sloggi
19.01.06, 00:18
Wiele warszawskich aptek pracuje 24 godziny na dobę. Dziś po 22 byłem klientem
jednej z nich (podziwiam i pozdrawiam Panią z apteki przy Grójeckiej 76).
Większość klientów nocą to ludzie, których przywiodła konieczność i choroba
osoby bliskiej. Tymczasem dziś stała przede mną kobieta, która zapragnęła o
godz. 23 zakupić średniotwardą szczoteczkę do zębów, byleby nie była żółta.