Dodaj do ulubionych

Byłam w A Modo Mio

IP: *.acn.waw.pl 15.08.05, 12:06
I niestety nie jestem zachwycona.
Lokal niebrzydki, fakt.
Muzyka stanowczo za głośna
Obsługa.. mogłaby byc lepsza.

najgorzej wypadła pizza.
Sucha.
Ciasto smaczne, owszem.. ale "nadzienia" jak na lekarstwo. MArgherita sucha
jak podeszwa. Sera trzeba by z lupą szukać
Friulana - z szynką parmeńską (która raczej szynką parmenską nie była. była
szynką suszoną ale raczej nie z PArmy).. nie była zła. Dobrze, ze
poprosiłam o dodatkową mozzarellę.. bo byłoby tak jak w przypadku Margherity
:(

Calzone jakieś takie smutne. I lekko przypalone.

Lodówka z deserami smętna (kilka sztuk Tiramisu' , kilka pucharków z musem
czekoladowym)

Mimo zakazu palenia sąsiedzi dmuchali nam dymem papieorsowym aż miło. Obsługa
nie reagowała.

Podsumowując - gdyby pizzę z Bella Napoli przenieśc do lokalu A Modo Mio
byłoby prawie idealnie ;-)) jak na polskie warunki.
Obserwuj wątek
    • Gość: England Re: Byłam w A Modo Mio IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 16.08.05, 21:06
      A ja tez bylem i to jest knajpa w bardzo dobrym , takim jak tu , w Londynie stylu...
      • marghe_72 Re: Byłam w A Modo Mio 16.08.05, 22:14
        w Londynie powiadasz?
        My raczej o Warszawie mówimy..
        • Gość: benia Re: Byłam w A Modo Mio IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 01:22
          Sama smętna jeteś. Źle mi wygląda ten post...


          ---------------------
          Konkurencję trzeba zwalczać jakością i żadnych innych rad nie oczekujcie.

          Markiz de Sulio Sulioza
          • marghe_72 Re: Byłam w A Modo Mio 19.08.05, 15:57
            a konkretniej?
            • Gość: gosc Re: Byłam w A Modo Mio IP: *.citibank.com 22.08.05, 15:49
              My tez bylismy, tydzien temu. W makaronie znalezlismy wlos. Ugotowany. Pani bez
              slowa zabrala nam talerz i rowniez bez slowa przyniosla drugi. Bardzo lubie Non
              Solo, jeszcze ze studencikch czasow. Rozumiem tez, ze w fazie rozruchy nowej
              restaruacji mog sie zdarzac wpadki, ale chyba jednak zostaniemy jedynie przy
              pizzy w non solo
              • Gość: Adam Holonek Re: Byłam w A Modo Mio IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.05, 12:17
                No to dobrze że byłaś! Moim zdaniem na tle badziewia serwowanego w Warszawie to
                i tak A Modo MIo jest najlepsze. W innych miejscach jest o wiele drożej, zwykle
                gorzej i brzydziej. Może i na Bródnie pizza NIECO lepsza ale: 1. to daleko, 2.
                obsługa ZNACZNIE gorsza 3. wystrój, okolica gorsza też.
                W Non Solo był już straszny tłok a poza tym, nie było to miejsce na np. "biznes
                lancz" - a tu jak najbardziej a ceny bez zmian...!
                Podsumowując zacytuje Dorotę Masłowską:
                "Generalnie droższe lepsze jest ale tańsze jest tańsze więc lepsze też"
                • marghe_72 Re: Byłam w A Modo Mio 23.08.05, 17:43
                  najtańsza pizza jest jednak u Enzo :))
                  pal licho obsługę (sam Enzo całkiem miły..)
                  a okolica jak kazda.. stereotypami sypiesz Adamie:)
                  • Gość: Adam Holonek okolica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.05, 10:10
                    Upieram się że okolica taka sobie - od centrum daleko, po drodze cmentarz,
                    widok na "ratusz" czyli wielki kloc urzędu dzielnicy, błoto przy chodniku,
                    samochody parkują prawie na stolikach - jeszcze któregoś dnia który wjedzie w
                    towarzystwo raczące się pizzą. Z pewnością na "biznes lancza" się tam nie
                    umówię, a w A Modo Mio owszem...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka