Dodaj do ulubionych

Masa Krytyczna.

23.06.05, 23:27
szkoda, ze nie mostem Grota - ten jest skrajnie nieprzyjazny dla rowerzystow,
tam masa powinna jezdzic codziennie rano i wieczorem dopoki nie powstanie na
nim sciezka rowerowa (czyli, znajac warszawski ZDM, baaardzo dlugo ;-)

pozdrawiam, olek
Obserwuj wątek
    • skeler Masa Krytyczna 23.06.05, 23:27
      Super - wreszcie bedzie mozna przejechac bezpiecznie na rowerze przez
      bialoleke - przynajmniej tego jednego dnia ;-) Ciekawe kiedy ZDM wyremontuje
      sciezke na ul. Modlinskiej, tak zeby byla przejezdna dla rowerow, bo obiecuje
      to od lat...
      no i jak zwykle dzieki Masie mamy w Warszawie ładna pogode - to juz chyba
      jest regula, ze w dniu Masy swieci slonce i jest cieplo ;-)
      • kixx Re: Masa Krytyczna 23.06.05, 23:29
        yhm
        zwlaszcza w ciagu ostatnich miesiecy zeszlego roku i pierwszych tego bylo cieplo
        • skeler Re: Masa Krytyczna 23.06.05, 23:33
          w dniu Masy zawsze bylo wyraznie lepiej w porownaniu do tego co bylo wczesniej
          lub pozniej
        • Gość: JeżU Re: Masa Krytyczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:33
          nie no co ty sciezka na modlisnkiej ? ja sie juz przyzwyczailem ze musial bym
          dziesiec razy zmieniac strone jezdni, zaliczyc z 10 kraweznikow o wysokosci 20
          cm, wole jezdzic caly czas modlinska tylko potem musze lopatka do tluszczu
          smole z twarzy zbierac, a no i musze odmalowac rogi bo mi starly samochody
          wyprzedzajace mnie 120 km/h.
          i szkoda ze nie grota !! bedziemy mieli pare skrajnosci, fatalna modlinska i w
          maire ciekawa siec sciezek na tarchominie.
    • miluta13 Re: Masa Krytyczna. 23.06.05, 23:39
      Już nie moge się doczekać :-) Odliczam godziny do tego wydarzenia. Od wielu
      miesięcy jeżdżę na Masę i zawsze jest to niezapomniane wrażenie.
      Mam tylko cichą nadzieję, że władze dostrzegą w końcu, problemy rowerzystów, a
      kierowcy zrozumieją, że nie są sami na drodze.

      Pozdrawiam

    • autom0bilista Re: Masa Krytyczna. 23.06.05, 23:53
      > szkoda, ze nie mostem Grota - ten jest skrajnie nieprzyjazny dla rowerzystow,
      > tam masa powinna jezdzic codziennie rano i wieczorem dopoki nie powstanie na
      > nim sciezka rowerowa (czyli, znajac warszawski ZDM, baaardzo dlugo ;-)

      Czy istnieje tam możliwośąć wytyczenia ścieżki rowerowej bezpiecznej dla
      rowerzysów? Ja mam duże wątpliwości.
      • olecky Re: Masa Krytyczna. 24.06.05, 00:02
        autom0bilista napisał:

        > Czy istnieje tam możliwośąć wytyczenia ścieżki rowerowej bezpiecznej dla
        > rowerzysów?

        Na pewno istnieją możliwości zapewnienia przejazdu bezpieczniejszego niz obecnie.

        Wariant minimalistyczny, który można wykonać "od ręki", to usunięcie /
        przesunięcie skrajnych latarni i drogowskazów, blokujących chodniki po obu
        stronach mostu, ucywilizowanie wyjeżdżonego podjazdu po skarpie po stronie
        żerańskiej, adaptacja chodników po wschodniej stronie Wisłostrady na ciągi
        pieszo-rowerowe itp.

        Wariant normalny to dowiązanie lekkiej kładki pieszo-rowerowej pod właściwym
        mostem - coś w stylu:

        www.zm.org.pl/?a=wieden&img=1

        pozdrawiam, olek
        • autom0bilista Re: Masa Krytyczna. 24.06.05, 00:07
          Jeśli tak to OK, jedyne co mi przychodziło do głowy to właśnie nowa kładka, bo
          z obecnie istniejacym mostem to niewiele da się zrobć.
          • Gość: z Pragi Trening rozpoczety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 00:23
            Tutaj jest informacje o pierwszych treningach :

            www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=11&news_id=65519
            ale jak na razie automobilisci gora :

            "Zaczęła biec za przestępcą i głośno wołać o pomoc. Wówczas zareagował kierowca
            osobowego auta. – Wysiadł z samochodu i przyłączył się do pościgu. Po
            przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów dogonił jadącego na rowerze mężczyznę i
            wyrwał mu telefon"
            • Gość: Roberto Re: Trening rozpoczety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:20
              To nie byl rowerzysta tylko zlodziej. Gdyby to byl rowerzysta to by jechal z
              predkoscia 30-35 km/h a wowczas nawet sprinter by mial problemy z dogonieniem.
        • Gość: Roberto Re: Masa Krytyczna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:17
          I jest jeszcze wariant bezremontowy: wytyczenie na prawym pasie 2 m sciezki
          rowerowej a ja odgrodzic od szalenczego pedu za pomoca wysokich kraweznikow.
          • Gość: Tomek A może lepiej odrazu zamknąć ruch dla samochodów IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 00:19
            na moście i udostępnić go rowerzystom? na jaki jeszcze idiotyczny pomysł
            wpadniecie?
            • Gość: Automobista Re: A może lepiej odrazu zamknąć ruch dla samocho IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:20
              Na to to już Rowert akurat dawno wpadł - jeśli się pogrzebie w starych postach,
              to się znajdzie.
    • Gość: autobus banda gowniarzy IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 24.06.05, 03:52
    • Gość: Robert Glupia impreza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 07:49
      Denerwuje kierowcow,a rowerzystomsugeruje,ze wsystko im wolno.Potem demonstruja
      swoja niezaleznosc na chodnikach, terroryzujac przechodniow.Widze to usiebie na
      Zoliborzu.
      • Gość: Roberto Re: Glupia impreza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:23
        A wasze (czytaj: kierowcow) codzienne poranne i popoludniowe imprezowanie na
        jezdniach ma jakis sens? Przez wasze wielgachne i nieruchawe samochody musze
        codziennie slalomem jechac do pracy. Jesli codziennie musicie 2-3 h posiedziec
        w samochodzie to robcie to na parkingu albo w garazu.
    • Gość: Mar Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.skorosze.2a.pl 24.06.05, 07:57
      To jest dopiero demonstracja, która dezorganuizuje ruch w mieście i powoduje
      zagrożenie. I Kaczor z przydupasami nie ma odwagi zakazac tego procederu?
      Widziałem taki przejazd. POlicji wogóle nie interesowało, że banda pedalarzy
      jechała obydwoma pasami ruchu, a także po chodnikach rozganiając przechodniów.
      Urządzanie takiego przejazdu w piątek po południu to jest sabotaż i złośliwość.
      A jak taka banda pedalarzy CUCHNIE!
      • Gość: ja Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 08:55
        Kiedy codziennie jade na rowerze do pracy, wszystkie pasy na niepodleglosci
        blokuje mi banda blachosmrodziarzy, która dezorganizuje ruch w mieście i
        powoduje zagrożenie dla zdrowia mieszkancow (halas, smrod). I Kaczor z
        przydupasami nie ma odwagi zakazac tego procederu? Panie Kaczynski, rozgonic to
        towarzystwo!
        • Gość: Czerwony Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.06.05, 09:00
          Popieram, rozwścieczoną i niepochamowaną bandę blachosmrodziarzy powinni od
          razu zamykać za umyślne niszczenie środowiska. Panie Kaczyński, zamknij za
          kraty chołote, bande blachosmrodziarzy którzy celowo niszczą środowisko i
          zdrowie innych!!!
          • pascalek Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 09:25
            > Popieram, rozwścieczoną i niepochamowaną bandę blachosmrodziarzy powinni od
            > razu zamykać za umyślne niszczenie środowiska. Panie Kaczyński, zamknij za
            > kraty chołote, bande blachosmrodziarzy którzy celowo niszczą środowisko i
            > zdrowie innych!!!

            A to zapewne pisał spokojny, kulturalny, inteligentny i obeznany ze słownikiem ortograficznym rowerzysta.
          • autom0bilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 10:35
            > Popieram, rozwścieczoną i niepochamowaną bandę blachosmrodziarzy powinni od
            > razu zamykać za umyślne niszczenie środowiska. Panie Kaczyński, zamknij za
            > kraty chołote, bande blachosmrodziarzy którzy celowo niszczą środowisko i
            > zdrowie innych!!!

            Jeśli to się trzyma kuupy, to tylko teoretycznie. Praktyka bowiem pokazuje, że
            najwyższa średnia długość życia jest w krajach silnie ZMOTORYZOWANYCH (np.
            Japonia, Hongkong), natomiast średnia długośc życia w krajach praktycznie
            niezmotoryzowanych (np. większośc państw afrykańskich) pozostawia bardzo wiele
            do życzenia.

            Tak więc twoje teorie są raczej niewiele warte.
            • Gość: statystyk Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.acn.waw.pl 24.06.05, 11:06
              >Praktyka bowiem pokazuje, że
              > najwyższa średnia długość życia jest w krajach silnie ZMOTORYZOWANYCH (np.
              > Japonia, Hongkong), natomiast średnia długośc życia w krajach praktycznie
              > niezmotoryzowanych (np. większośc państw afrykańskich) pozostawia bardzo wiele
              > do życzenia.

              Wykrywanie związków przyczynowo-skutkowych nie jest tak proste, jak by się byle
              automobiliście wydawało.
              • autom0bilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 11:12
                Jest prostsze, niż myślisz. Motoryzacja to nierozłączny towarzysz postępu i
                musisz sie z tym pogodzić. Jeśłi nie chcesz się pogodzić, to oczywiście czekam
                na rzeczowe kontrargumenty.
                • Gość: statystyk Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.acn.waw.pl 24.06.05, 11:54
                  >Motoryzacja to nierozłączny towarzysz postępu i musisz sie z tym pogodzić.

                  Logika to też nie jest to, czym powinni zajmować się byle automobiliści, autorzy
                  błyskotliwych ciągów logicznych typu: Nierozłącznym towarzyszem postępu jest
                  zwiększona produkcja śmieci, egro im więcej śmieci, tym dłużej ludzie żyją.
                  • autom0bilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 12:19
                    Śmiecie to produkt uboczny postępu. Motoryzacja tez jest w pewnym sensie
                    produktem ubocznym, natomiast na pewnym szczeblu rozwoju nie da się jej
                    uniknąc. W żadnym rozwiniętym kraju jej nieuniknięto i dyrdymały wypisywane
                    przez kolesi typu "Czerwony" niczego tu nie zmienią.
                    • Gość: Roberto Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:32
                      Mozna uniknac niepotrzebnej motoryzacji. Bedac we Szwecji widzialem jak
                      a) listonosze poruszali sie sluzbowych rowerach. Dostarczali na nich takze
                      paczki. U nas listonosz ma do pokonania 2 km wiec poruszanie sie samochodem to
                      juz jest czyste lenistwo.
                      • mr_x3 Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 25.06.05, 02:55
                        > Mozna uniknac niepotrzebnej motoryzacji. Bedac we Szwecji widzialem jak
                        > a) listonosze poruszali sie sluzbowych rowerach. Dostarczali na nich takze
                        > paczki. U nas listonosz ma do pokonania 2 km wiec poruszanie sie samochodem
                        to
                        > juz jest czyste lenistwo.

                        Szwecja to chory kraj - blokowanie motoryzacji i niskie ograniczenia prędkości
                        doprowadziły do całkowitego rozpadu rodziny.
                        • Gość: statystyk Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.acn.waw.pl 25.06.05, 08:58
                          > Szwecja to chory kraj - blokowanie motoryzacji i niskie ograniczenia prędkości
                          > doprowadziły do całkowitego rozpadu rodziny.

                          Nie przedrzeźniajmy już automobilisty. Przykro się z chłopa tak nabijać.
                          • Gość: Automobilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:18
                            Wcale nie traktuję tego jako nabijanie się. Co do Szwecji, to do rozpadu
                            rodziny doprowadziły socjalistyczne rządy oparte na głębokiej ingerencji
                            państwa we wszystkie sfery życia ludzi, oparte na licznych nakazach i zakazach.

                            Polityka antymotoryzacyjna to jeden z przejawów socjalizmu szwedzkiego.
                            Oczywiscie sama polityka antymotoryzacyjna nie byłaby jeszcze bardzo
                            destrukcyjna (chociaż w jakimś stopniu na pewno), ale taka polityka połączona z
                            wieloma innymi przejawami szwedzkiego socjalizmu to już tragedia, skutki stają
                            sie coraz bardziej widoczne.

                            Dlatego w przypadku Szwecji nie należy skupiać się w dyskusji na samej polityce
                            antymotoryzacyjnej tamtejszych władz, lecz nalezy widzieć ją jako element
                            większej destrukcyjnej całości.
                            • robertrobert1 Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 25.06.05, 13:14
                              Akurat w Szwecji nie zaobserwowalem zadnej polityki antymotoryzacyjnej. Moze ty
                              tak odbierasz wszelkie te dzialanie, ktore sprawiaja, ze piesi i rowerzysci
                              czuja sie pelnoprawnymi uzytkownikami drog.
                              Ja powiem wiecej. To wlasnie w Szwecji kierowcy sa daleko bardziej
                              rozpieszczani niz np w Polsce. Tam mozna bez mapy dojechac z miasta do miasta
                              na konkretna ulice gdyz oznakowanie pozione i pionowe jest az przesadne.
                      • Gość: Automobilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:13
                        > Mozna uniknac niepotrzebnej motoryzacji. Bedac we Szwecji widzialem jak
                        > a) listonosze poruszali sie sluzbowych rowerach. Dostarczali na nich takze
                        > paczki. U nas listonosz ma do pokonania 2 km wiec poruszanie sie samochodem
                        > to juz jest czyste lenistwo.

                        Jakąś rację masz, ale różnica jest taka, że ty piszesz o unikaniu motoryzacji
                        tam, gdzie nie jest ona niezbędna, natomiast niejaki Czerwony pyskuje przeciwko
                        motoryzacji jako takiej. A to już jest bzdura do kwadratu.
                    • Gość: statystyk Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.acn.waw.pl 25.06.05, 08:56
                      > Śmiecie to produkt uboczny postępu. Motoryzacja tez jest w pewnym sensie
                      > produktem ubocznym, natomiast na pewnym szczeblu rozwoju nie da się jej
                      > uniknąc. W żadnym rozwiniętym kraju jej nieuniknięto

                      To tak jak ze śmieciami. A więc po raz kolejny potwierdza się, że im więcej
                      śmieci, tym dłużej żyją ludzie.
                      • Gość: Automobilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:11
                        > To tak jak ze śmieciami. A więc po raz kolejny potwierdza się, że im więcej
                        > śmieci, tym dłużej żyją ludzie.

                        Ależ oczywiście, ze się w pewnym sensie potwierdza. Tzn. ludzie zyją dłużej, bo
                        moga korzystać z wielu dostepnych na rynku produktów czyniących ich życie
                        wygodniejszym, zdrowszym itd. A im więcej tych produktów w obiegu, tym więcej
                        śmieci i jest to ze sobą nierozerwalnie związane.

                        Wile śmieci można oczywiście przetwarzać i odzyskiwać z nich surowce wtórne,
                        ale to już zupełnie inna kwestia.
                • Gość: Roberto Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:29
                  autom0bilista napisał:

                  > Motoryzacja to nierozłączny towarzysz postępu i
                  > musisz sie z tym pogodzić.

                  Oj chyba sie mylisz. O ile sie nie myle to w Anglii motoryzacja jest na daleko
                  wyzszym poziomie a to wlasnie tam gl ulice Londynu zamknieto dla ruchu
                  samochodowego a udostepniona ja BUSom i rowerzystom.

                  > Jeśłi nie chcesz się pogodzić, to oczywiście czekam
                  > na rzeczowe kontrargumenty

                  jw
                  • Gość: Automobilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:23
                    Wynika z tego, że w Anglii regulują jedynie natężenie motoryzacji na pewnych
                    obszarach. Co wszkaże nijak się ma do wypocin neijakiego Czerwonegfo, który
                    krytykuje motoryzację jako taką.
                    • pascalek Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 25.06.05, 10:58
                      Zwróciłbym również uwagę na to, jak londyńska sieć metra wypada w porównaniu z warszawską (no co, to też sieć, tylko topologia taka dość nieskomplikowana).
                      • Gość: RT/37-tgh-034/W-8 Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 00:15
                        Ale Warszawa jest jedynym w Europie metrem, gdzie można przewozić rowery
                        metrem. I to bezpłatnie. Co za nonsens.
        • Gość: jasne Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 17:12
          jasne ,ze mozna zakazać istnienia i jeżdżenia samochodami.

          Tylko skąd się wezma drogi?

          Bowiem wszystkie - jezdnie ,chodniki i scieżki rowerowe zostały wybudowane
          za akcyze z paliwa. Nie ma samochodów - nie ma dróg. Jasne???
      • Gość: Czerwony Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 24.06.05, 08:57
        A ty zapewne swoją dupeczkę wozisz samochodem, wiesz jak twoje spaliny
        CCUUUUUCCHHNNĄĄ, a jakie są niezdrowe dla człowieka i środowiska??? Gdzie ty
        byłeś jak w szkole uczyli biologi i ochrony środowiska? Chyba też zamiast być
        na lekcji swoją dupeczkę woziłeś auto-stopem.

        Masa Krytyczna jest potrzebna Warszawie, zarówno rowerzystom jak i pieszym i
        też kierowcom. Im więcej będzie ścieżek rowerowych tym lepiej dla kierowców,
        mniej rowerzystów będzie jeździć ulicami, dzięki temu będzie mniej wypadków.
        To że się odbywa w ostatni piątek miesiąca to dobrze, zawsze może się odbywać
        co tydzień w piątek =P
        • Gość: kixx Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.acn.waw.pl 24.06.05, 09:25
          Gość portalu: Czerwony napisał(a):
          ................

          w sumie juz po nicku jaki sobie przybral mozna sie domyslic co mogl napisac
          typowe bajania lewicowego ekstremisty,ktory tylko pisze ze interesuja go inni
          ludzie,ale w tresci swojej wiadomosci jasno okazuje ze tylko tacy ktorzy
          podzielaja jego poglady na swiat
          • Gość: Semper_Fidelis Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 10:19
            Jasne, kierowcy źli bo blokują drogę samochodom, rowerzyści źli na kierowców, a
            co ma zrobić pasażer komunikacji miejskiej stojący w potwornym korku w
            zatłoczonym autobusie?
            • olecky Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 10:26
              Gość portalu: Semper_Fidelis napisał(a):

              > co ma zrobić pasażer komunikacji miejskiej stojący w potwornym korku w
              > zatłoczonym autobusie?

              Jeśli jedziesz na Bródno, Grochów itp. - przesiądź się do tramwaju.

              Jeśli jedziesz na Zieloną Białołękę, Choszczówkę, do Legionowa itp. - spróbuj
              pociągiem, będzie dużo szybciej niż autobusem nawet gdyby nie było żadnych
              cyklistów.

              Jeśli jedziesz na Tarchomin - postaraj się tak zaplanować dzień, by nie jechać
              między 19:30 a 20:30.

              pozdrawiam, olek
        • autom0bilista Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 24.06.05, 10:38
          > A ty zapewne swoją dupeczkę wozisz samochodem, wiesz jak twoje spaliny
          > CCUUUUUCCHHNNĄĄ, a jakie są niezdrowe dla człowieka i środowiska??? Gdzie ty
          > byłeś jak w szkole uczyli biologi i ochrony środowiska? Chyba też zamiast być
          > na lekcji swoją dupeczkę woziłeś auto-stopem.

          No to w Afryce ludzie muszą żyć bardzo zdrowo - nie jeżdżą samochodami, nie
          jedzą wysoko przetworzonej żywności z róznymi konserwantami itd.

          Tylko jaka tam jest średnia długośc życia? Zastanów się nad tym :)

          > Masa Krytyczna jest potrzebna Warszawie, zarówno rowerzystom jak i pieszym i
          > też kierowcom. Im więcej będzie ścieżek rowerowych tym lepiej dla kierowców,
          > mniej rowerzystów będzie jeździć ulicami, dzięki temu będzie mniej wypadków.

          Tu akurat piszesz w miarę z sensem, widze rozwój :)

          > To że się odbywa w ostatni piątek miesiąca to dobrze, zawsze może się odbywać
          > co tydzień w piątek =P

          Więskzosći by się to pewnie znudziło, spowszedniało.
      • Gość: Roberto Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:25
        Gość portalu: Mar napisał(a):
        > A jak taka banda pedalarzy CUCHNIE!

        Nie bardziej niz twoje spaliny z rury wydechowej.
        • mr_x3 Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy 25.06.05, 03:00
          Gość portalu: Roberto napisał(a):

          > Gość portalu: Mar napisał(a):
          > > A jak taka banda pedalarzy CUCHNIE!
          >
          > Nie bardziej niz twoje spaliny z rury wydechowej.

          Ja wolę zapach spalin silnika dwusuwowego niż jakiegoś przepoconego typa...
          Diesle też mogą być - najgorszy jest zapach z silnika benzynowego pracującego
          na oleju.
          • Gość: Roberto Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 22:34
            Tylko od tego "zapachu" juz ladnych kilkaset tysiecy ludzi hitlerowcy
            wymordowali a od zapachu spod pachy mozna co najwyzej se zygnac.
            • Gość: stefan Re: Bezczelność Kaczora i pedalarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 23:25
              "Tylko od tego "zapachu" juz ladnych kilkaset tysiecy ludzi hitlerowcy
              wymordowali a od zapachu spod pachy mozna co najwyzej se zygnac."
              Niezle. Masz talent. Pewnie pod pachą.
      • Gość: pkin Sam cuchniesz, trzeba było oworzyć okno w samocho IP: *.acn.waw.pl 27.06.05, 02:19
        dzie. Własnie dlatego, przez takich blachosmrodziarzy i egoistów trzeba
        organizować masy i musza być coraz większe i coraz bardziej widoczne. Pokażemy
        wszystkim co to jest spoŁeczeństwo obywatelskie
    • mlopaci Re: Masa Krytyczna. 24.06.05, 11:24
      > szkoda, ze nie mostem Grota - ten jest skrajnie nieprzyjazny dla rowerzystow,

      Masz rację, szkoda - jest wielu chorych czekających na przeszczepy, a jazda
      rowerami po moście Grota jest najlepszym sposobem na zmniejszenie kolejki
      czekających na organy. Tylo przed wjechaniem na ten most nie zapomnij podpisać
      oświadczenia o zgodzie na pobranie Twoich organów.

      PS. Osoba która robiła projekt organizacji ruchu na Grocie i nie postawiła tam
      zakazu wjazdu rowerem powinna pójść siedzieć, za spowodowanie zagrożenia
      katastrofy w ruchu lądowym.
    • Gość: zorro Masa ŚWIĘTYCH KRÓW !!! IP: *.gpw.com.pl 24.06.05, 13:03
      Bo rowerzyści w Warszawie to takie swojskie "święte krowy" !!!
      • Gość: Roberto Re: Masa ŚWIĘTYCH KRÓW !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.05, 15:38
        I tak jak krowy nie daja sie wydoic.
    • Gość: Rysiek Kretynizm IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 00:15
      Blokować miasto ponieważ banda kretynów chce poczuć się uprzywilejowana.
      Dlaczego Masa Krytyczna odbywa się akurat w piątek a nie w sobote? Czy nie jest
      to związane z tym że cykliści po raz kolejny mają innych w dupie i chcą im
      uprzykrzyć życie?
      • Gość: Ja-rowerzysta Re: Kretynizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 16:39
        Blokować miasto blaszanymi puszkami, bo bandzie kretynów bnie chce się dupy
        odnieść z fotela i woli siedzieć - choćby i w korku?
        Dlaczego ci blachosmrodziarze jeżdżą w swoich puszkach śmeirdzących olejami i
        niedopaloną benzyną całymi tygodniami, a jedna Masa Krytyczna nie mogłaby się
        odbyć RAZ w miesiącu???
        A może to jest zwiazane z tym, że samosmrodziarze mają jak zawsze wszystkich
        innych w dupie i chcą wszystkim uprzykrzać życie - bo tylko im się należy?!
    • Gość: Tomek Kiedy wkońcu Policja zajmie się IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 00:32
      rowerzystami nie przestrzegającymi przepisów ruchu drogowego? Jazda po
      chodnikach, poruszanie się środkowym czy lewym pasem (jeśli się nie skręca w
      lewo) jest na rowerze nie dozwolona.
      Ale jest jeden zauważalny plus. Normą stało się korzystanie z oświetlenia
      roweru po zmroku
      • Gość: Darek Re: Kiedy wkońcu Policja zajmie się IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 25.06.05, 21:48
        Jestem kierowcą od wielu lat, znam kodeks drogowy, ale JEŻDŻĘ i będę jeździł po
        chodnikach w Warszawie, bo zwyczajnie boję się wyjechać na jezdnię, prędkość
        dopuszczalna to 50 km/h ale proszę mi pokazać w godzinach szczytu kierowcę który
        gdy nie stoi w korku przestrzega tego ograniczenia, mogę się założyć że nie jest
        pan w stanie tego uczynić - pomijam autobusy komunikacji miejskiej które i tak
        nie mają się kiedy rozpędzić ponieważ ledwie ruszą muszą stawać. Kierowcy
        osobówek czują się panami na jezdni spychająć rowerzystę do krawęznika przez co
        wielokrotnie niewiele brakuje do wypadku (a gdzie jest bezpieczny odstęp jaki
        powinien zachować kierowca podczas wyprzedzania rowerzysty wynoszący 1 metr),dla
        przykładu zdarzyła się też taka zytuacja, że jadąc rowerem na drodze z
        pierwszeństwem przejazdu pan taksówkarz wyjechał mi z drogi podporządkowanej
        bezpośrednio przede mną (ok 2m), ja aby w niego nie uderzyć ratując jego
        blacharkę przed klepaniem /rozpędzone 85kg może trochę pognieść gó#$%^ne blachy
        DełU/ a sibie przed uszkodzeniem ciała wykonałem gwałtowny manewr przez co
        prawie się przewróciłem pod inny samochód, ale zignorowałem to myśląc,że się
        zagapił i mnie nie zauważył (trochę dziwne bo standardowo nawet w ciągu
        słonecznego dnia włączam lampki sygnalizacyjne dla własnego bezpieczeństwa). Po
        czym jedna jak się okazało bezczelny pan taksiarz "dogonił" mnie po
        "bohaterskim" pościgu, zatrzymał i z rękami wyskoczył,że ja miałem "OBOWIĄZEK"
        się zatrzymać i go przepuścić a tak wogóle to jakim prawem ja się po ulicy
        poruszam a nie po ścieżce rowerowej, niestety takowej ścieżki nie było w obrębie
        około dwóch kilometrów (akurat miał pecha bo ten teren doskonale znam) albo po
        chodniku!!!(co na to kodeks drogowy?), krew się gotuje jak człowiek widzi kto
        dostaje prawo jazdy po dość ostrej wymianie zdań kiedy sięgnąłem po telefon w
        celu wezwania Policji pan taksiarz zabrał swoje cztery litery wpakował je do
        Dełu i szybko odjechał.To tak a'propo kierowców. Odnosnie pieszych - dlaczego
        banda piechurów szwenda się po doskonale oznaczonych ścieżkach rowerowych i
        jeszcze ma wielkie pretensje gdy się im zwróci uwagę że nie łażą tam gdzie
        powinni - podczas gdy obok jest chodnik, żeby było śmieszniej znacznie szerszy
        od ścieżki rowerowej, wiem to z doświadczenia. Mam swoje lata a na rowerze
        poruszam się od blisko 20, wiele przetrwałem ale wolna amerykanka i bezczelność
        kierowców na warszawskich drogach przeraża. Sam też jeżdżę samochodem dość
        często ale jak widzę rowerzystę to bynajmniej nie próbuję go zabić jak to robi
        znaczna część warszawskich kierowców. Muszę jednak przyznac, że zdarzają się
        również wyjątki niestety jest ich zbyt mało. Sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby
        były ścieżki rowerowe połączone w jednolitą całość a nie odcinki po 50 metrów
        zaczynające i kończące w próżni. Jak mam nimi jechać i jak mam się poruszać po
        Warszawie skoro po chodnikach zabrania kodeks, a na ulicy chcą mnie zabić kierowcy?
        Pozdrawiam
    • pan_pndzelek Znowu MasaKryczna... i znowu to samo... 25.06.05, 07:41
      Znowu MasaKryczna... i znowu to samo... ci sami co zawsze roweryści (a
      konkretnie trzech - Rowert, Olecki i trzeci co udaje wielu) plotą te same
      zawsze androny...

      Panowie! To już nudą trącić zaczyna... i tak już pewnie większość kierowców
      bierze pod uwagę ten ostatniopiątkowe utrudnienia i wybiera trasę alternatywną
      albo jedzie o innej porze...

      A efekty waszych działań? Identyczne jak przed pierwszą MasaKryczną... i
      identyczne jak pewnie za lat 10... Ale pedałujcie sobie... na "zdrowie...
      • Gość: Automobilista Re: Znowu MasaKryczna... i znowu to samo... IP: *.visp.energis.pl 25.06.05, 09:25
        To taki polski klincz - rowerzyści tak samo pedałują co meisiąc od iluś lat, a
        urzędnicy mają tak samo betonowe łby od iluś lat.

        Proszę się odpręzyć i uspokoić, to już chyba tak zostanie.
        • Gość: i dobrze Re: Znowu MasaKryczna... i znowu to samo... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.06.05, 17:20
          i dobrze ,że urzędole mają takie łby. Byłoby gorzej gdyby ulegli masom
          krytycznym i zaczęli marnotrawić kasę na ścieżki.
      • Gość: rozpuszczalnik Re: Znowu MasaKryczna... i znowu to samo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:42
        Oj... glupis pndzelek, glupis. Przez te 10 lat duzo rzeczy sie zmienienilo na
        korzysc rowerzystow: sciezki, zaopatrzenie w sklepach, usługi, doszly biura
        podrozy z oferta wyjazdow w rozne czesci swiata na trasy rowerowe. Ale jak ktos
        jest ograniczony, to w zyciu tego nie zobaczy, tylko bedzie plotl glupoty jak
        10 lat temu.
    • Gość: Marek Re: Masa Krytyczna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:44
      Wypad na ksiezyc, tam sobie pojezdzijcie i manifestacje urzadzajcie, kolkarze.
    • Gość: corgan im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.chello.pl 25.06.05, 10:51
      do rowerzystów tym większa będzie MasaKrytyczna z miesiąca na miesiąc.

      Ciekaw jestem skad taka nienawiść się bierze? Bo tirów albo inych samochodów
      chyba tak nienawidzicie... czy się mylę? ale szczególną nienawiść skupiacie na
      rowerach.
      • Gość: stefan Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:04
        Tiry nie skrzykuja się żeby co miesiąc blokować ruch w centrum Warszawy. Gdy
        robili to taksówkarze niechęć do nich była podobna do wyrażanej w tym wątku.
        Kto tego nie zauważa powinien zacząć uczyć się logiki od swojego rowerowego
        pedała.
        • Gość: corgan bo dla tirów samochodów są drogi i obwodnice IP: *.chello.pl 25.06.05, 12:02
          i o tirach i samochodach się myśli w pierwszej kolejności. A ścieżkę rowerową
          uznaje za fanaberię paru nawiedzownych idiotów. I stąd pewnie wzięła się
          MasaKrytyczna - żeby zwrócić uwage na rower i rowerzystów, ze też mają swoje
          potrzeby w mieście.

          Niemniej - ciekawi mnie że nienawiśc do rowerzystów ma jakies inne głeboko
          ukryte pochodzenie... ciekaw jestem skąd sie wzięło. Ponoć silna homofobia to
          nieswiadomy, ukryty i zepchniety w podświadomość homoseksualizm. Ciekawe czy
          podobne mechanizmy rzadzą tymi ktorzy nienawidzą rowerzystów.
        • Gość: rozpuszczalnik Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 12:53
          Stefan, to rowerzyści blokują miasto... ciekawe co mówisz. A widziałeś może
          gdzieś taką blokadę? Opowiesz?
          A na przejeździe kolejowym, też się miotasz za kierownicą, że Ci pociągi
          blokują miasto, czy już ci ktoś wytłumaczył, że czasami trzeba poczekać?
          • Gość: stefan Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 13:58
            Pociąg musi tam przejechać (nb. znam jeden przjazd kolejowy w W-wie). A parada
            rowerzystów? Musi? Jeśli nie zauważasz tej różnicy to nie zauważasz kilku
            innych. Co czyni twoje życie bardzo zagrożonym.
            • Gość: rozpuszczalnik Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 14:43
              I ty własnie będziesz decydował, czy Masa musi, czy nie musi? Stefan, więcej
              pokory.
              Mi też nie podoba się, że TIR-y jeżdzą Łazienkowską, też nie muszą - a jeżdżą.
              Zmienisz to?
            • watermelon Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców 25.06.05, 17:49
              a musi!
              Rowery to tak samo mogą urzytkować grogi jak i samochody, pociągi, furmanki. Nie
              ma jakoś przepisu który by nie pozwalał rowerom jeździć po mięście gdzie chcą i
              kiedy chcą. a że naraz jechało ich trochę więcej (2300) to cóż:) takie życie
              • Gość: Fan ZDM Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 19:25
                Idź, dziecko, poczytaj taką książeczkę pod tytułem "Prawo o ruchu drogowym". A potem niech ci mama kupi słownik ortograficzny.
            • Gość: Roberto Re: im większa będzie nienawiść blachosmrodowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 23:34
              Pociag przejezdza bo musi gdyz ma taki rozklad ale tymi pociagami jezdza ludzie
              wiec czy oni naprawde musza sie tak krecic ze wsi do miasta i nazad?

              A Masa musi jezdzic gdyz tez ma sztywny rozklad.
    • Gość: corgan zdjęcia z Masy Krytycznej IP: *.chello.pl 25.06.05, 19:16
      community.webshots.com/album/377916782SSHgGb

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka