d.z
28.08.02, 09:08
No i mamy. Jak ktoś pójdzie do Urzędu Skarbowego i przyzna się, iż wszedł w
posiadanie czegoś do końca 2001 roku bez uzasadniającego pokrycia w
ujawnionych dochodach, to zapłaci 7,5% podatku od wartości i będzie OK.
Jak ktoś wygra w państwowe LOTTO całkiem legalnie to zapłaci podatek 10%.
Jak tu nie "kombinować"?