pan_laga
10.06.02, 19:03
bardzo dziwny sojusz zawarło PO i PiS ,wg mnie. w w-wie panowie olechowski i
kaczyński wystartują przeciwko sobie w rywalizacji o posadę prezydenta w-wy.
będą, jak rozumiem, przedstawiac swoje programy wyborcze różniące sie od siebie
jak przystalo na rywali.ponieważ w walce o prezydenturę poprą ich własne partie
pis i po, to naturalnym jest , ze swe prezydenckie programy oprą oni o
programy partii. czym to się wielkim obie partie różnią, nie wiem co prawda,
bo z programu jednej słyszalny jest w zasadzie tylko okrzyk : walka z
przestępczością!, a z programu drugiej zawołanko : liberalizm gospodarczy !
przy czym i jedno, i drugie ugrupowanie wcale nie neguje , ze ważna dlań jest i
gospodarka i walka z bandytami.no ale jakoś to muszą zrobić kandydaci obu
partii, by sie róznić, bo inaczej każdy powie,że bezsensem jest start ich obu i
tym samym zmniejszanie szans na prezydenturę tego, co na prawo od SLD jest.
ale patrzmy dalej. dwie partie w w-wie i gdzie niegdzie jeszcze bedą wobec
siebie w opozycji w wyborach, bo za duzo ludzi z obu ugrupowań cisnie się na
stołeczki. ale już w wyborach do rad pis i po zapomnieć będą musiały o
róznicach programowych i przekonywac, ze chcą jednego !
niesamowite jakich idiotów potrafia zrobic z siebie polityczni liderzy w
dążeniu do władzy. tfu.
dodam, ze i pis, i po ciekawą przeszłośc mają. jedni, to nic innego wszak, jak
zdechnięte PC o ktorego zgonie jego szefostwo kaczyńskie nie raczyło nawet
poinformować, tylko na bazie antyprzestępczych wystepów lecha k. jako ministra
sprawiedliwości, uwiło sobie nową partię - pis.
po jest jeszcze bardziej skoczne i łobuzerskie. bo to z kolei nic innego, jak
uratowany przed zdechnięciem w ostatniej chwili KLD, ktory rękę ratownika czyli
UD przyjął, a jakże chetnie. dzieki ud, ktora zechciala razem z kld stac sie
uw, kld-owscy liderzy załapali sie do parlamentu. ale kiedy tuskowi donaldowi
nie udalo się wygrac starań o przywództwo w partii i przegrał z geremkiem, to
odwrócił się na pięcie i rekę ratownika odgryzł rozpierniczając uw,
przemianowując kolegów z dawnego kld na po.
hohoho. sam miód. rzecz jasna róznic żadnych między pc i pis nie ma, kld i po,
też nie. żeby było weselej, nie ma ich takze między po,pis i uw - dlatego
mogłaby z tego być niezła koalicyjka zagrażająca sld i stopująca samą bronę.
no ale nie moze. bo teraz po i pis pokazują : My Pany ! A wy uwole, najstarsze
ugrupowanie rodem z III RP, won.
no i będą tak udawać , a to ,ze się różnią programami, to ze się nie róznią i
są fajową koalicyjką wyborczą. ot taka sobie rozpierducha w imię foteli, bo o
polskę mniejsza...............
amen
pan laga