chaladia
05.06.02, 12:45
Może jednak: se vrati.
Sloggi, Zdzicho, E-mainu, Eelo, Beato_, Palkerze, Kuleczko, Lelu, Precious,
Akacyjna Ago... z góry przepraszam tych, których nie wymieniłem.
Jeszcze rok temu spotykaliśmy się i wydawało się, że tworzymy grupę ludzi,
których łączy zamiłowanie do internetu i do misata, w którym przyszło nam żyć.
Miasta niezupełnie doskonałego, ale w którym chcieliśmy coś zmienić na lepsze.
Przez chwilę nawet wydawało się, że zdołamy ucywilizować zachowania ludzi
ubabranych po łokcie i kilana w odrażającej warszawskiej polityce. Prawie że
się zaczynało udawać.
I nagle wszystko się popsuło.
Nie wiem, czy coś z tego wyniknie, ale proponuję, żeby każdy w kilku prostych,
żołnierskich słowach wyjasnił, co mu się nie podoba i o co ma do kogo żal.
Tyle, że podając fakty bez nadinterpretacji. Może uda się wyjaśnić
nieprozumienia i wszystko jakoś wróci do normy, jaką była przyjaźń i wspoólne
soptkania, nie tylko w wirtualnej rzeczywistośći. Wiem, że nie nastąpi to
natychmiast, ale czas leczy rany. Póki co - najważniejsze jest, że wszystcy
żyjemy, więc wszystko złe mozna jakoś odręcić.
Niech to nie będzie tylko głos wołającego na pustyni...
Chaladia Bolandi