Gość: marghe_72
IP: *.acn.waw.pl
15.08.05, 12:06
I niestety nie jestem zachwycona.
Lokal niebrzydki, fakt.
Muzyka stanowczo za głośna
Obsługa.. mogłaby byc lepsza.
najgorzej wypadła pizza.
Sucha.
Ciasto smaczne, owszem.. ale "nadzienia" jak na lekarstwo. MArgherita sucha
jak podeszwa. Sera trzeba by z lupą szukać
Friulana - z szynką parmeńską (która raczej szynką parmenską nie była. była
szynką suszoną ale raczej nie z PArmy).. nie była zła. Dobrze, ze
poprosiłam o dodatkową mozzarellę.. bo byłoby tak jak w przypadku Margherity
:(
Calzone jakieś takie smutne. I lekko przypalone.
Lodówka z deserami smętna (kilka sztuk Tiramisu' , kilka pucharków z musem
czekoladowym)
Mimo zakazu palenia sąsiedzi dmuchali nam dymem papieorsowym aż miło. Obsługa
nie reagowała.
Podsumowując - gdyby pizzę z Bella Napoli przenieśc do lokalu A Modo Mio
byłoby prawie idealnie ;-)) jak na polskie warunki.