vampi_r
15.03.05, 19:17
Wczoraj byłem na spędzie na Bielanach, czyli na posiedzeniu radnych tej
dzielnicy w szkole przy Conrada. Był też niejaki Jerzy Lipka radny Żoliborza
z ramienia Unii Polityki Realnej, członek komisji infrastruktury, z
wykształcenia mgr inż. transportu samochodowego. Podkreślam te funkcje i
wykształcenie Pana Jerzego Lipki.
Obiecałem sobie i jeszcze komuś, że nie będe się nabijał z Jerzego, ale nie
wytrzymałem.... przepraszam...
Przytoczę wieksza częśc tekstu z ulotki, pod którym podpisał się Jerzy Lipka
(całego nie chce mi się wklepywac). Zachowuję cały styl i interpunkcję:
"CZEGO SIĘ DOMAGAMY I CO PROPONUJEMY! (powinien być chyba "?" - przypis V)
Projekt warszawskiego węzła komunikacyjnego popierany przez podmioty
wymienione jako organizatorzy protestu (Stowarzyszenie na rzecz obwodnicy,
Ekostrsa, Zielone Mazowsze, Towarzystwo Przyjaciół Bielan, UPR i LPR oraz
liczne spółdzielnie mieszkaniowe - przypis V) zakłada rozwiązanie
warszawskich problemów komunikacyjnych poprzez budowę dróg zbiorczych
łaczących poszczególne dzielnice miasta. Drogi zbiorcze lub drogi ruchu
przyspieszonego mają inne parametry niż drogi ekspresowe. Nie ma na nich
ograniczeń, jeśli chodzi o zjazdy i wjazdy na osiedla, może się odbywać ruch
komunikacji miejskiej, ale przepustowość jest nieco niższa niż dróg
ekspresowych i autostrad. Nasz projekt zakłada zatem poprowadzenie poza
Warszawą autostrady z przeznaczeniem głównie dla ciężkiego ruchu
tranzytowego. Powinna ona omijac miasto od południa i wschodu, łącząc się na
północy w rejonie Modlina z trasą na Gdańsk.(...). Oczywiście, do Warszawy
przewidziane są zjazdy z autostrady z różnych kierunków. które łączyłyby się
z drogami zbiorczymi wewnątrz stolicy, umozliwiając również wyprowadzenie
części (sic!) ruchu lokalnego poza miasto.(...)
Jeśli chodzi o drogi zbiorcze wewnątrz miasta to za najpilniejsze uważamy
połączenie Trasy AK z Mostem Siekierkowskim (sic!) i przedłużenie Trasy
Siekierkowskiej, w celu swobodnego przejazdu między dzielnicami Warszawy.
Trzeba tez skończyć z absurdami takimi jak brak wyjazdu z mostu Syreny (sic!)
na Wisłostradę! Rezultat jest taki, że most Syreny jest niedociążony ruchem a
inne mosty nadmiernie przeciążone!(...)"
**********************************************************************
Kolejny tekst Jerzego Lipki (znbów zachowuję styl i interpunkcję):
"BROŃMY NASZYCH PRAW DO NORMALNEGO ŻYCIA!
Szanowni mieszkańcy Żoliborza i Bielan! Mimo przegrania procesu
z "Ekologicznym Ursynowem" Generalna Dyrekcja (nie napisane czego - przypis V)
stara się działać metodą faktów dokonanych. Te fakty to wykup ziemi na
terenie Bemowa pod łącznik autostrady, a u nas plany likwidacji kolejnej
części bazaru, tym razem po drugiej stronie ulicy Włościańskiej, gdzie
planuje się budowę pętli autobusowej, kończącej ruch komunikacji miejskiej na
Trasie AK. Oznacza to ni mniej ni więcej tylko odebranie nam możliwości
korzystania z miejskich autobusów na odcinku pomiedzy Mostem Grota Roweckiego
a wiaduktem będacym będącym przedłużeniem ul. Marymonckiej! W tej sytuacji
nie ma dobrego rozwiązania dla mieszkańców Żoliborza. (...)
Jeśli Generalna Dyrekcja nie zmieni planów, nie ma dobrego rozwiązania.
Jedyne wyjście to pozostawienie Trasy AK jako drogi ruchu przyspieszonego
(jest nią dzisiaj) i poprowadzenie autostrady poza miastem według projektu
popieranego miedzy innymi przez nasze stowarzyszenie."
*************************************************
I jeszcze fragment teksty Łukasza Borkowskiego o spontanicznych protestach na
Bemowie:
"Na Bemowie powstają spontanicznie wyłaniane komitety protestacyjne, włączają
się w protest spółdzielnie i współnoty mieszkaniowe, na czele z największą
SM "WOLA", w czym zasługa jej prezesa Roberta Ambroziaka!(...) Bemowo
oczekuje współdziałania ze strony Żoliborza i Bielan, a także Ursynowa!"