Dodaj do ulubionych

Utylizacja mięsa

01.09.02, 15:27
Nabyłam wczoraj drogą kupna kawałek kuraka, który okazał się nieświeży. Nie
było problemu ze zwrotem, obyło się bez awantury, widać dla sklepu to nie
pierwszyzna, że ktoś nie gustuje w zepsutym mięsie, ale zaintrygowało mnie
jedno - jakie są dalsze losy odrzuconego przeze mnie kawałka kuraka - czy
trafia on z powrotem na półkę, gdzie ma szanse zmaleźć nowego nabywcę, czy
jest w jakiś sposób utylizowany. W sklepie handlującym nieświeżym mięsem
poinformowano mnie, że trafia do spalarni, a jak nie wierzę, to mogę nasłać
Sanepid, ale nie wiem, czy rzeczywiście mogę temu wierzyć czy nie. Czy ktoś
wie jaka jest prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pndzelek Re: Jest tak... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 15:33
      Siema Zdzisław! Jest tak, że jutro ktoś zje z tego kuraczka rosołek. Czy
      kupowałaś w Remie, bo tam zawsze drób taki przedwojenny.

      A propos, wróciłem i szukam zdjęcia Hiacynty...

      >>>---
      • Gość: AEL Re: Jest tak... IP: 2.4.STABLE* 01.09.02, 16:04
        Niewykluczone,ze kurze scierwo zostanie zwrocone do producenta, czyli jakichs
        tam zakladow drobiarskich i tam przetworzone na mączke zwierzęcą, albo te
        zakłady przekażą te kurze truchła do specjalistycznego zakładu utylizacyjnego.
        To oczywiście optymistyczna wersja wydarzeń... O pesymistycznej wolę nie
        mysleć...
        • Gość: Mir Re: Jest tak... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.02, 18:56
          Gość portalu: AEL napisał(a):

          > Niewykluczone,ze kurze scierwo zostanie zwrocone do producenta, czyli
          jakichs
          >
          > tam zakladow drobiarskich i tam przetworzone na mączke zwierzęcą, albo te
          > zakłady przekażą te kurze truchła do specjalistycznego zakładu utylizacyjnego.
          > To oczywiście optymistyczna wersja wydarzeń... O pesymistycznej wolę nie
          > mysleć...
          Oj nie tak szybko. Po drodze jest jeszcze 1.woda utleniona, a potem rożno
          2.woda utleniona, a potem mielone, 3.woda utleniona, a potem kiełbasa z drobiu,
          4. teraz moze wreszcie na mączke.
      • zdzicha Re: Jest tak... 01.09.02, 18:31
        Siema Pndzelek!
        Jeżeli ktoś z tego kuraka przyrządzi sobie rosołek, to będzie jego wina, bo to
        był filet.
        Kupowałam w Auchan i pierwszy raz mi sie zdarzylo capnąć drób aromatyzowany.

        / Zdjęcie Hiacynty możesz wydrukować z tej strony:
        www.komedia.civ.pl/komb/komedia/kua.php i oprawić w stosowne ramki.
    • jhbsk Re: Utylizacja mięsa 02.09.02, 09:41
      Podejrzewam, że opaprykowany kawałek kurczaka trafił następnie do lady z napisem "mięso na grill". brrrr ochyda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka