Gość: ji
IP: *.presscd.pl
27.01.05, 14:17
Dzis w Rzeczpospolitej o dyskusjach wokol przebudowy Doliny Sluzewieckiej
przy kosciele sw. Katarzyny. Pomysl ZDM? Oczywiscie estakady. Skrzyzowanie
Marynarskiej z Woloska: estakada. Rondo Starzynskiego - estakada. Jak widac,
jest to ulubione narzedzie rozwiazywania problemow komunikacyjnych W-wy
stosowane przez ZDM. I nie ma znaczenia, ze estakady kompletnie dewastuja
estetycznie okolice (patrz estakada na Chalubinskiego, to samo mowia
w "Rzepie" architekci nt. planowanej estakady przy kosciele sw. Katarzyny) i
jest to rozwiazanie ktore powinno byc stosowane poza granicami miast. Ale
ludzie w ZDM mentalnie wciaz sa w latach 60 i 70, gdzie miasta projektowano
wylacznie z mysla o samochodach. Teraz na Zachodzie buduje sie wylacznie
tunele, przykrywa sie (np. w Paryzu) obwodnice miast. U nas przestrzen nie ma
znaczenia, chodzi o to, by realizowac chore idee ZDM-u. Proponuje konkurs,
gdzie by tu jeszcze postawic estakade? 1) Nad Pl. Zawiszy. 2) Al.
Jerozolimskie nad Rondem de Gaulle'a (usprawni ruch, tworza sie przeciez
korki). 3) Marszalkowska nad Swietokrzyska i Trasa W-Z (z tych samych
przyczyn).