apolog 29.06.05, 09:37 To prosta sprawa. Wystarczy wykazać wybiórczość Wyborczej. Tyle, że kupe materiałów do przerobienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Dawca Ktos tu jezdzi na gape i sie tym chwali na cala PL IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 11:58 Nie kasuje biletow bo jest honorowym dawca krwi???? Ja tez jestem, ale z tego, co wiem, trzeba oddac sporo litrow, zanim dostanie sie prawo do bezplatnych przejazdow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirania Re: Ktos tu jezdzi na gape i sie tym chwali na ca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:42 No to jesteś niedoinformowany niestety. Są trzy stopnie honorowego dawcy krwi i ten najwyższy zapewnia darmowe korzystanie z komunikacji miejskiej.Nic w tym dziwnego, trzeba po prostu regularnie przez kilka lat oddawać krew. Ostatnio obniżyli ilość litrów oddanej krwi potrzebnych do zdobycia tejże legitymacji honorowego dawcy, więc zapewniam Cię, że sporo osób ma takie samo prawo. Nie bulwersuj się, skoro nawet nie jesteś pewien swojej racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawca Re: Ktos tu jezdzi na gape i sie tym chwali na ca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 23:45 Chyba nie widziales/-as mnie zbulwersowanego :) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Od Anny Partyki nie jezdze na gape IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:07 Witam! Moj drogi - jestem honororwym dawca krwi od ponad 3 lat i mam "na koncie" prawie 17 litrow oddanej krwi i odznake I stopnia Honorowego Dawcy Krwi. W Warszawie mozna dzieki niej jezdzic komunikacja miejska za darmo. Pozdrawiam serdecznie, Anna Partyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dawca Re: nie jezdze na gape IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.05, 23:41 :) Moze, ja tam jestem spolegliwy. Ale mi powtarzaja, ze mozna oddawac 450 ml raz na 3 miesiace. Ja chetnie oddawalbym tyle co miesiac i tez juz od dawna jezdzilbym za darmo (jestem dawca od 5 lat). Moze i jestem niedoinformowany :) ale nie z mojej winy. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Od Anny Partyki można oddawać krew częściej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.05, 10:04 Witam. Ja oddałam więcej krwi przez te 3 lata, ponieważ co miesiąc oddaję w Centrum Krwiodawstwa płytki krwi. Można je oddawać co 30 dni po 250ml. :) Pozdrawiam również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agusha Re: Obroniła pracę magisterską o tekstach "Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:25 Gratulacje Aniu! Jestem dumna z tego że cię znam :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Obroniła pracę magisterską o tekstach "Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 12:29 Rozumiem, że ten zakład jest na Wydziale Dziennikarstwa. Dlaczego więc "Promotor dr Janusz Osica bezskutecznie namawiał ją, by przyjrzała się np. początkom warszawskich autobusów"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirania Re: Obroniła pracę magisterską o tekstach "Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 18:44 A wiesz, co to takiego dziennikarstwo?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Obroniła pracę magisterską o tekstach "Gazety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:09 Obawiam się, że wiem. Choćby z autopsji. Wiem też, że ponieważ dziennikarz może pisać o wszystkim, zasugerujesz, że temat jego pracy magisterskiej na wydziale dziennikarstwa może dotyczyć wszystkiego. Bo nawet jeśli dotąd żaden dziennikarz nie napisał litery o jakimś zdarzeniu, to przecież pisząc o tym, sprowokowano precedens dziennikarski - bo choć medium nie jest adekwatne, ale autor już tak. I tak dalej, i tak dalej, pierdu, pierdu, dysonans naprawiony, wszyscy zadowoleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Od Anny Partyki odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:30 Na Wydziale Dziennikarstwa nie można pisać o wszystkim. Ja, co wynika zresztą z artykułu, musiałam nieźle walczyć o swój temat, a i tak został on rozszerzony (o inwestycje i mosty), a wiele osob mialo zastrzezenia. Pozostałe prace w tym roku dotyczyły spraw bardziej historycznych (co jest lepiej widziane). A że ja lubię być oryginalna? No cóż...taka już jestem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: odp IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:57 Nie chodzi mi o twój temat - nie mam najmniejszych wątpliwości, że choć niszowy, jak najbardziej pasuje do tego kierunku studiów. Nie rozumiem tylko zacytowanej uwagi promotora - może została zacytowana niedokładnie, może wyrwana z kontekstu. O to się pytałem - ale twoja koleżanka chyba ma jakiś problem. Mentalny albo okulistyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirania problemy mentalne lub okulistyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:16 Otóż ja ich nie mam, za to Ty nadal nie sprecyzowałeś, o co Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: problemy mentalne lub okulistyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:25 No cóż, zdaje się że w twoim przypadku musiałbym próbować wytłumaczyć ci to na migi - forum nie daje takiej możliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pirania Re: problemy mentalne lub okulistyczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 21:31 Dobra, wrzuć na luz, ja się tutaj kłócić nie będę, a ktoś musi odpuśić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no jak? Re: Obroniła pracę magisterską o tekstach "Gazety IP: *.aster.pl 29.06.05, 18:53 Ciekaw jestem jak nowa pani mgr potraktowała taką inwestycję komunikacyjną jaką był tunel wzdłuż Wisły? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Od Anny Partyki tunel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:09 Witam. Niestety o tunelu nie pisalam, dlatego ze byl on jedynie planowany za Piskorskiego. W ziwazku z tym "Gazeta" nie pisala o nim wiele. A pl;anow, jak wiemy, bylo sporo. Budowa zaczela sie juz po Piskorskim. A co sadze? Ze jest do d. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? tunel-bubel a praca nie-bubel? IP: *.aster.pl 29.06.05, 21:25 Chyba jednak nie! Zaczęła się na pewno za Piskorskiego, były to jego decyzje, przetargi, itp. ale skończyła się rzeczywiście dużo później. Ponieważ tytuł pracy brzmiał: Ocena prezydentury PP na łamach GW na przykładzie inwestycji komunikacyjnych... moim zdaniem pominęcie tego w pracy jest "nietaktem" wobec bylego prezydenta miasta, zwłaszcza, że dyskusja na łamach GW na pewno sie toczyła.I to jaka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: od Anny Partyka nie bylo łatwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 20:11 Witam. Niestety, musze Cie zmartwic - wcale nie bylo tak łatwo, bo jak wiesz nie opieralam sie tylko i wyłącznie o "Gazetę". Rozmawiałam też z ludźmi, robilam zdjecia, a wszystko trzeba bylo autoryzowac. Ale skoro uwazasz, ze to prosto napisac prace magisterska na taki temat, to zachecam do jego napisania. Np. w oparciu o lamy innej warszawskiej gazety :) Odpowiedz Link Zgłoś