Czy ktos widział moją żonę?

05.11.02, 19:27
Uprzejmie proszę wszystkich poinformowanych o odpowiedź. No bo ja juz tak
dłużej nie mogę! Znowu nie ma obiadu, kiedy wracam do domu. Znowu nic nie
wyprane, znowu będę musiał sam sobie koszulę do pracy wyprasować. Sąsiadka mi
mówiła, ze ta moja chyba znowu na jakieś spotkanie z internautami poszła. Jak
tak można, ciągle tylko ten internet i internet! A ja to co, pies?!
    • spinkaa Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 19:33
      Podłącz do Internetu drugi komputer - tylko dla siebie - i zamów pizzę. Dla
      Eeli tez.
      pzdr
      • maz_eeli Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 19:49
        Litości! Ja już nie mogę patrzeć na pizzę. Chciałbym jakąś zupkę, ziemniaczki,
        kotleta. Czy ja chcę zbyt dużo?
        • spinkaa Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 20:01
          Zawsze jeszcze możesz przyrządzić wytworną kolację z "Gorących Kubków",
          zagryzanych zimnymi parówkami, maczanymi w musztardzie. Oczywiście przy
          świecach, żeby stworzyć włąściwy nastrój (świece, rzecz jasna, stoją po obu
          stronach komputera. Tym razem wspólnego dla dwojga)
          miłego wieczoru:)))
          • maz_eeli Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 20:29
            Miła jesteś. To dobrze, że są jeszcze takie kobiety. Ale wiesz, my mamy jeden
            komputer tylko. Ja teraz moge przy nim siedziec, bo Elki ciągle nie ma. Gdzie
            ona sie włóczy?
            • Gość: k`k Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.11.02, 20:34
              Się wtrącę niegrzecznie
              Zamiast siedzieć może koszulę sobie uprasuj:)
              Z doświadczenia wiem,że jak przyjdzie to powie,że musi zobaczyc co tam na
              portalu:)
              • aankaa Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 20:49
                Gość portalu: k`k napisał(a):


                > Z doświadczenia wiem,że jak przyjdzie to powie,że musi zobaczyc co tam na
                > portalu:)

                no, no
    • eela Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 20:40
      maz_eeli napisał(a):

      > A ja to co, pies?!

      Nie, chomik :-))
      • maz_eeli Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 21:34
        Elka, do domu! Kto to widział, żebym ja ciebie po całym internecie szukał!
        I co ty o tym chomiku? Chyba nie chcesz powiedzieć, że jakąś mysz do domu
        chcesz sprowadzić?!

    • Gość: tzenzor Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 21:42
      czy Twoja Żona ma pieprzyk na lewym półdupku?
      • maz_eeli Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 21:45
        A co ciebie to obchodzi, pełny głupku?!
        • Gość: tzenzor Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 21:46
          ciebie powinno obchodzić
          • maz_eeli Re: Czy ktos widział moją żonę? 05.11.02, 21:49
            Bo usłyszysz ode mnie to, co menel na Pradze od Kaczora. Na razie ci powiem
            tylko tyle - Spadaj!
            • Gość: tzenzor Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 21:52
              nie denerwuj się , wiele kobiet ma pieprzyk, a może to był okruszek :-)
              • Gość: ninka Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.w.club-internet.fr 05.11.02, 22:53
                Kobieto EElzbieto, maz wyraznie nie nadaza!
                Wyjscie pierwsze - zwolnic
                Wyjscie drugie - niech przyspieszy

                (przyneta! komputer na mecie!)
                • Gość: Ciupazka Re: Czy ktos widział moją żonę? IP: *.it 05.11.02, 23:18


                  << Aj, waj, aj, waj, widziołek, widziołek, jak śtyrók zydów niesło jom na
                  drągach, a piąty popychoł i tak przy tym dychoł: aj, waj, aj, waj, aj,
                  waj...>> I weź se pod uwoge, ze chłop wse na babskim rozumie źle wyńdzie!
    • zdzicha A kto widział...... 05.11.02, 23:39
      ....ten nie żyje.
      Żałosny jesteś, nie istnieje coś takiego jak mąż pani eeli.
      Chomikiem też nie możesz być, bo kot by go zeżarł na śniadanie.
      Prawda, pani eelu?
      • maz_eeli Re: A kto widział...... 06.11.02, 11:24
        Jak ty sie Zdzicho do mnie odzywasz?! Trochę szacunku dla osób starszych nie
        zaszkodzi. Wprawdzie taki stary nie jestem, bo nawet troche młodszy od Elki
        jestem, ale siwe włosy i sześcidziątkę na karku to mam. Może więc bys swój
        kąśliwy język powstrzymała na wodzy, grzecznie proponuję.
        Swoją drogą, zaczynam Elke rozumieć, bo tu w internecie czasem dzieją się
        ciekawe rzeczy. No ale ona przesadza, bo chyba komputer lubi bardziej niż mnie.
        • zdzicha Re: A kto widział...... 06.11.02, 23:37
          No to się nią zajmij tak jak chłop powinien, to może i tego komputera nie
          będzie potrzebowała.
          /wiesz o co chodzi, to był taki eufemizm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja