Gość: autobus IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 15.04.05, 02:18 Brawo Drzymała! Nie dawaj się! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lukas Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 07:09 rozwiązanie jest proste: wydać specjalne pozwolenia na chandel i ich opodatkować, a nie wysylac straz wiejska na zabawe w ciuiubabke pozatym ta cała akcja jest sprowokowana przez handlazy "budynkowych", którzy twierdza ze ta budka odbiera im klientów.... sam bylem swiadkiem linczu (prawie) na jednym grajku przez źeźbiaży z ul.nowomiejskiej (powód oczywiscie ten ssam) trzeba sie do roboty brac i zadbac by klienci poprostu olali tamta bude i przyszli do WAS(pseudorestauratorzy)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 07:22 Wywieźć w cholerę. Znaleźć jakiś parking (płatny rzecz jasna) pod Białystokiem czy innym Szczecinem, zaciągnąć przyczepkę i zastrzelić ekipę, która to robiła (żeby przez kolejne 2 lata nikt nie był w stanie tego ustalić). A potem zrobić facetowi nalot, zlicytować mieszkanie, żonę oddać w jasyr, dzieci oddać do cyrku i koniec tego dobrego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Patent Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: 212.244.249.* 15.04.05, 07:25 Łatwo policzyć, że jeżeli straż będzie parkować przy przyczepie przez dwie zmiany i przez rok to średni licząć zablokowanie sprzedaży będzie kosztować podatnika przez rok ponad 200 000 pln (pensje strażników plus samochód plus dodatki za skuteczne interwencje) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: 62.233.175.* 15.04.05, 07:51 Normalnie zaczynam facetowi kibicować. Za co? Za notoryczne ośmieszanie władz naszego miasta (nie dośc, że same i tak się ośmieszają, to ten im jeszcze regularnie dokłada). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 11:13 A ja powiem więcej: Jak będę przechodzil to jeszcze specjalnie w tej budzie zapiekę albo hambugsa kupie ;) Bo gościa zaczynam lubić i szanować ;) Poza tym ciekawe gdzie mają cos przekąsić biedni studenci i licaliści? Na promocjach u Gesslerowej lub Carycy? Czy moze na Pizze Hut sobie mają pójsć? Miasto dla ludzi!!! a nie ludzie dla miasta!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? IP: *.acn.waw.pl 15.04.05, 08:04 Popis karykaturalnej bezradności, lenistwa i złej woli ze strony "władz" miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remek Drzymała nie daj się! IP: 213.25.198.* 15.04.05, 08:33 Nie daj sie komunie! Niech zyją prywaciarze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poldek Prywaciarze na publicznym terenie IP: 217.8.163.* 15.04.05, 10:57 Niech żyją prywaciarze, ale na swoim prywatnym terenie. Plac Zamkowy, to nie jest prywatna własność budziarza, więc niech się przesunie na bardziej odpowiednie dla swojej działalności miejsce. Np. w okolice stadionu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mar zróbta skansen - do ronda z palmą do nowego miasta IP: *.skorosze.2a.pl 15.04.05, 08:39 Tak jest - zakaz wjazdu pojazdów, zakaz bud z hotdogami. JEDNA lodziarnia przy pl. Zamkowym i restauracje: Gesler i Caryca (typowo polska!) I będzie jak za dawnych dobrych czasów, za kochanej komuny... No i grajek i landszafciarz też powinni być opłacani z budżetu miasta, żeby BYLE KTO tam nie łaził. Przy okazji mogą robić za szpicli - kto z kim się pokazuje publicznie, kto jada w Carycy (skąd na to ma?!) itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miu Re: zróbta skansen - do ronda z palmą do nowego m IP: *.acn.waw.pl 15.04.05, 09:53 Nikomu niczego nie zakazywac! Niech na Pl.Zamkowym postanie bazar! Gustowne lozka polowe i rosyjcy handlarze, bydki z hoddogami i chinskie smakolyki. W kazdym oknie kamieniczek inny szyld lub reklama. W koncu dlaczego akurat Pl.Zamkowy ma wygladac inaczej niz resza Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx Re: zróbta skansen - do ronda z palmą do nowego m 15.04.05, 10:21 Gość portalu: miu napisał(a): > Nikomu niczego nie zakazywac! Niech na Pl.Zamkowym postanie bazar! Na placu Zamkowym może niekoniczenie, ale na RYNKU Starego Miasta wrećz powinien. W końcu RYNEK to inaczej BAZAR (RYNEK=MARKET=MARKT=TARG=BAZAR). Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? 15.04.05, 10:05 No i brawo dla Stołka za szybką reakcję na zmieniającą się na wiosnę rzeczywistość. Teraz trzymam kciuki za Straż Miejską. Mam nadzieję, że jak tylko wywiezie budę to zauważy handlarzy z okularami przeciwsłonecznymi, stojącymi na ś r o d k u placu. A może ich słońce oślepia? Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: Co dalej z budą fast food na pl. Zamkowym? 15.04.05, 10:30 Już nie mówiąc co się dzieje w niedziele, cały plac jest zastawiony: sznurówki, obrusy, okulary, zelówki, badziewiaste zabawki. Wygląda jak na odpuście w pipidówku. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx no ale to jest pipidówek 15.04.05, 10:34 Kto przychodzi na plac Zamkowy: dzieciarnia ze wsi, gównażera z peryferiów i przyjezdni z prowincji.... Więc obawiam się, że cafe z espresso po 10 złotych ani wodą perrier po 15 zł i z drinkami po 5 dych raczej nie miałby wzięcia. Okulary Armani i buty Prada też by się nie sprzedawały.... Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: no ale to jest pipidówek 15.04.05, 10:38 To nie jest powód, dla którego można zmieniać miasto w śmietnik. Odpowiedz Link Zgłoś
autom0bilista Re: no ale to jest pipidówek 15.04.05, 13:45 Ale moglibysmy mieć coś takiego jak w Krakowie - starówka pełna normalnych sklepów, knajpek i punktów usługowych, pełna życia. A mamy cepelię. W Krakowie na floriańskiej jest np. McDonalds czy Orsay i nikomu nie przeszkadza. W Toruniu na głównym trakcie starówki jest przykładowo Empik i mini-centra handlowe i tez nie przeszkadza. A u nas? Bardzo drogie restauracje i trochę sklepów z pamiątkami. Porażka. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_elx ano włąśnie 15.04.05, 13:51 Bo jakby było to co trzeba - a nie CARYCA, Gesler i antykwariaty, to by się buda z hotdogami nie uchowała. Zdaje się, że miasto ma parę lokali na Starym Mieście i mogłoby je wynając z okreśłeniem branży jaka ma się w nich znajdować, skoro chce kształtować charakter i wyglad miasta w tym rejonie. GDZIE ma się najeść wycieczka szkolna z podsiedleckiej wsi albo studencina nie śmierdząy groszem, albo wycieczka szkolna do Zamku Królewskiego. Przecież nie pójdą na żur w bochenku (obrzydlistwo) za stówę do Geslerowej ani na bliny z jkawiorem i szamopanem po 5000 za butelkę do Carycy... Nie chceta makdonalda (i tak tfu!), to żryjta parówki z budy ala KIBEL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ember Re: no ale to jest pipidówek IP: 195.8.171.* 15.04.05, 16:14 Sa miejsca z takimi cenami ale sa i z "normalnymi". Od handlowania badziewiem sa bazary a nie "Stare miasto" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 11:07 zaczyna mi imponowac ten właściciel budy. Kiedyś w Wiekim Księstwie Poznanskim tak z urzędnikami pruskimi walczył Drzymała. dziś z urzędnikami polskimi walczy On ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: wóz Drzymały 15.04.05, 11:16 Do kolekcji imponujących Ci osób podrzucam: - warszawski cwaniak, który sprzedał kolumnę przejezdnemu; - kieszonkowca, który dzielnie walczy z zapięciami torebek; - dresa co się nie boi napisać na murze HWDP - i wędrownego kwiaciarza, co jak go wyrzucą przez drzwi restauracji, to wejdzie przez ogródek :/ Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: wóz Drzymały 15.04.05, 11:17 A ja dorzucam wszystkich żebraków różnego pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 11:31 Kiepskie te wasze porównania są... Ja tylko przypomnę, zę żyjemy w Polsce a nie w bogatym państwie zachodniej eurpoy, gdzie ludzie mają godną pracę i nie muszą handlować w obskurnych budach. Jak kogoś to razi to trudno, ale ja tego kolesia rozumiem. Prawdopodobnie to jego jedyne źródło dochodu. za to utrzymuje sie jego cała rodzina i osobiscie wolę by ci ludzie mieli co do garka włożyć niż kilku "estetów" mogło sobie popatrzeć na piękną panoramę trasy W-Z I jeszcze jedno. Kiepskie te wasze porównania bo koleś nigogo nie okrada, nie wyłudza ani nic takiego. A jego usunięcie w tym miejscy przysłuzy sie i tak już nadzianym starówkowym restauratorom i sklepikarzom. Brawo Drzymała!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: wóz Drzymały 15.04.05, 12:04 Nie okrada, nie wyłudza... to chyba nigdy u niego nie jadłeś. Jako jedzenie sprzedaje produkty jedzeniopodobne (zielone hamburgery, "odświeżane" bułeczki). Kiedyś w przeciągu pół godziny od zjedzenia u niego hamburgera miałem (fioletowo-sine wargi = silne zatrucie pokarmowe). Właśnie dlatego nie wolno mu tam handlować, bo nie ma dostępu do bieżącej wody!!! Następnym razem się zastanów zanim coś napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 12:06 :))) ps. ja cały czas myślę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: wóz Drzymały 15.04.05, 12:27 Ale głupio myślisz, broniąc tego cwaniaczka. Przepisy są nie po to, by ktoś nie mógł wyżywić rodziny, tylko po to by innym nie działa się krzywda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 12:36 Ale przeciez on nie łamie żadnych przepisów :)) gdyby tak było już dawno by go wysiudali. Koleś świetnie wykorzystuje wszelkie lukiw prawie i gra na nosie naszym urzędnikom - łapówkarzom. zresztą pewnie gdyby posmarował komu trzeba to i by nie miał problemów,a le koles pewnie płacic nie chce. poza tym nie wiem czy jest cwaniakiem czy nie bo go nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
autom0bilista Re: wóz Drzymały 15.04.05, 13:42 Fakt jest faktem, że ta buda będzie miała klientów, dopóki warszawska starówka będzie jedynie smutnym skansenem, gdzie można kupić praktycznie tylko pamiątki, obrazki, koraliki itd. Na starówce w Krakowie czy w Toruniu jest mnóstwo normalnych sklepów, sklepików, barów i knajpek, tam starówka ma znaczenie handlowe, po prostu żyje! Kto był, ten wie. A w Warszawie cepelia do sześcianu. Tak się nie da. A buda to odpowiedź na tą cepeliadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 14:46 otóz to, zgadzam się w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 14:47 Otóz to Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: wóz cwaniaka 15.04.05, 14:06 > Ale przeciez on nie łamie żadnych przepisów :)) Owszem łamie jeżeli prowadzi działalność gospodarczą, bez umowy dzierżawy terenu z ZDM lub ZDK (w zależnosci jak daleko od wieży św. Anny stoi). 2. Jeżeli stoi w miejscu niedozwolnym, to tym samym tarasuje "ciąg pieszy" (chyba tak to jest ujęte w kodeksie) za co również należy mu się mandat. 3. Prowadzi punkt gastronomiczny bez podłączenia bieżącej wody. Może najpierw zapoznasz się z tematem, zanim zaczniesz się zachwycać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz cwaniaka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 14:46 Ok łamie ale i tak wolę go od Geslerowej i Carycy :D Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: wóz cwaniaka 15.04.05, 14:50 Nikt Ci nie zabrania tam jadać. Na zdrowie :/ Od tej pory będziesz: DziwnyCzłowiekzFioletwoSinymiUstami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz cwaniaka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 14:51 i z hasłem "Wolność dla Drzymały" na ustach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
beer_forever Re: wóz Drzymały 15.04.05, 11:40 A ja dorzucam wszystkich zuli warszawskich zbierajacych na alpage przy monopolowych lub innych sklepach sieci Spolem. Co za folklor. Paryskie kloszardy to niech sie schowaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 11:41 To chyba nigdy w Paryżu nie byłeś. Ja tam mieszkałem przez rok i powiem ci ze są jeszcze gorsi Odpowiedz Link Zgłoś
beer_forever Re: wóz Drzymały 15.04.05, 11:50 Bylem ,bylem. To bylo w zimie i dawno temu. Spali na studzienkach kanalizacyjnych z ktorych buchala ciepla para. Na srodku chodnika. Dobry pomysl jak na zabojada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: wóz Drzymały IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 11:58 No mówiłem :))) Nasi kloszardzi są skromniejsi i mają więcej klasy Ale żarty żartami a bezdomnosć to jedna z największych bolączek świata ery globalizacji Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Tracę nadzieję ... 15.04.05, 12:05 Jeśli nikt nie potrafi usunąć tej budki z placu Zamkowego, to tracę jakiekolwiek nadzieje na usunięcie wszystkich łóżeczek polowych z Targowej i w ogóle z Warszawy. Jak ja nienawidzę tych łózeczek (czy też suszarek na bieliznę), jeszcze bardziej od znienawidzonego przeze mnie Jarmarku Europa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DziwnyCzłowiek Re: Tracę nadzieję ... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 12:10 A wiesz, że wszyscy moi znajomi z zagranizy jak przyjeżdżają do Warszawy to koniecznie chcą zobaczyć stadion dziesięciolecia? To niesamowite ale on jest znany na całą Europę chyba... Jak byłem na Bliskim wschodzie to chciałem popatrzeć an tamtejsze słynne bazary. Miejscowi się w głowe pukali czasem czym ja sie tak zachwycam - a tam było tyle wdzieku tych wszystkich straganów - tego rejwachu wokoło. Dla turystów to atrakcja a dla miejscowych często utrapienie. tak samo jest Jarmarkiem Europa, ale gdyby go przebudować i odnowić. zrobić tam ludzkie warunki to można by zrobić z niego naprawde ciekawe miejsce... Odpowiedz Link Zgłoś