Dodaj do ulubionych

Audiofile odezwijcie sie.

IP: 198.138.227.* 05.10.01, 15:31
Zalozylem watek o takim temacie na forum mojego bylego miasta ale niestety pies
z kulawa noga sie nie przyblakal. Mam nadzieje ze Warszawa jest mniej
wiesniacka, licze na Was. Macie w koncu wiecej studiow hifi niz niejedna
stolica Europejska.
czekam na odzew.
Obserwuj wątek
    • Gość: Stud Re: Audiofile odezwijcie sie. IP: *.*.*.* 05.10.01, 16:03
      Ja mieszkam w Stolicy. Ale nie mam pieniedzy wiec nie chodze po studiach hi-fi.
      Co mam udawac ze cos kupie?
      • Gość: polonus Re: Audiofile odezwijcie sie. IP: 198.138.227.* 05.10.01, 17:35
        bez obrazy bracie ale prosilem o wpisy od audiofili, a audiofil to nie osoba co
        ma gore zlota tylko dla ktorej jakosc dzwieku ma pierwszorzedne znaczenie i w
        wolnych chwilach czyta Stereophila czy Hifi & Muzyka a nie np spotkanie z
        zuzlowej ekstraklasy czy pilke nozna w TV. Znam duzo bogatych ludzi w USA
        zarabiajacych 100.000$ rocznie i sluchajacych low-end uoraz ludzi z Polski
        zarabiajacych 1200zl i posiadajacyh przyzwoite zestawienia. Audiofile nie
        zarobki czynia tylko zainteresowanie, duch. dla chcacego nie ma nic trudnego.
        Nie ma nic bardziej zalosnego niz osoby twierdzace nie interesuje sie bo mnie
        nie stac. Jest to po prostu smutne i malomiasteczkowe.
        Prosze o wpisy audiofili.
        • stud_ Re: Audiofile odezwijcie sie. 06.10.01, 21:22
          Cieszę się że nie kwalifikuję się do grupy audiofili, chociaż odwiedziłem
          wszystkie Audio Show, czytuję Audio oraz HiFi i Muzykę a jakosc dzwieku ma dla
          mnie duze znaczenie.
          Cieszę się, gdyż nie jest to dla mnie istota słuchania muzyki.

          Mimo wszystko przyznaję że rzecz to piękna kiedy gra para głośników, a dźwięki
          dobiegają ze wszystkich stron - kiedy "nie widać" że to głośniki grają,
          instrumenty można wskazać palcem. Uwierz, Drogi Polonusie, że naprawdę pojmuję
          na czym polega fenomen dobrego brzmienia. Pamiętam do dziś pierwszą wizytę na
          Audio Show, pierwszy odsłuch na który się dostałem: JM Lab Utopia na lampowych
          końcówkach mocy z CD Audiomeca Mefisto. Kiedy miał się rozpocząć odsłuch i gwar
          w sali już prawie ustał jakiś beszczel stojący po lewej stronie lewej kolumny
          zaczął sobie gwizdać pewną melodię. Jednak gdy spojrzałem w tamtym kierunku
          żadna ze stojących osób nie gwizdała - to był początek utworu ("Isn't she
          lovely", nie wiem czyje wykonanie). Inna sprawa, że pomieszczenie chyba nie
          było najlepsze dla basu tych kolumn. Ale wrażenie pozostało. Wspaniały bas
          miały za to inne kolumny, których nazwy już nie pamiętam, ale pracowały ze
          wzmacniaczem Gryphon Antileon i CD firmy Wadia. Utwór Vikings z płyty "Pomp &
          Pipes!" RR czuć było całym ciałem. Wysokim tonom przy tym również nic nie
          brakowało.

          Na razie jednak kompletowanie sprzętu zakończyło się dla mnie na wzmacniaczu i
          odtwarzaczu CD, kolumn używam polskich z minionej epoki. I dlatego uważam, że
          na razie muszę skupić się na zgromadzeniu środków finansowych - wolę się nie
          rozpraszać. Chodzenie po sklepach zabiera dużo czasu i nigdy nie można się tak
          skoncentrować na muzyce jak u siebie w domu. Z czytania czasopism, poza
          wrażeniami wzrokowymi pozostają jeszcze rozbudzone chęci kupna sprzętu - ale
          wiadomo, że nie o to chodzi. Tak więc nie chcąc burzyć swego spokoju ducha
          oddaję się ascezie i słucham muzyki na sprzęcie jaki mam. Natomiast
          poszukiwania muzyczne prowadzę nader intensywnie, bo mam akurat takie
          możliwości ;-) (nie jest to zdecydowanie postępowanie audiofilskie (mp3)).

          Osobiście jestem zwolennikiem klasycznego stereo - liczy się bardziej jakość a
          nie ilość. Obecnie obserwuję zjawisko wzrastającej dominacji kina domowego
          miast prawdziwego audio. To się lepiej sprzedaje i to się bardziej opłaca. Kino
          na pewno też jest wartościowe (zależy też jakie), ale dla mnie ważniejsza jest
          czysta muzyka.

          Jako nie-audiofil miałem już więcej nie pisać, ale chyba się bardzo nie
          obrazisz.
          Obiecuję, że więcej nie będę.
          Tak czy owak na razie nie stwierdziłem żadnej wypowiedzi poza moją.
          Pozdrawiam Ciebie jak również tych audiofili co zarabiają 100000$, a zwłaszcza
          tych co tylko 1200zł.

          PS. Chyba jednak trochę szkoda, że tylko remis z Ukrainą?
          PS PS: A tak wogóle to skąd pochodzisz, że tak Warszawiaków się czepiasz?
          • Gość: polonus Re: Audiofile odezwijcie sie. IP: 198.138.227.* 08.10.01, 17:22
            stud_ napisał(a):

            > Cieszę się że nie kwalifikuję się do grupy audiofili, chociaż odwiedziłem
            > wszystkie Audio Show, czytuję Audio oraz HiFi i Muzykę a jakosc dzwieku ma dla
            > mnie duze znaczenie.
            po pierwsze z twojej wypowiedzi wyczuwam ze ze z jakiegos nie znanego mi powodu
            slowo audiofil odbierasz za obrazliwe zamiast jako komplement, momo ze twoj opis
            pokazuje ze jestes nim jak najbardziej, bardzo to zagmatwane, prosty czlowiek z
            miata jestem wujasnij mi prosze ta zawilosc, bo skomplikoweane to bardziej niz
            twierdzenie Goedla.

            > Mimo wszystko przyznaję że rzecz to piękna kiedy gra para głośników, a dźwięki
            > dobiegają ze wszystkich stron - kiedy "nie widać" że to głośniki grają,
            tak wlasnie reaguja ludzi potrafiacy docenic piekno muzyki czyli audiofile...

            > Osobiście jestem zwolennikiem klasycznego stereo - liczy się bardziej jakość a
            > nie ilość. Obecnie obserwuję zjawisko wzrastającej dominacji kina domowego
            zgadzam sie w pelni

            > Jako nie-audiofil miałem już więcej nie pisać, ale chyba się bardzo nie
            > obrazisz.
            z jakiegos powodu lubujesz sie w podkreslaniu ze nie jestes ale piszesz jak
            audiofill, ciekawe, ciekawe, masz jakis uraz do audiofili

            > Obiecuję, że więcej nie będę.
            wrecz przeciwnie,

            > Tak czy owak na razie nie stwierdziłem żadnej wypowiedzi poza moją.
            niestety
            > Pozdrawiam Ciebie jak również tych audiofili co zarabiają 100000$, a zwłaszcza
            > tych co tylko 1200zł.
            >
            > PS. Chyba jednak trochę szkoda, że tylko remis z Ukrainą?
            > PS PS: A tak wogóle to skąd pochodzisz, że tak Warszawiaków się czepiasz?
            na jakiej podstawie uwazasz ze czepiem sie Warszawiakow , spojrz na moj wpis w
            watku, dlaczego nas tak nienawidza (141-szy wpis)?
            Bylem kiedys z Torunia.
            • Gość: maciej Re: Audiofile odezwijcie sie. IP: *.waw.cdp.pl 09.10.01, 12:07
              witam

              Gość portalu: polonus napisał(a):

              > stud_ napisał(a):
              >
              > > Cieszę się że nie kwalifikuję się do grupy audiofili, chociaż odwiedziłem
              > > wszystkie Audio Show, czytuję Audio oraz HiFi i Muzykę a jakosc dzwieku ma
              > [ciach]

              ladnie napisane :))))
              > na jakiej podstawie uwazasz ze czepiem sie Warszawiakow , spojrz na moj wpis w
              > watku, dlaczego nas tak nienawidza (141-szy wpis)?
              > Bylem kiedys z Torunia.

              a dla polonusa
              wejdz na grupe pl.rec.audio jest duzo watkwo o warszawskich ( i nie tylko) sklepach audio.
              Poczytaj archiwum grupy i wejdz na stronke grupy :
              http://audio.lukar.net/

              moze jeszcze niezbyt imponujaca ale jest i komus chcialo sie ja zrobic.

              pozdrawiam

              maciej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka