Dodaj do ulubionych

Ruchome schody

21.07.05, 12:52
Swietnie ze otwieraja, ale nie moglo oczywiscie zabraknac typowo polskiego akcentu badziewia - w
kamienicy na gorze, gdzie wlasnie konczy sie remont i gdzie ma byc punkt informacyjny, wstawiono
tandetne, tanie, plastikowe drzwi. Pasuja jak piesc do nosa. Czy naprawde urzednicy miejscy nie
maja oczu, czy za kazdym razem trzeba pokazywac palcem, pietnowac, czy oni sami z siebie wpadna
kiedys na jakies rozwiazanie godzace funkcjonalnosc z estetyka? Ech...
Obserwuj wątek
    • yavorius aha 21.07.05, 12:55
      a o jakim lokalu mowa?
    • vtec_z A konserwator... 21.07.05, 12:59

      zabytków to gdzie był, a?
      ---------------------------------------
      First man then machine (Soichiro Honda)
      • Gość: Slawek.K Re: A konserwator... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 13:24
        Wspólnota kamienicy w której mieszkam postanowiła wymienić stare ponad 50 letnie drzwi wejściowe do domu. Chcieliśmy nowoczesnych, szerokich, spełniających normy budowlane. Konserwator nie wyraził zgody, musi być zachowany "charakter". Rozmawialiśmy dalej. Chcieliśmy odtworzyć wygląd, ale zastosować jedno szerokie skrzydło. Nie zgodził się Kazał skopiować stare drzwi. Musiały być oczywiście z dębiny a nie z aluminium.

        Finał jest taki, że nadal musimy przeciskać się przez dwuskrzydłowe drzwi wyjściowe, których jedno skrzydło zawsze jest zamknięte (bo inaczej nie działa domofon, otwierające się do wnętrza budynku (niezgodne z przepisami p-poż), o szerokości poniżej 50 cm. Nie przejdzie przez nie np wózek dziecięcy, więc każdorazowo należy otwierać drugie skrzydło. Nie jest to jednak proste, bo i stare i odtworzone drzwi mają bez mała 3 metry wysokości, a górny zamek znajduje się tuż przy szczicie. Mam ponad 180 cm wzrostu a mimo to spore trudności, by otworzyć drugie skrzydło. Na dodatek zamka nie można zostawić otwartego na stałe, bo wtedy nie zamknie się drugiego skrzydła.
        Przed montażem zapytałem się firmy, która je zakładała, czy nie można było zastosować "centralnej" blokady skrzydła. Okazało się, że nie, bo... konserwator kazał odtworzyć drzwi dokładnie, nie biorąc pod uwagę faktu, że to wejście do domu mieszkalnego, a nie muzeum i podstawową cechą drzwi winna być ich funkcjonalność.
        • Gość: MZ Re: A konserwator... IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 21.07.05, 15:32
          Eeeee tam. Jakos ciezko uwierzyc w to 'odtworzenie'. moze osoba ktora to
          zalatwiala miala w nosie wykonanie centralnego zamkniecia? Napewno by to
          przeszlo.
    • Gość: slawekp - Re: Ruchome schody IP: *.eds.net 21.07.05, 16:19
      A ja mam inną opinię. Moim zdaniem przystanki, a tym samym i schody powinny
      zostać przeniesione na drugą stronę tunelu (bliżej pl. Bankowego). Jest tam
      miejsce na zatoki (przystanki), a komunikacyjnie dla tych którzy się
      przesiadają nie robi to różnicy (tak mi się wydaje). Dodatkowo była szansa, aby
      zlikwidować niebezpieczne przejście dla pieszych (były niestety ofiary
      śmiertelne). I tak to pogoń za szybkim przedwyborczym sukcesem Pana Prezydenta
      powoduje utratę szansy zrobienia czegoś ciekawego i pożytecznego. Pozdrawiam
    • Gość: Bronko Re: Ruchome schody IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.05, 18:52
      Historia lubi się powtarzać.56 lat temu idziś 21 lipca schody ruchome
      uroczyście oddano do użytku!
      Zbieg okoliczności?Sentyment Kaczyńskiemu pozostał!
      • Gość: Brońcia Re: Ruchome schody: nie ma -źle Wam, są - też źle IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.05, 19:51
        Nawet data 21 lipca też zła i z czymś sie Bronkowi kojarzy (z uroczysta
        przedświąteczną wigilią w domu rodzinnym?). 22 byłoby mu cacy, 23 - o łotr
        Kaczyński, ma niejasne sentymenty!
        Mają te Bronki narąbane we łbach...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka