25.11.05, 23:56
NAPISANO:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15829&w=32502452&a=32563045
Jakimm prawem mówisz o nie swojej własności?
Stul trochę WSZYSTKIE swoje wypowiedzi!!!!
Nie jesteś ALFĄ i OMEGĄ.
Wypowiadasz się w każdej sprawie i na każdy temat. To baaaaaaaaardzo dziwne
i nieeleganckie.
Własność Cataliny reprezentują JEJ PRACOWNICY!!!!!!!!!!
To Zarząd może podjąc tak , lub dalej idące kroki.
TOBIE kolego przysługuje, co najwyżej prawo do krytyki i dezaprobaty.
Catalina jest W Ł AŚ C I C I E L E M i może nocować kogo zechce i WARA Ci
od tego.
Inż KOWALSKI to wysokiej klasy profesjonalista. Jesteś durniem co najmniej
jesli go krytykujesz w takich sprawach. To Kowalski doprowadził do tego, że
mieszkamy w tych wspaniałych domach. To On dopilnował wykonania w tak dobrym
standardzie. Jeśli masz odmienne zdanie to sprzedaj i zmień lokum. Znajdą się
nabywcy, zaręczam.
Mam Cię dosyć w tych Twoich wypowiedziach o wszystkim, a jesteś tak naprawdę
tyle wart ile warte jest Twoje zaangażowanie. TEGO CI NIE ODMÓWIĘ , ale
wiedzy profesjonalnej i doświadczenia to NIE MASZ oj NIE MASZ.
Jeśli tak będziesz działał dalej to prędzej czy później podzielisz losy
DZIADA.
Chcesz???
W bloku C jest dużo nie wykończonych i nie zasiedlonych mieszkań. Jeśli
zamieszkiwanie ludzi którzy te mieszkania wykańczają Ci przeszkadza to tu nie
przychodź. Mieszkasz w A, zdaje się. Czy nie tak?
To biedni ludzie, którzy mają rodziny na utrzymaniu i to sposób na zarobienie
na utrzymanie tych rodzin. Chcesz ich tego pozbawić?
Jakim prawem?
Prawem parcia na władzę i wszystkowiedzenie w sprawach naszej społeczności?
Ja mówie liberum veto!
Nie ma zgody na patrzenie tylko i wyłacznie na czubek własnego nosa.
Zrelacjonuj lepiej sprawy zarządu do którego wstąpiłeś. Jakie są perspektywy
działań itd.
Jeszcze raz tak bezdurnie się wychylisz to tu, na tym forum Cię słownie
zlinczuję przed całą naszą społecznością.
Jeszcze z wyrazami poważania
pozostaję.

Obserwuj wątek
    • zzrobert Czytaj bez nerwów za to dokładnie. 26.11.05, 00:23
      Gdybyś dokładnie przeczytał to wiesz że robotnicy mieszkali w lokalu będącym
      częścią wspólną a nie w lokalu będącym wyłączną własnością Cataliny. Odbywało
      się to BEZ WIEDZY I ZGODY tak zarządcy nieruchomości jak i członków zarządu
      wspólnoty.

      Jak już chcesz krytykę to proszę wyjątki ze złamanego regulaminu:
      "5. Zabrania się palenia papierosów, picia alkoholu oraz grillowania w
      pomieszczeniach wspólnych budynku (w szczególności w parkingu garażowym, w
      pomieszczeniach gospodarczych, na korytarzach, klatkach schodowych, w windach
      itp.). "
      "11. Niedozwolone jest zakładanie gniazd poboru prądu elektrycznego na użytek
      własny poza lokalami"
    • fastone77 Re: WARIACTWO 26.11.05, 00:50
      Po pierwsze: zzrobert mowi w czesci (powierzchnia jego mieszkania*100/2707790) o
      SWOJEJ własności. Tak jak każdy z nas ma prawo do części wspólnych. A co za tym
      idzie do bycia niezadowolonym, że ktoś BEZ NASZEJ ZGODY tam nocuje.

      Po drugie: Jaką własność Cataliny? Catalina wybudowała, sprzedała i na tym jej
      rola się KOŃCZY

      Po trzecie:Sam się troszkę pogubiłeś. Piszesz, że zzrobert jest tyle wart, ile
      warte jest jego zaangażowanie. Wszyscy wiemy, że jest bardzo zaangażowany (co
      też Ty sam potwierdzasz). Implikując: skoro jest bardzo zaangażowany a jest wart
      tyle, co jego zaangażowanie to znaczy, że jest wart DUŻO :). I to wynika
      bezpośrednio z Twojej wypowiedzi.

      po czwarte: Z pewnością - ci ludzie mają rodziny na utrzymaniu, ale pretensje
      zzroberta nie były skierowane do nich, tylko do Cataliny (w osobie Pana
      Kowalskiego).

      po piąte: o ile pamiętam to Liberum Veto kojarzy się z niezbyt pozytywnym
      elementem historii Polski...

      Nie kłóćmy się, tylko myślmy konstruktywnie. Szkoda czasu.
      Wszyscy chcemy mieszkać ładnie, spokojnie i bezpiecznie.
    • lohengrin1977 Re: WARIACTWO 26.11.05, 02:05
      Starożytni nazywali to 'furor poeticus', piątkowej nocy tym razem. 'Bezdurnie'?
      Łatwo z retoryki Janosika zapędzić się do Leppera.

      Poza tym pomyłka w kwestii własności. Zaręczam, że gdyby któryś z mieszkańców,
      czy też pracowników Cataliny, czy ktoś obcy rozstawił pod Twoim mieszkaniem na
      klatce schodowej stolik, krzesła i zaczął grać w karty, pijąc i paląc, miałbyś
      coś przeciwko. To pomieszczenie to taka sama część wspólna, a dotkliwość
      zjawiska dotyczy mieszkańców wszystkich pięter - gdy wchodzą do recepcji.

      W kwestii pana Kowalskiego natomiast - o ile rzekomego profesjonalizmu nikt nie
      kwestionuje, to wielokrotnie w wypowiedziach mieszkańców narzekano na jego
      działania i sposób traktowania klientów.

      Poza tym nie wiem, czy wszelkie krucjaty personalne na forum mają jakiś sens. W
      Sieci może jest łatwiej obrzucić kogoś śnieżkami - ale chyba nie o to chodzi...
      Znów zaczną się jatki; a ostatnio pojawiło się dużo nowych nicków - nie warto
      chyba robić tutaj takiego przyjęcia.

      Respect, dla wszystkich zaangażowanych, pomijając już stosowaną retorykę,
      A.

      • tomekh77 Re: WARIACTWO 26.11.05, 11:48
        Ile w tym zawziętości, spokojnie szkoda życia. Jeszcze ktoś pomyśli że ci
        panowie robią w twoim mieszkaniu remont i stad taka reakcja.

        Wiele osób się udziela i każdy ma prawo mieć zdanie i opinie po to, to forum
        jest. Nie widzę w informacji zzroberta nic zdrożnego a inni mają rację. Cześć
        wspólna to część wspólna. A nikt nie mówi że pracownicy fizyczni są gorszymi
        ludźmi więc nie wiem skąd ta reakcja.

        pozdrawiam
    • jhkjbk Re: WARIACTWO 26.11.05, 14:10
      Chlopie, a moze kobieto !? Jak chcesz zabierac glos publicznie, to naucz sie,
      ze grozby i pomowienia nie zastapia sily argumentow...Jak nie masz argumentow,
      to lepiej zamilcz, po co sie osmieszac. Zwlaszcza jak chce sie szykanowac
      uczciwych i porzadnych ludzi jak zzRobert.
    • pkp28 Re: WARIACTWO 26.11.05, 18:44
      w ramach rozejmu proponuje , zebysmy wszyscy razem ulepili bałwana.

      a serio -razem jestesmy włascicielami wiec razem sie trzymajmy !!!!!!!
      propnuję , zeby jezeli ktos chciałby ostro polemizowc, lub "zlinczowc"
      kogos "od nas" zrobił to na prv @.

      nie dajmy sie catalinie :)

      pozdrawiam wszystkich "za a nawet przeciw" :)
    • jolasek1 Re: WARIACTWO 26.11.05, 23:18
      Drogi Frustracie.....jesli Tobie nic nie przeszkadza...bo nic Cie nie
      obchodzi...to ok...to zyj sobie....spokojnie....ale nie przeszkadzaj dzialac
      innym, ktorzy niejako za Ciebie odwalaja cala robote, zebys wkrotce nie musial
      wyjmowac kasy z kieszeni na jakies bezsensowne remonty bo ktos tam sobie cos
      naszego wspolnego zniszczyl.....jesli jestes tak bogaty, ze ten aspekt Cie nie
      obchodzi....to przynajmniej Ty wlasnie zrozum innych, tych mniej bogatych,
      ktorzy nie lubia wyrzucac pieniedzy w bloto, ani tez nie lubia, by cos za co
      zaplacili niemale pieniadze wkrotce zamienilo sie w slamsy....Konstruktywnych
      przemyslen zycze. Naprawde dobrze sie zastanow zanim wylejesz tu po raz kolejny
      gorycz swoich frustracji na ZZRoberta.....Nie chce sie znizac do Twego poziomu,
      ale....az mnie kusi, by Ci wprost powiedziec: wara od ZZRoberta.....J.
    • jolasek1 Re: WARIACTWO 26.11.05, 23:24
      aha...zapomnialam dodac kilka slow odnosnie tego wspanialego standardu
      wykonania nad ktorym sie tak rozplywasz.....szkoda,ze nie widziales co sie
      stalo z moja sciana w sypialni.....polowa tynku doslownie odeszla....tj.
      niejako polowa "sciany" zawisla sobie nad moim lozkiem.....Coz, niestety nie
      moge Ci teraz tego zaprezentowac, bo sciana juz zostala naprawiona....ale nie
      wiem, czy inne sciany sie do tego samego nie szykuja,bo juz widze na nich spore
      pekniecia....i to wg Ciebie jest takie super wykonanie jesli po ok 2 latach
      mieszkanie nadaje sie do remontu???...a przeciez ponoc mialy byc "plywajace"
      sufity/podlogi, zeby wlasnie sciany nie pekaly....Jesli jestes z bloku C...to
      jeszcze wszystko przed Toba....pomieszkasz troche to moze sam sie
      przekonasz....no chyba, ze blok C byl rzetelniej wykonany....czego mimo
      wszystko Ci zycze,bo widze,ze masz sklonnosci do frustracji....J.
      • lohengrin1977 Re: WARIACTWO 27.11.05, 03:26
        Nie wiem, czy C jest wykończony rzetelniej. Chociażby zacieki przy balkonach, w
        sprawie których zarówno rzeczony pan Kowalski, jak i developer, poszli w zaparte.
        • zzrobert Re: WARIACTWO 27.11.05, 08:18
          Róbcie zdjęcia i zgłaszajcie co 2 tygodnie z żądaniem usunięcia usterki i
          podaniem 2 tygodniowego terminu usunięcia wady.
          Im więcej pism z różnymi datami tym lepiej udokumentowane będzie.

          Niestety to jak już zdążyliśmy przetestować jedyna skuteczna metoda by wymusić
          jakość stracili zaufanie.
    • sylka3 Re: WARIACTWO 27.11.05, 19:15
      Niezle... Ton wypowiedzi mowi sam za siebie...
      Co do pogrozek juz ktos wspomnial wczesniej, ze sa karalne w naszym kraju wiec
      nie bede sie powtarzac.

      A tak przy okazji, jesli chcesz byc taki milosierny, to moze zaproponujesz
      noclegi tym ludziom we wlasnym mieszkaniu i pomoc finansowa? ;)

      Panie Robercie, mam nadzieje, ze sie Pan nie przejal ta radosna tworczoscia
      naszego (niestety) sasiada ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka