący na terenie Polski i nikogo nie powinno obchodzić, czy ten obywatel nazywa się Malinowski czy Kowalski - liczy się SZTUKA. Pozdrawiam, ziBITu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.natned.com.pl 22.05.02, 10:25 u mnie byla wczoraj mila pani. zajelo jej to 10 min lacznie z dzietnoscia kobiet, na ktora sie zgodzilam. wsrod pytan nie bylo nic co ewentualnie chcialabym ukryc. wiec dlaczego nie moglam tej durnej ankiety wyslac razem z pitem co z pewnoscia zaowocowaloby znacznymi oszczednosciami w budzecie naszym cienkim krajowym. a tak moje podatki znowu ida .... itp. Odpowiedz Link Zgłoś
chejski Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 01.06.02, 22:48 Muszę sprostować, bo jeszcze Ci ktoś uwierzy. Dane dotyczące osób są tajne, natomiast dane doryczące przedsiębiorstw (w tym działalności gospodarczej) NIE. Założyłeś działalność gospodarczą i w nazwie swojej działalności umieściłeś swoje nazwisko. Urzędy statystyczne sprzedają bazy danych dotyczące podmiotów gospodarczych. W tych bazach danych są przede wszystkim: nazwa przedsiębiorstwa, adres, telefon i rodzaj Twojej działalności. Mało, że działalnośc urzędów statystycznych jest zgodna z prawem, to jeszcze jest zgodna z rozsądkiem. W końcu, ci co kupują taką bazę danych dowiadują się o Twym istnieniu. Jest to dla Ciebie reklama. Przedsiębiorstwa powinny tego chcieć. Dla mnie wielce podejrzany jest taki podmiot, który nie chce, aby się o nim ktoś dowiedział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lukowa7.waw.pl 22.05.02, 10:52 4 moich znajomych jest rachmistrzami. To bardzo ciężka praca - najpierw szkolenie, potem umawianie się z ludźmi ( z których oczywiście wielu i tak nie było), w końcu spis. Mój chłopak - rachmistrz - wyszedł dziś z domu o 7.30, ostatni spis ma umuwiony na 20.30.Chodzi od mieszkania do mieszkania, nie ma czasu aby coś zjeść, nie ma gdzie skorzystać z toalety...Ludzie - więcej serca dla rachmistrzów!!! Media rozpętały akcję wspomagającą - to dobrze, ale jednocześnie zasiały też wątpliwośći- a jak rachmistrz nas okradnie? a jak sprzeda nasze dane? I co najważniejsze - Tv podała, że rachmistrz będzie nas pytał o zarobki ( m.in.TVN)- na ludzi juz padł blady strach , tymczasem w formularzu nie ma ani jednego pytania o dochody! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.natned.com.pl 22.05.02, 11:01 no wlasnie: nie ma pytania o dochody, ani o to czy wystarcza do pierwszego, jaki jest w domu sprzet agd, czy ma ktos kredyty, czy moze oszczednosci. jest za to pytanie kto jest zameldowany, data urodzenia i wyksztalcenie - czyli to , co mozna uzyskac w kazdej gminie i biurze meldunkowym. wiec po co ten spis, olbrzymie koszty i taki ogromny stres dla rachmistrzow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:16 Gość portalu: Lola napisał(a): > no wlasnie: nie ma pytania o dochody, ani o to czy wystarcza do pierwszego, > jaki jest w domu sprzet agd, czy ma ktos kredyty, czy moze oszczednosci. akurat o oszczednosci jest (posrednio), i bardzo dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
jagoo Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 20:59 O co ci chodzi, czy o to zeby ludzie zapraszali rachmistrza na obiad czy co???? Nie ma barów w okolicy? - to może niech sobie zrobi kanapki.... Co do zarobków - w części dla posiadających grunty rolne jest pytanie o dochód z gospodarstwa a więc jednak są pytania o zarobki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 23.05.02, 23:39 Wcale nie chodzi mi o to aby zapraszali go na obiad - wystarczy być miłym, dać mu usiąść , zaproponować coś do picia. Większość ludzi z miast itd. nie podlega spisowi rolnemu - więc nie zostaną zapytani o dochody, natomiast TV wprowadziła tych ludzi w błąd informując o takim pytaniu w kwestionariuszu spisowym. Rozumiem , że ty nie wpuścisz rachmistrza do domu bo zapewne należysz do grupy osób "a co mnie obchodzi czyjaś praca". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martynka Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 26.05.02, 15:01 AA i jeszcze jedno - rozmawiałam z rachmistrzem - nie ma pytania o dochód - jest pytanie o obrót.. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 11:04 Najgłupsze w tym całym spisie jest to, że wydaje się koszmarne pieniądze na zgromadzenie danych, które są juz dostepne w urzędach (np. przy okazji zmiany/ wyrobienia dowodu, zameldowania). I po co to wszystko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 5.1R2D* / 151.10.115.* 22.05.02, 13:30 u nas nie było nikogo. mieszkamy na nowym osiedlu i podejrzewam że całego osiedla nie wzięto pod uwagę. na klatkach nie ma wywieszonych informacji ani u sąsiadów też nikogo nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 13:41 Gość portalu: ann napisał(a): > u nas nie było nikogo. mieszkamy na nowym osiedlu i podejrzewam że całego > osiedla nie wzięto pod uwagę. na klatkach nie ma wywieszonych informacji ani u > sąsiadów też nikogo nie było. Zadzwon pod numer 0800402036 i dowiedz sie o numer do Gminnego Biura Spisowego. Postaraj sie umowicz rachmistrzem przez nich. A to ze osiedle zostalo pominiete to watpie ;-) Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:21 tomjakub napisał(a): > Gość portalu: ann napisał(a): > > > u nas nie było nikogo. mieszkamy na nowym osiedlu i podejrzewam że całego > > > osiedla nie wzięto pod uwagę. na klatkach nie ma wywieszonych informacji > ani u > > sąsiadów też nikogo nie było. > > Zadzwon pod numer 0800402036 i dowiedz sie o numer do Gminnego Biura Spisowego. > > Postaraj sie umowicz rachmistrzem przez nich. A to ze osiedle zostalo pominiete > > to watpie ;-) To mozliwe, n-obw sa chyba z 2000, wiec wtedy jeszcze nie bylo tego osiedla, to nie zostalo uwzglednione. ale rachmistrza i tak macie, bowiem rachmistrzom przypisuje się obwód - czyli kawałek terenu, a nie blok. i ten ktoś powinien się przejść po tym terenie między 9 a 15 maja i zbadać czy nie ma dodatkowych bloków, czy jakieś bloki nie zostały rozebrane, spaliły się, cokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 195.205.6.* 22.05.02, 13:45 Spis zakończy się Wielkim Sukcesem - nikomu nie jest potrzebny więc nikt się nie będzie czepiał. Koszty niewielkie (większe niż oszczędności ze skrócenia urlopów macierzyńskich). Tylko bezdomnych nikt nie policzy ale nie płacą podatków więc nie należy się im. Ciekawe kto i jaką kasę wziął za opracowanie pytań. Pewnie dużą tylu ludzi będzie na nie odpowiadać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:24 Gość portalu: jk napisał(a): > Spis zakończy się Wielkim Sukcesem - nikomu nie jest > potrzebny więc nikt się nie będzie czepiał. jest potrzebny > Tylko bezdomnych nikt nie > policzy ale nie płacą podatków więc nie należy się > im. policzylismy na ile się dali uwielbiam jak ktoś nie ma zielonego pojęcia o czym pisze, ale bradzi dla samej przyjemności. to przynajmnie mód do siebie, nie będziesz wprowadzał w błąd innych. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
ciemnogrodzianka Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 15:13 Slyszlam, ze mozna zamiast imienia nazwiska w spisie podac NN Wydrukowalam sobie wlasnie formularz - widze ze jest miejsce na imie i nazwisko Jak to wlasciwie jest? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 15:15 ciemnogrodzianka napisał(a): > Slyszlam, ze mozna zamiast imienia nazwiska w spisie podac NN > Wydrukowalam sobie wlasnie formularz - widze ze jest miejsce na imie i nazwisko > Jak to wlasciwie jest? A od kogo to slyszalas? Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 22.05.02, 18:50 Problemy już są, a miało być tak pięknie. Koleżanka mieszka z facetem i przyszła młoda pani rachmistrz i zapytała jej faceta: kim pan jest i co pan tu robi przecież pan tu nie mieszka i zaczęła sie wypytywać. A inna przyprowadziła kogoś z administracji bo nie było meldunku, żeby zpisac tą niemeldowana osobe. No i jak? To taki miało być? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba A miało być tak pięknie cd. IP: *.chello.pl 22.05.02, 18:51 i jeszcze przyjaciele szczerością narobili problemów właścicielowi mieszkania, które wynajmują :( Pan rachmistrz powiedział, że on ma inne dane i go bedą ścigali... Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: A miało być tak pięknie cd. 23.05.02, 09:54 Gość portalu: Melba napisał(a): > i jeszcze przyjaciele szczerością narobili problemów właścicielowi mieszkania, > które wynajmują :( Pan rachmistrz powiedział, że on ma inne dane i go bedą > ścigali... A mozesz to bardziej rozwinac? O jakie dane chodzi? O infrastrukturze mieszkania, czy o osoby w nim przebywajace? Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Rozwijam IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 13:47 Pan rachmistrz poprosił o nazwisko właściciela, wynajmujący podali, rachmistrzowi coś sie nie zgadzało, zaczął się NIEMIŁO dopytywać (skąd oni mają wiedzieć takie rzeczy?), powiedział, ze on będzie to wyjaśniał,dowie sie w administracji i takie tam. Zażądał telefonu domowego własciciela. Wynajmujący nie podali, rachmistrza wyprosili - na szczęście dla nich, zdążył dokonać spisu. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Rozwijam 24.05.02, 12:54 Gość portalu: Melba napisał(a): > Pan rachmistrz poprosił o nazwisko właściciela, wynajmujący podali, > rachmistrzowi coś sie nie zgadzało, zaczął się NIEMIŁO dopytywać (skąd oni mają > wiedzieć takie rzeczy?), powiedział, ze on będzie to wyjaśniał,dowie sie w > administracji i takie tam. Zażądał telefonu domowego własciciela. Wynajmujący > nie podali, rachmistrza wyprosili - na szczęście dla nich, zdążył dokonać spisu Jesli wlasciciel nie byl tam zameldowany, to nie musieli podawac jego danych. Jesli tak, to powinni podac tylko jego imie i nazwisko i podac ze nie przebywa. Tylko tyle. Potem go pozegnac, co zreszta slusznie zrobili. A dodatkowe dane, wg instrukcji mogl zaczerpnac w administracji, bo to ona jest zarzadzajaca budynkiem. Nic wiecej. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: Rozwijam IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:42 Gość portalu: Melba napisał(a): > Pan rachmistrz poprosił o nazwisko właściciela, wynajmujący podali, > rachmistrzowi coś sie nie zgadzało, zaczął się NIEMIŁO dopytywać zaraz czyli nie zgadzalo sie nazwisko właściciela? przeciez rachmistrzowie dostali listę nazwisk na druku n-obw, który mieli *uaktualnić* podczas obchodu przedspisowego 9-15 maja br!!! rachmistrz nie jest policjantem, nie może węszyć. utwierdzam sie w mojej poprzedniej opinii, ze to rachmistrz - patałach. gdyby nawet nie spisal, to i tak tym państwu by nic nie grozilo, wystarczyłoby zeby zadzwonili do GBS i tam mógłby ich spisać p. inny rachmistrz... pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: A miało być tak pięknie cd. IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:32 Gość portalu: Melba napisał(a): > i jeszcze przyjaciele szczerością narobili problemów właścicielowi mieszkania, > które wynajmują :( Pan rachmistrz powiedział, że on ma inne dane i go bedą > ścigali... Niekompetencja niektórych rachmistrzów mnie przeraża. Mieliśmy szkolenie, mamy instrukcje, które wystarczy przeczytać, zawsze możemy się zwrócić o pomoc w wyjaśnieniu trudnej kwestii do opiekuna grupy... A tu znajdują się takie bałwany, co mają wszystko w poważaniu, uważają że zjedli wszystki rozumy... Nie wiem, no po prostu jest mi wstyd za takich, ponieważ staram się wykonywać moją pracę jak najlepiej, jestem zawsze uprzejmy itp, a tutaj taki gość psuje opinię od razu wszystkim... Echh, no tak rachmistrzowie to najsłabsze ogniwo. LUDZIE! Dowiedzcie się jakie macie prawa i obowiązki i jak spotkacie rachmistrza-nieuka, to tel. do biura spisowego i już! Pozdrawiam i przepraszam za niektórych "kolegów". Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 23.05.02, 09:50 Gość portalu: Melba napisał(a): > Problemy już są, a miało być tak pięknie. Koleżanka mieszka z facetem i > przyszła młoda pani rachmistrz i zapytała jej faceta: kim pan jest i co pan tu > robi przecież pan tu nie mieszka i zaczęła sie wypytywać. Jezeli moge przeprosic to odpowiem, a go... ja to obchodzi. Nie miala prawa pytac o rzeczy inne niz sa w formularzu. > A inna przyprowadziła kogoś z administracji bo nie było meldunku, żeby zpisac > tą niemeldowana osobe. No i jak? To taki miało być? Nie miala takiego prawa. Zadzwon ze skarga do Gminnego Biura Spisowego. Mogla spisac dana osobe, ale po co jej byla potrzebna osoba z administracji to nie rozumiem. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
milos Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 22.05.02, 18:54 Jestem gejem a jak ostatnio przeczytałem nie będe miał mozliwości przyznania się że żyje w konkubinacie. Zgonie z instrukcją dla komisarza spisowego partnerem jest osoba przeciwnej płci. Po co więc ten spis skoro nie moge rzetelnie powiedzieć całej prawdy o sobie? A może państwo boi się poznać prawde ilu naprawdę osób o orientacji homoseksualnej jest wśród nas? Lepsza jest niewiedza i fałszywe dane niz konieczność tłumaczenia się, że wprowadzenie udogodnień dla homoseksualistów jest zbedne bo dotyczą znikomego procenntu społeczeństwa (nie chodzi wcale o mozliwość adopcji czy ślubu ale np wspólnego rozliczania się z podatku) Odpowiedz Link Zgłoś
jagoo Re: Głowa domu????? 22.05.02, 21:05 Czytam i czytam i się dziwię, czy naprawdę nikogo poza mną to nie wkurza? To po co nam od lat wbijają do głów że równouprawniwnie, że małżeństwo partnerskie, że wspólne podejmowanie decyzji jak teraz okazuje się że coś takiego jak związek partnerski według prawa nie istnieje i MUSIMY zdeklarować się kto jest głową domu? Co wy na to, naprawdę tylko mnie ta sparawa rusza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Głowa domu????? IP: *.chello.pl 22.05.02, 21:14 Mnie też wkurza, to i kilka innych rzeczy. Dlatego pani rachmistrz podziękowałam, tak samo moi rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raffix Re: Głowa domu????? IP: *.braun.de 22.05.02, 21:18 Ja sądzę, że wprowadzili to też trochę ze względów technicznych - jest to "obiekt" wobec którego ustalane są wszelkie relacje w stosunku do innych domowników. Najłatwiej chyba wówczas zarządzać uzyskanymi danymi. Przecież "głową domu" może być także kobieta, więc o dyskryminacji chyba nie ma mowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Głowa domu????? - DLA ŚCISŁOŚCI IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.05.02, 21:41 jagoo napisał(a): > Czytam i czytam i się dziwię, czy naprawdę nikogo poza mną to nie wkurza? To po > > co nam od lat wbijają do głów że równouprawniwnie, że małżeństwo partnerskie, > że wspólne podejmowanie decyzji jak teraz okazuje się że coś takiego jak > związek partnerski według prawa nie istnieje i MUSIMY zdeklarować się kto jest > głową domu? Co wy na to, naprawdę tylko mnie ta sparawa rusza? Jak w tytule - nie głowa domu, a GŁOWA GOSPODARSTWA - niewielka może, ale jednak różnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Głowa domu????? - DLA ŚCISŁOŚCI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 22:39 A dla mnie żadna róznica...My mamy dwie głowy i już :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata_ Re: Głowa domu????? - DLA ŚCISŁOŚCI IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 22.05.02, 22:42 Gość portalu: Melba napisał(a): > A dla mnie żadna róznica...My mamy dwie głowy i już :) I też dobrze:-)! W końcu, co dwie głowy...:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Melba Re: Głowa domu????? - DLA ŚCISŁOŚCI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 22:49 Takich trojga, jak my dwoje, to nie ma ani jednego. Sparafrazowałam, ale co tam :)Rachmistrz może przebaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jagoo Re: Głowa domu????? - DLA ŚCISŁOŚCI IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 09:45 Prawdę mówiąc nie widzę merytorycznej różnicy między głową domu a głową gospodarstwa. Pani spisowa wyjaśniła że chodzi o osobę która podejmuje ważne dla rodziny decyzje. No i tu mi szczęka opadła bo w mojej rodzinie wspólne podejmowanie decyzji to norma a wychodzi na to że to my jesteśmy nienormalni.... Przynajmniej tak wynikało z reakcji pani spisowej. Jedno wyjaśnienie - nie chodzi mi o dyskryminację kobiet czy mężczyzn tylko o nieprawdziwe, chociaż wygodne dla ankieterów, przedstawienie stosunków panujących w większości (chyba??) polskich rodzin Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xpert Re: Głowa domu????? IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 15:51 jagoo napisał(a): > Czytam i czytam i się dziwię, czy naprawdę nikogo poza mną to nie wkurza? To po > co nam od lat wbijają do głów że równouprawniwnie, że małżeństwo partnerskie, > że wspólne podejmowanie decyzji jak teraz okazuje się że coś takiego jak > związek partnerski według prawa nie istnieje i MUSIMY zdeklarować się kto jest > głową domu? Co wy na to, naprawdę tylko mnie ta sparawa rusza? Nie tylko Ciebie. My zbojkotowalismy to pytanie zgodnie z zasadami obywatelskiego nieposluszenstwa bedac gotowymi na ewentualne zaplacenie grzywny. Pytanie jest tak sformulowane, ze po prostu nie mozemy udzielic na nie prawidlowej odpowiedzi (Pani rachmistrz sugerowala nawet mozliwosc wpisania, ze prowadzimy dwa oddzielne gospodarstwa domowe... ale to przeciez nie jest prawda). Pytanie to pozostalo bez odpowiedzi, a pani ma do nas przyjsc ponownie po zasiegnieciu rady swojego "opiekuna". Obawiam sie jednak, ze nie skonczy sie to niczym konkstruktywnym - po prostu u nas NIE MA glowy i juz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peev z życia rachmistrza IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.05.02, 00:11 Eeee.... niektórzy ludzie to mają ostro w czubie... wchodząc do jednego domu, zostałem z miejsca okrzyczany, że w tym domu nie potrzeba takich nierobów jak ja, bo w tym domu to nikt nie schodzi poniżej tytułu doktora... w tym momencie pani domu otworzyła drzwi i dodała, że nie wliczając psa. W tym momencie, star jamnik podszedł i mnie dziabnął w nogę. Cała rodzina długo się śmiała, bo nie ma to jak dowcipny pies... Tja... albo w obchodzie przespisowym, chodziłem z notatnikiem, kartkami i listą osób. Przy jednym mieskzniu miałem problem z trzymaniem wszystkiego. Na to osoba, z która chciałem się umówić zamiast mi zaproponować mi pomoc w postaci stołu, ręki czy też nogi, pomogła mi i... zapaliła światło (wszytsko się działo na korytarzu) Ale i też miłę rzeczy się trafiały. Byłem już swatany i zaproponowano mi piwko... ;)) Hehe... a to dopiero początek :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Nie ma sensu dzwonić na 0800.... IP: 213.77.14.* 23.05.02, 07:01 Próbowałem cały wieczór: najpierw zgłaszał się automat "wszystkie linie zajęte" a póżniej "nieczynne" W regionalnym biurze numerów nie wiedzą jakie są numery do Gminnych Biur Spisowych. K.... burdel na 102. Jak znaleźć tych cholernych rachmistrzy??? a muszę ich znaleźć dwóch.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Nie ma sensu dzwonić na 0800.... IP: 62.8.156.* 23.05.02, 07:53 Gość portalu: Tom napisał(a): > Próbowałem cały wieczór: najpierw zgłaszał się automat "wszystkie linie zajęte" > a póżniej "nieczynne" > W regionalnym biurze numerów nie wiedzą jakie są numery do Gminnych Biur > Spisowych. K.... burdel na 102. > Jak znaleźć tych cholernych rachmistrzy??? a muszę ich znaleźć dwóch.... Nie wpadajmy w paranoję. Nie Ty musisz odnajdywać rachmistrzów, to oni mają Ciebie odnaleźć. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Nie ma sensu dzwonić na 0800.... IP: 213.77.14.* 23.05.02, 08:29 Gość portalu: Jureek napisał(a): > Gość portalu: Tom napisał(a): > > > Próbowałem cały wieczór: najpierw zgłaszał się automat "wszystkie linie za > jęte" > > a póżniej "nieczynne" > > W regionalnym biurze numerów nie wiedzą jakie są numery do Gminnych Biur > > Spisowych. K.... burdel na 102. > > Jak znaleźć tych cholernych rachmistrzy??? a muszę ich znaleźć dwóch.... > > Nie wpadajmy w paranoję. Nie Ty musisz odnajdywać rachmistrzów, to oni mają > Ciebie odnaleźć. > Jurek > Jak cię nie odnajdzie to zapłacisz grzywnę. Rachmistrz stwierdzi że nie ma z tobą kontaktu, a ty ciekawe jak udowodnisz że chciałeś się spisać tylko on cię nie potrafił znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: Nie ma sensu dzwonić na 0800.... IP: 62.8.156.* 23.05.02, 10:10 Gość portalu: Tom napisał(a): > Jak cię nie odnajdzie to zapłacisz grzywnę. Rachmistrz stwierdzi że nie ma z to > bą > kontaktu, a ty ciekawe jak udowodnisz że chciałeś się spisać tylko on cię nie > potrafił znaleźć. Bez przesady. Grzywna może być wtedy, gdyby Cię odnalazł, a Ty odmówiłbyś udzielenia informacji. To co, z powodu spisu nie można sobie nawet na urlop wyjechać? Chyba nie żyjemy jeszcze w kraju policyjnym, gdzie obywatel musi informować władzę, gdzie się aktualnie znajduje. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olala Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 08:33 Wynajmuje mieszkanie, oczywiscie nie jestem w nim zameldowana. Wlascicielka to panikara,chce przyjechac zeby ja spisali. Jak to jest z tymi pytaniami, czy sa jakies z danymi np. data urodzenia, psel czy cos takiego? Czytalam ze kazdy sie spisuje tam gdzie obecnie przebywa. Czy moge sie dac spisac zamiast wlascicielki? Bardzo prosze wtajemniczonych o odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elvis Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.po.punkt.pl / 10.0.16.* 23.05.02, 09:10 Spisujesz się tam gdzie aktualnie przebywasz Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem 23.05.02, 10:06 Gość portalu: olala napisał(a): > Wynajmuje mieszkanie, oczywiscie nie jestem w nim zameldowana. Wlascicielka to > panikara,chce przyjechac zeby ja spisali. Jak to jest z tymi pytaniami, czy sa > jakies z danymi np. data urodzenia, psel czy cos takiego? Data urodzenia jest. PESEL-u nie ma. Osoba spisywana nie musi byz ZAMELDOWANA. Moze to tez byc np gosc ktory przyjechal do Ciebie na miesiac. > Czytalam ze kazdy sie > spisuje tam gdzie obecnie przebywa. Czy moge sie dac spisac zamiast > wlascicielki? Bardzo prosze wtajemniczonych o odpowiedz. Osoba jest spisywana tam gdzie jest zameldowana i tam gdzie przebywa dluzszy okres, takze bez meldunku. W jednym przypadku jest traktowany jako zameldowany, w drugim jako rezydent. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
zosia CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? 23.05.02, 09:52 Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens podawnia naszych imion i nazwisk? Wydaje mi się, że państwo jest raczej zainteresowane ILE czego mamy a NIE KTO konkretnie co ma. Czy to oznacza, że np. Urząd Skarbowy będzie weryfikował te dane? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? 23.05.02, 10:12 zosia napisał(a): > Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens podawnia naszych imion i nazwisk? > Wydaje mi się, że państwo jest raczej zainteresowane ILE czego mamy a NIE KTO > konkretnie co ma. Czy to oznacza, że np. Urząd Skarbowy będzie weryfikował te > dane? Nie bedzie. Nie ma mozliwosci zidentyfikowania Twojej osoby. Nie podajesz zadnego PESEL czy NIP. Pozostale dane nie umozliwiaja namierzenie Twojej osoby. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? IP: 62.8.156.* 23.05.02, 12:08 tomjakub napisał(a): > Nie bedzie. Nie ma mozliwosci zidentyfikowania Twojej osoby. Nie podajesz zadne > go > PESEL czy NIP. Pozostale dane nie umozliwiaja namierzenie Twojej osoby. To cieńkie te urzędy. Mi wystarczy imię, nazwisko i adres, żeby kogoś namierzyć. (a niektórym tylko IP wystarczy). Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KJT Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? IP: *.zax.pl 02.06.02, 00:58 Gość portalu: Jureek napisał(a): > To cieńkie te urzędy. Mi wystarczy imię, nazwisko i adres, żeby kogoś namierzyć. Hehehe, tak to możesz na 100% namierzyć kumpla, albo kogoś kogo znasz. Ale co z tego, że pod danym adresem mieszka pan "Abc Xyz", przecież ludzi o takim nazwisku może być więcej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? IP: 213.77.14.* 23.05.02, 12:22 tomjakub napisał(a): > zosia napisał(a): > > > Czy ktoś może mi wytłumaczyć jaki jest sens podawnia naszych imion i nazwi > sk? > > Wydaje mi się, że państwo jest raczej zainteresowane ILE czego mamy a NIE > KTO > > konkretnie co ma. Czy to oznacza, że np. Urząd Skarbowy będzie weryfikował > te > > dane? > > Nie bedzie. Nie ma mozliwosci zidentyfikowania Twojej osoby. Nie podajesz zadne > go > PESEL czy NIP. Pozostale dane nie umozliwiaja namierzenie Twojej osoby. > > Tomasz "Jakubek" Jakubowski Miejsce zamieszkania, imię i nazwisko, data urodzenia - nie umożliwiają namierzenia??? - chyba jedynie przez Urz. Skarbowy - żarty mój Panie :)) A... udało mi się namierzyć biura spisowe w moim mieście (bynajmniej nie przez 0800... - szkoda dzwonić - patrz wyżej) i UWAGA!!! jedno miesci się w internacie (łączenie przez portiernię) a drugie w szkole podstawowej (łączenie przez sekretariat) - jak można prowadzić taki spis nie mając w biurach bezpośredniego telefonu (faxu) - o numerach do powyższych biur nie mają pojęcia w wojewódzkim biurze numerów (kierują na 0800...) - ŻARTY i BURDEL ORGANIZACYJNY Na szczęście w mieście jest oddział GUS i tam otrzymałem te numery do biur a gdyby nie było (jak jest w większości miast powiatowych) to co??? Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? 23.05.02, 13:50 Gość portalu: Tom napisał(a): > Miejsce zamieszkania, imię i nazwisko, data urodzenia - nie umożliwiają > namierzenia??? - chyba jedynie przez Urz. Skarbowy - żarty mój Panie :)) Dane dotyczace mieszkania sa podawane na czesci formularza nie zwiazanej z czescia osobowa i po rozdzieleniu tych dwoch czesci jedynym co zostaje do interpretacji jest Imie, nazwisko i data urodzenia. Dla mnie nie jest to jednoznaczne z identyfikacja osoby. Ale Wy wiecie lepiej. > A... udało mi się namierzyć biura spisowe w moim mieście. Gratuluje inwencji. Mozna sobie jednak poradzic. A co do tego ze GBS-y nie maja bezposrednich telefonow to juz nie do GUS-u tylko do Gmin. Tomasz "Jakubek" Jakubowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? IP: 195.94.196.* 25.05.02, 10:25 tomjakub napisał(a): > Nie bedzie. Nie ma mozliwosci zidentyfikowania Twojej osoby. Nie podajesz zadne > go > PESEL czy NIP. Pozostale dane nie umozliwiaja namierzenie Twojej osoby. A w piatkowej Wyborczej komisarz spisowy powiedzial, ze osoby spisywane 2 razy (w miejscu zamieszkania i zameldowania) beda identyfkowane przez system komputerowy. To jak oni to beda robic jesli nazwiska maja nie byc skanowane ? Jarek Odpowiedz Link Zgłoś
tomjakub Re: CZEMU MAMY PODAWAĆ NAZWISKA???? 07.06.02, 15:37 > A w piatkowej Wyborczej komisarz spisowy powiedzial, ze osoby spisywane 2 razy > (w miejscu zamieszkania i zameldowania) beda identyfkowane przez system kompute > rowy. To jak oni to beda robic jesli nazwiska maja nie byc skanowane ? Przy pierwszej rejestracji nazwiska, z tego co wiem, maja byc wprowadzane. Dopiero po rejestracji i oznaczeniu dubli, i rozdzieleniu na mieszkajacych i rezydentow nazwiska zostana usuniete. Co prawda nie wiem czy tak jest w 100%, ale tak mi mowi intuicja. Tomasz "Jakubek" Jakubowski P.S. Nazwiska napewno zostana usuniete, nie wiem tylko na jakim etapie obrobki. Odpowiedz Link Zgłoś
zosia W SPISIE ROLNYM POTRZEBNY PESEL!!!!!! 23.05.02, 16:14 Już jestem po spisie, nawet spoko. Pani była całkiem miła, powiedziała, że jak ktoś nie chce to nazwisk podawać nie musi. Oprócz spisu powszechnego miałam też spis rolny i tu dopiero się zaczęło... trzeba podać swój PESEL. Po co nie wiem? Czy ktoś może mi to wytłumaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e. Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.chello.pl 23.05.02, 15:14 Przyszła. Ziewała rozpaczliwie. Pożyczyła ołówek, bo GUS daje dziadowskie długopisy. Znowu ziewała. Pożyczyła kilka kartek, bo GUS daje marne bloczki które natychmiast się kończą. Ziewała, bo taka zmęczona. Nie miała formularzy, bo zapomniała. Rozłożyła już wypełniony (odczytałam wszystkie dane człowieka, mieszka w tym samym domu) i ściągajac z niego pytania wpisywała sobie odpowiedzi na kartke. Na szkoleniu uczyli ich, co to jest gnojowica, a co to gnojówka, uwierzy Pani?! Nie wiedziała, czy działka rekreacyjna to to samo, co rolna, wreszcie się okazało, ze za rolną dostaje 11 zł, a za rekreacyjną nic. Ziewała. Rozsypywała wszędzie swoje papiery. Poinformowała mnie o kilku swoich sprawach ściśle rodzinnych. Sypała zartami jak z rękawa, ziewała. Wreszcie, po godzinie i 15 minutach poszła. Zmora spisowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eeeeeeee Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: *.gw.ip.pl 25.05.02, 17:21 przecież rachmistrz spisowy nie ma Ci robić laski ani Cię jakoś zabawiać tylko spisać więc nie wiem o co Ci chodzi? chyba że oczekiwałeś że zrobi Ci laske Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mela Re: Wasze wątpliwości związane ze spisem IP: 213.77.88.* 23.05.02, 15:41 Nikogo dotąd u mnie nie było, nikt się nie umawiał na spis. U sasiadów zresztą też. Blok oddano rok temu, ale zdaje się, że nie ma go jeszcze na planach miasta. Zgłosiłam nawet do UM w Gdańsku, że chciałabym się poddać temu zabiegowi, ale bez reakcji ... Ciekawa jestem, ile osób w ten sposób zostanie pominietych? Odpowiedz Link Zgłoś