Dodaj do ulubionych

cisz nocna 22-6 to pomyłka !!!

IP: 213.158.197.* 20.06.02, 12:01
raz w tygodniu pod mój blok przyjeżdża śmieciara. zjawia się zwykle ok. 6 rano.
ostatnio byli 0 5.30 !!!!! jak już zabiora śmieci to stoja zwykle prawie pół
godziny i zgniataja te śmieci. jest to taki hałas, że nie udaje mi sie nigdy
już zasnąć. teraz po kilku dniach upałów doszedł do tego smród. najgorsze, że
nie można im nic zrobić, bo przecież nie naruszają ciszy nocnej......
ja nie muszę wstawać o 6 rano, do pracy mam dopiero na 9.00.przecież Asma to
prywatna firma i powinna uwzględniać życzenia klientów
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 12:08
      Dawna Asma, a obecnie Sita jest pod tym względem ok, na prośbę spółdzielni
      śmieciarka przyjeżdza o 10.

      Wszystko zależy od administracji.
      • Gość: pp Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 213.158.197.* 20.06.02, 12:13
        sloggi napisał(a):

        > Dawna Asma, a obecnie Sita jest pod tym względem ok, na prośbę spółdzielni
        > śmieciarka przyjeżdza o 10.
        >
        > Wszystko zależy od administracji.

        ja rozmawiałam z dyspozytoremi obiecał mi tylko, że nie będą przyjeżdżac przed 6
        rano, bo taki mają harmonogram i powiedział, że to nie jego śmieci śmierdzą tylko
        nasze!!!! a on wstaje o 5 rano i nie rozumie o co mi chodzi.


        • sloggi Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 12:23
          Nie trzeba było rozmawiać z dyspozytorem, tylko z ADM ( o ile mieszkasz w
          bloku ).
          • tassman pp -cierpienia młodego śmieciarkowego Wertera 20.06.02, 12:32
            pp,

            Biedny chłopczyk nie moze sie wyspać. O jejku.....śmieciareczka przeszkadza
            paniczowi. Oh jak bardzo sie meczy nasz pp w łóżku słuchając "odgłosów gniecienia
            śmieci". Wyobrażam sobie jaki horror przezywa nasz bohater, jak spada jego
            wydajnośc w pracy z powodu tego straszliwego niewyspania......
            To okropne ile Ty musisz znosić. jak to wytrzymujesz?
            naprawdę podziwiam cię za pokorne, w ciszy znoszenie tego strasznego ciagle
            powtarzajacego sie wydarzenia w twoim życiu........
            Nie możesz potem zasnąć? Boze to straszne.....Odbierają ci sen nikczemnicy. Sen
            na który zasługujesz. Który ci sie należy.
            Szkoda, że przy smieciarce nie wisi zeszyt "skarg i wniosków", bo pewnie
            zbiegałbyś w piżamce pod smieciareczkę (tę hałasującą, psujacą twój sen) i
            pisałbys "ostre" skargi....

            Żal mi ciebie......śpioszku hehehe
            A nie skarzyłes sie jeszcze mamusi??

            tassman:)
            • sloggi Czepianie się tassmana 20.06.02, 12:44
              Tassman - w mordę, o co się gościa czepiasz ?
              • tassman tassman pomaga potrzebującym -Sloggi ;) 20.06.02, 13:02
                sloggi napisał(a):

                > Tassman - w mordę, o co się gościa czepiasz ?

                **************
                Sloggi,

                A któż sie czepia? Ja rozumiem jego cierpienia. Każdy kto ma ze 7, 8 lat
                przechodził podobne frustracje.....
                Dziwię sie tylko ze taki stary byk jak PP jest aż takim "delikatesem", śpioszkiem
                i zwykłym mazgajem......
                Ja chce mu pomóc. Co tez robię.....

                Pozdrawiam
                Tassman:)

                • sloggi Re: tassman pomaga potrzebującym -Sloggi ;) 20.06.02, 13:07
                  tassman napisał(a):

                  > sloggi napisał(a):
                  >
                  > > Tassman - w mordę, o co się gościa czepiasz ?
                  >
                  > **************
                  > Sloggi,
                  >
                  > A któż sie czepia? Ja rozumiem jego cierpienia. Każdy kto ma ze 7, 8 lat
                  > przechodził podobne frustracje.....
                  > Dziwię sie tylko ze taki stary byk jak PP jest aż takim "delikatesem", śpioszki
                  > em
                  > i zwykłym mazgajem......
                  > Ja chce mu pomóc. Co tez robię.....
                  >
                  > Pozdrawiam
                  > Tassman:)
                  >
                  Nie pomagasz, tylko jesteś głupio złośliwy.

                  W sąsiednim bloku jest komora zsypowa blisko moich okien. Chyba nie słyszałeś
                  śmieciarki o 5 rano opróżniającej 15 pojemników. Zapewniam Cię, latem, przy
                  otwartych oknach kamienną rzeźbę ożywiłbyś.
                  A może masz okna na trasę szybkiego ruchu i odreagowujesz ?
                  • tassman niose ulgę -Sloggi ;) 20.06.02, 13:11
                    sloggi,

                    Wiem co to komora zsypu niedaleko okien. Wiem jak hałasuje rano smieciarka. Ale
                    jestem facetem a nie troczkami od kaleson któremu byle brzdęk przeszkadza, byle
                    hałasik zrywa......
                    Z takim pp to sąsiedzi muszą miec krzyz pański a nie zycie. Jak któryś pusci bąka
                    w wannie to pewnie nasz PP przerywa kolacje zeby postukać kijem od szczoteczki w
                    suficik.....Biedaczysko.....
                    tassman:)
                    • sloggi Re: niose ulgę -Sloggi ;) 20.06.02, 13:16
                      tassman napisał(a):

                      > sloggi,
                      >
                      > Wiem co to komora zsypu niedaleko okien. Wiem jak hałasuje rano smieciarka. Ale
                      > jestem facetem a nie troczkami od kaleson któremu byle brzdęk przeszkadza,byle
                      > hałasik zrywa......


                      Jakiś Ty męski twardziel.
                      A co do sąsiadów - to ciesz się, że nie mieszkasz w moim bloku - ze mną to jest
                      katorga. ( a straży miejskiej przez tel. podaję tylko nazwisko - i wiedzą gdzie
                      jechać ).
                      • tassman kapuś-Sloggi ;) 20.06.02, 13:23

                        > Jakiś Ty męski twardziel.
                        > A co do sąsiadów - to ciesz się, że nie mieszkasz w moim bloku - ze mną to jest
                        >
                        > katorga. ( a straży miejskiej przez tel. podaję tylko nazwisko - i wiedzą gdzie
                        >
                        > jechać ).

                        *****************************
                        Sloggi,

                        To Ty zwykły kapus jesteś. ;)

                        PZDR
                        tassman:)


                        • sloggi Dziś jesteś nudnym podżegaczem Tassman 20.06.02, 13:25
                          Może i kapuś.

                          Jak się mieszka w kołchozie na 200 mieszkań, to trzeba się liczyć z innymi
                          ludźmi i zachowywać jak człowiek, a nie jak bezrozumne bydle.
                          • tassman Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 13:33
                            sloggi napisał(a):

                            > Może i kapuś.
                            >
                            > Jak się mieszka w kołchozie na 200 mieszkań, to trzeba się liczyć z innymi
                            > ludźmi i zachowywać jak człowiek, a nie jak bezrozumne bydle.

                            ******************************
                            Sloggi,

                            kapus, kapuś. Skoro podajesz tylko swoje nazwisko jak ksywę a oni wiedzą gdzie
                            jechać......Ehhhhhhh kapusto nedznie mozesz skończyć.....
                            Tez mieszkam w kołchozie na 200 a moze i wiecej chat, jest wiercenie, jest
                            pierdzenie, jest stukanie, jest pukanie, jest bekanie, jest trzaskanie, jest
                            chrupanie, nie chrapanie, jest szuranie, jest trzeszczenie, jest wrzeszczenie,
                            jest smiech, jest płacz.........
                            I nie narzekam. Żyje i mam się dobrze. A ostatnia rzeczą jaką bym zrobił to
                            dzwonił na psy bo sąsiad w scianie wierci....
                            Życie nie dało niektórym porzadnie w dupę - tak więc i brzęcząca muszka owocówka
                            jest dla nich prawdziwym problemem na który musza sie poskarzyć......

                            pozdrawiam
                            tassman:)

                            • thesims Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 13:39
                              Popieram Sloggiego! ja tez nie znosze gdy mi sie przeszkadza w domu. Gdy tylko
                              po 22.00 sasiad robi impreze, a ja chce spac, od razu biegne do niego, zeby sie
                              przyciszyl! Zawsze to pomaga, ale pewnie tez nie cofnal bym sie zeby zadzwonic
                              po psy gdyby trzeba bylo.
                              • sloggi Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 13:41
                                No bo czy ja nie mam prawa o 1 w nocy spać ?
                                • ann.k Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 13:51
                                  sluchaj, no wszystko dobrze, ale jak napisal ktos przed Toba: moze by tak
                                  samemu ruszyc sie do sasiadow ze skarga, a jak nie pomoze to dopiero wtedy
                                  wezwac policje!
                                  • sloggi Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 14:00
                                    A kto Ci powiedział, że wpierw nie interweniuję. Acz, spróbuj uciszyć 20
                                    pijanych nastolaktów rzygajacych jak Niagara przez okno.
                                    • tassman Sloggi za oknem 20.06.02, 14:02
                                      sloggi napisał(a):

                                      > A kto Ci powiedział, że wpierw nie interweniuję. Acz, spróbuj uciszyć 20
                                      > pijanych nastolaktów rzygajacych jak Niagara przez okno.

                                      ************************
                                      A co Ty robisz za oknem Sloggi??

                                      tassman:)

                                      • sloggi Re: Sloggi za oknem 20.06.02, 14:24
                                        Bardzo śmieszne - mieć zarzygany cały balkon.
                                        Chyba, że lubisz sprzątać takie balkony - wówczas zapraszam.
                                        • tassman Re: Sloggi za oknem 20.06.02, 14:29
                                          sloggi napisał(a):

                                          > Bardzo śmieszne - mieć zarzygany cały balkon.
                                          > Chyba, że lubisz sprzątać takie balkony - wówczas zapraszam.

                                          *****************
                                          ty lepiej nie pucuj tego balkonu tylko przyłacz sie do zabawy....
                                          Ty chyba jesteś urodzonym smutasem....

                                          tassman:)

                                          • sloggi Re: Sloggi za oknem 20.06.02, 14:30
                                            Czy Tobie coś dziś pasuje, Tatuśku ?
                                    • ann.k Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi 20.06.02, 14:19
                                      no to zwraca, honor w takim ukladzie; bo wiekszosc od razu dzwoni po smerfy:(
                                      tudzien straz wiejska, ups! miejska:)
                                      • Gość: darkg Re: Dziś jesteś nudnym donosicielem Sloggi IP: 212.76.35.* 21.06.02, 10:38
                                        No cuz, wolalbym za sasiada nudnego donosiciela niz chama ktory uwaza ze zabawa
                                        ponad wszystko.
                                        darkg
                            • sloggi Re: Dziś 20.06.02, 13:40
                              Po tej aferze z oszukiwaniem sprzedawczyń na takie wątki Twojego autorstwa
                              patrzę ( przy całej sympatii do Twojej osoby ) przez palce. Nie umiesz zbyt
                              długo siedzieć, więc rozkręcasz pasjonujące Cię prowokacyjki.
                              • Gość: Pndzelek Re: Dziś IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 13:43
                                O jaką aferę ze sprzedawczyniami chodzi?

                                >>>---
                                • tassman Dziś afera 20.06.02, 13:47
                                  Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

                                  > O jaką aferę ze sprzedawczyniami chodzi?
                                  >
                                  > >>>---

                                  ***************
                                  PNdzelek,

                                  Tez chciałbym wiedzieć....;)))

                                  tassman:)

            • Gość: Pndzelek Re: pp -cierpienia młodego śmieciarkowego Wertera IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 13:22
              He, he!!!

              Ja też się okrutnie losem pp wzruszylem, choć z postów wynika, że to nie
              panicz, a panna i to do tego STARA I UPIERDLIWA.

              >>>---
              • tassman pndzel 20.06.02, 13:24
                Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

                > He, he!!!
                >
                > Ja też się okrutnie losem pp wzruszylem, choć z postów wynika, że to nie
                > panicz, a panna i to do tego STARA I UPIERDLIWA.
                >
                > >>>---

                ******************
                Pendzel,

                takie stare rury sa najgorsze.

                PZDR
                tassman:)

                • Gość: Pndzelek Re: pndzel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 13:35
                  Cóż, frustracja, pierwsze jeszcze nieśmiałe zmarszczki w kącikach oczu, kapiący
                  śmiertelnie miarowo kran w kuchni i... pustka w łóżku...

                  >>>---
                  • tassman $$$$$ pndzel 20.06.02, 13:43
                    Gość portalu: Pndzelek napisał(a):

                    > Cóż, frustracja, pierwsze jeszcze nieśmiałe zmarszczki w kącikach oczu, kapiący
                    >
                    > śmiertelnie miarowo kran w kuchni i... pustka w łóżku...
                    >
                    > >>>---

                    *********************
                    ...i dziura w rękawie w ulubionej koszuli flanelowej.

                    tassman:)

                    • sloggi Re: $$$$$ pndzel 20.06.02, 13:45
                      To się nazywa "syndrom O.T.M."
                      • Gość: Pndzelek Re: $$$$$ pndzel IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 13:57
                        A cóż to jest to O.T.M.?

                        >>>---
    • ann.k Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 12:40
      wiesz kolo mnie sa trzy smietniki i nigdy smieciarka nie przyjezdza nad ranem;
      poza tym skoro przeszkadzaja Ci odglosy miasta, a smierciara niewatpliwie do
      takich nalezy, wyprowadz sie do malego miasteczka, albo na wies; nie ma
      przymusu mieszkania w miescie;
      • tassman ann.k nie wiem czy obejdzie się..... 20.06.02, 12:43
        ann.k napisał(a):

        > wiesz kolo mnie sa trzy smietniki i nigdy smieciarka nie przyjezdza nad ranem;
        > poza tym skoro przeszkadzaja Ci odglosy miasta, a smierciara niewatpliwie do
        > takich nalezy, wyprowadz sie do malego miasteczka, albo na wies; nie ma
        > przymusu mieszkania w miescie;

        *******************
        Ann.k,

        Jak mogłaś? PP to zatwardziały mieszczuch....On sie nigdzie nie ruszy. niech
        śmieciareczka nie zakłóca jego snu, niech przyjeżdza powiedzmy o 10 wtedy on jest
        od godziny w pracce, nie czuje i nie widzi obiektu który ruinuje jego życie....
        Ann.k trochę przegięłas z tym textem żeby robił wypad na wioskę -mysle że
        bedziesz musiała przeprosić publicznie naszego śpioszka PP....

        PZDR
        tassman:)

        • ann.k Re: ann.k nie wiem czy obejdzie się..... 20.06.02, 13:14
          no wiesz!
          tak poza tym to pp jest kobieta; najgorsze, ze spac nie moze tylko raz w
          tygodniu! na 7 dni ten jeden raz nie moze pospac do 8 tylko musi do 5:30; moze
          wiec zamknac okno na te jedna noc (skoro wyprowadzka nie wchodzi w gre)? a
          najlepiej byloby zastawic wjazd do smietnika, niech chamy w ogole nie
          przyjezdzaja;

          a swoja droga to ciekawe czy panstwowe smieciarki przyjezdzaly pozniej niz o
          5:30...

          dyskusja o halasujacych sasiadach to osobny watek;
    • Gość: oops Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 20.06.02, 12:46
      W bloku, w którym mieszkam ostatnio normą są remonty. Można usłyszeć wiertarkę
      po 22, lub ok 6 rano. Kucie w niedzielę?? czemu nie! . Nie chodzi tu o fakt
      naruszania "świętego" dnia. Niedziela jest jedynym dniem w trakcie którego
      można odpocząć. Natomiast co do hałasowania o 6.05, czy 21.55: tylko i
      wyłącznie osoby myślące skojażą fakt, że ludzie mogą mieć małe dziei, które
      chodzą spać o godz 20-20.30, ktoś inny chce obejżeć TV itp., itd.

      Tak wiec ludzie nie zaczynajmy hałasować od godz 6 i nie chałasujmy do 22.
      • tassman oops i hałas!!! 20.06.02, 13:05
        Gość portalu: oops napisał(a):

        > W bloku, w którym mieszkam ostatnio normą są remonty. Można usłyszeć wiertarkę
        > po 22, lub ok 6 rano. Kucie w niedzielę?? czemu nie! . Nie chodzi tu o fakt
        > naruszania "świętego" dnia. Niedziela jest jedynym dniem w trakcie którego
        > można odpocząć. Natomiast co do hałasowania o 6.05, czy 21.55: tylko i
        > wyłącznie osoby myślące skojażą fakt, że ludzie mogą mieć małe dziei, które
        > chodzą spać o godz 20-20.30, ktoś inny chce obejżeć TV itp., itd.
        >
        > Tak wiec ludzie nie zaczynajmy hałasować od godz 6 i nie chałasujmy do 22.

        ***********************
        OOPS,

        Widze, że nie tylko remonty są ostatnio normą u Ciebie ale także "SKOJAŻENIA" co
        dalej z tym "CHAŁASOWANIEM". Nie martw sie wierceniem......masz tyle innych
        rzeczy hałaśliwych na głowie np. kucie ortografii....

        PZDR
        tassman:)

        • Gość: oops do tassman-a IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 20.06.02, 13:29
          widzę, iż najlepiej jest kogoś krytykować i naśmiewać się z innych.
          Kilkakrotnie miałem wątpliwą "przyjemność" przeczytać twe posty i stwierdzam:
          NIC SIĘ U CIEBIE NIE ZMIENIŁO. Cały czas taki sam : to cię kręci czy masz tak
          niski poziom samooceny i w ten sposób się dowartościowujesz????

          Przyznaję się do błędów: zapewne ty "o boski" nie jesteś dyslektykiem więc nie
          wypowiadaj się i "TASS OFF"

          PS:
          Ortografia w tym wypadku nie była najważniejsza.
          • tassman do Oopsa 20.06.02, 13:35
            Gość portalu: oops napisał(a):

            > widzę, iż najlepiej jest kogoś krytykować i naśmiewać się z innych.
            > Kilkakrotnie miałem wątpliwą "przyjemność" przeczytać twe posty i stwierdzam:
            > NIC SIĘ U CIEBIE NIE ZMIENIŁO. Cały czas taki sam : to cię kręci czy masz tak
            > niski poziom samooceny i w ten sposób się dowartościowujesz????
            >
            > Przyznaję się do błędów: zapewne ty "o boski" nie jesteś dyslektykiem więc nie
            > wypowiadaj się i "TASS OFF"
            >
            > PS:
            > Ortografia w tym wypadku nie była najważniejsza.

            ********************
            Oopsiku,

            Twój poziom to twoja ortografia.

            Pzdr
            tassman:)

      • Gość: Pndzelek Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 16:40
        Gość portalu: oops napisał(a):

        > W bloku, w którym mieszkam ostatnio normą są remonty. Można usłyszeć wiertarkę
        > po 22, lub ok 6 rano. Kucie w niedzielę?? czemu nie! . Nie chodzi tu o fakt
        > naruszania "świętego" dnia. Niedziela jest jedynym dniem w trakcie którego
        > można odpocząć. Natomiast co do hałasowania o 6.05, czy 21.55: tylko i
        > wyłącznie osoby myślące >>> skojażą <<< fakt, że ludzie mogą mieć małe dziei,
        które
        > chodzą spać o godz 20-20.30, ktoś inny chce >>> obejżeć <<< TV itp., itd.
        >
        > Tak wiec ludzie nie zaczynajmy hałasować od godz 6 i nie >>> chałasujmy <<< do
        22.

        >>>Tylko osoby myślące >>>skojaRZą<<<, że powinieneś jeszcze raz >>>obejRZeć<<<
        podręczniki do klas 1-3. Więc nie >>>Hałasuj<<< !!!
        • sloggi Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 16:42
          On ma dysfunkcję dyslektyczną, czyli wrodzony wstręt ortograficzny.
          • Gość: Pndzelek Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 16:46
            Taaa... i dysfunkcję anorektyczną czyli nabyty jadłowstręt, jak ja lubię te
            nowopowstałe "choroby" mające być alibi dla nieuctwa czy też zupełnie innych
            problemów.

            A swoją drogą to straszny z niego NIEDOUK...

            >>>---
    • Gość: Rembik Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 217.153.20.* 20.06.02, 12:52
      A ja się pochwalę że mam w bloku faceta co robi sobie ażurowe ściany. Najpierw
      było to irytujące, a teraz zobojetniałem - gośc zaczyna wiercić w sobote i w
      niedzielę około 10 a kończy o 15. w dzień powszedni chyba zaczyna jak wraca z
      pracy - wczoraj skończył około 21.40....

      Cholernie chciałbym zobaczyć jak wyglądaja sciany tego gościa :-)

      pozdrawiam
      • Gość: oops Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl 20.06.02, 12:59
        może jest pasjonatem "Nic śmiesznego"?? Tam też byl kolo, do którego
        przychodzili koledzy se powiercić.

        A tak naprawdę: JEST TO !#@)$^* IRYTUJĄCE.
        • Gość: Rembik Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 217.153.20.* 20.06.02, 13:01
          No też mi się kojarzy z tym filmem :-)

          • Gość: agatka_s Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 217.11.133.* 20.06.02, 13:23
            A tak powaznie to co mozna zrobic z takimi chamskimi
            sasiadami ? Nie awanturuja sie, nie robia halasliwych
            imprez ale zycie skutecznie utrudniaja ! (ja spie caly
            czas w stoperach w uszach ale TV tak sie ogladac nie da
            !!!). ma ktos sprawdzony pomysl jak z takim chamstwem
            walczyc ?
            • tassman Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 13:36
              Gość portalu: agatka_s napisał(a):

              > A tak powaznie to co mozna zrobic z takimi chamskimi
              > sasiadami ? Nie awanturuja sie, nie robia halasliwych
              > imprez ale zycie skutecznie utrudniaja ! (ja spie caly
              > czas w stoperach w uszach ale TV tak sie ogladac nie da
              > !!!). ma ktos sprawdzony pomysl jak z takim chamstwem
              > walczyc ?


              ******************
              Dla niektórych widzę pora umierać !!

              tassman:)
              • Gość: Raffix Jak Was czytam, to.... IP: *.braun.de 20.06.02, 13:47
                ... utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłem uciekając z kołchoźniczego
                blokowego życia. Oczywiście mam inne problemy, ale... chyba wole te swoje.
                Przynajmniej jestem naprawdę u siebie (nie na niby jak w bloku) - mnie nikt nic
                nie wierci a ja mogę sobie wiercić kiedy chcę (o ile rodzinka się zgadza).
                • tassman Jak Was czytam, to....to co?? 20.06.02, 13:51
                  Gość portalu: Raffix napisał(a):

                  > ... utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłem uciekając z kołchoźniczego
                  >
                  > blokowego życia. Oczywiście mam inne problemy, ale... chyba wole te swoje.
                  > Przynajmniej jestem naprawdę u siebie (nie na niby jak w bloku) - mnie nikt nic
                  >
                  > nie wierci a ja mogę sobie wiercić kiedy chcę (o ile rodzinka się zgadza).

                  ***************
                  raffix,

                  Ale ja sobie chwalę w 100% zycie w kołchozie. Narzekają tylko takie "pajęczyny"
                  jak Sloggi czy PP......I jeszcze Oops jest pajeczakiem.....
                  Wracaj do bloku, na stare smieci.....
                  Hehe

                  tassman:)

              • rembik_ Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 13:49
                No mi sie zdarza.... nie powiem.... w sensie zrobić imprezę połączoną z
                grillowaniem na balkonie... wstyd mówic ale kiedys przyszła sąsiadka i
                powiedziała że jak nie ścisze muzyki to wezwie policję - więc ja (już lekko na
                bańce będąc) powiedziałem że jak to zrobi to ja w odwecie odkręcę gaz i pół
                bloku wysadzę...

                ponieważ babeczka należała do tak zwanych "łokietników" wieść się szybko
                rozeszła - nie mam więcej takich problemów...

                a tak naprawde to nie robie często dużych imprez....

                pozdrawiam
                • tassman Rembik to pomyłka !!! 20.06.02, 13:53
                  rembik_ napisał(a):

                  > No mi sie zdarza.... nie powiem.... w sensie zrobić imprezę połączoną z
                  > grillowaniem na balkonie... wstyd mówic ale kiedys przyszła sąsiadka i
                  > powiedziała że jak nie ścisze muzyki to wezwie policję - więc ja (już lekko na
                  > bańce będąc) powiedziałem że jak to zrobi to ja w odwecie odkręcę gaz i pół
                  > bloku wysadzę...
                  >
                  > ponieważ babeczka należała do tak zwanych "łokietników" wieść się szybko
                  > rozeszła - nie mam więcej takich problemów...
                  >
                  > a tak naprawde to nie robie często dużych imprez....
                  >
                  > pozdrawiam

                  **********************
                  Rembik,

                  Widze wiesz jak zrobić 'wzór zabawę" zeby sasiedzie pamietali kto jest kto.
                  Jak bedziesz znowu grillował to nie zapomnij o tassmanie:)

                  PZDR
                  tassman:)

                  • rembik_ Re: Rembik to pomyłka !!! 20.06.02, 13:59
                    a zapraszam :-)
                • Gość: agatka_s Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 217.11.133.* 20.06.02, 13:58
                  Wiesz impreza to co innego. Wiadomo ze moze sie
                  zdarzyc. Fajnie jak jestem uprzedzona, moge np wtedy
                  wyjechac (szczegolnie jak to weekend). Moi sasiedzi z
                  gory biegaja jak stado sloni do 1-2 w nocy i bez
                  przerwy trzaskaja antywlamaniowymi drzwiami, to chyba
                  porownywalne z tym zsypem. Ja zamykam subtelnie i nikt
                  tego nie slyszy a oni tak z regularnoscia 5 minut lup,
                  lup,lup o 1 i 2 w nocy... Wierca wiertarkami niestety
                  tez. Mam 7-latka ktory chodzi spac o 21.00 i sama tez
                  raczej wole odpoczywac po pracy a nie wysluchiwac
                  efektow chamskiego i egoistycznego podejscia typu
                  "kupilem se mieszkanie to se moge halasowac ile wlezie
                  i wara innym p...tom ode mnie" (to chyba postawa
                  tassmana ?) A najgorsze ze ci sasiedzi to Prezes
                  spoldzielni w ktorej mam mieszkanie, i co mam zrobic ?
                  • tassman agatka to pomyłka !!! 20.06.02, 14:04
                    Gość portalu: agatka_s napisał(a):

                    > Wiesz impreza to co innego. Wiadomo ze moze sie
                    > zdarzyc. Fajnie jak jestem uprzedzona, moge np wtedy
                    > wyjechac (szczegolnie jak to weekend). Moi sasiedzi z
                    > gory biegaja jak stado sloni do 1-2 w nocy i bez
                    > przerwy trzaskaja antywlamaniowymi drzwiami, to chyba
                    > porownywalne z tym zsypem. Ja zamykam subtelnie i nikt
                    > tego nie slyszy a oni tak z regularnoscia 5 minut lup,
                    > lup,lup o 1 i 2 w nocy... Wierca wiertarkami niestety
                    > tez. Mam 7-latka ktory chodzi spac o 21.00 i sama tez
                    > raczej wole odpoczywac po pracy a nie wysluchiwac
                    > efektow chamskiego i egoistycznego podejscia typu
                    > "kupilem se mieszkanie to se moge halasowac ile wlezie
                    > i wara innym p...tom ode mnie" (to chyba postawa
                    > tassmana ?) A najgorsze ze ci sasiedzi to Prezes
                    > spoldzielni w ktorej mam mieszkanie, i co mam zrobic ?


                    ******************
                    Agatka,

                    ja nigdy nie twierdziłem że "kupilem se mieszkanie to se moge halasowac ile wlezie
                    i wara innym p...tom ode mnie". Za duzo ssiesz palca.....

                    tassman:)
                    • Gość: agatka_s Re: agatka to pomyłka !!! IP: 217.11.133.* 20.06.02, 14:18
                      tassman napisał(a):

                      > Gość portalu: agatka_s napisał(a):
                      >
                      > > Wiesz impreza to co innego. Wiadomo ze moze sie
                      > > zdarzyc. Fajnie jak jestem uprzedzona, moge np wtedy
                      > > wyjechac (szczegolnie jak to weekend). Moi sasiedzi z
                      > > gory biegaja jak stado sloni do 1-2 w nocy i bez
                      > > przerwy trzaskaja antywlamaniowymi drzwiami, to chyba
                      > > porownywalne z tym zsypem. Ja zamykam subtelnie i nikt
                      > > tego nie slyszy a oni tak z regularnoscia 5 minut lup,
                      > > lup,lup o 1 i 2 w nocy... Wierca wiertarkami niestety
                      > > tez. Mam 7-latka ktory chodzi spac o 21.00 i sama tez
                      > > raczej wole odpoczywac po pracy a nie wysluchiwac
                      > > efektow chamskiego i egoistycznego podejscia typu
                      > > "kupilem se mieszkanie to se moge halasowac ile wlezie
                      > > i wara innym p...tom ode mnie" (to chyba postawa
                      > > tassmana ?) A najgorsze ze ci sasiedzi to Prezes
                      > > spoldzielni w ktorej mam mieszkanie, i co mam zrobic ?
                      >
                      >
                      > ******************
                      > Agatka,
                      >
                      > ja nigdy nie twierdziłem że "kupilem se mieszkanie to
                      se moge halasowac ile wle
                      > zie
                      > i wara innym p...tom ode mnie". Za duzo ssiesz palca.....
                      >
                      > tassman:)

                      Tassman,

                      To cudownie że dziś w tym upale jestem nieliczną, która
                      dostąpiła zaszczytu, że się z nią zgadzasz. Cieszę się że
                      to była pomyłka z mej strony !!!! Mnie też taka postawa
                      którą cytujesz jest ideowo obca. Masz rację szanujmy
                      ludzi w koło !!!

                      Tak trzymaj, ja też Cię popieram i pozdrawiam "zimno"

                      • tassman Re: agatka to pomyłka !!! 20.06.02, 14:27
                        Gość portalu: agatka_s

                        Nos czapeczke w te upały.

                        tassman:)
                        • Gość: agatka_s Re: agatka to pomyłka !!! IP: 217.11.133.* 20.06.02, 14:36
                          Dzięki,

                          ale ja jako przedstawicielka starych r..., "dorobiłam"
                          się klimatyzowanego gabinetu z fajnym widokiem z
                          18-piętra na rozpuszczającą się Warszawę. Może dlatego
                          czapeczka mi nie potrzebna (ani inne środki na agresję
                          upalną). Polecam taki komfort, ale pewnie docenisz to
                          za jakieś 20 lat...
                • Gość: Raffix Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.braun.de 20.06.02, 14:00
                  rembik_ napisał(a):
                  > No mi sie zdarza.... nie powiem.... w sensie zrobić imprezę połączoną z
                  > grillowaniem na balkonie... wstyd mówic ale kiedys przyszła sąsiadka i
                  > powiedziała że jak nie ścisze muzyki to wezwie policję - więc ja (już lekko na
                  > bańce będąc) powiedziałem że jak to zrobi to ja w odwecie odkręcę gaz i pół
                  > bloku wysadzę...
                  > ponieważ babeczka należała do tak zwanych "łokietników" wieść się szybko
                  > rozeszła - nie mam więcej takich problemów...
                  >
                  > a tak naprawde to nie robie często dużych imprez....

                  A macież wy jeszcze chociaż zwyczaj uprzedzania w tych kołchozach biednych
                  sąsiadów, że planujecie imprezę? Swoją drogą - grill na balkonie, oryginalny
                  pomysł.
                  • Gość: zet Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 195.187.84.* 20.06.02, 14:28
                    Wcale nie taki oryginalny pomysł z tym balkonowym grillem. Też taki robiliśmy.
                    Chyba pół osiedla zadymiliśmy :)
                    • rembik_ Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 14:31
                      a mi się udało nie dymić - może dlatego że nie doposzczałem żeby tłuszcz kapał
                      na rozgrzane wegle... kupiłem takie tacki z grubszej folii aluminiowej i na
                      tych tackach, a dopiero w ostatniej fazie położyć na ruszt żeby sie łładnie
                      podpiekło :-)

                      pozdrawiam
            • eela Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 14:16
              Gość portalu: agatka_s napisał(a):

              > A tak powaznie to co mozna zrobic z takimi chamskimi
              > sasiadami ? Nie awanturuja sie, nie robia halasliwych
              > imprez ale zycie skutecznie utrudniaja !

              Trudno z takimi walczyć. U mnie sąsiad już pół roku prawdopodobnie układa
              boazerię. Około 21 zaczyna się wiercenie, a potem stukanie. Uwagi nie bardzo
              skutkują, bo facet długo pracuje i dopiero późnym wieczorem może hałasować, jak
              również w soboty. W niedzielę na szczęście odpoczywa.

    • Gość: olala Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.06.02, 14:02
      Mieszkam dosyc wysoko i raczej nie docieraja do mnie dziwki śmieciarek ale
      gdyby nie cisza nocna to oszalałabym z moim sasiadem, który srednio raz na 3
      m-ce robi remont w mieszkaniu, chyba wszystkie sciany, rurki zamontowała po
      swojemu. Dzwiek wiertarki o 24 to byla normalka. Ale przyszła kryska na
      matyska. Ktos sie wkurzył i zadzwonil do strazy miejskiej przyjechali, pouczyli
      madacik wlepili za zaklócanie spokoju i teraz jest fajnie. Mozna nawet obejrzeć
      cos w TV i nawet słychac co mówią :-) Błowgosławię kartkę z napisem "cisza
      nocna od 6.00 do 22.00' :-)
      • Gość: zet Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 195.187.84.* 20.06.02, 14:36
        Rozumiem, że można ochrzanić kogoś, kto wierci pół nocy. Mnie wczoraj
        ochrzaniła jakaś stara prukwa za to, że chlapaliśmy się wodą z fontanny. Fakt,
        wypiliśmy kilka piw, ale zachowywaliśmy się kulturalnie. Chlapaliśmy tylko na
        siebie - ot, taka upalna głupawka. Jak się ludzie wodą oblewają we Włoszech czy
        Hiszpanii to się nikt nie czepia.
      • Gość: żaba Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! IP: 195.94.193.* 20.06.02, 16:23
        Popieram Cię. Tzw "uprzedzanie" niczego nie zmienia. Nie jest mi przez to
        łatwiej,że ktoś mnie "uprzedził" gdy nie śpię całą noc. Gdyby każdy mieszkaniec
        osiedla chciał zrobić taką "imprezkę" tylko raz w roku całe osiedle nie spałoby
        przez cały rok. A może powinnam, "uprzedzona", przenieść się do hotelu bo
        sąsiad ma omprezkę...?!Za spokój na osiedlu odpowiada administracja, to ich
        problem jak poradzić sobie z troglodytami, mają do tego srodki, bez obaw.....
        Cisza nocna mi się PRAWNIE NALEŻY i żaden gnojek nie będzie decydował czy mam w
        nocy spać ja i moje dzieci! Ludzie, trochę wyobraźni (!) i przystosować się do
        życia w mieście, pracować nad tym , to troche boli gdy się z domu nie wyniosło
        ale ostatecznie sie opłaca ...Kultury elementarnej , pracować nad sobą!!!
        • _vivien_ Re: cisz nocna 22-6 to pomyłka !!! 20.06.02, 19:14
          A ja uwielbiam tańce z przytupem do białego rana i wspólne z mymi goścmi gromkie
          spiewy na nutę "Hej soloły". Dlatego tak bardzo marzę o przeprowadzce w
          sąsiedztwo tolerancyjnego tassmana.
          • tassman vivien - dobra zabawa na TAK !!! 21.06.02, 08:01
            _vivien_ napisał(a):

            > A ja uwielbiam tańce z przytupem do białego rana i wspólne z mymi goścmi gromki
            > e
            > spiewy na nutę "Hej soloły". Dlatego tak bardzo marzę o przeprowadzce w
            > sąsiedztwo tolerancyjnego tassmana.

            ********************
            Vivien,

            Bardzo bym chciał zebys koło mnie zamieszkała. tańce z przytupami, Sokoły-
            OK....Lubie jeszcze przesuwanie mebli po sąsiedzku - jakas stara cięzka szafa
            w 'tańcu'....w nocy...albo SOS piachami w ścianę :))) To jest super !!
            jak ktoś lubi zabawę to jak mozna człowieka ranic zabraniając mu tego co lubi?
            Popieram zabawy domowe !!! I niewtracanie sie wscibskich sasiadów !! jak ktos
            jest smutasem, nie lubi muzyki, lubi gnusnieć -to ja do niego nie chodze pukac i
            skarzyc sie że mi cisza od niego przeszkadza. On lubi głuchośc a ja głośną
            radość......KAPEWU???

            tassman:)

            • Gość: darkg Re: vivien - dobra zabawa na TAK !!! IP: 212.76.35.* 21.06.02, 09:05
              tassman napisał(a):

              > Bardzo bym chciał zebys koło mnie zamieszkała. tańce z przytupami, Sokoły-
              > OK....Lubie jeszcze przesuwanie mebli po sąsiedzku - jakas stara cięzka szafa
              > w 'tańcu'....w nocy...albo SOS piachami w ścianę :))) To jest super !!
              > jak ktoś lubi zabawę to jak mozna człowieka ranic zabraniając mu tego co lubi?
              > Popieram zabawy domowe !!! I niewtracanie sie wscibskich sasiadów !! jak ktos
              > jest smutasem, nie lubi muzyki, lubi gnusnieć -to ja do niego nie chodze pukac
              > i
              > skarzyc sie że mi cisza od niego przeszkadza. On lubi głuchośc a ja głośną
              > radość......KAPEWU???
              >
              > tassman:)
              >

              Tassman piszesz o nie wtracaniu sie w Twoje zycie, ale powiedz mi dlaczego Ty
              wtracasz sie w czyjes zycie. Moze ktos nie zyczy sobie wycia przez cala noc, bo
              chce zwyczajnie wypoczac. I nie ma nic do rzeczy czy ktos jest smutasem, czy nie,
              tylko czy szanuje sie czy tez nie innego czlowieka. A pozatym jest prawnie
              obowiazujaca cisza nocna od 22 do 6 rano, ktora WSZYSTKICH obowiazuje, a zgodzisz
              sie chyba, ze prawa pawinno sie przestrzegac.
              darkg
              • tassman zawsze dobra zabawa na TAK !!! 21.06.02, 09:15
                Gość portalu: darkg

                > Tassman piszesz o nie wtracaniu sie w Twoje zycie, ale powiedz mi dlaczego Ty
                > wtracasz sie w czyjes zycie. Moze ktos nie zyczy sobie wycia przez cala noc, bo
                >
                > chce zwyczajnie wypoczac. I nie ma nic do rzeczy czy ktos jest smutasem, czy ni
                > e,
                > tylko czy szanuje sie czy tez nie innego czlowieka. A pozatym jest prawnie
                > obowiazujaca cisza nocna od 22 do 6 rano, ktora WSZYSTKICH obowiazuje, a zgodzi
                > sz
                > sie chyba, ze prawa pawinno sie przestrzegac.

                *************************************
                DARKG,

                Przeież wiem, że w Polsce sie w 100% przestrzega prawa. To przeciez normalne. Nie
                musiałes przypominac tego co wie u nas kazdy przedszkolak.
                Prawo ponad wszystko......
                Ej przeciez ja nie skarże sie na sąsiada jak on stuka, puka albo tańczy. Jesli ja
                go nie upominam jak on hałasuje, nie latam do niego mówić "prosze o ciszę" - to
                ja nie przerwe zabawy jak on do mnie przyjdzie i powie "że mu cos nie pasi
                teraz". Jak mu nie pasi, to ma problem - ale to jego problem...nie mój.
                I wszystko jest wporzasiu.

                tassman:)

                • Gość: darkg Re: zawsze dobra zabawa na TAK !!! IP: 212.76.35.* 21.06.02, 09:42
                  tassman napisał(a):

                  > Przeież wiem, że w Polsce sie w 100% przestrzega prawa. To przeciez normalne. N
                  > ie
                  > musiałes przypominac tego co wie u nas kazdy przedszkolak.
                  > Prawo ponad wszystko......

                  Skoro tak ironicznie piszesz, mam uwazac ze norma wedlug Ciebie, jest
                  nieprzestrzeganie prawa ?

                  > Ej przeciez ja nie skarże sie na sąsiada jak on stuka, puka albo tańczy. Jesli
                  > ja
                  > go nie upominam jak on hałasuje, nie latam do niego mówić "prosze o ciszę" - to
                  >
                  > ja nie przerwe zabawy jak on do mnie przyjdzie i powie "że mu cos nie pasi
                  > teraz". Jak mu nie pasi, to ma problem - ale to jego problem...nie mój.
                  > I wszystko jest wporzasiu.
                  >
                  > tassman:)
                  >

                  Ale co z szacunkiem dla innych ludzi ? Piszesz o sasiedzie, ktory puka, stuka i
                  odplacasz mu tym samym, czyli oko za oko, zab za zab. Tylko wez pod uwage, ze ta
                  zasada tez Ciebie sie tyczy. Nie biezesz pod uwage, ze Ty kiedys tez bedziesz
                  chcial troche ciszy i spokoju, a sasiad wlasnie zacznie imprezke na caly
                  regulator i bedzie mial Ciebie w d...
                  A co z sasiadami ktorzy sa cisi i chcieliby tego samego ? Czy dlatego ze
                  mieszkaja w bloku musza byc skazani na niepszespane noce, bo TY chcesz sie bawic.
                  darkg
                  • tassman olewka 21.06.02, 09:49
                    > Ale co z szacunkiem dla innych ludzi ? Piszesz o sasiedzie, ktory puka, stuka i
                    >
                    > odplacasz mu tym samym, czyli oko za oko, zab za zab. Tylko wez pod uwage, ze t
                    > a
                    > zasada tez Ciebie sie tyczy. Nie biezesz pod uwage, ze Ty kiedys tez bedziesz
                    > chcial troche ciszy i spokoju, a sasiad wlasnie zacznie imprezke na caly
                    > regulator i bedzie mial Ciebie w d...
                    > A co z sasiadami ktorzy sa cisi i chcieliby tego samego ? Czy dlatego ze
                    > mieszkaja w bloku musza byc skazani na niepszespane noce, bo TY chcesz sie bawi
                    > c.
                    > darkg


                    *******************************
                    Widzisz tylko jedna strone medalu kolego. Jak sąsiad mi hałasuje, napierdala w
                    scianę a ja sie nie skarże to jest w porzadku. Mi to nie przeszkadza. Nie skarze
                    się bo to olewam.....
                    Ale jak ja głosno tupne to od razu musze mysleć jak cieć: "ojejku przeszkadzam
                    mojemu sasiadowi, moze jego główka boli, albo chce obejrzeć sobie kino nocne."
                    Jakoś on o mnie nie myslał jak odpalał młot pneumatyczny i jechał na maxa do 12 w
                    nocy. A tylko dlatego że sie nie poskarzyłem.
                    Zabawa jest najwazniejsza. A sasiad? wata w uszy i pod pierzynę niech spada.....

                    Ty pewnie sasiadom śmiecie wyrzucasz, robisz zakupy i wyręczasz ciecia w
                    pucowaniu klatki schodowej. A robisz to zeby się ciebie nikt nie czepiał, zebys
                    mógl sobie w spokoju filmik obejrzeć......

                    tassman:)

                    • Gość: darkg Re: olewka IP: 212.76.35.* 21.06.02, 10:09
                      tassman napisał(a):


                      > Widzisz tylko jedna strone medalu kolego. Jak sąsiad mi hałasuje, napierdala w
                      > scianę a ja sie nie skarże to jest w porzadku. Mi to nie przeszkadza. Nie skarz
                      > e
                      > się bo to olewam.....

                      Uwazam, ze tobie dokladnie w takim samym stopniu nalezy sie spokoj jak i mi.

                      > Ale jak ja głosno tupne to od razu musze mysleć jak cieć: "ojejku przeszkadzam
                      > mojemu sasiadowi, moze jego główka boli, albo chce obejrzeć sobie kino nocne."
                      > Jakoś on o mnie nie myslał jak odpalał młot pneumatyczny i jechał na maxa do 12
                      > w
                      > nocy. A tylko dlatego że sie nie poskarzyłem.
                      > Zabawa jest najwazniejsza. A sasiad? wata w uszy i pod pierzynę niech spada....
                      > .
                      >
                      > Ty pewnie sasiadom śmiecie wyrzucasz, robisz zakupy i wyręczasz ciecia w
                      > pucowaniu klatki schodowej. A robisz to zeby się ciebie nikt nie czepiał, zebys
                      >
                      > mógl sobie w spokoju filmik obejrzeć......
                      >
                      > tassman:)
                      >
                      Czlowieku, o co ci chodzi. Dlaczego wymyslasz jakies glupoty zeby tylko udowodnic
                      ze masz racje ?
                      Odpowiedasz tylko na to co ci odpowiada, ale caly czas nie odpowiedziales mi na
                      dwa pytania ktore zadalem. Powtorze bo moze juz zapomniales:
                      Czy uwazasz, ze nieprzestrzeganie prawa powinno byc norma ?
                      Czy uwazasz, ze nie powinno sie szanowac potrzeb innego czlowieka ?
                      darkg

                      • tassman masz tu swoje odpowiedzi grzeczny chłopczyku 21.06.02, 11:04

                        > Czy uwazasz, ze nieprzestrzeganie prawa powinno byc norma ?
                        > Czy uwazasz, ze nie powinno sie szanowac potrzeb innego czlowieka ?
                        > darkg
                        >
                        **********************************
                        Gdzie ty żyjesz? Chyba pod mamusiną spódnicą???
                        tassman:)

                        ad1.
                        Tak prawo uber alles. Tylko tak się to ma do zycia jak kwiatek do kożucha.
                        ad2.
                        Ja szanuje potrzeby innych ludzi. Ktoś ma potrzebę wiercic w scianie o 1 w nocy i
                        ja to szanuję. Nie lece z mordą, nie przerywam mu zabawy. Bo szanuje jego
                        potrzeby. I tego samego oczekuje od niego. I dlatego jak mi taki fajfus
                        przydrynda do drzwi z błaganiem o cisze to ja szanuję jego prosbę ale on widzi w
                        tej sytuacji własną dupe tylko. Jak wiercił to mu hałas nie przeszkadzał, a jak
                        ja troszke poszaleję ;)) to drze morde...
                        Ale jak już wspomniałem: not my bussiness. hehehe

                        tassman:)
                        • Gość: darkg Re: masz tu swoje odpowiedzi grzeczny chłopczyku IP: 212.76.35.* 21.06.02, 11:23
                          tassman napisał(a):

                          > Gdzie ty żyjesz? Chyba pod mamusiną spódnicą???
                          > tassman:)
                          Czlowieku, dlaczego probojesz, zdyskrdytowec lub osmieszyc moj sposob zycia,
                          tylko dlatego ze wymagam aby prawo bylo przestrzegane.
                          >
                          > ad1.
                          > Tak prawo uber alles. Tylko tak się to ma do zycia jak kwiatek do kożucha.

                          Skoro prawo uber alles to TY jego przestrzegaj, a nie patrz sie na innych.

                          > ad2.
                          > Ja szanuje potrzeby innych ludzi. Ktoś ma potrzebę wiercic w scianie o 1 w nocy
                          > i
                          > ja to szanuję. Nie lece z mordą, nie przerywam mu zabawy. Bo szanuje jego
                          > potrzeby. I tego samego oczekuje od niego. I dlatego jak mi taki fajfus
                          > przydrynda do drzwi z błaganiem o cisze to ja szanuję jego prosbę ale on widzi
                          > w
                          > tej sytuacji własną dupe tylko. Jak wiercił to mu hałas nie przeszkadzał, a jak
                          >
                          > ja troszke poszaleję ;)) to drze morde...
                          > Ale jak już wspomniałem: not my bussiness. hehehe
                          >
                          > tassman:)

                          No coz w pewnym momencie moze byc twoj 'bussiness', jak zawita najpierw policja a
                          pozniej bedziesz mial wezwanie do sadu, niegrzeczny chlopczyku .
                          darkg
                          • tassman Re: masz tu swoje odpowiedzi grzeczny chłopczyku 24.06.02, 09:13
                            Gość portalu: darkg

                            Była juz policja. Pogroziła mi palce i sobie poszła. To a propo naszego prawa -
                            kótre jest zawsze uber alles. lece na maxa z muzyką i moga mi skoczyć. Raz
                            przyszedł do mnie strażnik miejski i policjant -taka dziwna para. Powiedziałem im
                            że mam prawo ich nie wpuscić. Skozystałem z tego prawa. A oni cos tylko zapisali
                            w swoich pamietnikach......
                            I tyle mi narobili.....
                            Heheheheh....prawo...hehehehe....
                            To co mi teraz zaproponujesz cichy chłopcze??

                            tassman:)
                            • Gość: darkg Re: masz tu swoje odpowiedzi grzeczny chłopczyku IP: 212.76.35.* 24.06.02, 15:10
                              Zlozylbym wniosek do sadu grodzkiego.
                              darkg
                              PS Myslisz ze to jast wielki powod do dumy, ze olewasz prawo ?
                              • tassman DARKG i PRAWO !!!!! 25.06.02, 09:10
                                Gość portalu: darkg napisał(a):

                                > Zlozylbym wniosek do sadu grodzkiego.
                                > darkg
                                > PS Myslisz ze to jast wielki powod do dumy, ze olewasz prawo ?


                                ************************
                                Darkg,
                                A myslisz ze powodem do dumy jest zwykłe donoszenie na sąsiada?? Nieładnie.....
                                Ja nie olewam czegos czego w Polsce nie ma. A w Polsce nie ma prawa. Więc go nie
                                olewam. No co ty? Ja tylko normalnie zyję.....szanuje hałaś innych i niech inni
                                szanuja mój. OK?

                                tassman:)

                                • Gość: darkg Re: DARKG i PRAWO !!!!! IP: 212.76.35.* 25.06.02, 12:18
                                  tassman napisał(a):


                                  > Darkg,
                                  > A myslisz ze powodem do dumy jest zwykłe donoszenie na sąsiada?? Nieładnie.....
                                  No co ty, dlaczego piszesz ze nie ladnie jest donosic. Chyba jak przekraczasz
                                  prawo ( nawet w Polsce ) to liczysz sie z konsekwencjami takiego postepowania.
                                  > Ja nie olewam czegos czego w Polsce nie ma. A w Polsce nie ma prawa. Więc go ni
                                  > e
                                  > olewam.
                                  Chyba kawalek wczesniej napisales ze prawo ponad wszystko. A z tego co wiem to
                                  prawo w Polsce jednak istnieje, tylko niestety egzekwowanie prawa jest na zbyt
                                  niskim poziomie. Wiec jednak olewasz prawo. Czyzby zakradla sie w twoim
                                  postepowaniu jakas niekonsekwencja ?
                                  >No co ty? Ja tylko normalnie zyję.....szanuje hałaś innych i niech inni
                                  >
                                  > szanuja mój. OK?
                                  Tylko ja chce zebys szanowal moja cisze. Niestety (dla ciebie) wiekszosc
                                  uchwalila ze norma jest cisza a nie halas, no ale juz ustalilismy ze ty olewasz
                                  prawo, wiec takze olewasz m.in. mnie, wiec nie mialbym najmniejszej obiekcji zeby
                                  zlozyc na ciebie wniosek do sadu.
                                  >
                                  > tassman:)
                                  >

                                  darkg
                • Gość: agatka_s Re: zawsze dobra zabawa na TAK !!! IP: 217.11.133.* 21.06.02, 10:12
                  Nie życzę Ci abyś kiedyś leżał z goraczką 40C w łózku,
                  a twojemu sasiadowi to "niepasiło" i urzadzał sobie
                  akurat libacje...Nie zycze Ci tez aby twoje dzieci nie
                  mogly spac i przychodzily do szkoly niewyspane, gorzej
                  sie uczyly i stracily szanse na lepsze niż twoje życie,
                  bo sąsiadowi "nie pasi"...ale może jak Cię osobiscie
                  dotknie chamstwo innych to docenisz co znaczy wzajemny
                  szacunek dla innych.
                  • tassman Agatka na TAK !!! 21.06.02, 11:06
                    Gość portalu: agatka_s napisał(a):

                    > Nie życzę Ci abyś kiedyś leżał z goraczką 40C w łózku,
                    > a twojemu sasiadowi to "niepasiło" i urzadzał sobie
                    > akurat libacje...Nie zycze Ci tez aby twoje dzieci nie
                    > mogly spac i przychodzily do szkoly niewyspane, gorzej
                    > sie uczyly i stracily szanse na lepsze niż twoje życie,
                    > bo sąsiadowi "nie pasi"...ale może jak Cię osobiscie
                    > dotknie chamstwo innych to docenisz co znaczy wzajemny
                    > szacunek dla innych.

                    *****************
                    Agatko,

                    Chamstwo i hałas sąsiadów dotyka mnie niemal codziennie. I co? Nie jeczę, nie
                    narzekam tylko żyje dalej. Ale tak to jest jak ktos sobie chce zrobić w bloku
                    głuszę...........
                    Troszke kultury i taktu Agatko.....
                    Od ciszy mozna ogłuchnąć !!

                    tassman:)

                    • Gość: darkg Re: Agatka na TAK !!! IP: 212.76.35.* 21.06.02, 11:25
                      tassman napisał(a):

                      > Troszke kultury i taktu Agatko.....
                      > Od ciszy mozna ogłuchnąć !!
                      >
                      > tassman:)
                      >
                      Ale od halasu chyba szybciej.
                      darkg
                      • Gość: agatka_s Re: Tassman na TAK !!! IP: 217.11.133.* 21.06.02, 12:42
                        Wiesz Tassman nawet zaczynam Cię lubić. Jestes pewnie
                        miłym, młodym czlowiekiem i pewnie nawet moj 7-letni
                        syn by się z Tobą zaprzyjaźnił (czasem rozumuje jakoś
                        tak podobnie)...ale nie pozuj na nonkonformistę i
                        idącego zawsze pod prąd. Może kup sobie poprostu
                        słuchawki a huczne imprezy urządzaj w knajpie albo na
                        łonie natury. Ja lubię ciszę i Fryderyka Chopina a
                        niekoniecznie jazgot współczesny i poprostu nie staraj
                        się mnie na siłę uszczęśliwić hałasem (a sam sobie
                        oczywiście słuchaj i 100.000 decybeli, jak lubisz i jak
                        ci cisza przeszkadza).
                        • tassman porcelanowa Agatka 24.06.02, 09:09
                          Gość portalu: agatka_s napisał(a):

                          > Wiesz Tassman nawet zaczynam Cię lubić. Jestes pewnie
                          > miłym, młodym czlowiekiem i pewnie nawet moj 7-letni
                          > syn by się z Tobą zaprzyjaźnił (czasem rozumuje jakoś
                          > tak podobnie)...ale nie pozuj na nonkonformistę i
                          > idącego zawsze pod prąd. Może kup sobie poprostu
                          > słuchawki a huczne imprezy urządzaj w knajpie albo na
                          > łonie natury. Ja lubię ciszę i Fryderyka Chopina a
                          > niekoniecznie jazgot współczesny i poprostu nie staraj
                          > się mnie na siłę uszczęśliwić hałasem (a sam sobie
                          > oczywiście słuchaj i 100.000 decybeli, jak lubisz i jak
                          > ci cisza przeszkadza).

                          ************************
                          Agatka,

                          Jak lubisz ciszę to idz do lasu. Nie szukaj na siłę ciszy w bloku z 200-tu
                          mieszkancami. To nieporozumienie. Kup sobie walkmena i tam słuchaj Chopina. Nie
                          staraj sie prosze cię na siłę uszczęsliwiac mnie swoją ciszę...Wiesz czasami mam
                          wrazenie że jesteś z porcelanki i byle stuk-puk spowoduje, że rozsypiesz sie na
                          milion kawałeczków.....

                          PZDR
                          tassman:)

                          • Gość: żaba Re: porcelanowa Agatka IP: 195.94.193.* 25.06.02, 10:19
                            Wybacz Tassman moją bezposredniość ale powiem to wyraźnie: Jesteś PROSTAKIEM i
                            CHAMEM . Ogromnie się cieszę, że nie mam takiego półgłówka za sąsiada. Ale
                            uwierz mi, że ty też masz szczęście, że nie jestem Twoim sąsiadem. Uspokoiła
                            bym cię skutecznie....zapewniam!!! Nie takich "chojraków" już się rozumku
                            uczyło:)
                  • Gość: Otto Re: zawsze dobra zabawa na TAK !!! IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 21.06.02, 20:19
                    Gość portalu: agatka_s napisał(a):

                    > Nie życzę Ci abyś kiedyś leżał z goraczką 40C w łózku,
                    > a twojemu sasiadowi to "niepasiło" i urzadzał sobie
                    > akurat libacje...Nie zycze Ci tez aby twoje dzieci nie
                    > mogly spac i przychodzily do szkoly niewyspane, gorzej
                    > sie uczyly i stracily szanse na lepsze niż twoje życie,
                    > bo sąsiadowi "nie pasi"...ale może jak Cię osobiscie
                    > dotknie chamstwo innych to docenisz co znaczy wzajemny
                    > szacunek dla innych.

                    A ja mu życzę. Sto lat.
                    • tassman otto na TAK !!! 24.06.02, 09:09
                      Otto,

                      dzieki za zyczenia
                      pozdrawiam

                      tassman:)
    • rembik_ Re: A tak mi się przypomniało... 24.06.02, 09:04
      że jak mieszkałem na Muranowie, to przez ścianę było drugie mieszkanie i
      dokładnie po drugiej stronie też stało łóżko... Kiedyś mieszkała tam taka
      dziewczyna - jak ktos do niej wpadał (a działo się to dosyć czesto...
      zastanawiałe się nawet czy nieswiadczy ona usług typu: dyskrecja zapewniona :-
      ) ) to tak głośno się zachowywali (w sensie wiadomo o jakie odgłosy chodzi) że
      naprawde czasem nie dało się wyrobić...

      Kiedyś tak się zaczeła wydzierać i rzucac po wyrku że myślałem że ktoś ją
      dusi :-)))

      Nawiasem mówiąc nie wiem czy takie odgłosy nie są bardziej uciążliwe niż głośna
      muzyka raz na jakiś czas...

      pozdrawiam
      • tassman Re: A tak mi się przypomniało... 24.06.02, 09:11
        rembik_ napisał(a):

        > że jak mieszkałem na Muranowie, to przez ścianę było drugie mieszkanie i
        > dokładnie po drugiej stronie też stało łóżko... Kiedyś mieszkała tam taka
        > dziewczyna - jak ktos do niej wpadał (a działo się to dosyć czesto...
        > zastanawiałe się nawet czy nieswiadczy ona usług typu: dyskrecja zapewniona :-
        > ) ) to tak głośno się zachowywali (w sensie wiadomo o jakie odgłosy chodzi) że
        > naprawde czasem nie dało się wyrobić...
        >
        > Kiedyś tak się zaczeła wydzierać i rzucac po wyrku że myślałem że ktoś ją
        > dusi :-)))
        >
        > Nawiasem mówiąc nie wiem czy takie odgłosy nie są bardziej uciążliwe niż głośna
        >
        > muzyka raz na jakiś czas...
        >
        > pozdrawiam

        *************************
        No wiesz,

        Jak mogłes ich podsłuchiwać !!!!!!
        ;))))

        tassman:)

    • Gość: tur Re: cisz nocna 22-6 to pomyka !!! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 14:03
      smieciarka i tylko raz w tygodniu to nie tak zle.
      Ale co zrobic jak wyjdziesz na ulice i co chwile
      masz samochod z dudniacymi mlotami w srodku
      lub mija cie motocykl bez tlumika ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka