Dodaj do ulubionych

Na praktyki za granicę

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 02:07
Fajna sprawa, ale jest bardzo dużo chętnych - trzeba mieć trochę szczęścia i
odpowiadać stawianym przez nich wymaganiom. Moja koleżanka jest teraz na V
roku ekonomii i też udało jej się skorzystać z tych praktyk. Wszystkim
próbującym swoich sił życzę szczęścia!

--------------------------------------
Korepetycje z matmy? fizyki? chemii?
Warszawa-Ochota

www.matma.w.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: k Re: Na praktyki za granicę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.05, 10:41
      chwileczkę. opisujecie międzynarodowe praktyki na podstawie jednej koleżanki,
      która pojechała na Sri Lankę.
      Przepraszam, ale takie "wyczerpujące" temat teksty to możecie sobie wsadzić. Ani
      to ciekawe, ani to porusza temat.
      A sprawdziliście czy poza aiesec inne organizacje robią podobne akcje?
      Cienka to wasza robota.
      ps. a na sri lankę wcale nie jest najdalej ;)))
      • Gość: Student_wawa Re: Na praktyki za granicę IP: *.wne.uw.edu.pl 26.02.05, 17:33
        Hmm stary fakt że dziennikarka pisze o tej organizacji
        to znaczy że ta organizacja coś robi, tak mi się na
        mój chłopski rozum wydaje.
        To fakt, innych organizacji jest masa ale jakoś nie mają
        takiej siły przebicia...
        A poza tym z tego co mi opowiadali, aiesec nie zbiera
        sam kasy za te praktyki... chcesz jechać na work&travel
        albo H2B to musisz wywalić mase forsy a sam chyba wiesz
        jak biura podróży prowadzące takie programy czasem robią
        ludzi w bambuko....

        a takbtw: aiesecowcy na moim wydziale mowili ze info dot
        rekrutacji jest nie na www.aiesec.pl tylko na www.aiesecuw.pl
        • Gość: krzysiek_uw Re: Na praktyki za granicę IP: *.wne.uw.edu.pl 26.02.05, 17:38
          Zgadzam sie z przedmowca :)

          Moja znajoma byla na praktyce z aiesec i sobie ten wyjazd chwalila.. Wyjechala
          do Niemiec i tamtejszy aiesec pomogl jej znalezc mieszkanie, a po pracy
          zabierali ja na imprezy, wiec nie byla zostawiona sama sobie.. Do tej pory
          utzymuje z niektorymi z tamtych ludzi kontakt, w wakacje planuje ich odwiedzic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka