szabo
14.08.05, 12:55
Jadę sobie rano rowerem z imprezy i wyjeżdżam zza szpitala praskiego... i
nagle moim oczom ukazuje się gigantyczna kupa na cokole, czyli obrzydliwy i
beznadziejny pomnik ks. Skoruko. Kto pozwolił na ustawienie tam takiego
gigantycznego gargamela. Wiem, że znowu w TV puszczają smurfy i niektórzy z
nostalgii głupie rzeczy robią, ale to już przesada. To coś jest gorsze niż
Skarga przy Grodzkiej w Krakowie. Niemal czuję rękę tego samego
badziew-rzeźbiarza. Żądam przetopienia tego szkaradztwa i postawienia czegoś
innego. Przecież przed katedrą praską to wygląda jak pan mietek z alkoholową
marskością wątroby mający sraczkę i pędzacy do toalety (krzyż wygląda jak
klamka, a pan mietek pewnie i tak ładniej by w tej sytuacji wyglądał niż to
coś co przed miśkamu postawili). Tak a propos miśków, myślę, że towarzystwo
opieki nad zwierzętami też powinno interweniować. Coś takiego mieć codziennie
do oglądania, przecież to przerażające!