Dodaj do ulubionych

Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelskiego

05.01.06, 02:32
Przekorny felieton prowokacyjny
Mimo, że na Sadybie mieszkam od zawsze i kiedyś wykopywaliśmy granaty z fosy
przy Morszyńskiej to przez ostatnie lata nie zaglądałem często na ulicę
Okrężną. Już dwadzieścia lat temu w mojej pamięci utrwalił się ten śliczny,
ale zaniedbany zakątek.
Ostatnio jednak jestem zmuszony zaglądać tam codzienne i do szewskiej pasji
doprowadza mnie nie stan drogi tylko sąsiedzka bezradność i brak skutecznej
inicjatywy społecznej. Szefowie sporych firm, których jest na ulicy Okrężnej
koło dwudziestu zamiast skrzyknąć się i zrobić zrzutkę na skuteczne
załatwienie remontu drogi potrafią tylko bezradnie rozłożyć ręce i zapytać :
a co my możemy ? Zamiast mieć reprezentacyjne siedziby przy zabytkowej i
najpiękniejszej ulicy na Sadybie i być może na całym Mokotowie od lat wolą
tonąć w błocie wiosną i jesienią. Zerwanych zawieszeń i połamanych podwozi
samochodów swoich i klientów. Jeszcze naiwniacy płacą olbrzymie podatki
zamiast ogłosić w prasie bojkot dopóki władze miasta nie przestaną kpić z ok.
1000 ludzi tam mieszkających (blok Sadyby Oficerskiej, nowy
apartamentowiec „Sawa Park” i we wszystkich okolicznych domach prywatnych.
Co do „Sawy Park” trzeba być niespełna rozumu żeby kupić mieszkanie za
ciężkie pieniądze w eleganckim osiedlu za to z dojazdem jak dla furmanek z
czasów Bolesława Bieruta. Zamiast żeby deweloper współfinansował remont ulicy
do czasu zasiedlenia osiedla, mieszkańcy z wyższych sfer biznesowych topią
swoje drogie autka w błocie i szlamie. Co najmniej dwóch „radnych-bezradnych”
ma mieszkania wykupione w tym osiedlu i nawet oni nie potrafią od lat
doprowadzić do rewaloryzacji tak pięknego zakątka starej Sadyby.
Za to prywatni właściciele domów płacą, co roku wyższe opłaty a nakłady na
infrastrukturę uliczną w tym miejscu równają się zero złotych od wielu lat.
Zamiast transparentów pod Urzędem Dzielnicy Mokotów pokornie znoszą życie
w „slumsach” żywcem przeniesionych z czasów okupacji. Karetki Pogotowia
Ratunkowego przyjeżdżające na Morszyńską lawirują z pacjentem w środku między
gigantycznymi dziurami w nawierzchni i też nikomu
to nie przeszkadza.
A co już najbardziej zabawne spora część z tych 1000 mieszkańców pisze
pokorne listy i petycje do władz prosząc uniżenie, żeby ta się zlitowała i
zechciała doprowadzić do nich cywilizację jeszcze za ich żywota. Pisma
trafiają do opasłych segregatorów w tej sprawie a „gnój” jak był tak jest
nadal
Do niektórych domów wartych milion złotych dojeżdża się „drogą największej
kompromitacji władz samorządowych Mokotowa”.
Ale skoro to mieszkańcom nie przeszkadza żeby się skrzyknąć i skutecznie
wywalczyć drogę to ja się mam martwić ?
Obserwuj wątek
    • szymon66 BARDZO przekorny felieton. 05.01.06, 21:21
      Re: Parodia społeczeństwa obywatelskiego na ulicy Okrężnej (Wynik: 1)
      przez Janusz (janusz@berdyczow_w_pl) dnia 05-01-2006 o godz. 08:33:30
      (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) www.sadyba.waw.pl

      Historia remontu ul. Okrężnej powinna zostać opisana w podręcznikach demokracji
      lokalnej. Brak jedności wśród mieszkańców został z premedytacją wykorzystany
      przez urzędników do utrycia ich nie udolności.
      Pisanie kolejnych pism przez grupki mieszkańców okazuje się zbyt małym środkiem
      nacisku. Urzędnicy powołując się na pisma, w których mieszkańcy mają sprzeczne
      prośby (bruk, kostka czy asfalt; parking w osi jezdni czy przy krawężnikach
      itp), mogą robić co chcą. A jak pokazuje przykład ul. Okrężnej, nawet nie muszą
      robić nic.

      P.S.
      Jako ilustrację inwestycji gminnych należałoby załączyć mapkę, pozakującą
      miejsca inwestycji oraz adresy zamieszkania urzędników i radnych.

    • szymon66 Jaki pan taki kram -panowie radni-bezradni 05.01.06, 21:22
      Re: Parodia społeczeństwa obywatelskiego na ulicy Okrężnej (Wynik: 1)
      przez Kazik dnia 05-01-2006 o godz. 16:00:15
      (Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
      Jaki pan taki kram -panowie radni-bezradni wg.mojej wiedzy Bromski i Trepka
      potrafili doskonale zadbać o własne interesy i mają mieszkania do własnej
      dyspozycji dla siebie i rodziny w "Sawa Parku" .W czasie gdy firma "Sawa
      Apartmens" , której prezesem jest Marian Okręglicki budowała apartamentowiec
      przy pl.Rembowskiego dość dokładnie zdewastowała dojazd ul.Morszyńską , oraz
      plac i podobno w umowie z Gminą istniał zapis ,że inwestor na swój koszt
      wyremontuje szkody jakie poczynił.Miał być uporządkowany plac Rembowskiego i
      wyremontowana nawierzchnia ulic które zdewastowano.Warto sprawdzić czy istotnie
      byla taka umowa z Gminą , że inwestor Sawa Apartmens zdewastował odcinek ulic
      od ul.Powsińskiej do pl.Rembowskiego nie trzeba nikogo przekonywać ,bo to widać
      na całej długości , trudno tez nazwać zasypanie wykopów na tych ulicach jako
      remont.Panuje jakaś dziwna zmowa milczenia ze strony panów radnych-bezradnych ,
      których kadencja w TSK Miasto Ogród Sadyba właśnie się kończy ...i całe
      szczęście, bo Sadybie potrzebni są radni co dbają o interes ogólny społeczności
      Sadyby , dla których TSK MOS jest partnerem i żródłem wiedzy o potrzebach
      mieszkańców , a nie sługą dla własnych celów.
      • lagier Re: Jaki pan taki kram -panowie radni-bezradni 05.01.06, 23:57
        Noc coz... Jestem mieszkancem tego nowego osiedla przy pl. Rembowskiego i
        slyszalem juz tyle opcji na temat remontu placu i samej Okreznej, ze juz sam nic
        nie wiem! Jak najbardziej jestem za jakas pikieta pod Urzedem Dzielnicy i
        naglosnieniem w mediach jak sie mieszka i jezdzi po Sadbybie (chociaz w zeszlym
        roku byl artykul w Stolecznej... I co? I nic...), bo pisemek i to nawet z
        odpowiedza dostalem juz kilka:( A za ten rok za moje 46 metrow musze placic
        gminie 500 zl!!!!
        P.S. Wracajac do radnych Bromskiego i Trepki to mieszkania w Sadyba Parku
        posiadaja, ale zaden z nich nie mieszka tu... A pan Trepka - prezes wspolnoty
        mieszkancow obiecuje, ze remont bedzie na wiosne i chcac nie chcac musze mu k...
        wierzyc albo utopic sie jak przyjdzie odwilz na naszmy placyku R. :)
        • szymon66 Wiosną jest odwilż i radni spłyną Wisłą do Gdańska 06.01.06, 14:41
          Wiosną jest odwilż, roztopy (czyli wybory)i radni spłyną np. Wisłą do Gdańska.
        • avanti_sadyba Re: Jaki pan taki kram -panowie radni-bezradni 08.02.06, 22:58
          Wiara czyni cuda. Ja nie przepadam za wiarą i tym podobnymi bzdetami dlatego
          proponuję nie czekac na jak mu tam Trepke tylko wziąśc sprawy w swoje ręce i
          robic pikiete, a jak to nie pomoże to jakąś okupację urzędu, a jak i to nie
          pomoże to zagrozic Trepce przedterminowymi wyborami i podpisaniem paktu
          stabilizacyjnego z jego wrogami.
    • avanti_sadyba Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 08.02.06, 22:50
      Może te mieszkania nabyli w sposób nie wymagający od nich wielu wyrzeczeń, a
      tak w ogóle może tam nie mieszkają i wszystko mają w d.... (dużym poważaniu).
      • nilgau Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 10.02.06, 11:37
        he he, kto to są wogóle ten trepka i bromski. bez przewrwy słyszę trepka to
        trepka tamto.
        mieszkam w sadyba parku i wku.. mnie ten trepka, który dużo obiecywał i nic nie
        załatwił. czy nie można go wywalić z tego zarządu wspólnoty?dlaczego w zarz. ma
        być osoba która nawet tam nie mieszka zatem nie odczuwa uciążliwości dziur w
        okręznej i innych nieprawidłoości na tym osiedlu.
        teraz zarząd jeszcze zmienił administartora, który jest jeszcze gorszy od
        poprzedniego i nikt nie sprząta śniegu z wjazdu do garażu. a kiedyś przychodził
        quasimodo (ten z dziwnym okiem) i od razu sprzatał jak napadało - bo obok
        mieszkał...co było nie tak, że go wywalili??w sobotę z garażu wyjechać się nie
        dało. dzwonie do admin. a ta rozkosznie ,że umowę z odśnieżającym ma od
        wtorku.to może ja od wtorku zapłacę czynsz?
        niech teraz trepka przyjeżdza i odśnieża wjazd do garażu jak taki działacz
        społeczny z niego.
        jak go spotkam to mu nogi z d. powyrywam chyba!!!
        • avanti_sadyba Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 10.02.06, 15:04
          Zrób to czy go spotkasz czy nie.
        • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 12.02.06, 22:32
          Mieszkamy na rembowskiego os stycznia i faktycznie już mi lekko nerwy puszczją
          jak widzę te dziury. Nie wiem jak wyjade z wózkiem z dzieckiem jak przyjdzie
          odwilż i zostanie samo błocko. Czy ktoś w ogóle coś wie, kiedy mają się zacząć
          jakieś ruchy? Każdy z kim rozmawiam wie coś innego. Faktycznie jest tu jakiś
          dziwny tajemniczy bałagan. Czy ktoś może wie coś o jakim spotkaniu, zebraniu
          czy czymś takim???? Mieszkańców "Sawa Park" lub całaj Okrężnej?
          • szymon66 Wszystkich mieszkańców Okrężnej zapraszam 13.02.06, 01:15
            Wszystkich mieszkańców ulicy Okrężnej zapraszam do podania kontaktu e-mailowego
            w celu przygotowania spotkania w tej sprawie. Szczególnie mile widziani
            mieszkańcy osiedla "Sawa-Park". szymon66@gazeta.pl
            • lagier Re: Wszystkich mieszkańców Okrężnej zapraszam 13.02.06, 13:06
              Ja mieszkam od lipca w Sadyba Parku, a to ze zawieszenie jeszcze mi nie steknelo
              to cud! Ale podobno czlowiek moze sie do wszystkiego przyzwyczaic:)))
              Fakt, pan Trepka nie mieszka na osiedlu, ale wydaje mi sie, ze sporo dobrego
              zrobil, a ze lepiej zeby prezesem naszej wspolnoty byla osoba mieszkajaca przy
              placu na stale to inna sprawa...
              Sasiadko z osiedla, teraz dzieki grubej warstwie sniegu na ul. Goczalkowickiej i
              pl. Rembowskiego mamy "luksus", ale to co zobaczysz przy odwilzy... Szykuj sie
              na horror, bloto po kolana, zero szans przejscia sucha noga, wielkie jezioro
              szarej mazi, doly i samochody jak po rajdach na bagnach... Zeszlej jesieni i
              wiosny dzialy sie tu cuda!!! Ale skoro jest tu tylu zalamanych mieszkancow
              Sadyba Parku to mysle, ze w tym roku obiecana budowa (budowa, bo tu nie ma czego
              remontowac) wreszcie ruszy...
              • ewa5240 Re: Wszystkich mieszkańców Okrężnej zapraszam 13.02.06, 21:56
                Dziś rozmawiałam z administratorką sawa Park. Twierdzi że na wiosnę ma ryszyć
                odbudowa Okrężnej, ale bez tego kawałak naszego placu???? To chyba oznacza że
                nie ma raczej żadnych planów w związku z naszym kawałkiem ulicy.
                • lagier Re: Wszystkich mieszkańców Okrężnej zapraszam 13.02.06, 22:53
                  Administratorka moze cos tam wie..., ale jak chcesz wiedziec cos konkretnego to
                  tylko do prezesa Trepki po info, w koncu jest radnym... Z tego co dzis od niego
                  uslyszalem to podobno budowa nie jest zagrozona i plac Rembowskiego tez ma byc
                  "robiony" w tym roku, a jak znowu nas oszukaja to proponuje tzw.
                  "nieposluszenstwo obywatelskie" cokolwiek to oznacza... (lacznie z podkladaniem
                  min przeciwczolgowych na ulicy burmistrza i radnych).
                  • nilgau Re: Wszystkich mieszkańców Okrężnej zapraszam 15.02.06, 13:08
                    jeśli jednak wyremontują w końcu Okrężną a nasz kawałek - tj dojazd do Sadyba
                    Parku nie - bo w sumie to już jest ulica inna, to myślę, że powinniśmy zwrócić
                    się do sądu jako mieszkańcy SawaP, żeby inwestor jednak dobudował dojazd do
                    nas. W sumie to powinien to zrobić chyba nie czekając na remont Okrężnej.
                    zawsze to kawałek bez dziur.jak można oddawać budynek bez dojazdu?wg mnie
                    kostką , którą Okręglicki ułożył przed furtką (i która się już rozjeżdża)
                    powinien być wyłożony ten kawałek ulicy przed naszym budynkiem i ten kawałek
                    parkingu wzdłuż naszego płotu.
                    a spotkanie powinniśmy sobie zorganizować tak czy owak...
                    A to, że Trepka coś tam zdziałał to chyba normalne. Przecież to należy do jego
                    obowiązków. W konkursie na miss jeziorka chyba nie startował...;)?
    • gutboj Zaatakujmy Wydział Infrastruktury-Referat Drogowy 16.02.06, 12:54
      Mieszkam w tym nowym apartamentowcu i krew mnie zalewa. Potwierdzam oczywiście wszelkie żale
      współmieszkańców tego cudu budowlango Mariana Okręglickiego. Tak swoją drogą to jestem ciekawy
      jak on dobił ten "dil" z gminą na ten teren po hotelu robotniczym? Może trzeba nadać chłopakom z PiSu
      ten temat do sprawdzenia. Na sprzedaży tych mieszkań jak wiecie Marian zarobił grube miliony bo
      przecież ziemie miał za grosze (użytkowanie wieczyste) a cena za którą sprzedawał (mając też na
      uwadze niski standard) była dość wysoka. Znam ludzi, którzy kupowali jako pierwsi mieszkania jak
      jeszcze budowa się nie zaczęła (widząc Mariana gratulowałem im odwagi) za ok. 3-3,5 tys/metr i
      podobno to była cena dla Sawy opłacalna. Ja kupowałem już za jakieś 4,8 tys/metr i pewnie na tym nie
      stracę bo na rynku wtórnym już poszły jakieś lokale za 7 tys. (surowe!). Widać jednak jak na dłoni skalę
      zysku Mariana (zresztą za ten zysk buduje teraz apartamentowiec w Sopocie - zobaczcie stronę SAWY).
      Wracając do problemów z Okrężną to radzę dzwonić (nękać) Panią Annę Krajewską z referatu
      drogowego (tel. bezp. 228488341 ale po weekendzie bo jest chora teraz), która pilotuje sprawy z tą
      inwestycją. Z tego co się dowiedziałem (ale nie od niej) to cały czas jest problem z projektem
      przebudowy/remontu autorstra biura architektonicznego wynajętego przez Mariana (to samo co
      projektowało osiedle). Marian miał za ten projekt (a konkretnie za zmiany w nim) zapłacić ale jakoś
      gmina teraz nie może się z projketantami dogadać i sprawa utknęła już wiele miesięcy temu a
      pieniądze w budżecie sa zarezerwowane na sam remont chyba od przynajmniej 2 lat.
      Niestety zamieszali tutaj też ostro starzy Sadybiacy, walczyli i wywalczyli zmianę w projekcie
      nawierzchni bo jak wiecie będzie Okrężna i Plac Rembowskiego odbudowywany z kamienia polnego!!!!
      Rozmawiałem też ze specem od drogownictwa w referacie, który wietrzy problem z samym przetargiem
      jak zostanie on już rozpisany ponieważ podejrzewa on, że żadna firma startująca w przetargu nie
      będzie się w stanie wykazać doświadczeniem w układaniu takiej nawierzchni z takiej prostej przyczyny,
      że od kilkudziesięciu lat nikt tego nie robi. Jedyne nawierzchnie kamienne, które są nadal kładzione
      (odnawiane) to kalsyczny bruk granitowy lub co najwyżej kamień ciosany ale nie polny. Jeśli żadna firma
      się tym nie wylegitymuje to przetarg prawdopodobnie nie zostanie rozstrzygnięty i procedura
      przeciągnie się o kilka miesięcy bo gmina będzie szukać (najpierw będzie musiała uzyskać na to zgodę)
      wykonawcy z wolnej ręki.
      Pomijając fakt, że nawierzchnia z kamienia polnego odtwarzana w XXI wieku jest jakimś kuriozum bo
      nie jest to zabytek (a na pewno nie w kontekście infrastruktury miejskiej z początku XX wieku bo wtedy
      jak była układana Okrężna był to wybór z przyczyn ekonomiczny - ówczesny rejon gdzie rodziła się
      dzisiejsza Sadyba był terenem ubogim - wiejskim, który nie mógł sobie pozwolić np. na nawierzchnię z
      kostki granitowej). W XIX i początkach XX w kamień polny czyli kocie łby to nawierzchnia wybierana do
      ulic poza centrami większych miast, miasteczek i wsi. Kto chce kultywować wiochę na Sadybie?
      Poza tym nawierzchnia ta jest bardzo głośna i niebezpieczna. Sam fakt jej wybrania może też
      zaskutkować, że remontu w tym roku nie zobaczymy. Mam taką propozycję (nie wiem czy realizowalną)
      aby spróbowac jednak kulturalnie urobić tych "działaczy starych Sadybiaków" aby zmienili zdanie i dali
      zielone światło na afalt lub zwykłą kostkę betonową, której osobiście też nie cierpię ale ja chcę tam żyć.
      Z przyjemnością poznałbym też argumenty tych ludzi, które spowodowały takie ich zacietrzewienie w
      tej kwestii. Wiem zdobrych źródeł, że poprzedni burmistrz Mokotowa przed długi okres próbował
      jednak nakłonić te osoby to ustępstw ale bezskutecznie. Może jestem nie wyczulony na pewne sprawy
      historii Sadyby ale mieszkam tutaj właśnie ze względu na klimat tej okolicy i nie sądzę, że każda inna
      niż kocie łby nawierzchnia zniszczy ten klimat. Przecież Okrężna to nie dziedziniec zamku w Niedzicy,
      gdzie rzeczywiście asfalt czy czy kostaka bitumiczna byłyby nie na miejscu. Spróbujmy dotrzeć do tych
      ludzi - z tego co wiem to Ci najbardziej krewcy i walczący o kocie łby wcale nie mieszkają przy
      Okrężnej.
      Ważną i poruszoną już przez Was sprawą jest remont odcinka od Placu Rembowskiego do wjazdu do
      garażu. Raczej na bank projekt gminny (de facto przejęty od Mariana) nie obejmuje tego fragmentu.
      Musimy z tym coś zrobić i są dwa wyjścia; albo walczymy o to z gminą albo z Marianem.
      • gutboj Podałem zły telefon do Anny Krajewskiej 16.02.06, 12:57
        Dobry jest ten 22 849 90 19.
        Ten poprzednie jest też do referaty drogowego ale nie do jej pokoju.
    • gutboj Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 16.02.06, 13:34
      I jeszcze w kwestiach oraganizacyjnych
      1. Rozumiem, że apel szymona66 aby się spotkać ma na celu przygotowanie fronti walki z gminą i
      deweloperem. Jestem za ale zróbmy to na poważnie tzn. przy pomocy prawników i na dużą skalę bo nic
      innego nie zadziała. W dzisiejszych czasach bez udziału mediów też mało wskóramy. Internet, prasa i
      być może TV (mieszkają u nas ludzie z TVN) należy uruchomić.
      2. Kwestia Trepki jako prezesa zarządu wspólnoty. Absolutnie do wymiany! Musimy zwołać zebranie
      wspólnoty jak najszybciej. Być może ten facet ma dobre intencje ale po pierwsze nie mieszka na osiedlu
      a po drugie i to moim zdaniem go bardziej dyskwalifikuje jest radny. Tutaj na pewno występuje konflikt
      interesów - po prostu taki człowiek będąc radnym i jednocześnie właścicielem lokum przy
      Rembowskiego nie może co 2 dzień robić awantury w Urzędzie a bądźmy szczrzy tak często trzeba to
      załatwiać.
      • lagier Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 16.02.06, 19:37
        Gutboj popieram cie w 100%! Te polne kamienie na Okreznej to jak renowacja
        latryny z XIX w. i wmawianie, ze to zabytek... Polnymi kamieniami byly "bite"
        podmiejskie drogi tylko i wylacznie ze wzgledow finansowych, a teraz obroncy
        Sadyby (sam tez wstapilem do TSKMOS) staraja sie wmowic pozostalym mieszkancom,
        ze te kamyki to "smaczek" przedwojennej Warszawy...
        Powiem szczerze, ze zaczynam sie bac o budowe Okreznej w tym roku, bo tak juz
        jest od kilku lat, ze duzo sie mowi, a nic z tego nie wynika.
        Nawiazujac do mediow to w zeszlym roku byl obszerny artykul w Stolecznej na ten
        temat i co, i nic...
        Moze jak na wiosne ktos z nas sie utopi w bagnie na pl. Rembowskiego to cos sie
        ruszy w tej sprawie:(
        • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 16.02.06, 19:44
          Boże jaki smaczek, czy ci ludzie widzą Okrężną tegaz i całą Sadybę? Przecież
          nie tylko dorga "polna" to czyni, ale też reszta. A tu co zapuszczonych kilka
          kamieniczek i beznadziejne wille z czasów PRL. Kładzą puder na tzw. syfa. Sory
          za wyrażenie, ale niech tu nikt nie mówi o "parodii społeczeństwa
          obywatelskiego" i nie mówi że mieszkańcy Sawa Park swoimi luksusowymi
          samochodami chcą jeździć po dziurach.
    • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 16.02.06, 19:39
      Już dawno jestem zdecydowana złożyć taki wniosek na zebraniu zarządu. czekam na
      to z niecierpliwoscią. Do tego jeszcze dokładam wniosek o zmianę stróży przy
      wejsciu (beznadziejni) ale to tak na marginesie.
      Jeśli chodzi o zorganizowanie się jestem nawet za zbudowaniem sobie sememu tej
      drogi przed naszum osiedlem, bo sprawa zaczyna mi się wydawać conajmniej
      dziwaczna. Można się przecież zrzucić na ten kawałek drogi.

      A co do Okrężnej to owszem można się dogadywać z tymi ludzmi co chą "polne"
      kamyczki, już sobie wyobrażam te argumenty. Dzwonie do tej Pani z wydziału
      drogowego, pogadam sobie. :))))))))))



      • lagier Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 16.02.06, 20:05
        Jestem za "zrzutka" na droge, bo predzej sami cos z tym zrobimy, niz gmina nam
        pomoze!!! Dla mnie moze to byc nawet samowola budowlana, bo skoro my placimy
        ciezkie pieniadze z tytulu uzytkowania wieczystego, a oni maja nas w d...
        A swoja droga ktos wydal zezwolenie na budowe, wzial kase, nie zapewniajac potem
        przyszlym mieszkancom zadnej drogi! Nawet nie wyrowanali tych dolow...
        P.S. Jesli chodzi o ochrone to pan Andrzej jest mistrzem, jego nie zwalniamy:)
        • szymon66 Witamy nowych mieszkańców Sadyby na naszej ziemi 17.02.06, 11:52
          Żeby rozmawiać miedzy nami to znaczy mieszkańcami Sadyby a mieszkańcami
          osiedla "Sawa Park" mam dwie propozycje. Albo otwórzcie forum dyskusyjne na
          swojej stronie dla wszystkich mieszkańców albo powieście na tablicy w osiedlu
          ogłoszenie, że forum dyskusyjne wszystkich spraw osiedla "Sawa Park" dla
          mieszkańców jest tutaj.
          • szymon66 Byliśmy u Burmistrza Mokotowa na rozmowie 4 godz 17.02.06, 11:57
            Jeśli mieszkańcy "Sawa Park" chcą coś zrobić dla Sadyby i dla siebie to muszą u
            siebie w dokumentach sprawdzić czy deveoper wywiazał się z zobowiązań i czy
            wszystkie papiery dotyczące zagospodarowania terenu wokół osiedla są w porządku
            (a zdaniem Urzędników Dzielnicy Mokotów delikatnie mówiąc nie za bardzo).
            Potrzeba prawnika żeby sprawdził czy zostały zebrane wszystkie dokumenty przed
            rozpoczęciem budowy.
          • szymon66 "Sawa Park" - Czy wszystko jest w porządku ? 17.02.06, 12:05
            Czy istnieje umowa pomiędzy developerem "Sawa Park" a dzilnicą Mokotów
            określająca jego zobowiązania w związku z budową. Teraz wszyscy mieszkańcy (nie
            tylko "Sawa-Park") płacą za to, że ulica Okrężna została dodatkowo zdewastowana
            w czasie budowy osiedla przez ciężki sprzęt. Chyba nikt nie powie, że developer
            dostarczał materiały drogą morską albo powietrzną. Gdyby ulica od dawna była
            asfaltowa albo z kostki "bauma" to ciężarówy wożące materiały na budowę osiedla
            skutecznie by ją zniszczyły. Teraz jest pytanie kto za to zapłaci, developer,
            mieszkańcy osiedla czy urza dzielnicy Mokotów czyli wszyscy podatnicy
            podatnicy.
            • szymon66 Program Rewitalizacji tego obszaru za kasę z UE 17.02.06, 12:20
              Trzeba sobie zadać pytanie dlaczego ten fragment Sadyby jest taki zaniedbany ?
              Dlaczego kamienice i lokale komunalne przypominają szmulki na Pradze ?
              Dlaczego radni Dzielnicy Mokotów zaakceptowali program rewitalizacji z
              pieniędzy europejskich teren hal i magazynow czyli Służewiec Przemysłowy a
              odrzucili pomysł a rewitalizację obszaru wpisanego do rejestru zabytków przez
              Stołecznego Konserwatora Zabytków.Dlaczego olbrzymi nautralny potencjał tego
              obszaru Rezerwat Jezioro Czerniakowskie, Fort IX Czerniaków, Morszyńska z Fosą
              bez wody, Okrężna z brukiem, historyczne budynki osiedla Sadyba Oficerska -
              wszystko to gnije w błocie, brudzie, zaniedbaniu i nędzy.Wystarczy zadzwonić do
              pełnomocnika dzielnicy Mokotów d.s rewitalizacji p. Bogdana Pieca i zapytać czy
              ktokolwiek zgłaszał ten teren do programu rewitalizacji za pieniądze z Uni
              Europejskiej uchwalanego właśnie teraz przez władze dzielnicy i Warszawy.
        • sadybiak.z.mokotowa Cała Sadyba jest zaniedbana kosztem Górnego Moktow 17.02.06, 12:42
          Cała Sadyba jest zaniedbana kosztem inwestycji tam gdzie je widać czyli na
          Górnym Mokotowie.
          Nie tylko Okrężna czeka kilkanaście lat na remont.
          Zapytajcie mieszkańców piaszczystej Jeziornej, zniszczonej Jodłowej, błotnistej
          Juraty, gruntowej Truskawieckiej, Ciemnej i zniszczonej Orężnej. A wszystkie
          małe uliczki które od lat nie mają żadnej nawierzchni i całą zimę toną w
          zaspach śniegu. Zapytajcie urzędników i radnych : Eee sadyba jest bogata,
          willowa to sobie sama musi poradzić. Nie dość, że opłaty rosną w sposób
          kosmiczny to dodatkowo mieszkańcy muszą się zrzucać na remonty tak jak to się
          dzieje na Sadybie od 30-tu lat. Płacicie podatki - to co z tego. Chcecie
          chodnik czy ulicę płaćcie za to.
        • sadybiak.z.mokotowa Dlaczego Sadyba zamienia się wiochę 17.02.06, 13:10
          Urzędnikom nie chce sie nic robić tylko przepuszczać kasę po najmniejszej linii
          oporu. Na każdej ulicy latarnie innego typu : betonowe, blaszane, stalowe,
          gdzieniegdzie jescze stoją drewniane. Nawierzchnie ulicy każda inna bo z innego
          przetargu, chodniki takie i "śmakie" jak wypadnie. No to rzeczywiście dzielnica
          bez gospodarza z prawdziwego zdarzenia wygląda jak wieś pod miastem. Jeszcze
          tylko nowobogackich z willami typu "Gargamel" brakuje. Remont ulicy to tylko
          kostka "bauma" za ciężkie pieniądze i to jeszce firma znajomego,
          niby w przetargu. Niedługo Warszawa będzie "zabaumowanym" miastem. Broń Boże
          jakaś trudniejsza technologia typu bruk polny. Rany jak na takie coś rozpisać
          przetarg przecież kolega szwagra tego nie wygra bo ma umie układać bruku a ma
          tylko palety z kostką "Bauma" na podwórku.
          • lagier Sadyba Park - forum dla mieszkańców! 17.02.06, 15:41
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36574
            Na razie malo watkow, ale zawsze to jakies miejsce do wymiany pogladow dla
            mieszkancow:)
    • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 17.02.06, 23:08
      Może na okrężnej zrobić coś pośredniego między kostką Bauma a tymi polnymi
      kamieniami. W Poznaniu na ulicy Podgórej, prowadzocej do starówki położyli
      kamienie takie jak kiedyś kocie łby tzw. ale bardziej ściśle, oszlifowano je
      porządnie i tworzą ścisłą powierzchnie. Też sprawa toczyła się z bólami ale
      kostka jest i ładnie pasuje do reszty.
      • szymon66 Prosiłbym wszystkie informacje dot. Poznania 18.02.06, 13:46
        Szanowna Pani Ewo,
        Prosiłbym jeśli to możliwe o wszystkie informacej dotyczące nawierzchni
        z Poznania Nazwa i opis, ew. zdjęcia, kontakt do firmy która realizowała
        tą nawierzchnię. Kontak to wydziału w Urzędzie Miasta Poznania który realizuje
        takie remonty na Starym Mieście. Podobne informacje byłyby bardzo wskazane z
        Krakowa, Sandomierza, Gdańska, Lublina, Zamościa, Kazimierza Dolnego i innych
        miast które realizują remonty ulic o historycznym charakterze.
        szymon66gazeta.pl
    • sadybiak.z.mokotowa Czy osiedle "Sawa Park" jest legalne ? 19.02.06, 15:33
      Tylko my sami jako mieszkańcy osiedla przy pl. Rembowskiego możemy sprawdzić
      czy nasze mieszkania i całe osiedle jest legalne i ma wszystkie wymagane prawem
      dokumenty. Trzeba powołać zespół prawników, architektów i inżynierów żeby
      dokładnie przejrzeli dokumentację bo teraz może wyjść na jaw bagno które
      obciąży finasowo wszystkich mieszkańców(Wszystkie dokumenty powinien mieć i
      znać Zarząd Wspólnoty chyba że bierze udział w legalizowniu tej lewizny).
      1. Warunki zabudowy terenu
      2. Pozwolenie na budowę
      3. Warunki zagospodarowania terenu (najbliższe otoczenie działki)
      4. Pisemna umowa między developerem a Urzędem Dzielnicy Mokotów określająca
      wzajemne zobowiązania (min. zniszczenie ulicy Okrężnej w czasie budowy)
    • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 19.02.06, 17:40
      Na razie mam tylko strone oficjalną Poznania
      www.city.poznan.pl/mim/strony/wiadmag/news.html?co=print&id=568&instance=1016&lang=pl
      • ewa5240 Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 19.02.06, 17:42
        www.gp.pl/prasa/gp/dokpub/00-08-26/poznan/030.html
        to jest cała historia tego remontu i widać kostkę, teraz ona już jest położona
        dobrze i ładnie wygląda.
        • lagier Re: Ulica Okrężna to parodia społeczeń.obywatelsk 19.02.06, 18:17
          Ale to jest jak w morde strzelil kostka brukowa, a nie kamienie polne... Okrezna
          i plac Rembowskiego mogly byc wyremontowane juz pare lat temu, ale po protescie
          TSK MOS (ze starym zarzadem), remont jest odkladany kazdego roku! Gwarantuje
          wam, ze jesli zostaniemy przy tzw. polnych kamieniach to predko remontu sie nie
          doczekamy... Proponuje zmiene projektu na granitowa kostke brukowa lub bazaltowa
          i wtedy odczujemy prawdziwy klimat tego co chcieli stworzyc przedwojenni tworcy
          Sadyby:) Polne kamienie to byla prowizorka nawet przed wojna i zapewne gdyby nie
          ona juz dawno bylyby zastapione czyms bardziej cywilizowanym...
    • szymon66 A może warto sięgnąć do historii Warszawy ? 19.02.06, 19:59
      A może warto sięgnąć do historii Warszawy ?
      www.metro.waw.pl/news.php?id=55
    • szymon66 A może poezja nas przekona 19.02.06, 20:06
      Adam Ziemianin
      Kocie łby
      Kto dziś pamięta
      twoje kocie łby
      ulico Ogrodowa?
      Matka by pamiętała
      Mój ojciec też
      ale odeszli
      po kocich łbach
      do altanki ogrodowej
      I wreszcie nie muszą
      już nigdzie się spieszyć
      Piją więc herbatę "Ulung"
      małymi łyczkami
      Ojciec - jak go znam -
      chciałby wzmocnić
      chińskie treści
      mocnym rumem
      Jednak torchę
      mu głupio
      o tym mówić
      Ale anioł dyżurny
      anioł domyślny
      leci za Poprad
      na Słowację
      bo tam rum
      całkiem dobry
      i trochę taniej
    • szymon66 Warto pocztać jak inni żałują a polak mądry po szk 19.02.06, 20:35
      olesnica.nienaltowski.net/Co_stare-zlikwidowac.htm
      • szymon66 Warto innych podpatrzeć 19.02.06, 20:36
        www.przegubowiec.com/foto/remb2005/remb23_dzialynczykow.JPG
      • szymon66 Re: Warto pocztać jak inni żałują a polak mądry 19.02.06, 20:40
        www.rowery.org.pl/day7/masiewo_domki.htm
        • szymon66 Wszędzie kostka Bauma 19.02.06, 20:46
          Warszawa traci zabytkowe bruki. Pod pretekstem remontów wyrywa się
          przedwojenny kamień i zastępuje tandetną, betonową kostką Bauma. Kostka wypiera
          również płyty chodnikowe i to na prestiżowych ulicach. Foksal znalazła się na
          ustach wszystkich. I pomyśleć, że na tej ulicy znajduje się siedziba
          stołecznego konserwatora zabytków, który siedzi i śpi. Choć na położenie
          chodników z kostki zgodził się beznadziejny konserwator wojewódzki, stołeczny
          mógł zaprotestować i nagłośnić sprawę. Jak można pozwolić na takie szpecenie
          jednej z najładniejszych warszawskich ulic, z zachowanymi pięknymi, stylowymi,
          przedwojennymi domami. Dziwnie nieskoordynowane działanie, bo jednocześnie
          zostaje zachowany przedwojenny bruk w zatokach parkingowych.
          Parę dni temu w jednej z kamienic na Kredytowej w przejezdnej bramie
          zaczęto wymieniać bruk. Robotnicy wyrwali oryginalne stuletnie kafle, przy
          okazji wiele tłukąc. Co w zamian? Wiadomo, kostka Bauma. Tym razem konserwator
          się ocknął, ale raczej za późno. Poprzedniego stanu nie da się przywrócić, bo
          zabytkowa posadzka została wytłuczona. W mieście decyzje dotyczące wyglądu
          podejmują osoby nie znające Warszawy, nie czujące klimatu i bez szacunku dla
          przeszłości. Na wielu małych ulicach usuwa się przedwojenny bruk, zarówno
          kamienną kostkę jak i kocie łby i wymienia albo na tandetną kostkę albo zalewa
          asfaltem. Komu przeszkadzały kocie łby na malutkiej, mokotowskiej ulicy Fałata,
          gdzie istnieje tylko niewielki ruch lokalny? Całą zabudowa (z jednym wyjątkiem)
          jest przedwojenna. To te słynne Szare Domy.
          Na temat bezsensownej wymiany chodników i jezdni wypowiedzał się prezes
          prezes Zespołu Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK Tomasz
          Markiewicz. Powiedzał: " Nasza organizacja wiele razy interweniowała w sprawie
          starych jezdni, chodników i krawężników. Jeśli urząd konserwatorski wydał zgodę
          na to, co dzieje się na ulicy Foksal, dziwię się jego niekompetencji. Skoro nie
          wie, jaka powinna być nawierzchnia zabytkowej ulicy, niech się nas spyta. W
          przeciwnym razie królować będzie ohydna kostka Bauma i lichy cementowy
          krawężnik"
    • szymon66 Agnieszka Osiecka 19.02.06, 21:07
      Ulica japońskiej wiśni
      Szare ulice, szare balkony,
      z widokiem na inne szare balkony,
      szare żony, szare spódnice,
      z widokiem na nowe szare spódnice,
      gdzieniegdzie jeszcze kocie łby,
      a w kocich łbach kocie sny.

      Ulica japońskiej wiśni
      niech ci się przyśni
      co jakiś czas,
      ulica japońskiej wiśni niech się wymyśli
      w purpurze gwiazd.
      Purpurą do góry, purpurą w dół,
      na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.

      Szare kominy, ptaki bezskrzydłe
      z widokiem na inne ptaki bezskrzydłe,
      szare serca, biedne liczydła,
      z widokiem na randkę z innym liczydłem.
      Gdzieniegdzie jeszcze małe drzwi
      a w małych drzwiach śmieszne sny.

      Ulica japońskiej wiśni
      niech ci się przyśni
      co jakiś czas,
      ulica japońskiej wiśni niech się wymyśli
      w purpurze gwiazd.
      Purpurą do góry, purpurą w dół,
      na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.
      Ulica japońskiej wiśni...
      Ulica japońskiej wiśni...
    • szymon66 Danuta M. Sułkowska 19.02.06, 21:09
      DZIWNE MIASTO

      Co takiego ma w sobie to miasto?
      zezowate okna garbatych domków
      krzywe uliczki
      Kocie łby na rynku
      Wielką dziurę o której zawsze zapominam
      o zmierzchu Co takiego jest w tym mieście?
      że jego bruk dźwięczy pod stopami najpiękniej
      Stuk-puk, stuk-puk, kroki jak bicie serca.

    • szymon66 Paweł Marcisz 19.02.06, 21:22
      O nierówny bruk uderzają solidne, pewne siebie glany, niosąc silnych
      właścicieli najrozmaitszego autoramentu. Przemykają tędy adidasy lub
      odżegnujące się od tej nazwy inne obuwia sportowe, w nich zaś pewni siebie
      dresiarze, miękko zapadający się w poduszki powietrzne, przeróżne typy skejtów,
      począwszy od tych całkowicie uległych zgubnej komercji, skończywszy zaś na
      paradujących w tenisówkach, zaopatrzonych w jadowite ostrogi, jakie zapewnia
      przynależność do elity. Podobnie noszą się inni bywalcy ulicy, jak liczni
      biedacy, powłóczący karnawałem kłótliwych szat. Dają się dostrzec wysoko
      zakończone nogawki, niżej zaś wytarte mokasyny staruszków; pantofle staruszek
      pod uwiędłymi płatkami sukni. Z rzadka słychać szybkie kroki businessmanów,
      depczących kocie łby czarnymi półbutami, błyszczącymi pastą w płynie, podbitymi
      w połowie skórką, w połowie zaś gumą, do której dobrze lgną psie odchody. W
      całym tym koncercie najbardziej charakterystyczny odgłos – wysoki stuk – wydają
      smukłe szpilki i botki, bezradne na pełnej pułapek porfirowej mozaice,
      skrywające zaś dłużące się nogi o kształtach seksownie uwydatnionych obcisłymi
      odmianami neodzwonów.
      • szymon66 Rewitalizacja - Dlaczego nie na Sadybie 19.02.06, 21:28
        Czym jest rewitalizacja?

        Rewitalizacja jest procesem obejmującym przemiany przestrzenne, gospodarcze i
        społeczne podejmowane
        na zdegradowanych obszarach miejskich, bądź terenach poprzemysłowych, które
        służą poprawie jakości życia mieszkańców.
        Rewitalizacja powinna przyczyniać się do uruchamiania nowych

        miejsc pracy, aktywizacji mieszkańców, wywoływania w nich przedsiębiorczych
        postaw, zmniejszenia zagrożenia przestępczością, zachowania dziedzictwa
        kulturowego, podejmowania remontów i konserwacji - szczególnie zabytkowych
        obszarów.

        Pradze potrzebna jest rewitalizacja

        Praga Północ jest jedną z niewielu warszawskich dzielnic, w której zachowała
        się stara tkanka miejska. Kamienice, obiekty poprzemysłowe z końca XIX i
        początku XX wieku, stary uliczny bruk, podwórkowe kapliczki i wiele innych
        zabytkowych obiektów nadają wartość historyczną temu obszarowi i wpisują go do
        dziedzictwa kulturowego. Zły stan budynków i postępujące ich niszczenie
        sprawiają, że zabytkowa część Pragi jest mało atrakcyjna zarówno dla
        mieszkańców, jak i zwiedzających.
        Poprawa stanu technicznego i estetyki budynków oraz ich najbliższego otoczenia
        nie tylko poprawi jakość
        życia ludzi tu mieszkających, ale również umożliwi włączenie ulicy Ząbkowskiej
        do oferty turystycznej Pragi i Warszawy.
        • szymon66 Praga lepsza od Sadyby 19.02.06, 21:31
          "Renowacja kamienic praskich o znaczeniu historycznym wraz z adaptacją
          pomieszczeń na cele społeczne"

          Cel projektu
          Celem ogólnym jest ożywienie społeczne i gospodarcze Starej Pragi poprzez
          rewitalizację wybranych zdegradowanych obszarów pod względem materialnym,
          społecznym i ekonomicznym.

          Cele bezpośrednie:
          - Poprawa warunków życia mieszkańców poprzez zahamowanie postępującej
          degradacji istniejącej zabudowy i poprawę stanu technicznego budynków.
          - Przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu oraz zapobieganie dalszej
          marginalizacji społeczności lokalnej.
          - Rozwój turystyki i kultury w oparciu o jedyny niezniszczony fragment
          miejskiej zabudowy przełomu XIX i XX wieku.
          - Pobudzenie wielokierunkowego rozwoju dzielnicy poprzez zachęcenie mieszkańców
          i osób związanych z tym rejonem do aktywnego uczestniczenia w życiu społecznym
          i gospodarczym.

          Co obejmuje projekt?
          Przedmiotem projektu jest wykonanie kompleksowego remontu i renowacji kamienic
          przy ulicy Ząbkowskiej 4 i 36, wykonanie stylowej elewacji, wymiana okien i
          drzwi, remont balkonów, klatek schodowych i schodów zewnętrznych, remont
          dachów; remont nawierzchni i odwodnienie podwórza wraz z budową wiaty
          śmietnikowej przy kamienicy Ząbkowska 4, a także wymiana instalacji
          elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej w budynku przy Ząbkowskiej 36 (instalacje
          te w kamienicy przy Ząbkowskiej 4 wymieniono w 2004 r.).
          Ponadto projekt przewiduje adaptację, remont i wyposażenie lokali nr 45 i 45 A
          w budynku przy Ząbkowskiej 4 i urządzenie w nich świetlicy socjoterapeutycznej
          dla dzieci oraz adaptację i remont lokalu nr 2 w kamienicy przy Ząbkowskiej 36,
          gdzie powstanie punkt informacji turystycznej.
          Obie placówki będą prowadzone przez organizacje pozarządowe wyłonione w drodze
          konkursu.

          Finansowanie projektu
          Całkowita wartość projektu 1 884 218 49 zł.
          Władze Warszawy ubiegają się o dofinansowanie projektu ze środków unijnych
          w ramach ZPORR:
          Priorytet 3 - "Rozwój lokalny"
          Działanie 3.3 - "Zdegradowane obszary miejskie, poprzemysłowe i powojskowe"
          Poddziałanie 3.3.1. - "Rewitalizacja obszarów miejskich".

          16 listopada 2005 roku został złożony wniosek w Urzędzie Marszałkowskim o
          dofinansowanie projektu z wyżej wymienionych środków.

          Na jakim etapie realizacji jest projekt?
          W grudniu 2005 roku zakończył się remont kamienicy przy ul. Ząbkowskiej 4.
          Dobiegły również końca prace remontowe w budynku przy Ząbkowskiej 36.

          Środki finansowe na realizację projektu pochodzą z budżetu Miasta Stołecznego
          Warszawy. Jeśli projekt zostanie pozytywnie oceniony przez ekspertów, możliwa
          jest częściowa refundacja poniesionych przez miasto kosztów z funduszy unijnych
          wskazanych wyżej.

          Udział mieszkańców w programie rewitalizacji
          Program rewitalizacji nie jest sztywny. Przeciwnie, podlega nieustannym
          zmianom, dostosowując się do potrzeb i oczekiwań mieszkańców. To od ich opinii
          i zgłaszanych propozycji zależy, czy w danym miejscu powstanie sklep,
          biblioteka, galeria czy przychodnia.
          Dlatego zachęcamy Państwa do wyrażania swoich uwag i propozycji do
          realizowanego projektu oraz do innych inwestycji planowanych na terenie
          dzielnicy.

          Kontakt:
          Urząd m.st. Warszawy dla Dzielnicy Praga Północ, ul. Ks. I Kłopotowskiego 15;
          00-987 Warszawa; tel. 59 00 000, fax 59 00 004; informacja tel. 59 00 500, 59
          00 590
          e-mail: rewitalizacja@praga-pn.waw.pl

          Miasto Stołeczne Warszawa ubiega się o dofinansowanie projektu "Renowacja
          kamienic praskich o znaczeniu historycznym wraz z adaptacją pomieszczeń na cele
          społeczne" z funduszy unijnych.
          • szymon66 Wczorajsza Warszawa - a się łezka w oku kręci 19.02.06, 21:38
            www.zdm.waw.pl/gallery/?gal=stare&num=0&back=05050000
          • szymon66 Ogórek na Okrężnej 19.02.06, 21:43
            www.przegubowiec.com/foto/9009/20040626_4_elblaska.JPG
            • lagier "Kocie łby" na Okrężnej - TAK! 19.02.06, 22:39
              OK, OK, OK, OK, OK, OK, OK, OK, OK!
              Szymon mnie przekonales, chociaz przyznam, ze przez chwile zwatpilem... Jestem
              za "kociakami", ale boje sie tego co poruszyl Gutboj w swoim poscie, braku
              firmy, ktora bedzie miala umiejetnosci w wykonaniu takiej nawierzchni, jakosci
              wykonania i problemow z rozstrzygnieciem ewentualnego przetargu, bo jak wiemy
              Bauma rzadzi w tym kraju...
              P.S. A my wszyscy liczymy na remont w tym roku...
    • gutboj Kocie łby? 20.02.06, 13:05
      Panie Szymonie, Pełen szacunek za prace przy klawiaturze. Duży wysiłek aby przekonać nas do kocich
      łbów.
      Jednak ta poezja do mnie nie przemówiła. Podam 5 silnych argumentów, dla których cała ta akcja z
      walką o kocie łby była niepotrzebna. Na początek chciałbym tylko jeszcze raz zazanczyć, że nie cierpię
      kostki bauma i uważam, że ten wysiłek, który Towarzystwo włożyło w przekonanie decydentów o
      zachowaniu kamienia polanego powinien pójść w walkę o klasyczny bruk granitowy lub kamienny
      (zwykłay kamień ciosany i zwyklae szlifowany do postaci prostokątów znacznie większych niż bruk
      granitowy). W najgorszym wypadku trzeba było zgodzić się na asfalt (vide Bonifacego zrobiona chyba w
      2004).
      Oto te argumanty;
      1. Uliczki Satrej Sadyby w większości były wyłożone kamieniem polnym, który w wielu miejscach
      wyziera z dziur cienkiej rozpadającej się warstwy asfaltu. Walka o jego odtworzenie nie ma sensu nie
      tylko ze względów użytkowych (nawierzchnia głośna a przede wszystkim niebezpieczna dla pieszych)
      ale i archiektronicznych. Przy uliczkach tych na przestrzenie ostatnich dziesięcioleci wyrosło wiele
      tworów architektonicznych (mizerne szregowce, bida-domki jednorodzine ale i rozbuchane
      nowoczesne rezydencje indywidualne lub wielorodzinne z apartamentowcem syna Rywina na czele),
      które to totalnie budynki w swej różnorodności kompletnie nie uzasadniają do powrotu do
      archaicznego rozwiązania drogowego. Podawane przez Ciebie przykłady zachowywania satrej
      nawierzchni dotyczą miejsc gdzie pozostała stara architektura i w takich miejscach pozbywanie się
      bruku czy nawet kocich łbów jest zbrodnią i warto się temu mocno przeciwstawiać. Spójrzmy jednak
      chłodnym okiem na Okrężną - szcególnie na jej północną stronę od Powsińskiej w kierunku Placu
      Rembowskiego z karykaturalnymi wąskimi i wysokimi segmentami i pseudokamieniczkami (chociażby
      ta w której mieści się Warner Bros. Poland). Starej architektury przedwojennej jest bardzo mało a ta
      która została po tej stronie to albo się wali albo zaraz zawali. Za parę lat (i tego nie przewalczymy) one
      znikną i pojawią sie na ich miejscu jakieś mini apartamentowce (w najlepszym razie). Nie wspominam
      już o dalszej części Okrężnej od Rembowskiego do Powsińskiej a odcinklu południowym z wieloma
      szkaradnymi domkami jednorodzinnymi i absolutnie tragicznym zestawem segmentów handlowych na
      końcu. Idea zostawienia tu kocich łbów ma się tutaj do ochrony konserwatorskiej jak pięść do nosa i
      przykro mi to mówić ale dla paru osób, którzy spoglądając w swoją przeszłość (mówię o tych starszych)
      lub spoglądając na archiwalne zdjęcia przedwojennej "pozytywnie oczywiście prowincjonalnej Sadyby"
      wydawanie decyzji o budowie drogi z kocich łbów jest totalną pomyłką.
      2. Remont będzie droższy niż w przypadku klasycznych nawierzchni i nie da gwarancji dobrej jakości
      wykonania bo nie ma czegoś takiego jak równa nawierzchnia z kocich łbów - proszę o tym pamiętać.
      Osobną kwestia jest to czy znajdzie się firma, która na tak dużym obszarze będzie to zrealizaować.
      3. Nie znam dokładnie projktu ale chciałbym zapytać z jakiego materiału mają być wykonane miejsca
      parkingowe i chodniki. Też z kocich łbów? Chyba nie. Chciałbym wszystkim uświadomić, że dawniej
      droga z kamienia polnego nie miała chodników (a te na Sadybie w dużej części też) - po prostu przy
      posesjach zwykle były klepiska - kamień polny był tylko na jezdni a nawet tam gdzie były chodniki były
      zupełnie inaczej niż dzisiaj budowane. Dzisiaj projekt pewnie zakłada płyty betonowe lub kostkę
      bauma na chodnikach i miejscach parkingowych. Proszę sobie wyobrazić to połączenie (+betonowe
      krawężniki). Będzie to wyglądało dość śmiesznie jeśli nie tragicznie. Chyba, że się mylę i chodniki będą
      z szlifowanego kamienia lub kostki granitowej? Czy Pan Szymon wie coś na ten temat?
      4. Czy się komuś to podoba czy nie w nowych budeynkach przy Rembowskiego 9 zamieszka finalnie
      kilkaset osób a parking podziemny jest na 100 samochodów i na Okrężnej będzie większy ruch.
      Nieznany też jest los terenu klubu Delta. Nawet jeśli nie powsatną tam apartamenty i pozostanie to
      teren rekreacyjny (za czym osobiście optuje) to zostanie on mocniej wykorzystany tzn. będzie tam
      więcej obiektów sportowych i co za tym idzie więcej samochodów. Nawierzchnia z kocich łbów poza
      tym, że jest głośna (będą uskarżać się ieszkańcy Okrężnej) i niebezpieczna dla pieszych nie jest
      przystosowana do dużego ruchu (nie ma podbudowy betonowej) i szybko ulegać będzie zniszczeniu.
      5. Piąty argument jest taki, że gdyby nie ta walka, to od roku a być może od dwóch mielibyśmy nową
      nawierzchnię i dla wielu osób skończyłoby się cierpienie komunikacyjne i koszty wynikające ze
      znisczonych podwozi samochodowych. Ale rozumiem, że dla obrońców kocich łbów nie ma to
      najmniejszego znaczenia. Zadam proste pytanie - z osób, które najbardziej walczyły o kocie łby ilu
      mieszka przy Okrężnej? Doszły ,mnie słuchy że niewielu? A może nikt?
    • gutboj REMONTU W TYM ROKU NIE BEDZIE!!!! 20.02.06, 14:45
      Przed chwilą rozmawiałem z p. Anną Krajewską z referatu, która potwierdziła że szanse na rozpoczęcie
      prac w tym roku są zerowe lub bliskie. Jak do listopada wybiorą wykonawcę to będzie dobrze. Nie będę
      sie wdawał w szcegóły ale procedury, które są jeszcze do przejścia powodują to, że o wcześniejszym
      terminie być nie może. Kwestia projektu remontu Okrężnej z SAWY odbija się czkwką - dopiero teraz
      jest przygotowywane porozumienie o przekazaniu praw do projektu gminie. Potem dopiero będzie
      przetarg na zmiany w tym projekcie....potem sam przetarg na remont....ew. protesty i jak dobrze
      pójdzie wykonawce poznamy w listopadzie. Jeśli nie chcecie kolejnej zimy tonąć w błocie i rozwalać
      samochodów na dziurach musimy się zebrać i podjąć szybkie kroki. Sama p. Krajewska dziwiła się, że
      mając u siebie radnego Trepkę jakoś słabo działamy. Wspomniała o Towarzystwie Miasto-Ogród (w
      którego zarządzie był TREPKA!!!!), które zablokowało ponad 2 lata temu remont ze względu na te
      cholernr kocie łby. Między słowami zasugerowała aby w sposób zorganizowany zwrócić się do
      wszelkich możliwych instancji raz aby procedurę przyspieszyć (ze względu na tragiczną sytuację
      nawierzchni grożącą uszkodzeniami ciała i podwozi samochodowych gmina może zwrócić się od
      Urzędu Zamówień Publicznych o zgodę na wybór wykonawcy zmian w projekcie i samego remontu z
      wolnej ręki). Ale do tego potrzebują podkłądki - wielu podpisów rozwścieczonych i poszkodowanych
      ludzi etc. Sami nie kiwną w tym celu palcem!
      Druga sprawa to kocie łby. Możemy jeszcze podjąć próbę ich zwalczenia. Nasz głos musi byc poparty
      wieloma podpisami (dużo więcej niż wtedy z Miasta-Ogrodu), jakimś autorytetem architektonicznym
      podważającym sensowność takiego rozwiązania. Nie jest wykluczone, że wtedy Konserwator zmieni
      zdanie. Pamiętajmy, że nowego projektu jeszcze nie ma! Musimy działać szybko. Wynajmijmy prawnika
      - może na naszym osiedlu jakiś mieszka. To nie znaczy, że ma to robic za darmo ale być może będzie
      miał dodatkowy powód (on lub jego kancelaria) aby do sprawy zabrać się ekspresowo.
      LUDZIE. WYPOWIEDZMY MAŁĄ WOJNĘ GMINIE I TEJ BZDURNEJ DECYZJI O BUDOWIE ARCHAICZNEJ DROGI
      Z KAMIENIA POLNEGO!! CHYBA NIE CHCECIE KOLEJNEGO ROKU ŻYC Z TAKA DROGĄ.
      PROSZE ZARZAD WSPÓLNOTY O WYZNACZENIE MOZLIWIE SZYBKIEGO TERMINU ZEBRANIA.
      DZWOŃCIE DO ANNY KRAJEWSKIEJ - NIECH NA RAZIE CHOCIAŻ TO POWODUJE, ŻE GMINA POCZUJE
      ODDECH WIELU NIEZADOWOLONYCH MIESZKAŃCÓW. NIE WIEM CZY TO COŚ DA ALE ZAWSZE.
      PRZYPOMINAM DO NIEJ TELEFON 228499019
      • sadybiak.z.mokotowa Urzędnicy kiwają mieszkańców jak dzieci 21.02.06, 04:34
        Co można zrobić sensownego ? Zebrać grupę prawników, architektów i inżynierów i
        sprawdzic w papierach Zarządu Wspólnoty co jest grane. Zrzucić się na osiedlu
        na ściepę i za 1 000 zł dla ZDM przerzucić banner przez Powsińską, że
        mieszkańcy Sadyby domagają się remontu ulicy Okrężnej. Wtedy przeczytają to
        wszyscy z Sadyby, Wilanowa i Konstancina z dziennikarzami TVN włacznie i zaraz
        o ulicy zrobi się głośno w mediach. Poza tym wreszcie "Gutboj" wykonał sensowną
        pracę o której pisałem wcześniej dotyczącą legalności osiedla "Sawa Park".
        Remontu w tym roku nie będzie i wystarczyło sprawdzić w Wydziale
        Infrastruktury,że cała procedura jest w lesie. Każdy kto opowiadał że remont
        jest tuż tuż, w tym roku jest oszustem i trzeba go wywieżć na taczkach. Kto
        naszej administratorce i innym naopowiadał takich bajek. Realny termin to
        jesień, ale 2007 roku. Cała procedutra formalno-prawna jest zabagniona i
        potwornie opóźniona przez Wydział Infrastruktury w którym naczelnicy zmieniali
        się pięciokrotnie w ostatnich dwóch latach i obecny p.o. zaraz wyleci po
        zmianie burmistrza tak jak poprzednicy. Absolutnie niezależnie czy droga byłaby
        z piasku, leśnych patyczków czy igieł z choinki mimo, że projekt został
        zrobiony przez projektantów dawno temu i przekazany dzielnicy, ta go przez
        ponad rok nie odebrała. Wydział Infrastruktury celowo i świadomie bojkotuje
        remont Okężnej jak może i trzeba znależć tylko odpowiedź dlaczego. Być może
        dlatego o czym coraz głośniej, że na terenie Delty ma stanąć kolejne osiedle
        takie jak Sawa i kolejny developer będzie woził Okrężną materiały. Proponuję
        mały test. Niech jedna osoba zadzwoni jako wielki i fanatyczny miłośnik kocich
        łbów i pyta dlaczego nie ma remontu a potem inna osoba jako zagorzały wróg
        wścieka się dlaczego nie zaplanowano innej nawierzchni. Ja ten test
        przeprowadziłem ponad pół roku temu i wiem, że ta sama osoba z wydziału mówiła
        kompletnie co innego w zależności od rozmówcy. Osiedle ma lewe papiery trzeba
        pytać m.in. o umowę między developerem a Urzędem Dzielnicy i wszelkie wymagane
        prawem pozwolenia na zagospodarowanie terenu, ale to można zrobić mając dostęp
        do wszystkich dokumentów w Zarządzie naszej Wspólnoty. Na drogę są
        zarezerwowane w budżecie dzielnicy prawie 3 mln złotych, ale w 2006 r. tylko
        200 000 zł. Wystarczy pójść i sprawdzić wiadomo to od paru lat. Za 200 000 zł
        mozna dokończyć sprawę dokumentacji i pozwoleń a nie zaczynać remont. Być może
        chodzi o te 3 mln z wolnej rączki do rączki. Nasz Zarząd Wspólnoty może zapytać
        projektanta drogi zatrudnionego i opłacanego przez Sawę dlaczego jest taka
        ściema z projektem i ile czasu wydział infrastruktury zmarnował na nic nie
        robienie i trzymanie papierów na półce. Od dawna uprawia "włoski strajk" nie
        tylko w tej sprawie zresztą.Jak się teraz będzie wywracało gotowy projekt do
        góry nogami to kolejne trzy lata sprawa nie ruszy z
        miejsca.
    • szymon66 Asfalt czy wszechobecna kostka "bauma" 22.02.06, 20:02
      Tak tylko co w zamian :
      asfalt czy wszechobecna kostka "bauma". Dlaczego odwiedzamy Stare Miasto,
      jeździmy do Wilanowa, Łazienek ? Bo tam mądrzy ludzie zachowali architekturę,
      klimat, charakter. Dzisiaj mieszkańcom ulicy Okrężnej potwornie ciąży
      skandaliczne, wieloletnie zaniedbanie tej ulicy przez radnych i władze
      Dzielnicy Mokotów i jej tragiczny stan, ale po remoncie to będzie najdroższe
      miejsce na Sadybie. W osiedlu "Sawa-Park" 1m2 będzie kosztował 10 000 zł.
      Podobnie będzie w domach w okolicy. na kocich łbach zarobią właściccile
      sklepów, firm, usług. Trzeba sobie to wyobrazić oczyma wyobraźni.
      Niszcząc wartości kulturowe Sadyba staje się coraz bardziej bez stylu i
      klimatu a co za tym idzie wartość mieszkań i domów spada.


      • szymon66 Rośnie szansa żeby mieszkańcy wymogli remont teraz 21.03.06, 00:58
        Jest coraz większa szansa żeby wszyscy mieszkańcy Sadyby (starzy i nowi)
        wspólnie wymogli remont na ulicy Okrężnej.
        • patom1 Re: Rośnie szansa żeby mieszkańcy wymogli remont 22.03.06, 09:25
          Witam, jestem bardzo ciekawy gdzie i w czym tkwi ta szansa ???
          • nilgau Re: Rośnie szansa żeby mieszkańcy wymogli remont 23.03.06, 10:19
            w tym, że starzy przestaną składać wszelkiego rodzaju protesty do projektu
            (typu gdzie ma być parking) bo każdy taki protest opóźnia remont
            a nowi grupami mają nękać urzędasów w urzędzie
            a najlepiej jedni z drugimi niech się spotkają, starzy powiedzą co im leży na
            watrąbie, bo na razie nie wiadomo, tylko trepka z bromskim mówili o jakiś
            nieustannych protestach jakiejś grupy ludzi z Morszyńskiej (ale oni tam mają
            asfalt??)
            • patom1 Re: Rośnie szansa żeby mieszkańcy wymogli remont 23.03.06, 11:27
              Witam, też miałem na myśli spotkanie nowych mieszkańców ze "starymi". Ponieważ,
              jak dobrze zostało napisane, słyszymy TYLKO o konfliktach i protetach miedzy
              tymi grupami, i oprócz tego że jest obopólna niechęć to tak naprawdę nie wiemy
              jakie jest stanowisko drugiej strony. Natomiast gwarantuję, z racji tego, iż
              mam rodzinę na Morszyńskiej, że cała ta ulica opowiada sie wogóle za
              jakimkowiek remontem Okrężnej. I tak prawdę mówiąc nie słyszałem żeby sie
              upierali przy ... kamieniach.
              • create Poprosze o wyjasnienie 23.03.06, 12:13
                Kto sie zalicza do jednej strony a kto do drugiej, bo ja jakis nie zorientowany
                jestem. A tak wogole to troche smieszne zeby w takim srodowisku, ktore powinno
                dzialac wspolnie powstawaly jakies wrogie sobie frakcje.
                • szymon66 Uczciwość, skuteczność działania 24.03.06, 09:16
                  Na początek zagadka logiczna dlaczego nikt ustosunkowany i reprezentujący
                  mieszkańców do tej pory nikt nie zorganizował spotkania wszystkich
                  zainteresowanych z całej ulicy Okrężnej (firmy + mieszkańcy) z władzami
                  dzielnicy i wydziałem infrastruktury odpowiedzialnym za stan tej drogi od
                  kilkunastu lat ? Dziwna sprawa ale na najprostrzy pomysł jakoś najtrudniej
                  wpaść. Przygotowujemy takie spotkanie na początku kwietnia. Zainteresowanych
                  proszę o kontakt. szymon66@gazeta.pl
                • szymon66 Radni przeciwko mieszkańcom ? 24.03.06, 09:24
                  Zaproponowaliśmy jako TSK MOS, że weżmiemy udział w spotkaniu mieszkańców
                  Sadyba-Park z Burmistrzem, żeby na jednym spotkaniu ustalić wspólna drogę
                  działania i określić kto ma jakie stanowiska. Radny Tomasz Trepka kategorycznie
                  odmówił oświadczając, że to jest zamknięte spotkanie Wspólnoty Mieszkaniowej
                  z Burmistrzem i nie życzy sobie żadnych "obcych osób". Żeby było dziwniej to
                  peopozycję udziału w wspólnym spotkaniu składał urzędnik Dzielnicy Mokotów
                  odpowiedzialny m.in. za bezpieczeństwo w ruchu drogowym na tym terenie.
                  Dlatego do Urzędu Dzielnicy Mokotów chodzą różne grupy mieszkańców oddzielnie
                  co jest wykorzystywane przeciwko nim, że rzekomo reprezentują inne interesy
                  i różne sposoby zrealizowania remontu drogi.
    • szymon66 Miłośnicy zabytków walczą o zachowanie starych ... 28.03.06, 00:50
      "Gazeta Wyborcza"
      Krzysztof Śmietana 26-03-2006 , ostatnia aktualizacja 27-03-2006 17:21

      Zostawcie na Marszałkowskiej jak najwięcej śladów przeszłości, m.in. stare
      krawężniki - domagają się miłośnicy zabytków od Zarządu Dróg Miejskich

      Remont Marszałkowskiej od pl. Unii Lubelskiej do pl. Konstytucji trwa już ponad
      tydzień. Robotnicy pracują także w niedzielę. Nic dziwnego - ratusz chce, żeby
      przebudowa ulicy zakończyła się przed majową wizytą papieża Benedykta XVI.

      Miłośnicy zabytków obawiają się, że z powodu tego pośpiechu z Marszałkowskiej
      znikną wszystkie przedwojenne ślady. - Wzdłuż ulicy jeszcze niedawno leżały
      piękne granitowe krawężniki sprzed I wojny światowej. Większość z nich była w
      tak dobrym stanie, że można je było powtórnie wykorzystać. Tymczasem wzdłuż
      ulicy już wkopują nowe krawężniki - denerwuje się Tomasz Siwiec z Zespołu
      Opiekunów Kulturowego Dziedzictwa Warszawy ZOK. - Trzeba walczyć, żeby te
      niemal 100-letnie krawężniki zachowali przynajmniej w rejonie zabytkowej
      zabudowy Marszałkowskiej, czyli bliżej pl. Unii Lubelskiej i przy pl.
      Zbawiciela.

      Co na to Zarząd Dróg Miejskich? - Stare krawężniki i kostki brukowe gromadzimy
      w magazynach. Nie wiem jednak, czy te z Marszałkowskiej wrócą na ulicę - mówi
      Urszula Nelken, rzeczniczka ZDM.

      Działacze ZOK zapowiadają, że nie odpuszczą walki o zachowanie klimatu na
      Marszałkowskiej. Przypominają, że w czasie remontu odcinka arterii od pl.
      Konstytucji do Al. Jerozolimskich udało się m.in. odtworzyć podjazd z
      zabytkowej kostki bazaltowej do jednej z bram. Stare granitowe krawężniki w
      większości pozostawiono także kilka lat temu podczas remontu ul. Puławskiej.

      • zwierz.alpuhary Re: Miłośnicy zabytków walczą o zachowanie staryc 28.03.06, 08:31
        papież powinien przyjeżdżać do Polski raz w miesiącu albo w ogóle stąd nie
        wyjeżdżać, wtedy skończyłyby się nasze problemy z dziurami na ulicach
        • create Re: Miłośnicy zabytków walczą o zachowanie staryc 28.03.06, 11:20
          Moglby tez jezdzic swoim mobile po Polsce, moze by wtedy autostrady wybudowali
          • nilgau Re: Miłośnicy zabytków walczą o zachowanie staryc 14.07.06, 16:25
            na razie to dziury w Okrężnej - częściowo - zalał ktoś asfaltem....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka