Gość: Fuglar
IP: *.acn.pl / 10.128.133.*
13.10.02, 23:07
Jestem w stanie zrozumieć, że urzędnicy nie wymagali żadnych
dokumentów ekspertyz. Do ich niekompetencji i niewiedzy
przekonywaliśmy się już nie jeden raz. Ale jeżeli urząd
konserwatorski wygłasza opinie brzmiące "Płyta nie jest
zabytkowa" to coś nie jest w porządku. Konserwatorzy zabytków z
Urzędu zawsze tłumaczyli się brakiem możliwości prawnego
sprzeciwu. Ale z tego artykułu wynika ,że oni nawet pomagają
inwestorom.