Dodaj do ulubionych

dojazd na Lotnisko Okęcie

IP: *.unregistered.formus.pl 02.10.01, 16:15
Wiele się ostatnio mówi o problemie dojazdu na Okęcie. Proponuje się
poszerzanie Żwirki i Wigury, nawet budowę dojazdu kolejowego - co biorąc pod
uwagę stopień integracji kolei z systemem komunikacji - a właściwie tej
integracji brak - brzmi utopijnie.

A tymczasem o rzut beretem jest pętla tramwajowa Służewiec.

Najazdy na wiadukt Marynarskiej są ziemne, wystarczy trochę poszerzyć i spiąć
prostą konstrukcją, nawet metalową skrzynią - tak wygląda wiele mostów
kolejowych. Nie byłoby chyba bardzo drogo? Potem skręt pod wiadukt Hynka i
prosto jak w pysk strzelił do Lotniska środkiem Żwirki i Wigury. Cały odcinek
byłby chyba nawet krótszy niż planowane łącze Bemowo-Broniewskiego.

A że na Służewiec tramwajów jeździ kilka, dojazd by się znacząco poprawił. I na
dodatek nie trzeba by czekać na Wielki Plan Integracji Kolei z Systemem
Komunikacji Miasta, o wspólnych biletach nie wspomnę :-)

Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • radzio_pl Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 02.10.01, 21:58
      Ulica Żwirki i Wigury jest ulicą 'zabytkową'- dlatego niektórzy niebardzo chcą
      się zgodzić na jej poszerzenie...
    • eela Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 03.10.01, 11:15
      Pomysł bardzo dobry. Gdy kilka lat temu remontowano wiadukt na Marynarskiej
      dziwiłam się, że go nie poszerzają. To była okazja. Tramwaje mozna by puścic
      Zwirki i Wigury, obrzeżem ogródków działkowych. Lip rosnących po środku nie
      mozna wyciąć, bo sa objęte zapisem konserwatorskim. Można również odprowadzać
      ruch przez wybudowany (ale kiedy?) przejazd do Poleczki
      • Gość: =totem= Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: *.unregistered.formus.pl 05.10.01, 11:36
        eela napisał(a):

        > Pomysł bardzo dobry. Gdy kilka lat temu remontowano wiadukt na Marynarskiej
        > dziwiłam się, że go nie poszerzają. To była okazja. Tramwaje mozna by puścic
        > Zwirki i Wigury, obrzeżem ogródków działkowych. Lip rosnących po środku nie
        > mozna wyciąć, bo sa objęte zapisem konserwatorskim.

        A kto mówi o wycince? Na omawianym odcinku na środku alei jest tylko kilka drzew,
        pomiędzy skrzyżowaniem z Hynka i Hotelem Gromada. Dalej już tylko reklamy. Drzew
        nie trzebaby wycinać, Puławska, Mickiewicza czy Słomińskiego to dobry przykład że
        sobie nawzajem nie przeszkadzają - tyle że na tym odcinku trakcję trzebaby
        podwiesić tak jak na Marszałkowskiej - do odciągów na słupach latarni.
        =t=

        • Gość: D.Z. Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: *.*.*.* 05.10.01, 11:42
          Planów dojazdów na Okęcie (Lotnisko) było tyle ile koncepcji jego rozbudowy.
          Mówiono więc o PKP (stacja całkiem niedaleko, a i bocznica istnieje)
          Mówiono o WKD (budowa odnogi)
          Mówiono o jakiejś kolejce linowej (mieli ponoć budowac Japończycy)
          Mówiono o połączeniu z Ursynowem (Poleczki do tej pory jak po wybuchach)
          Mówiono kiedyś nawet o metrze (padło)
          Mówiono o poszerzeniu Żwirki i Wigury (projekt mi się nie podoba)
          A jak jest każdy widzi. Nie sądzę, aby w najbliższych latach coś się miało
          zmienić.
          • Gość: =totem= Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: *.unregistered.formus.pl 05.10.01, 12:02
            Gość portalu: D.Z. napisał(a):

            > Planów dojazdów na Okęcie (Lotnisko) było tyle ile koncepcji jego rozbudowy.
            > Mówiono więc o PKP (stacja całkiem niedaleko, a i bocznica istnieje)
            > Mówiono o WKD (budowa odnogi)
            > Mówiono o jakiejś kolejce linowej (mieli ponoć budowac Japończycy)
            > Mówiono o połączeniu z Ursynowem (Poleczki do tej pory jak po wybuchach)
            > Mówiono kiedyś nawet o metrze (padło)
            > Mówiono o poszerzeniu Żwirki i Wigury (projekt mi się nie podoba)
            > A jak jest każdy widzi. Nie sądzę, aby w najbliższych latach coś się miało
            > zmienić.

            No to trzeba dać decydentom do zrozumienia, że dalsze nic-nierobienie skończy się
            utratą posadek w kolejnych wyborach!

            Bemowo nie chce torowisk? Protesty? No to może da się doprowadzić tramwaj na
            Okęcie? Nie sądzę aby nieliczni mieszkający blisko omawianego odcinak mieli coś
            przeciw sprawnemu dojazdowi do centrum - bez korków.
            =t=
            • sloggi Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 05.10.01, 12:24
              W roku stalinowskim 1955 planowano budowę linii tramwajowej od ulicy
              Puławskiej, poprzez Al.Wilanowską ( wówczas projektowaną ), Południowo-
              Projektowaną ( Marynarską dziś ), szosą Włochowską ( Sasanki, Hynka ), do linii
              tramwajowej na Okęcie. Planowano również odnogę do lotniska, a w latach 1959-60
              budowę linii wzdłuż ul. Rokicińskiej( dziś ponownie F.Żwirki i S.Wigury ) i
              S.Banacha. W latach 1961-67 linia miała zostać wydłużona przez Nowo-Rakowiecką
              i Rakowiecką do Al.Niepodległości.
              Wówczas dojazd na lotnisko tramwajem byłby z wielu kierunków możliwy.
              Póki co pozostaje 175 i 188 karnie stojące w korkach na F.Żwirki i S.Wigury.
              I szybko się to nie zmieni.
              • Gość: hubert Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: *.*.*.* 08.10.01, 12:41
                Pomysl z tramwajem ciekawy ale jest jeden haczyk!
                Jak do tramwaju zapakowac tyle bagazu, ciezkiego bagazu? Niskopodlogowe maja
                podobno bardzo malo miejsca w srodku.
                A tak w ogole to czy jest jeszcze ta specjalna linia autobusowa na lotnikso.
                Kiedys jezdzily takie male busiki (midibusy?), bilet byl drozszy, ale i komfort
                chybva lepszy.
                A poza tym np. ja jeszcze nigdy w zyciu na lotnisko nie jechalem z bagazem
                autobusem. Zazwyczaj albo ktos mnie odwozi albo biore taksowke!
                Wiec proponuje raczej wiecej miejsc parkingowych!
                • eela Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 08.10.01, 13:26
                  jest odwrotnie. Niskopodłogowe maja w środku bardzo duzo miejsca. Mikrobusy
                  jeżdziły kiedys i się nie sprawdziły. Jesli mozna jexdzic autobusem, to
                  dlaczego nie można tramwajem. Poza tym nie każdy targa na lotnisko tonę bagażu
                • d.z. Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 08.10.01, 13:42
                  No z tą większą ilością miejsc parkingowych to nie jest tak do końca. Po to
                  właśnie myśli sie o usprawnieniu transportu zbiorowego na Okęcie, aby przy
                  stale rosnącej liczbie pasażerów (i związanej z tym rozbudowie portu
                  lotniczego) nie zakorkowały się do "końca" ulice dojazdowe. Problem już jest i
                  nowa miejsca parkingowe go nie rozwiążą. Już wiemy, iż nie będzie na razie
                  "przebicia" ulicy Poleczki. Tramwaj pomysł świetny tylko brak pieniędzy i tę
                  ideę "usmierci".
                  • Gość: alek Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: 212.141.155.* 08.10.01, 14:44
                    d.z. napisał(a):

                    > No z tą większą ilością miejsc parkingowych to nie jest tak do końca. Po to
                    > właśnie myśli sie o usprawnieniu transportu zbiorowego na Okęcie, aby przy
                    > stale rosnącej liczbie pasażerów (i związanej z tym rozbudowie portu
                    > lotniczego) nie zakorkowały się do "końca" ulice dojazdowe. Problem już jest i
                    > nowa miejsca parkingowe go nie rozwiążą. Już wiemy, iż nie będzie na razie
                    > "przebicia" ulicy Poleczki. Tramwaj pomysł świetny tylko brak pieniędzy i tę
                    > ideę "usmierci".

                    Tramwaj jako dojazd na lotnisko to nie najlepsze rozwiazanie. Nawt 50 m spaceru a
                    waliza wazaca 20kg jest koszmarem. A wyobrazacie sobie dostanie sie na przystanek
                    tramwajowy pod Rotunda PKO? Chyba, ze ktos ma tramwaj pod samym domem i nie
                    potrzebuje sie przesiadac. Ale ile jest takich osob?
                    Poza tym taki tramwaj musialby byc pod ziemia, z ruchomymi schodami lub
                    chodnikami, a wiec moze juz lepiej metro?

                    • d.z. Re: dojazd na Lotnisko Okęcie 08.10.01, 14:49
                      Wszystko w O.K. tylko koszt budowy 1km metra i 1km linii tramwajowej, to
                      zupełnie różne rzeczy. Poza tym tramwaj jest znacznie bliżej, bo na Służewcu (a
                      i dzięki windom przy Rotundzie z "walichami" łatwiej wejść) a metro to skąd? Od
                      Ursynowa "pociągnąć", a może nowa linia za xxx lat? Przy totalnym braku
                      pieniędzy.
                    • Gość: =totem= Re: dojazd na Lotnisko Okęcie IP: *.unregistered.formus.pl 08.10.01, 16:27
                      Alek, ty idealisto!
                      Gdyby wszyscy myśleli jak ty nic by się nie działo - bo nie ma pieniędzy.
                      JA też chciałbym metro, i to wszędzie - nie tylko na Okęcie. Ale świat idealny
                      nie jest i trzeba myśleć co można zrobić, szybko i za relatywnie małe pieniądze.
                      Tramwaje jako uzupełnienie tego co już na Okęcie jeździ to jakaś poprawa, a
                      skala inwestycji porównywalna do tych które miasto robi/planuje - stąd moje
                      powołanie się na łącznik Bemowo-Piaski.
                      A co do wielkich waliz, to tak jak ja - pakuj mniej! Zaraz będzie
                      łatwiej 'targać' bagaż.
                      :-)))))
                      =t=
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka