Dodaj do ulubionych

SMRÓD w pomieszczeniach przy śmietniku

08.07.05, 01:40
Dlaczego tak śmierdzi?
Czy nasz pracobiorca (zarzadca /administrator) nie może z tym sobie poradzić?
Jeżeli tak to niech spieprza!
Nie można wejść do garażu! Za co mu płacimy? Nagana , aj ak nie opamięta się
to DYSCYPLINARKA.

(celowo zastosowano nomenklaturę kp.)
Pozdrawiam wszystkich z blokhausów
Obserwuj wątek
    • emily_r Re: SMRÓD w pomieszczeniach przy śmietniku 08.07.05, 07:43
      Zgadzam sie, ze juz wejscie z garazu w korytarz przy smietniku jest trudnym
      przezyciem... Wspolczuje mieszkancom wiezy C... Czy to przypadkiem nie jest
      tez problem z wentylacja w korytarzach?.. Moge sie mylic, wiec jesli nie,
      mozna mnie uswiadamiac - nie obraze sie.

      Serdecznie pozdrawiam,

      Zaneta
      • blacky35 Re: SMRÓD w pomieszczeniach przy śmietniku 08.07.05, 09:30
        to fakt ze niefortunnie jest umiesczony smietnik przy bloku c ale czy ktos
        widzial smietnik w ktorym nie smierdzi . ja nie mimo tego ze widywalem rozne (
        i blagam nie piszcze ze "na zachodzie" nie smierdzi ) w kazdym smierdzialo a u
        nas tak i tak najmniej.
    • 4ever1 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 08.07.05, 12:27
      dlatego, ze
      1/ pomieszczenie powinno byc wlasciwie wentylowane,
      2/ pomieszczenie powinno byc wyposazone w sprawnie dzialajce samozamykajace sie
      drzwi,
      3/ pomieszczenie przed smietnikiem (sluza) powinno takze byc wentylowane(
      wyciag),
      4/ pojemniki na smieci powinny by myte i dezynfekowane!!!,
      5/ smieci POWINNY byc wyrzucane w zamknietych workach na smieci - nie luzem nie
      w reklamówkach etc. ( to MY!)
      6/ smieci powinny byc segregowane! ( to MY!)
      Jak to wyglda kazdy widzi
      • zzrobert Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 08.07.05, 12:33
        Tym razem celowo pomijam punkty 1-5.
        6. wrzuć ;) kartonowe pudełko chociażby takie nieduże po pizzy albo książkę do
        właściwego kontenera.

        Osobie która wpadła na pomysł by kontener na papier miał taki otwór wrzutowy
        należy się medal z ziemniaka.
        • blacky35 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 08.07.05, 15:09
          ale jedno trzeba przyznac bez problemu mozna wrzucaj kartonowe rolki ktore
          zostaja po srajtasmie :)
        • dev_nul Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 10.07.05, 19:20
          A ja proponuję "złoty kibel". Jest taka nagroda (całkiem serio !); przyznają ją
          za najgłupsze rozwiązania. Jednym z laureatów był jakiś ważny urząd, w którym
          zamontowano szyfrowy zamek w toalecie :-)))
      • emily_r Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 08.07.05, 12:58
        Witam,

        To mozliwe, ze nie rozumiem, ale staram sie znalezc przyczyne, dlatego dziekuje
        za Twoja liste. Rozumiem, ze za punkty 5 i 6 odpowiadamy my-mieszkancy, wiec
        administratora one nie dotycza. Poza tym punkty 1-3 odnosza sie do wad
        konstrukcyjnych, wiec lepiej rozmawiac o tym - jesli jeszcze da sie cos zrobic -
        z developerem, czyli Catalina. Wyglada na to, ze administrator "ma na
        sumieniu" tylko punkt 4, to znaczy moze wplynac na firme, ktora zapewnia wywoz
        smieci, zeby podstawiala za kazdym razem zmienione, czyste pojemniki... Czy
        spotkales sie juz z firma, ktora to robi? Jesli tak, warto podsunac mu
        namiary. Nie narzekam! Wiem, ze on powinien to zrobic sam, ale skoro tego nie
        robi, to moze my mozemy cos zdzialac? Przyznaje, ze ja nie znam firm,
        zajmujacych sie wywozem smieci, ale jesl zna je ktos inny - informacja bardzo
        mile widziana.

        Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam,
        Zaneta

        • 4ever1 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 10.07.05, 01:05
          To nie jest sprawa firmy wywozowej.
          To administrator ustala co jaki okres czasu należy myć i dezynfekowac
          pojemniki. Robią to na jego zlecenie.

          Nie jest także sprawą Cataliny zamykacz do drzwi. To są bzdety, które ujawniają
          się w trakcie eksploatacji tak jak np. spalona żarówka i admionistrator z
          własnej inicjatywy powinien reagować.

          Co do pojemnika na papier to bardzo celne uwagi
          Co Na to ADMINISTRATOR?
          Już czas aby zwrócił uwagę firmie obierającej segregowane odpady aby wymienić i
          dostosować do potrzeb pojemniki.
          Pozdrawiam wszystkich.
          • zzrobert Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU 10.07.05, 10:53
            Już czas byśmy nie odbierali źle wykonanej pracy od "fachowców" - tak samo
            dostarczonych nieużytecznych kontenerów jak źle lub wcale nie naprawionej windy
            po kolejnym zgłoszeniu awarii.
            Aż boję się sprawdzić w dokumentacji ile razy byli "z wizytą" fachowcy z OTIS-u
            w ciągu ostatnich 3 miesięcy i Z JAKIM EFEKTEM wg nich (bo efekty wg
            mieszkańców znam).
            • 4ever1 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 00:29
              Szanowny i chyba najbardziej poukładny Panie.
              Minęło trochę casu. I co?
              Nic.
              ŚMIERDZI NADAL.
              Nawet samozamykacza nie ma.
              Co Wy w tej Radzie robicie?
              Słuchacie DZIADA?

              Panie ZZROBERCIE. Teraz czas na Pana.

              Pozdrawiam.
              • freigeist Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 01:11
                Rada Rejsu, Mieszkańców, Właścicieli (niepotrzebne skreślić, skoro sam JE
                Przewodniczący ma problemy z nazewnictwem, to ja czuję się usprawiedliwiony) ma
                dokładnie takie same uprawnienia jak Szanowny "4ever1"! Czyli biorąc pod uwagę
                obecny stan prawny (wątpliwy dość wprawdzie, ale...) dokładnie żadne! Polecam
                lekturę UWL. Nie ma w niej czegoś takiego jak wyżej wymieniona rada. To twór
                bez uprawnień i obowiązków. A swoją drogą, czy coś Wam to przypomina
                www.strumykowa.waw.pl/list122004.htm ?
                • 4ever1 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 09:39
                  Podzielam pogląd w całej rozciągłości.

                  Nie mam żadnych uprawnień.

                  Jest jednak różnica pomiędzy mną, ą DZIADEM i innymi Członkami Rady.
                  Oni się za takich podają i czy formalnie czy też nielegalnie to do czasu
                  prawidłowego wyboru nowych władz WŁADZĄ SĄ.
                  Skoro tak to niech się wezmą za sprawy, a jeżeli z jakich , może i obiektywnych
                  powodów nie można spraw załatwić, to bardzo proszę o poinformowanie nas
                  mieszkańców na FORUM lub gablocie.
                  Ciekawew jak by wygladała taka informacja:
                  "RADA pomimo wielomiesięcznych starań informuje PT Mieszkańców , że ze
                  śmietnika do budynków mieszkalnych i garażu będzie intensywnie ulatniał się
                  zapach skisłych i rozkładających się resztek z gospodarstw domowych naszych
                  mieszkańców wyrzucanych do pojemników w pomieszczeniu tegoz śmietnika.
                  Z poważaniem
                  Rada"

                  MOŻE WRESZCIE NADSZEDŁ CZAS NA WYBORY?
                  • zzrobert Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 09:58
                    No i tu się niestety nie zgodzę.

                    Władza - obowiązki i prawa.
                    My mamy tylko obowiązki bez realnych możliwości ich realizacji, prawa miałby
                    zarząd a nie coś nazwane Rada Właścicieli.

                    Tak przez ponad 2 lata zgłaszaliśmy zarządcy, developerowi (Catalina) i
                    głównemu wykonawcy (Hohtief) także ten śmierdzący problem.

                    Ale na tym szczerze mówiąc kończą się nasze prawa.
                    Dodatkowo w samej radzie - jak pewnie już zauważyłeś - nie wszyscy uważają ten
                    problem za prawdziwy problem.

                    chociażby tutaj:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15829&w=27678630
              • zzrobert Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 09:47
                Jako wywołany do tablicy odpowiem:
                Rada Właścicieli - wg ustawy nie istnieje, a u nas powołana zostaął jako
                odbojnik i wytłumaczenie zarządcy. Mamy identyczne prawa jak Pan Panie 4ever1,
                obowiązki większe bo podjęliśmy się działań.
                Niestety pomimo ponad 2 letnich działań (tyle ile mamy prawo czyli pokazywanie
                małym palcem jak każdy współwłaściciel) efekty sa takie że nasze zdanie nie
                jest brane pod uwagę.
                I bedzie śmierdzieć :( (od czasu)

                Słuchamy Sebastiana.

                Proszę podejdź do gabloty na parterze i doczytaj co kto z nas robi a na czym
                bije pianę.
                Jeśli będziesz miał jakiekolwiek wątpliwości zadzwoń do nas - kontakt jest w
                gablocie i dopytaj o wątpliwe tematy.

                Ps. Na początku czerwca miałeś w skrzynce ulotkę ze skrótową informacją co i
                dlaczego się dzieje na osiedlu.
                • 4ever1 Uprzejme dzięki 23.08.05, 11:11
                  Dziękuję Panu Panie ZZROBERT.

                  Nie znam Pana i członków Rady. Szczerze mówiac nie jest mi to (w sensie
                  instytucjonalnym) potrzebne.
                  Znając pańskie publiczne wypowiedzi, głęboko Pana szanuję. Nie mogę się jednak
                  oprzeć stwierdzeniu, że cała Rada poprzez to, że istnieje, uwiarygadnia
                  Zarządcę, Catalinę i cały ten nieformalny układ.
                  Zakładam, że w budynku A Catalina sprzedała 90%, bud. B 70% i C 50%.
                  Oznacza to że nie ma wiekszości i czas na WYBORY i prawną regulację stanu
                  istniejącego (właścicielskiego).

                  Co Pan na to Panie ZZROBERT?

                  Pytam jako mieszkańca i członka Rady.

                  Jako ciekawostkę mogę Panu powiedzieć iż miałem akt notarialny w kieszeni kiedy
                  DZIAD dobierał do Rady nowych członków (prawników). Nie było mnie na żadnej
                  liście.
                  Zapewniam jednak do sądu nie pójdę.
                  Niech się bawią we władzę. Każdemu wolno (...)

                  A propos Pana wypowieedzi, to fakt iż był Pan wywołany, ale głównie w sprawie
                  odsetek.
                  Rozumiem, że to wyjątkowo drobna sprawa. Zaczepiłem, aby pokazać, że musi być
                  formalna regulacja. Nie będą potrzebne testy itp.

                  Zapraszam do organizacji wyborów i regulacji zgodnie z ustawą.

                  pozostaję z szacunkiem.

                  PS.
                  Kiedyś najlepszą metodą na władzę było nieuczestniczenie i społeczne,
                  obywatelskie nieposłuszeństwo. Czy Pan to pamięta?
                  • zzrobert Re: Uprzejme dzięki 23.08.05, 11:26
                    Proszę jeśli możesz nie pisz na forum per Pan do mnie.

                    Jak napisaliśmy w piśmie do mieszkanców na początku czerwca sprawa jest
                    nieciekawa.

                    Ale jeśli się nie głosuje to znaczy że finansuje się samemu tą cudzą zabawę a
                    moje obywatelskie nieposłuszeństwo polegało właśnie na obnażeniu
                    nieskuteczności naszych drogich pracowników (i jak pisałem byłem przygotowany
                    na odsetki - ale Catalina ich nie chciała co widać po listach do głosowania).

                    No i właśnie jesteśmy na etapie organizacji. Byle nie minęły terminy zgłaszania
                    i egzekwowania naszych praw względem wad nieruchomości.
                    Tylko trudno zebrać głosy od nieobecnych właścicieli i od osób októrych nie
                    wiemy że są właścicielami.
                    • 4ever1 Re: Uprzejme dzięki 23.08.05, 13:38
                      Mam taki zwyczaj odnosić się do innych per Pan/Pani.

                      W wysokości czynszu i eksploatacji obiektu tak naprawdę poza bzdetami, choć
                      bardzo uciążliwymi, nie widzę RAŻĄCYCH SPRAW i dlatego nie widzę powodów do
                      zdecydowanych działań interwencyjnych.

                      Czy Catalina nie może przekazać wykazu sprzedanych lokali ( bez nazwisk tylko z
                      udziałami)?
                      Czy pod tekstem uchwał nie można wpisać numerów mieszkań i każdy wpisze swoje
                      dane oraz datę zawarcia aktu?
                      Czy póżniej zarządce nie może uzupełnić tych wszystkich wskaźników xxxx / yyyyy
                      lub sam zainteresowany z aktu notarialnego?
                      Czy Catalina głosując wpisuje, że mają resztę udziałów czyli głosują przez
                      różnicę? Czy posługuje się fatycznym udziałem?
                      Jeśli faktycznym udziałem to czy licząc ich i tych których Zarządca wykazał na
                      liście dochodzimy do 100%? Jeżeli nie to czy można poszukać różnicy?
                      Czy można od Zarządcy uzyskać informację o numerach lokali z których pobiera
                      czynsze?
                      Czy głosowanie nad uchwałami musi odbywać się poprzez publiczne wyłożenie
                      DANYCH OSOBOWYCH wraz z ADRESEM ZAMIESZKANIA (ADRESEM WŁASNOŚCI)? Czy nie
                      lepiej jak każdy wpisze własnoręcznie swoje nazwisko przy numerze lokalu i tym
                      samym zgodzi się na publikowanie swoich danych osobowych oraz ujawni się jako
                      własciciel?
                      Czy tę niekompetencję i bezprawie musisz ZZROBERT firmować?
                      Czy nie czas na wybory?

                      MAM JESZCZE 100 PYTAŃ.

                      ZZROBERT JESTEŚ NAJBARDZIEJ POUKŁADANYM Z TEJ RADY A DO TEGO ODWAŻNYM DEMOKRATĄ
                      I SPOŁECZNIKIEM.
                      ZRÓB COŚ ! W TOBIE NADZIEJA ŻE BĘDZIE INACZEJ.

                      Z szacunkiem
                      • zzrobert Re: Uprzejme dzięki 23.08.05, 14:11
                        Poza zawyżonym czynszem.
                        Poza brakiem wiążącej a tym bardziej sensownej i wiarygodnej odpowiedzi na
                        sprawy reklamacyjne. (chociażby ponownie rosnący grzyb w piwnicy a to nie jest
                        bzdet podobnie jak "wentylacja" tak na klatkach jak i w śmietniku)
                        Poza procedurami na przypadek awarii chociażby domofonu, niepłacących
                        mieszkanców,... pożaru, napadu.
                        Poza wiarygodną informacją na temat AKTUALNYCH właścicieli nieruchomości,
                        sklepu, fitnesu, przedszkola,...

                        Na pozostałe Twoje pytania mogę tylko odpowiedzieć: idź i się spytaj zarządcy
                        jako współwłaściciel masz prawo... ja tego nie wiem a pytałem wielokrotnie.


                        > Czy tę niekompetencję i bezprawie musisz ZZROBERT firmować?
                        > Czy nie czas na wybory?
                        hmmm sam je zwołasz? jesteś zarządem?

                        Na roznoszonym także przezemnie pełnomocnictwach nie ma Waszych adresów (są
                        nasze bo wg notariusza muszą być).
                        Co do wykładania uchwał na klatce to od zawsze uważałem że to nielegalny a co
                        więcej bardzo niewiarygodny sposób.

                        Wolę popchnąć chociaż całość w normalnym kierunku i wywalczyć choć trochę jeśli
                        nie będzie wolą większości wyegzekwowanie wszystkich warunków umowy z
                        developerem.

                        To że w A w miarę działają windy i mieliśmy opakowane we w miarę odporne dechy
                        to niestety też moje działanie. Tyle że chciałem także by je potem (czyli już
                        ponad rok temu) zdjąć a umieścić tam EWENTUALNIE kamery.

                        Ps. faktycznie mogę zaprzestać jakichkolwiek działań i liczyć na cud. Ale na
                        razie jeszcze mi się chce.
                        A tu nie trzeba żadnej odwagi tylko kilku sensownych uchwał i wyprostowania
                        niekorzystnych dla wspólnoty umów.

                        ZRÓB COŚ? Co ja cudotwórca jestem?
                        Jest nas tu ponad 500 współwłaścicieli.


                        • 4ever1 Re: Uprzejme dzięki 23.08.05, 16:41
                          Żle się wyraziłem, lub żle zostałem zrozumiany.
                          Moja wypowiedż dotyczyła samego li tylko arkusza z wyliczaniem za co i ile
                          płacę.
                          Jest tam pare drobiazgów, ale to bzdety.

                          Jeśli chodzi o eksploatację budynku zarówno bieżącą jak i tę związaną iż
                          budynek jest nowy objęty gwarancją, rękojmią i ma usterki to MASZ CAŁKOWITĄ
                          RACJĘ.
                          Niezauważasz lub tylko nie mówisz, że jest układ pomiędzy Cataliną i Zarządcą w
                          którym bezwolnie ma swój udział Rada. Zarzadca jest wpisywany do aktu
                          notarialnego. Tu chodzi o przeczekanie okresu gwarancji i rękojmii. Swój nie
                          złoży żadnych istotnych reklamacji tylko będzie grał na zwłokę, będzie mówił o
                          kosztownych ekspertyzach, o tym, że bez nich sądy nieprzyjmą pozwu i o innych
                          bzdurach. Potem rozłoży ręce i powie,że nie było Zarządu tylko Rada z którą on
                          sprawy konsultował i tak dalej: ble, ble , ble!
                          Mają grupkę nieudaczników z wielkim parciem na władzę (vide: DZIAD) i swoje
                          ukręcą.
                          Reklamacje się zgłasza na piśmie i rozpoczyna się proces reklamacyjny, który
                          można zakończyć polubownie np. ugodą lub rozstrzygnięciem przez sąd. Sądy to
                          takie instytucje, które powołują biegłych, oi le sprawy nie są oczywiste i tego
                          wymagają. Grzybowi można zrobić zdjęcie, o braku wentylacji i smrodzie można
                          przedstawić dowody z zeznań świadków etc. Wiesz o tym doskonale, ale DZIAD nam
                          mydli oczy drogimi ekspertyzami bo jest zaślepiony swoją władzą.
                          Ty drogi ZZROBERCIE należysz do innej grupy. Należysz do społeczników i chwała
                          Ci za to. Powtarzam że w Tobie nadzieja i

                          ZRÓB COŚ PROSZĘ.

                          Z szacunkiem.

                          PS.
                          Do Zarzadcy nie pójdę. Poszedłbym do Zarzadu po to by Zarząd przyjął , ocenił,
                          zlecił i wyegzekwował.
                          Idąc do Zarządcy mam świadomość, że jeden jest łańcuch. Jak nie zechce to co mu
                          zrobię?
                          Zarząd mogę poddać krytyce i w terminie ustawowym (regulaminowym) nie głosowć
                          za reelekcją. Jeśli będę miał oczywistą rację to i inni też nie zagłosują.
                          Zarządcę mam prosić?
                          Prosić nie będę bo moja wyobraźnia wyraźnie mi podpowiada jak bym się czuł
                          gdyby mi odmówił. Co innego Zarząd z powszechnego i demokratycznego wyboru.

                          • freigeist Re: Uprzejme dzięki 23.08.05, 16:55
                            Te "parę drobiazgów", to w skali ok. 300 mieszkań zupełnie duże kwoty, które z
                            powodzeniem wystarczyłyby na bieżące finansowanie np. fitness-clubu. Wtedy nie
                            byłoby konieczne ponoszenie dodatkowych opłat. Tak więc fitness powinien być
                            zorganizowany i wyposażony przez Catalinę, bo taki standard mamy w dokumentach.
                            Nie powinnno być żadnych dodatkowych opłat miesięcznych, ponieważ te pieniądze
                            każdy już płaci de facto w czynszu (vide ściąganie zaległego czynszu itd.)
                            Głosowanie w przypadku tak sformułowanej oferty staje się zbyteczne, bo komu
                            przeszkadzałby fitness do którego nie musi dołożyć ani grosza. Opisałem stan
                            jaki powinien być. Mam nadzieję, że wybrany Zarząd właścicielski będzie czynił
                            przynajmniej starania, by do takiego stanu doprowadzić. Jak jest w tej chwili,
                            każdy widzi...
                          • zzrobert Robię coś (zresztą bynajmniej nie sam) 23.08.05, 17:43
                            Odbierz pocztę z konta gazety.
                • blacky35 Re: NIE ROZUMIESZ PROBLEMU do ZZROBERTA 23.08.05, 16:18
                  przypominam ze to smietnik a w smietniku smierdi:) Taki jest Lajf:) Ale pewnie
                  Japonczycy juz z pewnoscia maja cos takie wyrzucasz gowno a pachnie CC#5. Moze
                  ich poprosic o to . oni sa mili moze pomoga nam.
                  • zzrobert do blacky35 23.08.05, 17:42
                    Masz rację a dresiarz jest by nas i nasze samochody napierdzielać.
                    Połóż się i czekaj na śmierć bo Cię ząb boli (albo ulecz drania lub wyrwij).


                    • blacky35 Re: do blacky35 24.08.05, 09:37
                      ?
                      • zzrobert Re: do blacky35 24.08.05, 10:01
                        toże mamy niewydolną wentylację ale wiem zgodną z projektem tak samo jak
                        wentylacja na klatkach nie znaczy że tak ma być zawsze.
                        Tak samo ja to że w niektórych budynkach są prusaki nie znaczy że u nas też
                        muszą być. Choć jak na razie to wszystko zmierza w tym kierunku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka