tassman 20.06.02, 13:49 Macie cos takiego czasem?? Jak Douglas w pewnym filmie.... tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jhbsk Re: upalna agresja 20.06.02, 13:52 Na razie mam upalny ból głowy. Łyknęłam paracetamol i czekam na efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zet Re: upalna agresja IP: 195.187.84.* 20.06.02, 13:56 Niczego takiego u siebie nie zauważyłam. W taki upał to się nawet złościć nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: upalna agresja 20.06.02, 14:01 sloggi napisał(a): > Jestem odporny i normalny. ******************* Sloggi, Tym textem mnie bardzo rozbawiłeś hahahahahahaha tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: upalna agresja 20.06.02, 14:02 Agresja? Nic podobnego. Bardzo lubię upały, jestem odporna. Zniosę każdą temperaturę dodatnią, nawet powyżej 40 stopni, pod warunkiem, że nie jestem w autobusie ani tramwaju. Odpowiedz Link Zgłoś
rembik_ Re: upalna agresja 20.06.02, 14:02 mnie drażni głupota ludzi i na to moge agresywnie reagować. upał czasem nie męczy - ale wiem że nie jest to niczyja wina - więc skoro nie ma winnego to nie ma na kogo się denerwować. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: upalna agresja 20.06.02, 14:04 ja mam... w upal wszystko mnie drazni; na sczescie w pracy mam pod tym wzgledem spokoj, wlasnie sobie postawilam wiatrak kolo biurka, zdjelam buty i zajadam zimny jogurt malinowy; rewelacja.... a po powrocie do domu znowu wskocze do wanny z chlodna woda:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bno1 Re: upalna agresja IP: *.gunb.gov.pl 20.06.02, 14:16 U mnie, do upału musi dołączyć się jeszcze jakieś inne zjawisko atmosferyczne. Wtedy coś tam odczuję niewygodnego w psychice. Np. w Egipcie drażnił mnie hamsin, czyli gorący wiatr niosący pył, który wciskał się wszędzie. Kiedy trwało to przez parę tygodni - coś na kształt zdenerwowania odczuwałem. Teraz tylko staram się poruszać powoli i dostojnie. Wystarcza ... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: upalna agresja 20.06.02, 14:37 co do chamsinu (bo on jest przez ch), to nie tyle o pyl chodzi co o zmiany cisnienia i dusznosci jakie ze soba niesie; na szczescie mozna go uniknac, wystarczy nie przyjezdzac do krajow nawiedzanych przez niego miedzy czerwcem a sierpniem:) gorzej jak sie tam mieszka nie wiem czy wiesz, ze swego czasu w Izraelu (Egipcie chyba tez) obowiazywal przepis prawny mowiacy o tym, ze popelnienie przestepstwa w porze chamsinu, nie jest do konca karalne; to znaczy chamsin zawsze byl uwazny za pore obnizonej odpornosci psychicznej i fizycznej, wiec traktowany przez prawo jako tzw. okolicznosc lagodzaca; do tego stopnia, ze wielokrotnie zabojcow puszczano na wolnosc... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bno1 Re: upalna agresja IP: *.gunb.gov.pl 20.06.02, 14:53 Tak, przez ch, oczywiście. A pył wciskał się nawet do aparatu foto i zatarł listki migawki. Mieszkaliśmy wtedy w namiotach - ten wiaterek dawł się we znaki. Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
rembik_ Re: upalna agresja 20.06.02, 14:44 A tak swoją drogą... patrzę sobie przez okno... a tu dzięki takiemu upałowi paniutki chodzą tak porozbierane że az się się miło robi... TAK - TO JEST ZDECYDOWANIE ZALETA UPAŁU :-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacio Re: upalna agresja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 14:51 tassman napisał(a): > Macie cos takiego czasem?? > Jak Douglas w pewnym filmie.... > > tassman:) No, w jakim jest ich kilka............. Odpowiedz Link Zgłoś
rembik_ Re: upalna agresja 20.06.02, 14:53 z tego co się mogę domyślić z filmu "Upadek" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: upalna agresja - do rembika 20.06.02, 14:54 serio idziesz z bicyklem nad Wisłę ? Odpowiedz Link Zgłoś
rembik_ Re: upalna agresja - do Sloggi 20.06.02, 14:58 serio - będe na chwilę u Michała (chyba jedyny namiot Żywca - dokładnie vis a vis Mostowej) Odpowiedz Link Zgłoś
rembik_ Re: upalna agresja - od Sloggi 20.06.02, 15:21 Tak to jest - mało casu kruca bomba.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacio Re: upalna agresja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 14:55 No taaaaaaaaa........ Junior coś ostatnio kręci Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: upalna agresja z powodu zimna !!!!!!!!!!!! 20.06.02, 15:53 Ale mi się dziś agresji od rana dostało!!!!!! Wczoraj późno wychodząc z pracy nakręciłem klimatyzację bo lubię chłodek. Dziś przychodzę do pokoju a tu nawet myszki komputerów zimne. Przyjrzałem sie dokładnie pokrętłom otóż minimum to 10 stopni i ja tak to wieczorem (bez zwracania uwagi) ustawiłem plus maksymalny nawiew. Najmilszym określeniem jakie na swój temat dziś usłyszałem było PINGWIN! A wszyscy dzień zaczęli od cieplejszych ubranek i gorącej kawy i herbaty. No i zrób tu ludziom dobrze! Nigdy nie docenią!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
tassman Re: upalna agresja 21.06.02, 08:09 rembik_ napisał(a): > z tego co się mogę domyślić z filmu "Upadek" :-) **************** Bingo !! tassman:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grovan Re: upalna agresja IP: 217.153.35.* 20.06.02, 15:48 tassman napisał(a): > Macie cos takiego czasem?? > Jak Douglas w pewnym filmie.... > > tassman:) Mam. Zwłaszcza w samochodzie, tramwaju, sklepach i autobusach. Odpowiedz Link Zgłoś
teraz Re: upalna agresja 20.06.02, 16:04 tassman napisał(a): > Macie cos takiego czasem?? > Jak Douglas w pewnym filmie.... > > tassman:) A we mnie w upały budzi się miś koala. Łagodny, pogodny, tolerancyjny. Wiszę sobie na tej mojej gałęzi i - uwaga! - niech was nie zmyli to, ze mam ptwarte oczy. Słodko sobie w upalne dni odpływam i drzemię całą duszą, zachowując pozór zwykłej aktywności. Bardzo, bardzo polecam. Odpowiedz Link Zgłoś