eela
22.08.02, 09:43
W moim bloku był w zeszłym roku remontowany dach. Na tę okoliczność zdjeto
wszystkie stare anteny i odgromniki. Po remoncie nic juz na swoje miejsce nie
wróciło. Gdy w tym roku w maju (albo czerwcu) była wielka burza w blok 3 razy
walnął piorun. Mnie w tym czasie nie było, informacje mam od sasiadów.
Sąsiadka tak sie wystraszyła, ze schowała sie w łazience. Ludzie ponieśli
spore straty, spaliło sie kilka telewizorów, komputerów, w jednym mieszkaniu
nawet telefon. U mnie na szczęście nic sie nie stało. Dzis ma chodzic komisja
i oceniac straty. Podobno lokatorzy sobie to wywalczyli. Na pewno
poszkodowani dostaną jakąś rekompensatę, tyle, ze ze wspólnych spółdzielczych
pieniędzy. Straty powinien pokrywac ten pracownik administracji, który nie
dopełnił obowiązków.
W zeszłym tygodniu zrobiono nowe uziemienie.