Dodaj do ulubionych

Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ?

30.07.02, 15:28
Hello Gwiazdy naszego forum.
Z racji sezonu ogórkowego zapytuję - kiedy nastąpi najbliższe spotkanie ?
Obserwuj wątek
    • Gość: łezka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 30.07.02, 15:29
      Wreszcie jakis konkretny i rzeczowy watek ;-))))
      • sloggi Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 30.07.02, 15:31
        Może piątkowy lub sobotni wieczór nastroi nas odpowiednio do okazania sobie
        uczuć ?
    • jhbsk Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 30.07.02, 15:32
      Może zrobić piątkowo-wieczorną powtórkę?
      • Gość: łezka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 30.07.02, 15:35
        Niesty zgłaszam swoja dyspozycyjność 24 h ,ale tylko do czwartku.W sobote
        okupuje samolot,więc w piatek musze być grzeczna,aby nie zrobic sobie obciachu
        na pokładzie z powodu sensacji spowodowanych ewntualnym piatkowym naduzyciem
        napojów typu cola ;-)))
        • irzyk Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 30.07.02, 17:14
          Nie musisz przecież dużo pić, a zaszczycić nas swoją obecnością chyba chcesz z
          tego co wydedukowałem z poprzedniego wątku i poscie o tęsknocie wielkiej za Nami

          pozdr
          irzyk
        • Gość: Anka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.datastar.pl 01.08.02, 08:29
          Gość portalu: łezka napisał(a):

          > Niesty zgłaszam swoja dyspozycyjność 24 h ,ale tylko do czwartku.W sobote
          > okupuje samolot,więc w piatek musze być grzeczna,aby nie zrobic sobie
          obciachu
          > na pokładzie z powodu sensacji spowodowanych ewntualnym piatkowym naduzyciem
          > napojów typu cola ;-)))

          Łezka, nie wymiękaj !
          1) piwo jest lekarstwem na chorobę lokomocyjną
          2) możesz wypić co drugie (tamte wychłepczemy za Ciebie)
          • Gość: łezka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 01.08.02, 10:44
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Gość portalu: łezka napisał(a):
            >
            > > Niesty zgłaszam swoja dyspozycyjność 24 h ,ale tylko do czwartku.W sobote
            > > okupuje samolot,więc w piatek musze być grzeczna,aby nie zrobic sobie
            > obciachu
            > > na pokładzie z powodu sensacji spowodowanych ewntualnym piatkowym naduzyci
            > em
            > > napojów typu cola ;-)))
            >
            > Łezka, nie wymiękaj !
            > 1) piwo jest lekarstwem na chorobę lokomocyjną
            > 2) możesz wypić co drugie (tamte wychłepczemy za Ciebie)


            Czy ktoś Ci juz mówił,że jesteś bardzo przekonywująca ;-)))I ta siła
            argumentów ;-)))
            • Gość: Anka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.datastar.pl 01.08.02, 13:51
              Gość portalu: łezka napisał(a):

              > Gość portalu: Anka napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: łezka napisał(a):
              > >
              > > > Niesty zgłaszam swoja dyspozycyjność 24 h ,ale tylko do czwartku.W so
              > bote
              > > > okupuje samolot,więc w piatek musze być grzeczna,aby nie zrobic sobie
              >
              > > obciachu
              > > > na pokładzie z powodu sensacji spowodowanych ewntualnym piatkowym nad
              > uzyci
              > > em
              > > > napojów typu cola ;-)))
              > >
              > > Łezka, nie wymiękaj !
              > > 1) piwo jest lekarstwem na chorobę lokomocyjną
              > > 2) możesz wypić co drugie (tamte wychłepczemy za Ciebie)
              >
              >
              > Czy ktoś Ci juz mówił,że jesteś bardzo przekonywująca ;-)))I ta siła
              > argumentów ;-)))

              staram się jak mogę. Nawet szefowi udaje mi się wmówić niektóre głupoty:)))
    • krzysztof.moczulski Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 30.07.02, 15:38
      Nie wiem czy jestem już zwiezdą (o krasiwej już nie wspomnę), ale z dziką
      przyjemnością poznam współforumowiczów ;)) piątek może być...

      ------------------------------
      'Najstarszym zawodem świata nie jest wcale to, co myślicie, ale zrywanie jabłek'

      zeszyt szkolny
      • jhbsk Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 31.07.02, 08:39
        Też Cię chętnie poznamy :-))
    • jhbsk W kwestii formalnej 30.07.02, 15:43
      "forumowicząt" brzmi jakbyś miał na myśli potomstwo forumowiczów ;-)
      • sloggi Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 15:49
        Forumowicze to postać dojrzała - czy my jesteśmy dojrzali ???
        • jhbsk Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 15:51
          Na szczęście tylko do pewnego stopnia :-)
          • iwo_ Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 16:13
            Gdzie i kiedy? A wogóle nie wiem czy zasłużyłem już na miano gwiazda? :-(
            • iwo_ Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 16:16
              iwo_ napisał:

              > Gdzie i kiedy? A wogóle nie wiem czy zasłużyłem już na miano gwiazda? :-(
              A poza tym bliżej mi do "forumowicząt" niż do gwiazd - a to jast przecież
              spotkanie gwiazd... :-)
      • zdzicha Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 16:10
        jhbsk napisała:

        > "forumowicząt" brzmi jakbyś miał na myśli potomstwo forumowiczów ;-)

        Tu mniej chodzi o te forumowiczęta, a bardziej o gwiazdy :)

        zdrv
        zdzicha
        • glory Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 16:28
          No to kiedy?
          Osobiscie nie moge byc obecny fizycznie na spotkaniu (jestem zlokalizowany
          narazie na innym kontynecie) , ale moge wypic Wasze zdrowie i zjesc dobrego
          paczka lub ewentualnie w kwestii formalnej zaspiewac do komputera .
          • irzyk Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:12
            Piątek o 19-ej Knajpa dla Harleyowców pod Mostem Poniatowskiego po Praskiej
            stronie (dla niewtajemniczonych)
            KTO JEST ZA PROSZĘ O DOPISANIE SIĘ

            pozdr
            irzyk
            • thesims Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:15
              ja nie jestem za, bo musze jechac na weekend na dzialke i jade juz w piatek,
              moze daloby rade w czwartek? Co wy na to?
              • sloggi Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:17
                Dzień po spotkaniu musi być dniem wolnym !!!!!!
                • thesims Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:24
                  szkoda :-(
                  • sloggi Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:26
                    A jak wyobrażasz sobie pójście nazajutrz do pracy ?
                    • thesims Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:29
                      Sloggi, co ty chcesz tam robic? ;-)
                      zapewniam cie ze po upiciu piwa na dwa palce nie bedzie cie glowa bolala ;-)

                      Bawcie sie dobrze chlopaki :-)
                      • irzyk Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:31
                        thesims napisał:

                        > Sloggi, co ty chcesz tam robic? ;-)
                        > zapewniam cie ze po upiciu piwa na dwa palce nie bedzie cie glowa bolala ;-)
                        >
                        > Bawcie sie dobrze chlopaki :-)

                        Dzięki,
                        ale dlaczego tylko chłopakom życzysz dobrej zabawy ?

                        pozdr
                        irzyk

                        P.S. a tak w ogóle to mógłbyś jechać na tą działkę w sobotę!!!
                        • thesims Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:36
                          irzyk napisał:
                          >
                          > Dzięki,
                          > ale dlaczego tylko chłopakom życzysz dobrej zabawy ?
                          >
                          > pozdr
                          > irzyk
                          >
                          > P.S. a tak w ogóle to mógłbyś jechać na tą działkę w sobotę!!!

                          Zyczylem wam, bo tylko wy dwaj sie sprzeciwiliscie, he he ;-)

                          Musze jechac w piatek niestety :-(
                • irzyk Re: W kwestii formalnej 30.07.02, 17:25
                  ŚWIĘTA PRAWDA

                  pozdr
                  irzyk
                  • Gość: Niech Re: W kwestii piatku IP: 217.197.165.* 30.07.02, 17:31
                    Po udanym spotkaniu to ja zazwyczaj lezakuje przez dwa dni, tak wiec preferuje
                    piatki. Myslalem co prawda, ze zmienimy miejsce (przetestowalem Barona na
                    Grochowie - spory ogrodek, przy ladnej pogodzie dosc milo - ale zamykaja w
                    okolicach 22), poza tym myslalem o Sluzewcu - nie ma to jak napic sie w
                    obecnosci wyscigowej zwierzyny - ale ja juz raz bylem prowodyrem, to teraz
                    niech proponuja inni. W kazdym razie dla mnie piatek OK.
                    • atob Re: W kwestii piatku 30.07.02, 17:40
                      Gość portalu: Niech napisał(a):
                      Myslalem co prawda, ze zmienimy miejsce (przetestowalem Barona na
                      > Grochowie - spory ogrodek, przy ladnej pogodzie dosc milo - ale zamykaja w
                      > okolicach 22)


                      Niech-u skrobnij kilka zdan o Baronie na forum restauracje[hehehe]
                      Mialem przetestowac ten lokal ale nie zdazylem ...
                      • Gość: Niech Re: W kwestii Barona IP: 217.197.165.* 30.07.02, 17:50
                        Juz ktos to opisywal - nawet z linkami do zdjec - chyba na forum Praga Pld.
                        (obecnie "Praga Pld., Wawer"). Nie ma o czym mowic, bo leja najgorsze piwa z
                        mozliwych - Krolewskie i Jablonowo. Ale sa ladne stoly z lawami, w zasadzie nie
                        ma tloku, moze nawet udaloby sie cos rozlac pod blatem.
                        • atob Re: W kwestii Barona 30.07.02, 17:58

                          To chyba nawet ja :) ale nie opisywalem tylko znalazlem jakies tam zdjecia. A
                          nigdy nie bylem w srodku ...Ale nie jestem pewien czy to odpowiedni lokal
                          na "spotkania forumowiczow" :)
                          • Gość: Niech Re: W kwestii miejsca IP: 217.197.165.* 30.07.02, 18:00
                            Nie wiem jaki bylby najbardziej odpowiedni. Podstawowe warunki to miejsce dla
                            kilkunastu osob i wzgledny spokoj. Pod mostem spokoj zrobil sie dopiero jak
                            zaszlo slonce - wczesniej halasowaly samochody na wale. Cenie tez niskie ceny.
                            Wszystkie sugestie mile widziane.
                            • jhbsk Re: W kwestii miejsca 31.07.02, 08:20
                              Mnie miejsce pod mostem pasowało.
                            • Gość: Anka Re: W kwestii miejsca IP: *.datastar.pl 31.07.02, 10:03
                              Gość portalu: Niech napisał(a):

                              > Pod mostem spokoj zrobil sie dopiero jak
                              > zaszlo slonce - wczesniej halasowaly samochody na wale. Cenie tez niskie
                              ceny.
                              >
                              przecież nie idziemy się opalać. Jeżeli aktualne - przybiegnę
                    • jhbsk Re: W kwestii piatku 31.07.02, 08:38
                      Pod mostem było OK, ale Służewiec byłby niezły. Można przecież zmienić brzeg Wisły na lewy.
            • jhbsk Re: W kwestii formalnej 31.07.02, 08:18
              Postaram się być. Do piątku jeszcze trochę czasu.
          • Gość: Anka Re: W kwestii formalnej IP: *.datastar.pl 31.07.02, 11:24
            glory napisał:

            ale moge wypic Wasze zdrowie i zjesc dobrego
            > paczka
            pączka do piwa ?!?!?!? na jakim Ty kontynencie jesteś, że takie obrzydlistwa
            sugerujesz
    • Gość: kubu Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.ipartners.pl 30.07.02, 17:44
      wnioskuje z tego, ze ostatnie spotkanie sie udalo?

      :-)))
      • tassman przepraszam 31.07.02, 09:15
        Prze....przepraszam a czy ja moge tez z wami pójść??

        PZDR
        tassman:)
        • Gość: łezka Re: przepraszam IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 31.07.02, 09:20
          tassman napisał:

          > Prze....przepraszam a czy ja moge tez z wami pójść??
          >
          > PZDR
          > tassman:)

          Tassman,to dla nas zaszczyt!!!!Ja niestety w piatek nie mogę,ale mam
          nadzieję,że zostaniesz stałym uczestnikiem forumowych biesiad i bedzie jeszcze
          okazja piwko razem wypić ;-))))
          • tassman 2 x przepraszam 31.07.02, 09:24
            : łezka

            Ale kto by sie tak naprawdę chciał ze mna piwa napić?? Pewnie kazdy by chciał
            ale wylac mi browca na głowę...;)))

            tassman:)
            • Gość: łezka Re: 2 x przepraszam IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 31.07.02, 09:28
              tassman napisał:

              > : łezka
              >
              > Ale kto by sie tak naprawdę chciał ze mna piwa napić?? Pewnie kazdy by chciał
              > ale wylac mi browca na głowę...;)))
              >
              > tassman:)

              Nic się nie bój - jesteśmy towarzystwem wzajemnej adoracji i wszyscy się
              uwielbiamy ;-)))Nikomu by nie przyszło do głowy wylewanie piwa - chyba,że
              prosto do Twojego szlachetnego gardła,gdybys sam już sobie z kufelkiem nie
              radził-)))
              • zdzicha Do łezki 31.07.02, 11:47
                Przecież on ściemnia. I tak nie przyjdzie, bo się boi. No i dzieci mu w domu
                pewnie płaczą. Nie mwiąc o żonie.

                zdrv
                zdzicha
                • tassman zdzicha 31.07.02, 12:04
                  zdzicha napisała:

                  > Przecież on ściemnia. I tak nie przyjdzie, bo się boi. No i dzieci mu w domu
                  > pewnie płaczą. Nie mwiąc o żonie.
                  >
                  > zdrv
                  > zdzicha

                  ***********************
                  Widzę Zdzicha, że lubisz i chętnie łykasz kity jak młody pelikan. Musisz miec
                  pojemna głowę hahahahahahahahahaha

                  tassman:)
                  • _sindi_ Do zdziśki, od serca ;-)) 31.07.02, 15:32
                    tassman napisał:

                    > zdzicha napisała:
                    >
                    > > Przecież on ściemnia. I tak nie przyjdzie, bo się boi. No i dzieci mu w do
                    > mu
                    > > pewnie płaczą. Nie mwiąc o żonie.
                    > >
                    > > zdrv
                    > > zdzicha
                    >
                    > ***********************
                    > Widzę Zdzicha, że lubisz i chętnie łykasz kity jak młody pelikan. Musisz miec
                    > pojemna głowę hahahahahahahahahaha
                    >
                    > tassman:)

                    zdzicha z natury jest bardzo skrupulatna. U mnie wyłapuje każdą literówkę, ale
                    wybaczam jej. Żeby było trochę chłodniej to też bym się dołączyła do tej
                    imprezki. Poczekaj zdzicha, jeszcze kilka m-cy i przyjdziemy i tassman i ja z
                    rodzinami. Z zazdrości będziesz się ślinić. Trwaj w stanie panieńskim do
                    śmierci i wmawiaj wszyskim, że jesteś sama z wyboru a nie z braku kandydatów,
                    po 50-tce napewno ktoś ci uwierzy :-)))

                    Pozdr

                    Ps. Wszystkim forumowiczom życzę dobrej zabawy ;-)))
                    • zdzicha do sindi, z litości 01.08.02, 12:01
                      Ty naprawde jestes taka głupia, czy tylko udajesz?

                      zdrv
                      zdzicha
            • Gość: A Re: 2 x przepraszam IP: *.datastar.pl 31.07.02, 11:28
              tassman napisał:

              Pewnie kazdy by chciał
              > ale wylac mi browca na głowę...;)))
              >
              > tassman:)

              tacy rozrzutni to my nie jesteśmy...
        • d.z Re: przepraszam 31.07.02, 09:29
          tassman napisał:

          > Prze....przepraszam a czy ja moge tez z wami pójść??
          >
          > PZDR
          > tassman:)

          ⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞⅓⅔⅛⅜⅝⅞

          Co to znaczy mogę???
          To jest obowiązek każdego Forumowicza!
          Tak jest jak pielgrzymka! Na spotkaniu trzeba być i basta! Inaczej
          forumowe "grzechy" nigdy nie zostaną "odpuszczone"...
          pzdr.
          d.z.
          • tassman przepraszam ja nie mam..... 31.07.02, 10:05
            d.z.

            To kiedy i gdzie to jest?? Ktos mówił o knajpie harleyowców, ale ja nie mam
            harleya, a do piatku nie zdołam go kupic ani zrobic sobie na niego prawka....W
            sumie moge go przypchać - chyba tez sie bedzie liczyć?
            Plis o more info.

            tassman:)
            • d.z Re: przepraszam ja nie mam..... 31.07.02, 10:56
              Ja też motoru nie mam i mieć nie będę! Wole jednak cztery kółka.
              Na spotkanie można przyjść na piechotę (jak ktoś chce).
              Knajpa mieści sie naprzeciwko (niemal) tego miejsca gdzie zabito Dębskiego
              czyli pod mostem Poniatowskiego na Wale Miedzeszyńskim (praska strona) w jednej
              z wierzyc (tej nie po stronie stadionu dziesięciolecia).
              O samym spotkaniu dowiedziałem się wczoraj i to wieczorem.
              Jeśli będzie to i ja będę jeśli nie to nie...
              Zabrać ze sobą należy dobry humor oraz jak najwięcej przykładów śmiesznych
              postów z forum... do wyśmiania...
              O polityce raczej nikt nie chce dyskutować.
              • Gość: Anka Re: przepraszam ja nie mam..... IP: *.datastar.pl 01.08.02, 08:52
                d.z. napisał:

                > Zabrać ze sobą należy dobry humor oraz jak najwięcej przykładów śmiesznych
                > postów z forum... do wyśmiania...
                >
                d.z. ładnie to tak dworować sobie z bliźnich ? i jeszcze innych do tego
                namawiać
    • zdzicha Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:19
      ...w tym wątku nie wypowiadają się najważniejsze osobistości warszawskiego
      forum???

      zdrv
      zdzicha
      • tassman Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:21
        zdzicha napisała:

        > ...w tym wątku nie wypowiadają się najważniejsze osobistości warszawskiego
        > forum???
        >
        > zdrv
        > zdzicha

        *****************
        Też własnie chciałem zadać to samo pytanie co Zdzicha....Bedziesz na spędzie
        forumowym Zdziniu??

        tassman:)
        • k_rzyzak Re: czy mozna? 31.07.02, 11:29
          chciałbym równiez wpaśc jesli łaska.Powiedzcie kiedy i gdzie bo sam juz nie
          wiem...kurcze.
          • tassman oddzielamy gruba kreską--------------------------- 31.07.02, 11:32
            Kto wogóle szefuje tej imprezie? Na razie padaja rózne propozycje i jesli tak
            dalej pójdzie to DZ bedzie siedział w knajpie dla harleyowców, jhbsk gdzies w
            ogródku na Wale, Eela na Starówce, a ja w Legionie.....
            Kto tu decyduje o miejscu i czasie?
            Zebysmy sie nie zbierali do Bozego Narodzenia w takim tempie...

            tassman:)


            • irzyk MIEJSCE SPOTKANIA 31.07.02, 11:38
              ponawiam mój post

              Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Mazowieckie > Warszawa Środa, 31 lipca
              2002





              Warszawa



              Re: W kwestii formalnej
              Autor: irzyk@NOSPAM.poczta.gazeta.pl
              Data: 30-07-2002 17:12 + dodaj do ulubionych wątków

              + odpowiedz na list

              + odpowiedz cytując


              --------------------------------------------------------------------------------
              Piątek o 19-ej Knajpa dla Harleyowców pod Mostem Poniatowskiego po Praskiej
              stronie (dla niewtajemniczonych)
              KTO JEST ZA PROSZĘ O DOPISANIE SIĘ

              pozdr
              irzyk

              Spotkajmy się tam, jeśli wymyślimy coś lepszego to się przeniesiemy
              Ceny były odpowiednie ludzi postronnych za dużo też nie więc myślę, że miejsce
              jest OK

              pozdr
              irzyk
            • zdzicha tassman, nie zrzędź 31.07.02, 11:40
              Ostatnio jak się spotykowywaliśmy, to zorganizowaliśmy się w 2 dni z miejscem,
              terminem i w ogóle. A ty żeś wyskoczył jak nie przymierzając tassman z konopi i
              ferment siejesz.

              zdrv
              zdzicha
      • irzyk Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:34
        Czy sugerujesz na tym forumie są ważni i ważniejsi?
        NIEWIARYGODNE
        • tassman Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:44
          Zdzicha,

          To ja popatrzę jak sie 'organizujecie'....

          tassman:)
          • zdzicha Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:50
            tassman napisał:

            > Zdzicha,
            >
            > To ja popatrzę jak sie 'organizujecie'....
            >
            > tassman:)

            Ale dlaczego piszesz do Irzyka per "Zdzicha"?


            zdrv
            zdzicha
          • Gość: Anka Re: Ale dlaczego.... IP: *.datastar.pl 31.07.02, 13:00
            tassman napisał:

            > Zdzicha,
            >
            > To ja popatrzę jak sie 'organizujecie'....
            >
            > tassman:)

            nie ma się czemu przypatrywać. A jeżeli już - zajrzyj "forumowicz z Pragi Płd
            zapraszają" - to był majstersztyk.
            A i o skutkach można się co nieco dowiedzieć (żeby żałować jak znowu dasz
            plamę)
        • martolka Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:45
          jestem "mniej ważna", ale i tak chciałabym przyjść... tylko, że w sobotę rano
          (bardzo rano jak na sobotę) mam naukę jazdy i nie wiem jak to pogodzić :(
          • irzyk Re: Ale dlaczego.... 31.07.02, 11:47
            mniej alkoholu i jakoś pojedziesz, a po 2-gie w sobotę rano na ulicach pusto

            pozdr
            irzyk
    • jhbsk Prośba!!!! 31.07.02, 15:19
      Mam wielką prośbę. Ponieważ jutro i w piątek nie będę miała prawdopodobnie dostępu do mojej
      klawiatury to czy ktoś z forumowicząt mógłby mnie zawiadomić gdyby w piątek miałoby być coś innego niż
      knajpa pod mostem. tel (0) 604 162 385 Będę wielce zobowiązana
      pozdrawiam
      • Gość: Anka Re: Prośba!!!! IP: *.datastar.pl 31.07.02, 15:42
        jhbsk napisała:

        > Mam wielką prośbę. Ponieważ jutro i w piątek nie będę miała prawdopodobnie
        dost
        > ępu do mojej
        > klawiatury to czy ktoś z forumowicząt mógłby mnie zawiadomić gdyby w piątek
        mia
        > łoby być coś innego niż
        > knajpa pod mostem. tel (0) 604 162 385 Będę wielce zobowiązana
        > pozdrawiam

        Czyli 19.00 pod mostem (o Boże, ludzie zauważyliście jak to brzmi ?!?)
        będziesz, a tylko o zmianach Cię zawiadomić ?
        • jhbsk Re: Prośba!!!! 31.07.02, 15:49
          Prawie na pewno będę. Ale jakby coś to dajcie znać.
        • ann.k Re: a tam brzemienie... 31.07.02, 16:04
          to jeszcze nic wielkiego; w pewnym miescie sa ulice Mur Polnocny i Mur
          Poludniowy; mnie tam brakuje jeszcze ulicy Pod Mostem :)
    • Gość: Warschau Przepraszam...Jakie ustalenia? IP: 195.116.201.* 31.07.02, 16:37
      Jako, ze jestem zainteresowany jak najbardziej pijaństwem z forumowiczami a na
      dwóch ostatnich spotkaniach mnie nie było (w tym zeszłotygodniowym w szerszym
      gronie) zapytuję: co, gdzie i kiedy?
      Sorki bardzo, ale przeczytanie wszystkich postów w tem wątku jest ponad moje
      siły... :-)))
      • martolka Re: Przepraszam...Jakie ustalenia? 31.07.02, 19:01
        przeczytaj tylko irzyka trochę wyżej drukowanymi literkami 'Miejsce Spotkania'
        • sloggi Czyli się wreszcie ustawiliście !!! 31.07.02, 19:32
          W piątek pojadę do domu, przebiorę się i mogę ruszać w tango.
    • iwo_ Re: W kwestii nie formalnej... 31.07.02, 23:31
      Mam nieśmiałe pytanie: Czy będę mile widziany? - Bo nie jestem (jeszcze)
      gwiazdą...

      Cichy, bezbronny i samotny iwo ;-)
      • irzyk Re: W kwestii nie formalnej... 01.08.02, 08:46
        Każdy forumowicz mile widziany!!!
    • atob Dobra i zla wiadomosc:) 31.07.02, 23:55
      Zla :
      chyba sie pojawie
      dobra:
      Nie bede tanczyl i spiewal [bo chyba ostatnio spiewalem:) ]
      • Gość: d.z. Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 ? IP: *.acn.waw.pl 01.08.02, 22:33
        Tylko jak będę sam bo większość nie przyjdzie to ja Was na forum dopiero
        pokaram. Tylko nieliczne osoby wiedzą do jakich wredności jestem zdolny... ;-)
        • Gość: :))) Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.08.02, 22:38
          Gość portalu: d.z. napisał(a):

          > Tylko jak będę sam bo większość nie przyjdzie to ja Was na forum dopiero
          > pokaram. Tylko nieliczne osoby wiedzą do jakich wredności jestem zdolny... ;-)

          Do wredności ?? nie wierzę. :)))
        • irzyk Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 08:09
          irzyk będzie ale zmotoryzowany niepijący
          • Gość: łezka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 08:26
            irzyk napisał:

            > irzyk będzie ale zmotoryzowany niepijący
            >
            • irzyk Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 08:29
              Niestety mam w nocy wycieczkę po Wawie polegającą na rozwiezieniu bardziej
              pijanych ode mnie. Obiecuję, że humor będzie mi dopisywał taki sam jak po 2 z
              pianką.
              Łezko widzę że jednak dałaś się przekonać do kuracji anty chorobie lokomocyjnej
              • Gość: Anka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.datastar.pl 02.08.02, 08:41
                irzyk napisał:

                > Niestety mam w nocy wycieczkę po Wawie polegającą na rozwiezieniu bardziej
                > pijanych ode mnie. Obiecuję, że humor będzie mi dopisywał taki sam jak po 2
                z
                > pianką.
                > Łezko widzę że jednak dałaś się przekonać do kuracji anty chorobie
                lokomocyjnej
                >
              • Gość: łezka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 08:46
                irzyk napisał:

                > Niestety mam w nocy wycieczkę po Wawie polegającą na rozwiezieniu bardziej
                > pijanych ode mnie. Obiecuję, że humor będzie mi dopisywał taki sam jak po 2 z
                > pianką.
                > Łezko widzę że jednak dałaś się przekonać do kuracji anty chorobie
                lokomocyjnej
                >
                • irzyk Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 08:49
                  Jestem masochistą i sam się zadeklarowałem, ale następnym razem na pewno
                  nadrobię
                  • Gość: łezka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 08:53
                    irzyk napisał:

                    > Jestem masochistą i sam się zadeklarowałem, ale następnym razem na pewno
                    > nadrobię
                    >
                • zdzicha Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 11:32

                  Kurka wodna, na własnej, chudej piersi hodowałam sobie drajwera. Nie po to,
                  żeby teraz ulegał omamom jakichś kobitek.
                  Rozumiemy się? No!

                  zdrv
                  zdzicha
                  -------
                  "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
                  w dupie miejsce mam dla krytyk..."
                  Sztaudynger J.
                  • Gość: łezka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 11:37
                    zdzicha napisała:

                    >
                    > Kurka wodna, na własnej, chudej piersi hodowałam sobie drajwera. Nie po to,
                    > żeby teraz ulegał omamom jakichś kobitek.
                    > Rozumiemy się? No!
                    >
                    > zdrv
                    > zdzicha
                    > -------
                    > "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
                    > w dupie miejsce mam dla krytyk..."

                    Zdziniu,masz super motto.;-)))))))))Sloggi będzie musiał się nagłowić,żeby je
                    przebic ;-)))Ponieważ nie uczestniczę w dzisiejszych bachanaliach,przestaje juz
                    mącić na temat drajwerstwa jak równiez na każdy inny z impreazą związany ;-)))
                    Nieobecni nie maja prawa głosu :-(((
                    > Sztaudynger J.
                  • Gość: Anka po 19.00 spod mostu IP: *.datastar.pl 02.08.02, 12:04
                    zdzicha napisała:

                    >
                    > Kurka wodna, na własnej, chudej piersi hodowałam sobie drajwera. Nie po to,
                    > żeby teraz ulegał omamom jakichś kobitek.
                    > Rozumiemy się? No!

                    OK już się nie denerwuj. Będziemy Go poić sokiem. A może można załapać się
                    na "krzywy ryj" z tym podwożeniem (mieszkam po drugiej stronie rzeki)?
                    >
                    > zdrv
                    > zdzicha
                    > -------
                    > "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
                    > w dupie miejsce mam dla krytyk..."
                    > Sztaudynger J.
                  • irzyk Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 12:24
                    Drajwer wychodował się sam!
                    • Gość: Anka Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 IP: *.datastar.pl 02.08.02, 12:39
                      irzyk napisał:

                      > Drajwer wychodował się sam!
                      >
                      • Gość: Warschau Re: Czyli... IP: 195.116.201.* 02.08.02, 13:05
                        Widzisz Anko...tak mnie w zeszłym tygodniu namawiałaś, ze dziś przybedę!!!

                      • irzyk Re: Czyli jak rozumiem piątek pod mostem o 19.00 02.08.02, 13:29
                        Kierunek Weidorf
    • grzchur To w koncu ostatecznie: gdzie i kiedy? 01.08.02, 00:25
      ...i czy tez moge przyjsc?
      • atob Re: To w koncu ostatecznie: gdzie i kiedy? 01.08.02, 00:26
        W piatek o 19 w b40 .Bedziesz mogl przyjsc ? co z praca?
        • liloom ale wam zazdroszcze 01.08.02, 22:40
          i bawcie sie dobrze!
    • Gość: Anka 19.00 pod mostem IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 13:06
      robimy listę obecności czy czekamy na niespodzianki (będzie / nie będzie)?
      • arteck Re: 19.00 pod mostem 02.08.02, 13:17
        Gość portalu: Anka napisał(a):

        > robimy listę obecności czy czekamy na niespodzianki (będzie / nie będzie)?

        Tak mnie Anko namawiałaś z zeszłym tygodniu, ze dzisiaj będę!
      • sloggi Re: 19.00 pod mostem - BĘDĘ 02.08.02, 13:19
        Będę z pewnościa.
        • Gość: Slavyantsi Niedoszły IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 02.08.02, 14:20
          Wpadłbym z checią, bo zmieniły mi się plany na łikend.
          Poza tym chciałbym w końcu zobaczyć tych których nie widziałem w zeszłym
          tygodniu. Można?
          • Gość: Anka Re: Niedoszły IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 14:23
            Gość portalu: Slavyantsi napisał(a):

            > Wpadłbym z checią, bo zmieniły mi się plany na łikend.
            > Poza tym chciałbym w końcu zobaczyć tych których nie widziałem w zeszłym
            > tygodniu. Można?

            trzeba a nie można
    • martolka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? 02.08.02, 15:07
      będzie lało. My się burzy nie boimy?
      • Gość: Niech Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: 217.197.165.* 02.08.02, 15:32
        Ciesze sie, jak niesmialy pomysl z forum W-wa Pld. zaczyna zyc swoim zyciem.
        Zaluje, ze nie moge do was dotrzec, bo jade do Kozlowki ogladac arcydziela
        sztuki socrealistycznej - tak juz to sobie kiedys planowalem, i najbardziej
        pasuje mi ten lykend. Ale juz sie ciesze na nastepne piatkowe spotkania. Moze
        nalezy to miejsce zaklepac dla forum. Kiedys organizowala tam spotkania
        Radiostacja, ale wlasnie rozjechali ja komercyjnym czolgiem.
        PS. Prosze natomiast pamietac, ze forumowicze z Pragi Pld. zapraszaja w
        nastepny piatek na Sluzewic. Jest tam dzien konia arabskiego, bedzie na pewno
        swietna zabawa - i dla bywalcow, i dla tych, ktorzy znajda sie tam po raz
        piwerwszy. A naprawde glupio mieszkac w W-wie i przynajmniej raz nie odwiedzic
        hipodromu. Jak wroce z wycieczki to przeczytam wasze relacje z piatku i zaczne
        organizowac spotkanie na Sluzewcu.
        Ahoj
        • Gość: Anka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 15:39
          Gość portalu: Niech napisał(a):

          > Jak wroce z wycieczki zaczne
          > organizowac spotkanie na Sluzewcu.
          > Ahoj

          trzymamy Cię za słowo. A czy tam można wychylić kufelek ? (nie, żebym była
          monotematyczna ale ot tak)
          • Gość: łezka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 02.08.02, 15:41
            Gość portalu: Anka napisał(a):

            > Gość portalu: Niech napisał(a):
            >
            > > Jak wroce z wycieczki zaczne
            > > organizowac spotkanie na Sluzewcu.
            > > Ahoj
            >
            > trzymamy Cię za słowo. A czy tam można wychylić kufelek ? (nie, żebym była
            > monotematyczna ale ot tak)

            Ale się pieknie wstrzeliłas w pościk number sto ;-)))Piwo dla tej Pani :-)))!!!
            • Gość: Anka Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: *.waw.cdp.pl 02.08.02, 15:45
              Gość portalu: łezka napisał(a):

              > Gość portalu: Anka napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Niech napisał(a):
              > >
              > > > Jak wroce z wycieczki zaczne
              > > > organizowac spotkanie na Sluzewcu.
              > > > Ahoj
              > >
              > > trzymamy Cię za słowo. A czy tam można wychylić kufelek ? (nie, żebym była
              >
              > > monotematyczna ale ot tak)
              >
              > Ale się pieknie wstrzeliłas w pościk number sto ;-)))Piwo dla tej Pani :-
              )))!!
              > !

              Chętnie. Najlepiej w grupie wypoczętych, wyurlopowanych, wyleniuchowanych i
              różnych wy- po wakacjach. Moje też już tuż, tuż
              • Gość: Niech Re: Kiedy najbliższe spotkanie forumowicząt ? IP: 217.197.165.* 02.08.02, 16:03
                Jest piwo i inne alkohole, jest bufet,jest dach dla ochrony przed deszczem.
                Jedynym problemem dla niektorych jest dojazd - bo to dosc daleko - ale ja tam
                dojezdzam z Grochowa i nie narzekam. Dla zmotoryzowanych jest parking.
                Wszystkie szczegoly podam w poniedzialek - otworze nowy watek.
    • irzyk DO ZOBACZENIA O 19:00 02.08.02, 16:21

      • Gość: Niech Re: DO ZOBACZENIA O 19:00 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.08.02, 17:13
        Z duzej chmury maly deszcz (tym razem to o pogodzie). Zycze udanej zabawy i
        zmykam. Wracam w poniedzialek i zapraszam na Sluzewiec.
        Ahoy
      • k_rzyzak Re:i co? jak było? 03.08.02, 14:19
        Przepraszam czy na spotkaniu był spisywany jakis protokół?
        dlaczego wszyscy nabrali wody....w usta?
        Chociaż byście napisali ,że było np. rewelacyjnie lub do bani.
        Proszę o info.
        • zdzicha Re:i co? jak było? 03.08.02, 14:52
          k_rzyzak napisał:

          > Przepraszam czy na spotkaniu był spisywany jakis protokół?

          Bynajmniej.

          > dlaczego wszyscy nabrali wody....w usta?

          Wody??? Raczej woody :)

          > Chociaż byście napisali ,że było np. rewelacyjnie lub do bani.
          > Proszę o info.

          Było rewelacyjnie.
          Calosci nie da się opowiedzieć.

          zdrv
          zdzicha
          -------
          "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
          w dupie miejsce mam dla krytyk..."
          Sztaudynger J.
    • atob Pierwsza?:) interwencja Policji na spotkaniu forum 03.08.02, 00:50
      Moze nie na ale po :). Ale atob pogromca Policji byl grzeczny....Aha i jeszcze
      bojowka "sport w Warszawie " miala swoja pierwsza akcje....
      • atob zapomnialem dodac hahhahha:)))))))))))))))[n\t] 03.08.02, 00:54
      • Gość: Slavyantsi Re: Pierwsza?:) interwencja Policji na spotkaniu IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.08.02, 19:19

        Ktoś mógłby z opisu odnieść wrażenie, że na spotkaniu było dosyć ostro -
        policja, odprowadzanie pewnych gości ze wschodu pod most.
        Ja po powrocie miałem dziwne sny. Śniła mi się jakaś winda, która prowadziła z
        placu Na Rozdrożu do podziemi UOP albo jakiejś innej agencji rządowej. Poza tym
        jakieś koleżanki i dziura w podziemiach schronu prowadząca do światla.
        Co się śniło innym?

        ps. Proponuję zacząć nowy wątek pospotkaniowy zamiast kontynuować ten.
        • atob Re: Pierwsza?:) interwencja Policji na spotkaniu 04.08.02, 00:20
          Gość portalu: Slavyantsi napisał(a):

          >
          > Ktoś mógłby z opisu odnieść wrażenie, że na spotkaniu było dosyć ostro -

          Eeeeeeeee byly kobiety piwo i spiew:)))

          > policja,

          Kazala grzecznie schowac/wypic/wyrzucic piwo . I tylko tyle ...moze sami sie
          bali :)))

          > odprowadzanie pewnych gości ze wschodu pod most.

          Byl grzeczny i zupelnie nie agresywny


          > Ja po powrocie miałem dziwne sny.

          Ja tez

          > Śniła mi się jakaś winda, która prowadziła z
          > placu Na Rozdrożu do podziemi UOP albo jakiejś innej agencji rządowej. Poza
          tym
          >
          > jakieś koleżanki i dziura w podziemiach schronu prowadząca do światla.
          > Co się śniło innym?

          Lepiej nie pytaj

          > ps. Proponuję zacząć nowy wątek pospotkaniowy zamiast kontynuować ten.

          Racja ale juz za pozno :)
          • grzchur Re: Pierwsza?:) interwencja Policji na spotkaniu 04.08.02, 17:11
            Ja wracając do domu, popełniłem straszny błąd. Na Aralu kupiłem sobie jeszcze
            piwo, wypiłem je i to był błąd, bo łeb mnie później tak bolał, że nie wiem.
            • d.z Relacja;-) 05.08.02, 11:54
              Piątkowe spotkanie Forumowiczów pod mostem upłynęło w pokojowej atmosferze.
              Do stanowczego schłodzenia emocji przyczynił się padający deszcz, który
              jednocześnie (w sensie dosłownym) zmuszał do zacieśniania kontaktów (miejsca
              suchego pod parasolem było mało i trzeba było się ścisnąć).
              Pierwszy raz w historii spotkań "forumowych" odbyła się wizyta gościa
              zagranicznego (chyba Rosja), który po odtańczeniu w deszczu tańca pokoju
              postanowił (pod parasolem) zacieśnić "kontakty" z Forumowiczami (płci pięknej)
              co jednak nie przypadło do gustu przedstawicielom płci brzydszej i w związku z
              tym pierwszą próbę "internacjonalizacji" spotkań można uznać za nieudaną.
              Na zakończenie bardzo uprzejmy, pieszy, nocny patrol policji zwrócił uwagę na
              niestosowność zachowania polegającego na "spożywaniu" nie przy stolikach
              (zapewne chodziło o fakt, iż spożywanie na stojąco nie najlepiej wpływa na
              przemianę materii).
              Ot tak to było i dobrze było! ;-)))
              • draconessa Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:07
                Powinniscie obmyslec jakies miejsce rezerwowe na wypadek deszczu, coby mokre
                struzki deszczu na plecy nie lecialy:))) I gdzie policja nie przeszkadza w
                najlepszym momencie zabawy.
                • thesims Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:09
                  Czy bylo fajniej niz tydzien temu?
                  • draconessa Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:19
                    Mnie nie pytaj, mnie nie bylo:)))
                    • thesims Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:25
                      draconessa napisała:

                      > Mnie nie pytaj, mnie nie bylo:)))
                      >
                • zdzicha Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:24
                  draconessa napisała:

                  > Powinniscie obmyslec jakies miejsce rezerwowe na wypadek deszczu, coby mokre
                  > struzki deszczu na plecy nie lecialy:)))

                  Tak, zdecydowanie powinniśmy znaleźć takie miejsce, gdzie padają suche deszcze.
                  To będzie z pewnością w jednej z byłych republik ZSRR, bo tam uczeni wynaleźli
                  wode w proszku.

                  zdrv
                  zdzicha
                  -------
                  "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
                  w dupie miejsce mam dla krytyk..."
                  Sztaudynger J.
                  • draconessa Re: Relacja;-) 05.08.02, 15:30
                    hehehe, a moze na pustyni Gobi??? Lae na serio - powinniscie sie zastanowic, bo
                    lato mija,wieczory coraz chlodniejsze a pic sie chce:))))
              • Gość: Anka Re: Relacja;-) IP: *.datastar.pl 05.08.02, 15:55
                d.z. napisał:

                > Na zakończenie bardzo uprzejmy, pieszy, nocny patrol policji zwrócił uwagę
                na
                > niestosowność zachowania polegającego na "spożywaniu" nie przy stolikach
                > (zapewne chodziło o fakt, iż spożywanie na stojąco nie najlepiej wpływa na
                > przemianę materii).
                > Ot tak to było i dobrze było! ;-)))

                czy ja tak wcześnie wyszłam, czy byli tak uprzejmi, że ich po prostu nie
                zauważyłam ?
                • atob Re: Relacja;-) 05.08.02, 16:16
                  Gość portalu: Anka napisał(a):

                  > d.z. napisał:
                  >
                  >
                  > czy ja tak wcześnie wyszłam, czy byli tak uprzejmi, że ich po prostu nie
                  > zauważyłam ?

                  Byli zdradziecko ukryci na trasie B40 - przystanek autobusowy:)))
                  • Gość: Anka Re: Relacja;-) IP: *.datastar.pl 05.08.02, 16:21
                    atob napisał:

                    > Gość portalu: Anka napisał(a):
                    >
                    > > d.z. napisał:
                    > >
                    > >
                    > > czy ja tak wcześnie wyszłam, czy byli tak uprzejmi, że ich po prostu nie
                    > > zauważyłam ?
                    >
                    > Byli zdradziecko ukryci na trasie B40 - przystanek autobusowy:)))

                    musieli się dobrze ukryć, bo szłam z piwem w garści do autobusu (jeszcze w nim
                    wychyliłam kilka łyków) i nic
                  • k_rzyzak Re: Relacja;-) 05.08.02, 16:21
                    Dziekuję za realacje.Seredzcnie was pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka