Dodaj do ulubionych

Co by tu zburzyć w Warszawie...

30.07.02, 14:44
Wiele się buduje w Warszawie ale są też i takie obiekty, które powinny zostać
zburzone. Jakie Waszym zdaniem w pierwszej kolejności powinny zostać usunięte
z miasta.
Pałac, stadion, dworzec, dom towarowy, hotel...
Ja osobiście zburzyłbym DW. Zachodni PKP. Ten obiekt (nie mówię o dworcu PKS)
nie dość, że straszy, to jeszcze nie spełnia swoich podstawowych funkcji -
większość ekspresów się bowiem na nim nie zatrzymuje... po co on więc skoro
znaczna część mieszkańców zachodniej Części Warszawy i tak musi w celu
podróży z PKP udać sie na Centralny.
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 14:54
      Bloki za Żelazną Bramą - tzw. China Town.
      • indris Uprzejmie proszę... 31.07.02, 12:30
        ...odpieprzyć się od osiedla "Za żelazną Bramą". Jest ładniejsze od wielu
        późniejszych potworków. W blokach są na parterach sklepy i kioskoportiernie.
        Wiem, że różne rekiny biznesowe chciałyby się tam rozgościć, ale to jeszcze
        nie jest wystarczający powód. Chyba, że ktoś chce, żeby Warszawą rządził wielki
        biznes. Ja nie chcę. A poza tym, ja tam mieszkam i chce mieszkać.
        • draconessa Re: Uprzejmie proszę... 01.08.02, 15:46
          indrisie, jestes moim sasiadem> na razie niech nie rozwalaja Zelaznej Bramy, sa
          straszliwsze miejsca w Warszawie...
          • indris Re: Uprzejmie proszę... 01.08.02, 16:00
            NIGDY niech nie rozwalają Żelaznej Bramy ! A jak spróbują, to obronimy ! Ponad
            podziałami !!!
            • Gość: luka Re: Uprzejmie proszę... IP: *.k.mcnet.pl 16.08.02, 12:00
              indris napisał:

              > NIGDY niech nie rozwalają Żelaznej Bramy !

              Niedługo sama się szczęśliwie rozwali (zawali) i przestanie straszyć
              przechodniów z innych dzielnic.
              • Gość: Dilbert Re: Uprzejmie proszę... IP: 195.94.218.* 20.08.02, 14:33
                Pomyłka prze Pani, Te bloki są wykonane z żelbetu monolitycznego i są wstanie
                przetrwac wybuch bomby atomowej (W Hiroszimie budynek o podobnej konstrukcji
                był ok 400 m od centrum wybuchu i konstukcja przetrwała eksplozje) tudzież
                kilkaset lat polskiej pogody
            • Gość: miki Re: Uprzejmie proszę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 20:26
              indris napisał:

              > NIGDY niech nie rozwalają Żelaznej Bramy ! A jak spróbują, to obronimy !
              Ponad
              > podziałami !!!

              Uch Ty taki owaki!!! Prywata co? Bloczydła w centrum miasta!!! Rozwalić
              natychmiast bloki na Bagnie i Żelazną Bramę!!!!

              Mówiąc jednak poważnie, nie będzie to jednak takie proste, ze względu na
              mieszkańców. Myślę, że do tego jednak dojdzie, bo normalne życie samo
              zweryfikuje urojone i chore pomysły komunistów, jakim jest między innymi
              blokowisko w samym centrum miasta.
          • Gość: Zdzichu Re: Uprzejmie proszę... IP: *.pl 02.08.02, 18:29
            Obrońcom Żelaznej Bramy dedykuję ten oto PRL-owski dowcip. "Dwa owsiki: tatuś z
            synkiem wybrały się na skraj dupy. Tatuś pokazuje swej latorośli świat
            zewnętrzny mówiąc - patrz synku jakie tam piękne łąki, domy, rzeki... Synek na
            to: tato, jak tam tak pięknie, to czemu my w tej obrzydliwej i śmierdzącej
            dupie żyjemy? A stary owisik na to: A bo widzisz synku, to jest NASZA OJCZYZNA!"
            • draconessa Re: Uprzejmie proszę... 02.08.02, 23:15
              Ach, ach, jakiz subtelny humor... Tylko, widzisz, ja nie twierdze, ze Zelazna
              Brama jest najpiekniejszym osiedlem swiata. Jest za to moja sypialnia w
              czasie, gdy jestem w Warszawie. Nie sa to - wbrew pozorom -njagorzej
              zaprojketowane bloki na swiecie. Jako jedne z niewielu nie maja one barier
              architektonicznych ( co jest duzym plusem dla ludzi majacych male dzieci, jak
              i osob starszych i/lub niepelnosprawnych) Dodatkowo ma ono znalkomita
              lokalizacje w samym centrum miasta - ja praktycznie nie musze uzywac
              samochodu, aby dotrzec w interesujace mnie rejony miasta, w inne moge dojechac
              komunikacja miejska wlasciwie bez przesiadek. Widzialam gorsze budynki w
              Warszawie, z ciasniejszymi i glupiej zbudowanymi mieszkaniami ( vide, rowniez
              pieknie polozone bloki niedaleko Krolikarni -zupelnie idiotycznie rozwiazane w
              srodku), sa tez inne gigantyczne bloki ( Sluzew, Gwiazdzista) Je tez nalezy
              wyburzyc. I nie ma tego co nazywac bieda-blokami : ja np mieszkam tutaj nie
              dlatego, ze mnie nie stac na cos lepszego, ale dlatego, ze jest mi tutaj
              wygodnie - do pracy moge dojsc w zasadzie w pizamie i kapciach. Nie da sie
              ukryc, ze mam tez sentyment do tego osiedla, bo tutaj sie urodzilam. Dziwisz
              sie wiec, ze nie zachwyciloby mnie wyburzenie tego osiedla? Chociaz na pewno
              tutaj nie umre -no , chyba ze pojutrze w odruchu desperacji skocze w dol...
              • Gość: Zdzichu Re: Uprzejmie proszę... IP: *.pl 03.08.02, 18:55
                draconessa napisała:

                > Nie sa to - wbrew pozorom -njagorzej
                > zaprojketowane bloki na swiecie.

                Mega-korytarze a la hotel robotniczy i "przestronne" lokale z obowiązkową ślepą
                kuchnią...

                > Dodatkowo ma ono znalkomita
                > lokalizacje w samym centrum miasta - ja praktycznie nie musze uzywac
                > samochodu, aby dotrzec w interesujace mnie rejony miasta, w inne moge
                dojechac
                > komunikacja miejska wlasciwie bez przesiadek. Widzialam gorsze budynki w
                > Warszawie, z ciasniejszymi i glupiej zbudowanymi mieszkaniami

                Ja też widziałem slumsy w południowym Buenos Aires - przy nich Żelazna Brama to
                Hilton! Tylko co z tego? Jeżeli coś szkaradnego stoi w centrum, to ma stać
                dalej bo ludzie się przyzwyczaili?
                Wygodnie może być również w czymś co powstanie na miejscu tych bloków, przecież
                część dotychczasowych mieszkańców mogłaby to zasiedlić (na świecie stosuje się
                różne programy pomostowe na taką okoliczność...)

                Na koniec trochę z innej beczki;) Z wielkim hałasem zaczęli budowę
                potwora "Złote Tarasy". Nazwa jest nieadekwatna do wizualizacji - to po prostu
                napompowany ponad wszelką miarę betonowy tort, który skutecznie rozwali układ
                komunikacyjny w tym rejonie (o wrażeniach estetycznych nie wspominając)

              • Gość: zwis Re: Uprzejmie proszę... IP: *.microsystems.pl 03.09.02, 12:07
                Dopoki komunistyczne potworki stac beda w srodku miasta dopoki Warszawa bedzie
                prowincjonalna dziura w srodku Europy.
                • Gość: miki Re: Uprzejmie proszę... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 20:32
                  Gość portalu: zwis napisał(a):

                  > Dopoki komunistyczne potworki stac beda w srodku miasta dopoki Warszawa
                  bedzie
                  > prowincjonalna dziura w srodku Europy.

                  Celna uwaga! No właśnie. To samo się tyczy bazaro-hangarów przed PKIN.
            • indris Bardzo ciężki dowcip 03.08.02, 18:06
              Pamiętam dowcipy z czasu PRL. Na pewno ten nie mógł dotyczyć Żelaznej Bramy.
              Prędzej całej PRL, ale i tak jest tak ciężki, że nie pasuje do tamtych
              dowcipów. Łapy precz od Żelaznej Bramy pazerni biznesmeni ! Ruszcie ją tylko,
              to zobaczyciee taka zadymę, że Leper okaże się małym pikusiem.
            • Gość: Dilbert Re: Uprzejmie proszę... IP: 195.94.218.* 20.08.02, 14:34
              Ja bym chetniej w czyms leprzym zamieszkał, wiec jak Pan mi coś zafunduje
              leprzego w Centrum i pozostałym mieszkańcom to ja sie zgadzam na wyburzenie.
        • Gość: pawcio Re: Uprzejmie proszę... IP: *.acn.pl / 10.129.133.* 15.08.02, 10:10
          Osiedle "Za Żeazną Bramą" zbudowane jest na ludzkich kościach!!! Nie
          mieszkałbym tam nigdy. Czy ktos chciałby mieszkać na cmentarzu?
          • indris Re: Uprzejmie proszę... 16.08.02, 11:46
            To samo można powiedzieć o większości obszaru Warszawy.
          • jeniffer1 Re: Uprzejmie proszę... 18.08.02, 15:34

            > Osiedle "Za Żeazną Bramą" zbudowane jest na ludzkich kościach!!! Nie
            > mieszkałbym tam nigdy. Czy ktos chciałby mieszkać na cmentarzu?

            Podobnie jak ul. Chmielna na której niedawno przy okazji remontu wykopano
            właśnie ludzkie kości. No i co?
            Przecież to najsłynniejszy deptak Wa-wy... Na "cmentarzu" jak to napisałeś!
          • Gość: Dilbert Re: Uprzejmie proszę... IP: 195.94.218.* 20.08.02, 14:38
            Oj w Polsce trudno znalesc miejsce gdzie kogos by nie zamordowano, bo jakoś woj
            lubiły sie przez nasz kraj toczyć :(
      • jeniffer1 Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 01.08.02, 21:10
        Nie zgadzam się. Może jest tam żółto od dalekowschodnich mieszkańców, ale
        takiego osiedla w Centrum nie ma. Bloki, a pośrodku ładny park. Tylko mogę
        pozazdrościć.
      • Gość: Dilbert Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: 195.94.218.* 20.08.02, 14:29
        A ja gdzie mam zamieszkac? Markot na Białołece mi proponujesz? A moze sobie
        wlasne mieszkanie wyburzysz najpierw?
    • jhbsk Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 15:07
      Paskudny pomnik St. Starzyńskiego. Wygląda on tak jakby Starzyński zasłaniał się ręcznikiem i wskazywał na swoje
      genitalia.
    • eela Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 15:12
      Popieram przedmówców i dokładam hotel Forum. Tyle lat juz stoi, a ja ciągle nie
      moge się do niego przyzwyczaić :-(. Wolałabym tu jakąś kamienicę.
      • zdzicha Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 16:07
        eela napisała:

        > Popieram przedmówców i dokładam hotel Forum. Tyle lat juz stoi, a ja ciągle
        > nie moge się do niego przyzwyczaić :-(. Wolałabym tu jakąś kamienicę.


        Nie pozwalam zburzyć hotelu!
        To jest odbieranie miejsc pracy hotelarzom.

        Poza tym Forum, wybudowane w 1973 roku jest pierwszym hotelem w Warszawie o
        europejskim wyglądzie. Mało osób pamięta, że hotel Forum miał mieć pierwszą
        wPolsce lustrzaną elewację. Niestety, wzgledy propagandowe to uniemożliwiły,
        stąd ten aktualny, sympatyczny kolor.

        Juz lepiej zburzyć bloki mieszkalne w powojennych dzielnicach - zanim same się
        rozpadną.

        zdrv
        zdzicha
        • zabawnisia Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 06.08.02, 18:42
          Cześć,

          zdzicha napisała:
          > eela napisała:
          >
          > > Popieram przedmówców i dokładam hotel Forum. Tyle lat juz stoi, a ja ciągle
          >
          > > nie moge się do niego przyzwyczaić :-(. Wolałabym tu jakąś kamienicę.
          >
          > Nie pozwalam zburzyć hotelu!
          > To jest odbieranie miejsc pracy hotelarzom.

          A gdzie jest napisane, że w tym miejscu nie miałby stanąć inny, pojemniejszy,
          ładniejszy, który dałby pracę większej liczbie hotelarzy?

          > Poza tym Forum, wybudowane w 1973 roku jest pierwszym hotelem w Warszawie o
          > europejskim wyglądzie. Mało osób pamięta, że hotel Forum miał mieć pierwszą
          > wPolsce lustrzaną elewację. Niestety, wzgledy propagandowe to uniemożliwiły,
          > stąd ten aktualny, sympatyczny kolor.

          O ile wiem, elewacja miała być czarna i ludzie gremialnie protestowali
          przeciwko tym nowomodnym pomysłom szwedzkiego architekta, bo się wszystkim
          czerń pogrzebowo kojarzyła.


          > Juz lepiej zburzyć bloki mieszkalne w powojennych dzielnicach - zanim same
          > się rozpadną.

          A tu się zgadzam.

          Pozdrawiam.
    • Gość: Anka Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.datastar.pl 30.07.02, 15:21
      może nie burzyć ale przestać wystawiać coraz to nowe i straszniejsze tuby
      handlowe na Marszałkowskiej. Ohyda !!
      • jhbsk Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 15:22
        Jeden z tych baleronów zdaje się ma być zburzony!
        • Gość: Anka Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.datastar.pl 30.07.02, 15:36
          jhbsk napisała:

          > Jeden z tych baleronów zdaje się ma być zburzony!

          kiedy ?!?!?!?!?! chcę to zobaczyć na własne oczy (Dzierżyńskiego przepuściłam)
          • jhbsk Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 15:39
            Niestety nie znam terminów, ale czytałam ostatnio, że handlujący muszą się wynieść, bo hala zalega z opłatami i
            będzie zlikwidowana.
            • titi_ Re: Co by tu zburzyc´ w Warszawie... 30.07.02, 15:49
              Modly moje zostaly wysluchane! Mam nadzieje, ze to g... zostanie uprzatniete
              jak najszybciej. Ale potem, co powinno stanac na miejscu tych paskudnych bud?
    • Gość: maciek Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: 217.11.134.* 30.07.02, 15:54
      Dawny dom partii. Przestarzały, kompletnie niefunkcjonalny jako biurowiec i
      zajmujący dużo miejsca.
    • martolka Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 16:43
      ambasadę Ruską - tzn. nie nawołuję do przewrotu jakiegoś bynajmniej, ale
      mogliby coś zrobić z tymi ześniedziałymi paskudnymi szybami. Kiedyś to może i
      było cudo architektoniczne, teraz straszy. Tak jak i ambasada USA (dla
      równowagi), razi wsród reszty w miarę pięknych pałacyków w Alejach.
    • thesims Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 30.07.02, 16:48
      kamienice na Placu Zamkowym w ktorej miesci sie Pizza Hut. Za kazdym razem gdy
      tamtedy przechodze dziwie sie jak takie cos bloko-podobne mozna bylo postawic
      na starym miescie.
      • Gość: Behemot Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.07.02, 23:07
        thesims napisał:

        > kamienice na Placu Zamkowym w ktorej miesci sie Pizza Hut. Za kazdym razem
        gdy
        > tamtedy przechodze dziwie sie jak takie cos bloko-podobne mozna bylo
        postawic
        > na starym miescie.

        To nie jest "coś blokopodobne" tylko zabytek chyba z XVI wieku.
        • Gość: Tuzin Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.02, 23:25
          Hotel Metropol...
          • Gość: Zdzichu PAŁAC KULTURY im. Stalina !!!! IP: *.pl 31.07.02, 12:22
            Na przynajmniej częściową rozwałkę (tak gdzieś od 6 piętra wzwyż) powinno póść
            komunistyczne straszydło jakim jest PKiN. Bloki tow. Wiesława za Żelazną Bramą
            również pod spychacz. Z nowej pseudo-architektury z chęcią ruszyłbym z kilofem
            na budynki Sądu Najwyższego - zielone paskudztwo, które gryzie się z pięknym
            otoczeniem. Tyle.
      • Gość: fima Re: Co by tu zburzyć w Warszawie..Pizza Hut. IP: *.tele2.pl 01.08.02, 15:20
        thesims napisał:

        > kamienice na Placu Zamkowym w ktorej miesci sie Pizza Hut. Za kazdym razem
        gdy
        > tamtedy przechodze dziwie sie jak takie cos bloko-podobne mozna bylo postawic
        > na starym miescie.
        Wyobraź sobie że zaprojektował to architekt Bogusławski, kierujący odbudową
        Zamku...
        • Gość: Kielek Re: Co by tu zburzyć w Warszawie..Pizza Hut. IP: 62.233.200.* 06.08.02, 09:34
          A moze Zamek i te kamnienice z Pizza Hut. Jak sie zburzy zamek to przynajmniej
          mniej paskudnych reklam na starowce bedzie. Albo od razu przemianiwac zamek na
          Bill Board.
    • atob Stadion ? hehehe tak. Ale czyj ? zgadnijcie? [n\t] 30.07.02, 23:24

      • Gość: kk Re: Stadion ? hehehe tak. Ale czyj ? zgadnijcie? IP: *.acn.pl / 62.121.96.* 01.08.02, 20:45
        budynek redakcji G.W.:-)
      • Gość: dorka co by tu zburzyć..... IP: 3.5.* / *.chello.pl 20.08.02, 10:42
        W pytaniu jest ohydna manipulacja. Po co burzyć? Mało zburzono w 1939-1945?
        Bawcie się mądrzej. A może niektórym firmom budowlanym potrzeba mentalnego
        zaplecza dla rozpychania się po strategicznych miejscach miasta?
    • Gość: basia Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: 217.67.206.* 03.08.02, 16:57
      a ja chciałabym żeby zburzyć ten okropny biurowiec w kształcie kabiny
      prysznicowej przy pl.Zawiszy estetyka tureckiej architektury zupełnie do mnie
      nie przemawia
      • Gość: Zdzichu Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.pl 03.08.02, 19:00
        Gość portalu: basia napisał(a):

        > a ja chciałabym żeby zburzyć ten okropny biurowiec w kształcie kabiny
        > prysznicowej przy pl.Zawiszy estetyka tureckiej architektury zupełnie do mnie
        > nie przemawia

        Czyżbyś miała na myśli tzw. tureckiego fallusa?
    • Gość: joolz Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: 212.76.37.* 06.08.02, 18:13
      Dworzec Centralny, Reform Plaza czyli gigantyczny turecki Toi- toi, Lim Tower
      naprzeciw Marriotta, Stadion Dziesieciolecia
      • robert_c Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 06.08.02, 18:27
        W Warszawie nic nie trzeba burzyć. Niedługo same zaczną się walić (jak
        stołeczne wiadukty) wszystkie blokowiska z lat 60 i 70.
        Wielka płyta z tego okresu dożywa kresu swej wytrzymałości.
        Tak atakowana i broniona tu Żelazna Brama też niedługo sama przestanie istnieć.
        Nie ma więc o co się spierać.

        Bardziej należy się zastanowić, co należy zbudować w Warszawie.
        Poza rzeczami oczywistymi, jak obwodnica i metro, przydał by się jakiś park
        rozrywki. Kiedyś Jackson miał na to chrapkę, ale jakoś przez naszych urzędasów
        stracił chyba wenę.
    • Gość: Wojtekus Zburzyc Domy Centrum i inne IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 07.08.02, 03:51
      Zburzyc Galerie Centrum i wstawic wyzsza zabudowe 15-20 pietr.
      Rozwalic "parterowe" pawilony Hotelu Forum, Mariottu, Intraco i zabudowac te
      kwartaly miejskie ciekawiej. Jest to nie do poszczenia aby np: Mariott mial
      wieze na powiezchni 5% kwartalu miejskiego a budynek 2 pietrowy zajmowal
      reszte. Po co bylo budowac tak wysoko? Taka sama powierzchnie mozna by bylo
      uzyskac budujac cos na 8-9 pietr. Na tych kwartalach nalezy dobudowac wyzszej
      zabudowy. Zburzyc rotunde, cepelie dworzec centralny i zabudowac wyzej. Jesli
      Warszawscy urbanisci i projektanci nie maja dobrych pomyslow niech zwiedza
      Manhattan. Dziekuje
      • Gość: manhattan Re: Zburzyc Domy Centrum i inne IP: 146.101.149.* 09.08.02, 12:54
        > wieze na powiezchni 5% kwartalu miejskiego a budynek 2 pietrowy zajmowal
        > reszte.

        To jest bez sensu, ale jesli budowac wyzej to w skali ulic Marszalkowskiej i
        Alei Jerozolimskich czyli na 5-6-7 pieter a nie 8-9 albo 15-20 na Scianie
        Wschodniej. Warszawa ma uklad tarasowy i zabudowa powinna byc tym wyzsza im
        dalej od rzeki tj. 15 pieter ma sens przy Jana Pawla II ale nie po wschodniej
        stronie Marszalkowskiej.

        > Jesli Warszawscy urbanisci i projektanci nie maja dobrych pomyslow niech
        > zwiedza Manhattan

        To akurat nie dobre porownanie, Manhattan lezy na szerokosci geograficznej
        Neapolu, oni maja tyle swiatla co w krajach srodziemnomorskich, Warszawie
        blizej do polnocnego Quebec. Lepiej brac przyklad ze Sztokholmu, Berlina albo
        Paryza. Poza tym Manhattan to skala a Warszawa lezy na piaskach i glinie...
    • Gość: kamil Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.02, 13:30
      Nie zgadzam się z dworca zachodniego PKP dałoby się zrobić jeszcze naprawde
      niezły dworzec (trochę przebudować i naprawić), poza tym ekspresy nie
      zatrzymuja się tylko przy opuszczaniu miasta, wracające zatrzymują się. Z
      dworców zburzyłbym dworzec gdański! jest naprawdę ochydny i niefunkcjonalny.
      Należało by jakoś przybliżyć go do torów a nie tak jak to jest dotychczas: ani
      porządnego przejścia, ani porządnych peronów, a prędkość szlakowa tam
      obowiazująca to 20km/h :-))))) Dw. gdański powinien być przygotowany na
      awaryjne przejęcie ruchu z linii średnicowej (dw. wschodni - centralny -
      zachodni) zwłaszcza że awarie tam będą coraz częstsze. Z innych budowli pod
      spychacz: sądy w al. solidarności- ze względu na katastrofalny stan, sąd na
      starym mieście (nie nie jestem anarchistą), stadiony - wszystkie jako pierwszy
      X-lecia, budy przed pałacem i w całym centum, całą górną część dworca
      centralnego no i moją szkołę ;-)
    • Gość: poznaniak Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 10.08.02, 16:26
      Proponuję zburzyć całą Warszawę i założyć w tym miejscu plantację pyrów, więcej
      by było z tego pożytku.
      • Gość: xxx Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.pl 11.08.02, 19:31
        Nie burzyć tylko przekształacać!!!! Naprzykład taki Stadion Dziesięciolecia,
        odrestaurować, wstawić ławeczki pokryś nawierzchnię trawką i tartanem i juz
        jest miejsce dla treningu dla dzieci, a handlarze niech sobie tam stoją dwa
        razy w tygodniu!!! Dobrym porównaniem jest znajdujący się na woli Stadion
        Olimpii gdzie w niedzielę odbywa się andel a w pozostałe dni trenuje młdzież i
        chyba IV liga( i jak na taka lige to boiska mają bardzo ładne nie mówiąc o
        trybunach, które choć małe to są zdeydowanie lepsze od trybun Polonii!!!
        • Gość: Z Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.lanbanpol.com.pl / 192.168.1.* 12.08.02, 12:39
          Ściana wschodnia do odstrzału. Razem z nawierzchnią Marszałkowskiej w tym
          rejonie. Balerony przed pałacem i centralny. I ochydne zejścia na dworzec
          Śródmieście!! A to co jest pod ziemią zasypać! To co budują przy Grobie
          Nieznanego... I najwspanialszy hotel Victoria!! A za żelazną bramą samo się
          rozleci, to prawda, a na razie dobrze mi służy, więc wara od niego!
      • Gość: pawcio Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.acn.pl / 10.129.133.* 15.08.02, 10:12
        Też jestem z Poznania, ale to wcale nie powód do dumy! Poznaniacy są okropni!!!
      • Gość: kamil Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 11:07
        Nie bądź taki mądry Poznań wcale nie jest o wiele ładniejszy. A poza tym w
        Warszawie ludzie nie wiedzą co to są pyry, u nas to ziemniaki, ty pyro jedna!!!
    • Gość: kasia Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.s-way.com 15.08.02, 15:28
      co do burzenia naszej pieknej stolicy,to w pierwszej kolejnosci leci...
      1.Dworzec Cenralny
      2.Stadion
      3.Budy przed Palacem Kultury(te bialo czerwone i bialo niebieskie)
      4.Stadion Skry
      takie sa moje propozycje,wstepne
      :)
      • joseph.007 Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 16.08.02, 14:11
        Z reguły nie wtrącam się do Waszych Stołecznych Spraw, ale dlaczego właściwie
        tak się tu nie podoba np. Dworzec Centralny? Jest wg mnie całkiem całkiem,
        rzecz jasna jak na swoje czasy, a jeżeli chodzi o funkcjonalność to z pewnością
        jest jednym z najlepszych w Polsce. Jak ktoś nie wierzy to zapraszam do
        Krakowa, na własne oczy oglądnąć Dworzec Którego Nie Ma.
        • Gość: kamil Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 11:13
          joseph.007 napisał:

          > Z reguły nie wtrącam się do Waszych Stołecznych Spraw, ale dlaczego właściwie
          > tak się tu nie podoba np. Dworzec Centralny? Jest wg mnie całkiem całkiem,
          > rzecz jasna jak na swoje czasy, a jeżeli chodzi o funkcjonalność to z
          pewnością
          >
          > jest jednym z najlepszych w Polsce. Jak ktoś nie wierzy to zapraszam do
          > Krakowa, na własne oczy oglądnąć Dworzec Którego Nie Ma.


          Co ty chrzanisz koleś? Jak w Krakowie nie ma dworca?! Jestem zachwycony pięknym
          krakowskim dworcem a ty mi tutaj z takim textem wyjeżdżasz? Może mówisz o
          jakimś innym dworcu niż Kraków Główny? Na innych z wyjątkiem głównego i
          Płaszowa nie bywałem.
          • joseph.007 Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 20.08.02, 11:25
            Gość portalu: kamil napisał(a):

            > Co ty chrzanisz koleś? Jak w Krakowie nie ma dworca?! Jestem zachwycony
            pięknym
            >
            > krakowskim dworcem a ty mi tutaj z takim textem wyjeżdżasz? Może mówisz o
            > jakimś innym dworcu niż Kraków Główny? Na innych z wyjątkiem głównego i
            > Płaszowa nie bywałem.

            Jak mawiali starozytni Rzymianie, proizaszło niedorozumienije. Oczywiście, że
            mamy ładny i odrestaurowany (choc kompletnie niefunkcjonalny) budynek starego
            dworca, natomiast jego część komunikacyjna znajduje się od lat w proszku i
            ogranicza się do kilku peronów z niewygodnym dojściem i pozbawionych
            infrastruktury, szpetnych jako całość, a ze starym i zbyt małym już dworcem
            powiązanych bardzo słabo (nowy ma powstać pod peronami, ale kiedy to się
            stanie, tego najtęższe krakowskie mózgi nie wiedzą). O tym właśnie mówiłem,
            chwaląc Dworzec Centralny za funkcjonalność i, co tu ukrywać, większą wygodę.
            Pzdr.
    • czajson Pałac Stalina oczywiście 15.08.02, 23:17
      Nie wiem jak wy, ale ja bym zburzył PKiN. Choć w sumie to pomnik socjalizmu;)
      • Gość: ja Re: Pałac Stalina oczywiście IP: 217.153.24.* 20.08.02, 17:24
        rece precz od palacu !!! jest mimo wszystko sliczny, a w kazdym razie duzo
        ladniejszy od pozniejszych pomyslow.
        Ja bylabym za wyburzeniem tureckiego toi-toia na pl. Zawiszy, tego co powstalo
        na miejscu kina Maskwa i obok (w strone Goworka), Galerie Mokotow, Centrum itd.
        tyle ze obecnie nie ma zadnej ciekawej architektury, kt. mogla by powstac na
        powstalych placach...
    • jeniffer1 Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 20.08.02, 18:08
      Odwalilibyście się od stolicy, co?
      Nie macie większych problemów, czy jak?
      Przypominam, że ostatni co zburzyli Wawę nosili swastyki jako znaki
      rozpoznawcze...
      • gepard1 Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 20.08.02, 18:27
        Ja opcjuje za stadionem.Niezle tam wszystkiego.Znaczy moze inaczej to
        ujme.Jestem za zmiana dotychczasowego wizerunku Stadionu wraz z "przybudowkami".
        I tyle.
    • e._ Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 20.08.02, 19:15
      Najszybciej - stadion X-lecia, Dworzec PKS Stadion (to koszmar nad koszmary),
      stacje PKP przed Muzeum Narodowym. To pod pierwszy młot.

      Jeszcze mam ochotę na kilka tych super- arcy- hiper- extra- nowoczesnych
      koszmarów, którymi, zdaniem wielu ludzi "wypada" sie zachwycać, a przynajmniej
      nie należy mówić nic krytycznego, bo są takie nowoczesne, takie
      ekstrawaganckie, takie światowe, że aż oczy stają w słup a żołądek podchodzi do
      gardła.

      Kiedyś pewien Francuz (chyba Sartre) będąc w Warszawie przejazdem na kongres
      intelektualistów we Wrocławiu został przez przedstawiciela ówczesnych włądz
      zaprowadzony przed Pałąc Kultury. "No i jak?!" spytał z dumą ów prominent. "No
      cóż - odpowiedział z finezją Francuz. - Mały, ale gustowny".
      No to ja, parafrazując, powiedziałabym o niektórych tych nowych
      grzmotach "Skromny, ale funkcjonalny".
      • Gość: mysza Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.08.02, 20:30
        e._ napisała:

        > Najszybciej - stadion X-lecia, Dworzec PKS Stadion (to koszmar nad koszmary),
        > stacje PKP przed Muzeum Narodowym. To pod pierwszy młot.
        >
        > Jeszcze mam ochotę na kilka tych super- arcy- hiper- extra- nowoczesnych
        > koszmarów, którymi, zdaniem wielu ludzi "wypada" sie zachwycać, a
        przynajmniej
        > nie należy mówić nic krytycznego, bo są takie nowoczesne, takie
        > ekstrawaganckie, takie światowe, że aż oczy stają w słup a żołądek podchodzi
        do
        >
        > gardła.
        >
        > Kiedyś pewien Francuz (chyba Sartre) będąc w Warszawie przejazdem na kongres
        > intelektualistów we Wrocławiu został przez przedstawiciela ówczesnych włądz
        > zaprowadzony przed Pałąc Kultury. "No i jak?!" spytał z dumą ów
        prominent. "No
        > cóż - odpowiedział z finezją Francuz. - Mały, ale gustowny".
        > No to ja, parafrazując, powiedziałabym o niektórych tych nowych
        > grzmotach "Skromny, ale funkcjonalny".
        >
        • Gość: Michał Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.dialup.warszawa.pl 22.08.02, 13:34
          Masz rację a poza tym budynek Plus Gsm w centrum bo ta sraczka z niebieskim
          psuje widok budynek Warty niedaleko Pl. Zawiszy i Blok mieszkalny przy Parku
          Szczęśliwickim
      • ireo Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 26.08.02, 13:43
        o PKiN mowil kiedys A. Slonimskiemu pewien brazylijski architekt, ze mu sie ten
        budynek podoba. Slonimski na to:
        - Jak ja bym mieszkal na stale w Rio, to tez by mi sie podobal.

        jeszcze w latach 50. krazyl taki kawal:
        - Skad jest najladniejszy widok na Warszawe?
        Z Palacu Kultury i Nauki.
        - A dlaczego?
        Bo nie widac stamtad Palacu Kultury i Nauki.

        :-)
    • Gość: vv Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.sympatico.ca 25.08.02, 15:18
      stadion 10 lecia - czyli jarmark Europa
    • sarenka_forum Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 25.08.02, 18:38
      Hotel Mercure i wszystkie hotele Ibis.
      • Gość: kiwi Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.chello.pl 25.08.02, 18:47
        Jakiś uraz osobisty?
        Bo ja osobiście os ponad dziesieciu lat używam hoteli IBIS w różnych miejscach
        na świecie i chwalę sobie. Skromnie, bez zadęcia, czysto, jasno. No i tanio.
        • sarenka_forum Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 26.08.02, 13:07
          To nie uraz. To tragedia Polaków wykorzystywanych przez żabojadów.
          Podobnie: Carrefour, Auchan, etc.
    • rey Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... 26.08.02, 16:58
      Przedewszystkim trzeba by zburzyc budynek Pizza Hut koło Zamku Królewskiego.
      Ten paskudny budynek niszczy cały urok starówki. Nie wiem kto, kiedy i po jaką
      cholerą go tam postawił ale zupełnie nie miał wyczucia i dobrego smaku. W
      wariancie oszczednościowym mozna by zmieniec fasade na cos co by pasowało do
      całego założenia. Obawiam się że tańsze i lepsze będzie poprostu zburzenie.
    • Gość: efil Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.02, 18:54
      Dworzec Centralny, tureckiego Toi- toia, budynek Warty przy Dworcu Ochota,
      Budynki sadow przy Solidarnosci, Blekitny Wiezowiec, Dworzec Zachodni, Osiedle
      Za Zelazna Brama
    • Gość: filip Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.il.pw.edu.pl 27.08.02, 09:48
      Uprawiacie Państwo wielki bełkot, nie boję się tego określenia, to co piszecie
      nie jest wcale konstruktywne, a tylko zaspokaja Wasze chwilowe frustracje. Może
      zburzymy wszystko i zaczniemy od nowa?
      • Gość: Varshek Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.02, 12:42
        Gość portalu: filip napisał(a):

        > to co piszecie
        > nie jest wcale konstruktywne,

        Jak ma byc konstruktywne, skoro w W-wie, w przeciwienstwie do np. Berlina, nie
        konsultuje sie z mieszkancami pomyslow architektonicznych.

        > tylko zaspokaja Wasze chwilowe frustracje.

        Nie "chwilowe frustracje" tylko totalna frustracje u wszystkich, ktorzy
        chcieliby widziec piekna Warszawe. W-wa zawsze miala paskudne miejsca, ale
        miala tez miejsca przepiekne i nie byly to samotne wysepki urody, jak dzisiaj.
        Hitler, Stalin i pomniejsi niszczyciele zniszczyli miasto i zostawili
        megakoszmar. Pomysly na wyburzanie to pomysly na upiekszanie.

        > Moze zburzymy wszystko i zaczniemy od nowa?

        Nikt nie mowi o tym, zeby burzyc wszystko. Chociaz przydaloby sie zburzyc
        calkiem sporo.

        Filip, tez mieszkasz "Za zelazna brama" lub w rownie urokliwym miejscu?
    • Gość: Canalia KILKA WAZNYCH WSKAZOWEK DLA WSZYSTKICH>>>>> IP: *.tu.ok.cox.net 27.08.02, 23:46
      na pewno dworzec centralny i to jak najszybciej, jak dobrze by bylo rzeby
      tarasy i dworzec powstal w mniej wiecej tym samym czasie. ale my polacy nie
      potrafimy robic przetargow albo jeszcze lepiej moze i umiemy ale jeszcze lepiej
      umiemy je uniewazniac. najlepiej od razu inwestoe powinien dac wszystkim
      potzrebujacym w lape zeby ktos nie czul sie pominiety i co dalej idzie szukal
      przewaznie glupiego pretekstu do uniewazniania powyzszych przetargow. rotunda
      powinna byc zburzona i wybudowana nowa wyzsza tez oszklona , parterowe budynki
      hotelu forum powinny byc zburzone bez zadnego ale zabudowac albo postawic cos
      na rogu po stronie hotelu metropol, rzomontowac no bo w tym przypadku nie
      mozemy mowic o burzeniu bo to przeciez prowizorka wszystkie te pieprzone
      odkurzacze i nowo pobudowana hale przed palacem kultury. odznaczenie honorowego
      obywatela warszawy dla tego kto wpadle na ten pomysl. z kolei palac nie
      zostanie zburzony, chociaz bym chcial, ale na litosc boska pozmieniac rzezby
      ludu pracujacego i jakies inne bzdety, ktore caly czas mozna ogladac na
      scianach i powstawiac rzezby slawnych polakow. trzeba do cholery kiedys zmienic
      nazwe ktora caly czas istnieje na palacu "im. Jozefa Stalina". przeciez to jest
      przerazajace. ----tak jak stadion Gornika Zabrze w zabrzu nosi oficjalnie imie
      hitlera bo malo kto wie ze przed wojna tak ten stadion zostal nazwany i do tej
      pory oficjalnie ta nazwa nie zostala zmieniona-
    • Gość: Wojtekus Re: Co by tu zburzyć w Warszawie... IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 28.08.02, 02:27
      Zgadzam sie z powyzszym artykulem. Ja tez wczesniej pisalem podobnie na tym
      forum. Odnosnie PKiN to wstyd ze jeszcze sa te rzezby i napisy. Moze by tak
      przestac budowac inne pomniki w Warszawie i skonczyc ten od "Zwiazku
      Radzieckiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka