Dodaj do ulubionych

Co to za szkoły

IP: *.crowley.pl 21.01.05, 18:16
a co to za liceum bez sali gimnastycznej i boiska, albo z mala sala i boiskiem
do remontu??? za takie rzeczy to od razu powinni dyskwalifikowac z rankingu, a
nie jeszcze dawac miejsce w ktorejs dziesiatce - a tak btw - jak oni tam
realizuja lekcje WF? czy cala szkola przynosi zwolnienia wydane przez
pielegniarke zeby sie zgadzalo?
Obserwuj wątek
    • Gość: Jrenka Re: Co to za szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:31
      Podejrzewam, że są one na dużo wyższym poziomie niż to do którego uczęszczałeś.
      Nie jest potrzebny duży wysiłek intelektualny, żeby wziąć pod uwagę to, że
      lekcje wf-u mogą być realizowane na hali sportowej w innym budynku blisko
      położonym szkoły oraz basenie (co jest raczej rzadkością; właściwie się nie
      zdarza; w szkołach, które mają własną salę gimnastyczna). Jeżeli ktoś przede
      wszystkim stawia na rozwój fizyczny, a nie umysłowy, to może wybrać szkołę
      sportową, która zazwyczaj na taki ranking nawet się nie dostaje.
      • Gość: aaa Re: Co to za szkoły IP: *.aster.pl 23.01.05, 21:15
        dzieki takim jak Jrenka rosnie nam wspolczynnik otylych matolow, dla ktorych
        jedyna rozrywka jest telewizor, a jedynym zrodlem nauki pracy w zespole to gra z
        kumplami przez neta...

        jakos przed wojna, kiedy tak naprawde ludzie byli na wyzszym poziomie
        intelektualnym, wf byl obowiazkowy na kazdym poziomie edukacji (poza studiami),

        a tak btw: gdzie w scislym centrum, np obok hoffmanowej masz jakakolwiek sale
        gimnastyczna???? no chyba ze szkola realizuje lekcjie wf w basenie w mariocie
        • Gość: efka Re: Co to za szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 21:29
          Pewnie dyrekcja doszła do wniosku, że w ramach WF możnaby ćwiczyć JOGĘ ,bo i tak
          wszystko stoi na głowie. Korytarz szkolny pewnie wystarczy.:>>
      • Gość: matka Re: Co to za szkoły IP: *.chello.pl 24.01.05, 07:58
        A czy słyszałaś takie stare powiedzenie, że w zdrowym CIELE zdrowy DUCH?
        Bardzo "fajny" pomysł z wożeniem młodziezy do sal gimnastycznych wynajętych na
        mieście. Po pierwsze - lekcje moga odbywać sie tylko na pierwszych lub
        ostatnich godzinach, po drugie traci się cenny czas licealisty na doóz, po
        trzecie płaci się grubą kasę za wynajęcie hali i autokaru, po czwarte - połowa
        nie dojedzie bo po drodze się urwie........
        W-F jest tak samo waznym przedmiotem jak polski czy biologia! I powinien być w
        szkole, w bardzo dobrych warunkach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka