jak u Pana Lagi

IP: *.datastar.pl 29.08.02, 09:59
A u mnie na poddaszu zagnieździły się szerszenie. Jest ich chyba z
pićdziesiąt. Latają sobie, bzykają - cholera mnie bierze, ale nie mam serca
ich wyprosić. Krzywdy nie robią, nie śmiecą, nie gryzą dywanów, sie znaczą
teryrotium zapachami nieprzyjemnymi, żadna babcia się o nie nie dopomina -
nawet zmieniły swoje ścieżki. na razie to sobie latają z kwiatka na kwiatek,
ale potem, jak przyjdzie zima, to co? - zaprosić je do domu? A jakie imiona
im nadać? A czym żywić?
    • pan_laga Re: jak u Pana Lagi 29.08.02, 22:21
      Gość portalu: Adalbert napisał(a):

      > A u mnie na poddaszu zagnieździły się szerszenie. Jest ich chyba z
      > pićdziesiąt. Latają sobie, bzykają - cholera mnie bierze, ale nie mam serca
      > ich wyprosić. Krzywdy nie robią, nie śmiecą, nie gryzą dywanów, sie znaczą
      > teryrotium zapachami nieprzyjemnymi, żadna babcia się o nie nie dopomina -
      > nawet zmieniły swoje ścieżki. na razie to sobie latają z kwiatka na kwiatek,
      > ale potem, jak przyjdzie zima, to co? - zaprosić je do domu? A jakie imiona
      > im nadać? A czym żywić?

      anonimowy, tchórzliwy wielonickowcu - no i masz w końcu tę satysfakcję czy
      jeszcze nie ?
      a może zwierzysz się wreszcie z tego, co boli cię najbardziej - to,że iluś
      osobom koci wątek sprawił przyjemność ? nie lubisz, gdy inni są zadowoleni?
      a może o to chodzi, ze ten wątek jest mojego autorstwa?
      chcesz bluzgów, zadymy, jatki ? wal kawę na ławę, a nie tak okrężnie.
      amen
      pan laga
      samotna zgorzkniała zgredzica czy zgred ?
      • sloggi Re: jak u Pana Lagi 30.08.02, 08:31
        Omiń zaczepki, jak wędrowiec mija błoto na drodze, nie z lęku przed
        przewróceniem się, lecz z szacunku do butów, które niosą go w świat.
    • e._ Adalbert brzydko się bawi. 30.08.02, 07:55
      Chyba w życiu nie widziałeś szerszenia.

      Nie czepiaj sie ludzi, tylko sam coś wymyśl. Plagiat to nie jest dobry sposób
      na życie.

      ~~~~~~~~~~
      ...tak czy owak, zawsze Nowak.
    • draconessa Re: jak u Pana Lagi 30.08.02, 09:10
      To sie do nich poprzytulaj i sprobuj je poglaskac - bedziemy miec Ciebie z glowy
      • mrouh Re: jak u Pana Lagi 05.09.02, 20:39
        Błagam, niech ktoś mi powie jak się nazywa DOKŁADNIE ta
        druga część wątku z kotem Pana Lagi. Żyć nie mogę bez
        niego, a nie mogę go odgrzebać. Może jestem gapa...Proszę
        dobrą duszę o dokładną nazwę a może link (wyszukiwarka
        znajduje mi tylko część pierwszą wątku, którą znam niemal
        na pamięć). Z góry dziękuję
        • mrouh Re: jak u Pana Lagi 05.09.02, 20:55
          JUż się znalazł wątek z kotem, wskoczył na pierwsze
          miejsce, juz się zabieram do czytania.
          --
          Aga-mrouh

          Świat jest to szaleństwo pewnego Supermózgu, co się na
          własnym tle wściekł w sposób bezkresny.
          S.Lem
          • eela Re: jak u Pana Lagi 05.09.02, 21:11
            miłej lektury i mruczanda do snu :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja