Dodaj do ulubionych

Paskudne kolorki

18.10.02, 09:51
Dlaczego Warszawa jest tak przygnębiająco szara? Tak jakby zarządcy
specjalnie się o to starali. To nie jest tylko moje wrażenie, ale przede
wszystkim wielu przyjezdnych. Nowa architektura niczego nie zmieniła - dodała
tylko kolor blaszany, wystarczy spojrzeć na puszkę konserw grupy PZU albo
zwalistą etażerkę na rogu Swiętokrzyskiej i Emilii Plater.
Obserwuj wątek
    • robertrobert1 Re: Paskudne kolorki 18.10.02, 12:43
      To prawda. Warszawa jest koszmarna i nic nie widać spoza tysięcy samochodów.
      Wycofajmy więc samochody ze Śródmieścia i otwórzmy ulice dla pieszych i
      rowerzystów! Nie ma ładniejszego widoku w mieście niż widok kilkuset
      rowerzystów ubranych w kolorowe wdzianka!
      • margala Re: Paskudne kolorki 18.10.02, 16:22
        aarchitekci boją się używać intensywnych kolorów.
        Znacie jakiś nowy budynek w W-wie o ciekawej kolorystyce? Mi nasuwa się jedynie
        zielonkawy gmach Sądu Najwyższego. Podoba mi się :-)
    • puma_ Re: Paskudne kolorki 27.10.02, 11:18
      ukos napisał:

      > Dlaczego Warszawa jest tak przygnębiająco szara? Tak jakby zarządcy
      > specjalnie się o to starali. To nie jest tylko moje wrażenie, ale przede
      > wszystkim wielu przyjezdnych. Nowa architektura niczego nie zmieniła - dodała
      > tylko kolor blaszany, wystarczy spojrzeć na puszkę konserw grupy PZU albo
      > zwalistą etażerkę na rogu Swiętokrzyskiej i Emilii Plater.

      Szare mysli, szarzy ludzie, szare miasto. Proponuje zmienić kolorystykę
      Warszawy na piaskowo - beżowo - białą. Paryż swego czasu olśnił pumę takąż
      kolorystyką. A wieć pędzle w dłoń i do roboty Warszawiacy...
    • chaladia Re: Paskudne kolorki 27.10.02, 15:40
      Nie bardzo lubię szarość naszej Stolicy. Jednakże, jak sobie popatrzę na
      niedawno ocieplone i pomalowane w cokolwiek szokujące kolory domy pomiędzy
      Czerniakowską, Górnośląską i Rozbrat, albo na dachy i elewacje nowych domów Os.
      Agromana, to tak sobie myślę, że już ta szarość jest lepsza...
    • eela Re: Paskudne kolorki 27.10.02, 18:03
      Na Puławskiej przy Dolnej otynkowali kamienicę na koszmarny malinowo - różowy
      kolor. Zęby moga ścierpnąć. Lepszy juz szary albo beżowy.
      • chaladia Re: Paskudne kolorki 30.10.02, 21:07
        Pan/Pani Architekt mieli taką wizję.
        Ciekawe, po jakich napojach ma się takie wizje kolorystyczne...
        BTW - jak Wam się podoba budynek przy Okopowej naprzeciwko Anielewicza? Ten nie
        jest szary napewno! Może lepiej, zeby był szary?
        A może to ja mam spaczony gust?
    • o__o Re: Paskudne kolorki 27.10.02, 18:09
      ukos napisał:

      > Dlaczego Warszawa jest tak przygnębiająco szara?

      Nie tylko Warszawa jest szara. Większość polskich miast jest szara. Szpetne,
      szare blokowiska są wszędzie. A tak niewiele trzeba żeby to zmienić. Trochę
      farby w pastelowych, jasnych kolorach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka