puchala40
13.01.06, 13:37
Mam dość wszechobecnego chamstwa, tandety telewizyjnej i spozierającej z
bilboardów. W sklepach pełno buraczanych mord a w tramwaju zawsze jakieś
chamy gadajace głośno przez najnowszy telefon, używajace przekleństw. Gdzie
obecie spotyka sie inteligencja lub gdzie można spotkać ludzi na jakimś
poziomie ? Odmiennym od tzw. maślanki towarzyskiej z kolorowych gazetek. mam
nadzieję, ze nie w klubach dla nowych biznesmenów. czy zostało coś jeszcze z
dawnego, normalnego świata ? (...)