mouchi 05.11.02, 09:25 jakis kretyn wyrzucił ostatni wątek dla pana lagi na oślą ławkę. ale my sobie poradzimy i ciągniemy dalej. mam nadzieję, że Marek tu trafi i przekaże najnowsze wiadomości. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aankaa Re: dla pana_lagi IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 05.11.02, 09:35 nieustające życzenia powrotu do zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaczarowana Re: dla pana_lagi IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 05.11.02, 22:04 Serdeczności dla Pana Lagi . Joanno i Marku ,chociaż jeden maleńki wpis,błagam. Zdaję sobie sprawę , że własnych spraw macie mnóstwo i naprawdę doceniam to co dla nas z forum robicie.Pozdrawiam Was ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: dla pana_lagi 05.11.02, 22:09 wątek zasadniczy wrócił z oślej, zostawmy ten "w spokoju" Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: dla pana_lagi 18.11.02, 10:18 A zatem powróciłeś. Nie jako Laga, ale ważne że jesteś. Powróciłeś i wróciły dziwne wypowiedzi pod moim adresem. O dziwo stało się to w tym samym czasie. Nie dbam już o to. Cieszę się, że powróciłeś choć trochę do zdrowia, cieszę się, że wena Cię nie opuściła. Jeśli będziesz kiedyś potrzebował pomocnej dłoni, a będę mógł Ci pomóc - daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
lena^ Re: dla pana_lagi 18.11.02, 14:57 sloggi napisał: > A zatem powróciłeś. > Nie jako Laga, ale ważne że jesteś. > Powróciłeś i wróciły dziwne wypowiedzi pod moim adresem. O dziwo stało się to w > > tym samym czasie. Nie dbam już o to. > Cieszę się, że powróciłeś choć trochę do zdrowia, cieszę się, że wena Cię nie > opuściła. > Jeśli będziesz kiedyś potrzebował pomocnej dłoni, a będę mógł Ci pomóc - daj > znać. > Skoro już się tak bardzo cieszysz, to może wraz z koleżanką zdzinią wrócilibyście do wczorajszego wątku i posprzątali nieco www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=51&w=3655072&a=3655569 Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: do leny^ 18.11.02, 15:21 Leno^ O ile wiem, bo wzrok choć nie sokoli to jednak jeszcze nieomylny mam; nie brałaś udziału w wieczornym forum. Nie widzę w moich wypowiedziach nic, co byłoby nie na miejscu. Nieufność jest typową ludzką cechą i szkody większej ludziom nie czyni. A co do sprzątania - jeśli nie wiesz co oznacza termin "polemika", to sprawdź w słowniku; jeśli nadal tamte wypowiedzi kolą Cię w oczy, weż proszę napisz o tym komuś z Agory, wytną i będzie po problemie. Proste i wykonalne. I mała prośba. Ponieważ Zdzicha nie jest moją syjamską siostrą, bądź uprzejma zwrócić się do niej samej, bez korzystania z wątpliwej wiarygodności pośredników. Z czym tam chcesz. sloggi Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: dla pana_lagi 18.11.02, 15:31 Niby dlaczego mamy sprzątać? Co ci się detalicznie nie podoba? I jak mamy to wykonać? Zmiotką i szufelką? /Dla ciebie (czytaj uważnie, bo nie będę powtarzać) to ja jestem Pani Zdzisława. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 02:23 sloggi napisał: > A zatem powróciłeś. > Nie jako Laga, ale ważne że jesteś. > Powróciłeś i wróciły dziwne wypowiedzi pod moim adresem. O dziwo stało się to w > > tym samym czasie. Nie dbam już o to. > Cieszę się, że powróciłeś choć trochę do zdrowia, cieszę się, że wena Cię nie > opuściła. > Jeśli będziesz kiedyś potrzebował pomocnej dłoni, a będę mógł Ci pomóc - daj > znać. > nie wiem o jakie wypowiedzi chodzi, ale przykro mi, bo łapię Twą sugestię, że skoro pojawiły się razem ze mną, to może to ja............. nie jestem już zainteresowany dowalaniem Tobie. jeśli jednak moje niepojawianie się tu miałoby zahamować jakieś nieprzychylne komentarze na Twój temat, to zamilknę na tem forum, nie ma sprawy. i tak trudno mi jeszcze pisać. raz jeszcze dziękuję Tobie i zdzisze za dobre słowo i zainteresowanie mą osobą. pozdrawiam Was oboje amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: dla pana_lagi 19.11.02, 08:09 Nie wolno Ci stąd zniknąć. A za pomówienie przepraszam, bo namiar na sprawcę już mam. Ćwicz rękę, chociażby na klawiaturze. Z pozdrowieniem sloggi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Normals Re: dla pana_lagi IP: 195.94.207.* 19.11.02, 08:38 prywate robicie z forum a to glupio bo tu sie powinno rozmawiac o warszawie!!! a kto ten pan lagga? powiedz mi sloggi bo ty notrmalny tu jestes Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 14:55 Gość portalu: Normals napisał(a): > prywate robicie z forum a to glupio bo tu sie powinno rozmawiac o warszawie!!! > a kto ten pan lagga? powiedz mi sloggi bo ty notrmalny tu jestes czytuję ja Cię czytuję czas dłuższy. nie tylko tu. nadajesz się do rozmowy z leszkiem prezydentem kaczyńskim. on by z Tobą krótko i na temat. wiedziałbyś, co masz w życiu robić - spieprzać mianowicie do nauki. poczytaj coś, jakiś atlas obejrzyj chociaż i nie właź w wątki co do których już w temacie widać, że prywatne. amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 14:58 sloggi napisał: > Nie wolno Ci stąd zniknąć. > A za pomówienie przepraszam, bo namiar na sprawcę już mam. > Ćwicz rękę, chociażby na klawiaturze. > Z pozdrowieniem > sloggi ćwiczę. łażę na rehabilitację razem z ....gołotą, który miał dopiero co operację barku. ahoj pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Re: dla pana_lagi 19.11.02, 19:29 Panie Lago Drogi, Radość moja wielką jest dzisiaj, gdyż zobaczyłem nick Pan_Laga jako dziś zalogowany! Dobrze, że wróciłeś. Szkoda, że nie starczyło Ci zdrowia, by odwiedzić w niedzielę "Agorę". Ale nic straconego. Z ćwiczeniami w towarzystwie Gołoty uważaj, bo masz język cokolwiek niewyparzony, a on jest baardzo delikatny w uszach i może nieodpowiednio zareagować. Obawiam się, że gość, jak się zdenerwuje może być niebezpieczniejszy od TIRa... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 22:30 chaladia napisał: > Panie Lago Drogi, > > Radość moja wielką jest dzisiaj, gdyż zobaczyłem nick Pan_Laga jako dziś > zalogowany! > Dobrze, że wróciłeś. Szkoda, że nie starczyło Ci zdrowia, by odwiedzić w > niedzielę "Agorę". Ale nic straconego. > Z ćwiczeniami w towarzystwie Gołoty uważaj, bo masz język cokolwiek > niewyparzony, a on jest baardzo delikatny w uszach i może nieodpowiednio > zareagować. Obawiam się, że gość, jak się zdenerwuje może być > niebezpieczniejszy od TIRa... > dzięki za miły wpis niejeden. co do agory - ja nie bywam na tego typu imprezach. z reguły nie przenoszę też internetu w real. w przypadku takich przenosin, kontakty z sieci, wg mnie, tracą swój specyficzny smak. gołoty się nie boję. nie chcę publicznie mówić dlaczego. w każdym razie posturę to on ma faktycznie w porządku, choć sądziłem, że jest wyższy i szerszy. podobno telewizja powiększa............... pozdrawiam ahoj pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: dla pana_lagi 19.11.02, 10:37 pan_laga napisał: > jeśli jednak moje niepojawianie się tu miałoby zahamować jakieś nieprzychylne > komentarze na Twój temat, to zamilknę na tem forum, nie ma sprawy. i tak > trudno mi jeszcze pisać. Nie sądzę, aby Twoja obecnośc czy tez nie na tym forum miała jakiś wpływ na ilośc nieprzychylnych komentarzy pod adresem Sloggiego czy też moim. > raz jeszcze dziękuję Tobie i zdzisze za dobre słowo i zainteresowanie mą > osobą. Nie dziękuj, zdrowiej. To cud, że wyszedłes z wypadku, jeżeli był on taki, jak opisywano. /Nie bierz do siebie mojej sygnaturki. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 14:51 zdzicha napisała: > /Nie bierz do siebie mojej sygnaturki. > też z rozkoszą ostatnio, gdzie mogę, cytuję pana leszka k. cytowanie go nieustannie powoduje we mnie wesołość. w nocy nawet czekałem, by powtórnie obejrzeć w telewizorze ów sławetny występ prezydenta na pradze. było bosko. zapewne także będę tu często prezydenta stolicy cytować......... /choć i w moich stronach nie lepiej. jurczyka sobie w szczecinie wybrali....... mój Boże, co to grzmieć Ci się nie chce.........../ ahoj pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
bmw1 Re: dla pana_lagi 19.11.02, 09:34 Panie Lago kochany, Kochana Julko, Jestem bardzo szczęśliwa, że jesteście znowu na tym Forum. Dni bez Was były smutne, ale teraz spokojna jestem, tylko po malutku Panie Lago, musi Pan dużo wypoczywać ale i ćwiczyć zastałe mięśnie. Jeśli o mnie chodzi wystarczy jedna informacja dziennie, może być krótka, ale na pewno spowoduje, że dzień po jej przeczytaniu będzie lepszy. Dobrze, że już jest po wszystkim co złe. U mnie też się trochę zmieniło. Do niedawna miałam trzy koty i suczkę. Niestety tydzień temu mój kot Zenek odszedł do Krainy Wiecznych Łowów po długiej walce z przewlekłym zapaleniem wątroby. Pana posty zapewniają mi łatwiejsze przejście przez ten zły dla mojej Rodziny czas. Serdecznie pozdrawiam, życzę szybkiego powrotu do zdrowia, proszę pomiziać JULKĘ, BMW Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 14:57 bmw1 napisała: > Panie Lago kochany, Kochana Julko, > Jestem bardzo szczęśliwa, że jesteście znowu na tym Forum. Dni bez Was były > smutne, ale teraz spokojna jestem, tylko po malutku Panie Lago, musi Pan dużo > wypoczywać ale i ćwiczyć zastałe mięśnie. Jeśli o mnie chodzi wystarczy jedna > informacja dziennie, może być krótka, ale na pewno spowoduje, że dzień po jej > przeczytaniu będzie lepszy. Dobrze, że już jest po wszystkim co złe. U mnie też > > się trochę zmieniło. Do niedawna miałam trzy koty i suczkę. Niestety tydzień > temu mój kot Zenek odszedł do Krainy Wiecznych Łowów po długiej walce z > przewlekłym zapaleniem wątroby. Pana posty zapewniają mi łatwiejsze przejście > przez ten zły dla mojej Rodziny czas. > Serdecznie pozdrawiam, życzę szybkiego powrotu do zdrowia, proszę pomiziać > JULKĘ, > BMW ściskam. jula wymiziana właśnie rozwala po podłogach popcorn.przykro mi z powodu Zenka. znam ten ból. umarł mi i stary Filip i młody, cudowny don Giuseppe - psy. trzymaj się Mała. ahoj laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alla Re: dla pana_lagi IP: *.cyberia.com.pl 19.11.02, 18:55 Panie lago od dawna sledze pana poczynania na tym forum i na innych/ Poznalam pana chyba na forum bigbrotherowym i wzbudzil pan moj szacunek i sympatie. Chcialabym poznac pana osobiscie i pogadac o teatrze, kotach i telewizji. Wiem ze mial pan wypadek i pewnie teraz dochodzi do siebie. Zycze wiele zdrowia i szybkiego powrotu do pelnej formy, o ile to jeszcze nie nastapilo. Naprawde zycze jak najlepiej, bo ma pan cieple miejsce w moim sercu. Jestem teraz w Warszawie i za kazdym razem kiedy jestem w ktoryms z teatrow zastanawiam sie czy jest pan tam rowniez. wierze, ze przypadki nie istnieja wiec jezeli mamy sie kiedys spotkac to sie spotkamy. Czy chodzi pan juz do teatru? Pozdrawiam serdecznie JLA Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 20:51 Gość portalu: Alla napisał(a): > Panie lago > od dawna sledze pana poczynania na tym forum i na innych/ Poznalam pana chyba > na forum bigbrotherowym i wzbudzil pan moj szacunek i sympatie. Chcialabym > poznac pana osobiscie i pogadac o teatrze, kotach i telewizji. Wiem ze mial pan > > wypadek i pewnie teraz dochodzi do siebie. Zycze wiele zdrowia i szybkiego > powrotu do pelnej formy, o ile to jeszcze nie nastapilo. > Naprawde zycze jak najlepiej, bo ma pan cieple miejsce w moim sercu. > Jestem teraz w Warszawie i za kazdym razem kiedy jestem w ktoryms z teatrow > zastanawiam sie czy jest pan tam rowniez. wierze, ze przypadki nie istnieja > wiec jezeli mamy sie kiedys spotkac to sie spotkamy. Czy chodzi pan juz do > teatru? > Pozdrawiam serdecznie > JLA dziękuję za kawałek dobrego słowa. w teatrze nie byłem jeszcze, ale kino tak. byłem już sprawdzić jak się do siebie mają amerykańska i japońska wersje `the ring`. dziękuję za pozdrowienia i także pozdrawiam. laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k`k Re: dla pana_lagi-pozdrowienia i życzenia:) IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.11.02, 19:09 Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi-pozdrowienia i życzenia:) 19.11.02, 22:06 dziękuję. nawzajem. laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: e._ Re: dla pana_lagi IP: *.chello.pl 19.11.02, 19:48 Serdeczności dla ozdrowieńca i jego stęsknionej kocurki. Czy po Twojej nieobecności czuje się u Ciebie bardziej na miejscu, niż ty sam? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 19.11.02, 22:33 Gość portalu: e._ napisał(a): > Serdeczności dla ozdrowieńca i jego stęsknionej kocurki. Czy po Twojej > nieobecności czuje się u Ciebie bardziej na miejscu, niż ty sam? podsyłam podziękowania i uściski. trafiłaś w sedno. jula teraz jest u siebie, a ja, to jakiś nowy............. laga Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: dla pana_lagi 20.11.02, 02:35 Przyłączam się do życzeń wszelakich. Cieszę się, że już jesteś z nami Drogi Panie Lago! Uściski dla Ciebie i Julci Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
mouchi Re: dla pana_lagi 20.11.02, 10:42 niezmiennie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do pełni sił i zdrowia, i zapomnienia tego nieprzyjemnego wydarzenia. miauki dla Julki od zaprzyjaźnionego kota Leona. mouchi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga Re: dla pana_lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 13:34 mouchi napisała: > niezmiennie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do pełni sił i zdrowia, i > zapomnienia tego nieprzyjemnego wydarzenia. > miauki dla Julki od zaprzyjaźnionego kota Leona. > mouchi julka jest zachwycona i odmiaukuje do leona. a laga uściski dla leonowej pani śle. laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga Re: dla pana_lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 13:32 zarlaczka napisała: > Przyłączam się do życzeń wszelakich. Cieszę się, że już jesteś z nami Drogi > Panie Lago! > Uściski dla Ciebie i Julci > Żarłaczka niezwłocznie obcałowywuję czółko mej Przemiłej Żarłaczki. laga Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: dla pana_lagi 20.11.02, 19:22 Nie przypominam sobie by ktoś mi dzisiaj czółko obcałowywał, a dzień cały byłam w stanie nie wskazującym. Obietnice Panie Lago obietnicami, a gdzie czyny? Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
przemila_zarlaczka Re: dla pana_lagi 20.11.02, 19:38 Już mój kochany pan laga wie co mówi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga Re: dla pana_lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 20:48 zarlaczka napisała: > Nie przypominam sobie by ktoś mi dzisiaj czółko obcałowywał, a dzień cały byłam > > w stanie nie wskazującym. Obietnice Panie Lago obietnicami, a gdzie czyny? > Żarłaczka całowałem Cię delikatnie niczem zefirek znad morza śródziemnego, a Ty miałaś oczy wtedy zamknięte, więc może nawet nie zauważyłaś............. laga Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: dla pana_lagi 20.11.02, 21:00 Panie Lago! Ja Ciebie miałabym nie zauważyć, zwłaszcza będąc całowaną? Jedynym wytłumaczeniem być może, że przygnieciona trudem pracy zawodowej w drzemkę zapadłam (mam nadzieję, że nie chrapałam) i Ty wtedy do czynów przystąpiłeś. Na przyszłość, proszę, obudź strudzoną, coby przyjemność miała. Niepocieszona Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 20.11.02, 23:07 zarlaczka napisała: > Panie Lago! > Ja Ciebie miałabym nie zauważyć, zwłaszcza będąc całowaną? Jedynym > wytłumaczeniem być może, że przygnieciona trudem pracy zawodowej w drzemkę > zapadłam (mam nadzieję, że nie chrapałam) i Ty wtedy do czynów przystąpiłeś. Na > > przyszłość, proszę, obudź strudzoną, coby przyjemność miała. > Niepocieszona Żarłaczka może spałaś przygniecioną uprzednio będąc. ale , na szczęscie nie chrapałaś, dzięki czemu chwili owej romantyzm zachowanem został był. nie wiem czy będę budził, bo tajemniczość naszego związku mnie bardzo pociąga. laga Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: dla pana_lagi 20.11.02, 23:25 > może spałaś przygniecioną uprzednio będąc. ale , na szczęscie nie chrapałaś, > dzięki czemu chwili owej romantyzm zachowanem został był. > nie wiem czy będę budził, bo tajemniczość naszego związku mnie bardzo pociąga. > laga > Tajemniczość - tajemniczością, pociąg - pociągiem, ale rozkosz - rozkoszą jest, a takowej doznać nie mogłam, śpiąc (na szczęście nie chrapiąc), gdyś Ty bezwolną całował. Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha do zarlaczki 20.11.02, 23:30 Czy byłabyś uprzejma napisać do Lagi mailem, o co Ci konkretnie chodzi, bo widać, że tak atakujesz Lagę niedyskretnie, az mi się szkoda ciebie robi. /Uprzedzam podejrzenia - nie jestem bynajmniej zazdrosna. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: do zarlaczki 20.11.02, 23:42 zdzicha napisała: > Czy byłabyś uprzejma napisać do Lagi mailem, o co Ci konkretnie chodzi, bo > widać, że tak atakujesz Lagę niedyskretnie, az mi się szkoda ciebie robi. > /Uprzedzam podejrzenia - nie jestem bynajmniej zazdrosna. A czy ty byłabyś uprzejma nie mówić mi co mam robić i nie odmawiać mi prawa do atakowania Pana Lagi w taki sposób jaki chcę. Dzięki za współczucie, ale bądź pewna, że nie ma najmniejszych powodów, by żal serce ci ściskał. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: do zarlaczki 20.11.02, 23:59 Alez prosze bardzo, atakuj pana lagę jak sobie zyczysz. Tylko pamiętaj, że ostrzegałam. Co do powodow to hmmm.... ale to inny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Do troskliwiej Zdzisi 21.11.02, 00:12 zdzicha napisała: > Alez prosze bardzo, atakuj pana lagę jak sobie zyczysz. Tylko pamiętaj, że > ostrzegałam. > Co do powodow to hmmm.... ale to inny temat. > > Bardzo mnie rozczuliła Twoja troska, wielkie dzięki. Pamięć mam dobrą, więc o ostrzeżeniu pamiętać będę na pewno. Wdzięczna Żarłaczka Odpowiedz Link Zgłoś
pan_laga Re: dla pana_lagi 21.11.02, 00:12 zarlaczka napisała: > > > może spałaś przygniecioną uprzednio będąc. ale , na szczęscie nie chrapała > ś, > > dzięki czemu chwili owej romantyzm zachowanem został był. > > nie wiem czy będę budził, bo tajemniczość naszego związku mnie bardzo poci > ąga. > > laga > > > Tajemniczość - tajemniczością, pociąg - pociągiem, ale rozkosz - rozkoszą jest, > > a takowej doznać nie mogłam, śpiąc (na szczęście nie chrapiąc), gdyś Ty > bezwolną całował. > Żarłaczka no to sobie całe zajście owo romantyczne i tajemne wyobraź - jak się skradam do Ciebie czarną peleryną przesłonion i jak Ty w półśnie, w sukni zwiewnej /takiej porozcinanej po bokach, żeby wiatr ją zwiewal z ud Twych/ na szezlągu spoczywasz........... tak sobie bardzo dokładnie to wyobraź aż ujrzysz wszystko duszy oczyma i dreszcze Cię niespokojne potargają niczem sad. no to tuli tuli dobranoc laga vel zorro Odpowiedz Link Zgłoś
zarlaczka Re: dla pana_lagi 21.11.02, 00:22 Wyobraziłam sobie i tak mię te dreszcze potargały, że pod ciepłą pierzynkę swe, odziane w suknię porozcinaną po bokach, ciałko umieścić idę (zwiewnym krokiem oczywiście). Dobranoc mój Zorro - śnij o mnie noc całą. Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: dla pana_lagi 21.11.02, 09:20 panie_laga, alez z pana romantyk sie zrobil.... kto by pomyslal... fiu fiu ;) pozostaje sie tylko zastanowic na ilez ta romatycznosc jest prawdziwą a na ile.... a zreszta; pazdrawliaju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pan_laga Re: dla pana_lagi IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.02, 20:46 ann.k napisała: > panie_laga, alez z pana romantyk sie zrobil.... kto by pomyslal... fiu fiu ;) > pozostaje sie tylko zastanowic na ilez ta romatycznosc jest prawdziwą a na > ile.... a zreszta; > pazdrawliaju > nie zrobiłem się romantyczny. od stu lat mam romantyzmu w sobie tony, co nie znaczy, że chce mi się to manifestowac zawsze i wszędzie. podobnie z moim chamstwem. też nie zawsze je pokazuję. prawda?.......a zresztą ; amen pan laga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Git Re: do Pana Lagi IP: *.crowley.pl 22.11.02, 11:55 -Skąd to "pan_laga"? - Lubelska Autonomiczna Grupa Anarchistyczna?????? Odpowiedz Link Zgłoś