Dodaj do ulubionych

Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruńskiej...

IP: *.acn.waw.pl 22.01.06, 22:43
Co prawda nie spowoduje to przywrocenia zycia ofiarom ale, przynajmniej przez
12 lat jeden wariat drogowy nie bedzie mial szansy zabicia kolejnych osob.
Obserwuj wątek
    • tarantula01 Prewencja 22.01.06, 22:51
      W Polsce powinno się jak najszybciej pomyślec o wprowadzeniu systemu
      prewencyjnego mającego na celu uświadamianie wszystkich kierujących pojazdami,
      do czego prowadzić może przekraczanie prędkości. Przy każdym mandacie za
      przekroczenie prędkości o co najmniej 30 km/h winny kierowca powinien zostać
      poproszony na godzinny film pokazujący skutki wypadków, których przyczyną była
      zbyt szybka jazda.
      Skąd pieniądze i kto by to robił? Cóż, te 5 osób przelicza się na straty w PKB
      na ok. 5 mln €. Łatwo policzyć o ile mld € "mniej efektywny" jest nasz PKB
      wskutek usuwania skutków wypadków drogowych np. w zeszłym roku (sporo ponad 3
      tys. zabitych)
      • Gość: gość Re: Prewencja IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 06:36
        tarantula01 napisał:

        > W Polsce powinno się jak najszybciej pomyślec o wprowadzeniu systemu
        > prewencyjnego mającego na celu uświadamianie wszystkich kierujących pojazdami,
        > do czego prowadzić może przekraczanie prędkości. Przy każdym mandacie za
        > przekroczenie prędkości o co najmniej 30 km/h winny kierowca powinien zostać
        > poproszony na godzinny film pokazujący skutki wypadków, których przyczyną była
        > zbyt szybka jazda.

        Przy przekroczeniu prędkości o 30km/h taki bandyta za stwarzanie zagrożenia dla
        życia powinien iść do więzienia, a nie do kina. Plus automatyczne odebrania
        prawa jazdy.
        • Gość: Gość Re: Prewencja IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 23.01.06, 07:01
          Oprócz prędkości są jeszcze warunki panujące na drodze i umiejętności samego
          kierowcy. Nie zachłystujcie się tak tą "prędkością"...
          • jhbsk Re: Prewencja 23.01.06, 07:56
            Jakby jechał 40 na godzinę to mimo braku umiejętności nikogo by nie zabił.
            • kazuyoshi78 Re: Prewencja 23.01.06, 09:42
              Tak gwoli scislosci, to ograniczenie 40 km/h w tamtym miejscu nie jest w zaden
              sposob zwiazane z przebiegiem drogi, jej szerokoscia i profilem. Jest ono
              postawione w tamtym miejscu z uwagi na fatalny stan wiaduktu - drogowcy boja
              sie, ze wiadukt w kazdej chwili moze sie zawalic i licza na to, ze jak kierowcy
              beda jezdzic wolniej, to rozpad wiaduktu tez bedzie wolniejszy i remont (a
              raczej zburzenie i budowe na nowo) bedzie mozna odwlekac w nieskonczonosc.

              Dlatego nie rozpatrywalbym tego wypadku w kontekscie ograniczenia predkosci, bo
              ono nie ma nic do rzeczy. Znaki wszystkiego nie zalatwia i trzeba uzywac mozgu,
              tj. jechac tak, jak warunki drogowe na to pozwalaja. Dlatego czasem trzeba
              jechac w jakims miejscu 40 km/h, chocby wedlug znakow obowiazywalo tam 90, a
              znowoz przy innych warunkach mozna tym samym odcinkiem smialo jechac 120 km/h.

              Po prostu kierowca nie uzyl mozgu i to bylo glowna przyczyna wypadku. Zlamanie
              ograniczenia predkosci wyszlo niejako "przy okazji".
              • Gość: Admiral Re: Prewencja IP: 80.51.246.* 23.01.06, 11:42
                Wiadukty będą odbudowywane przy okazji budowy łącznika S8 i przywracania TT
                standardu drogi ekspresowej.
      • Gość: Solis Re: Prewencja, prewencja... IP: 129.81.192.* 23.01.06, 22:02
        W niektorych stanach w USA sedzia moze, np. nakazac
        "piratowi drogowemu" serie wizyt w prosektorium
        (by przyjrzal sie blizej ofiarom wypadkow
        drogowych...)!
    • Gość: Stefan Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: 212.244.150.* 23.01.06, 08:34
      A dlaczego nie dożywocie? Za zabicie młotkiem jednej osoby dostaje się
      dożywocie, a za zabicie Fordem 5 osób tylko 12 lat? Przekraczając ponad
      dwukrotnie dopuszczalną prędkość miał świadomość spowodowania zagrożenia.
      Przecież to ograniczenie było w jakimś celu postawione. Każdy kierowca
      przekraczający dopuszczlną prędkość jest potencjalnym zbrodniarzem i powien
      dostawać dożywocie za spowodowaną zbrodnie.
      • kazuyoshi78 Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 09:44
        > Przecież to ograniczenie było w jakimś celu postawione.

        40 km/h jest tam postawione, bo wiadukt grozi zawaleniem, a wolniejsza jazda ma
        spowolnić jego rozpad. Gdyby nie rozpadający się wiadukt, byłoby tam pewnie 60,
        70 lub 80 km/h.

        A że keirowca pojechał jak kretyn, to już inna sprawa, ale przyczyną wypadku
        było neirdostodowanie prędkości do warunków na drodze, a nie do treści znaków
        drogowych.
      • mufffka1 Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 10:00
        od kiedy to zabicie mlotkiem jest nieumyslne? Proponuje, zarezerwuj sobie
        dozywotnie miejsce w jakims milym zakladzie karnym jak tylko nastepnym razem
        przekroczysz predkosc.
    • Gość: SOMEONE Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: 213.17.175.* 23.01.06, 08:50
      A JA ZADAM TAKIE PYTANIE, ILU KIEROWCÓW TAMTEGO DNIA PRZEKROCZYŁO DOPUSZCZALNĄ
      PRĘDKOŚĆ W TYM MIEJSCU?


      KAŻDY Z NICH MÓGŁ KOGOŚ ZABIĆ, NIECH POMYŚLĄ O KONSEKWENCJACH NASTĘPNYM RAZEM
      PRZY WCISKANIU PEDAŁU GAZU.
      • Gość: BW Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.obta.uw.edu.pl 23.01.06, 10:23
        TRASA TORUNSKA WSZYSCY JEZDZA SZYBKO - PRZY DOBREJ POGODZIE MOZNA TAMTEDY
        EJCHAC NAWET 100 NA GODZINE I WSYZSCY TAK ROBIA - BLAD KIEROWCY POLEGAL NA TYM,
        ZE TEGO DNIA NALEZALO JECHAC MAKSYMALNIE 60 - NIE NALEZY GO ZLINCZOWAC -
        KAZDEMU TO SIE MOGLO PRZYTRAFIC ... - KAZDY KIEROWCA JEST POTENCJALNYM SPRAWCA
        WYPADKU... MOZE WARTO POMYSLEC JAK ON SIE CZUJE - ODSIEDZI SWOJE - ALE WYRZUTOW
        SUMIENIA NIE POZBEDZIE SIE DO KONCA - ZAL OFIAR I ICH RODZIN ALE ZAL ROWNIEZ
        KIEROWCY ...
    • Gość: pamiętliwy Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.atman.pl / *.atman.pl 23.01.06, 08:57
      Przypomnę, że nie tak dawno gazetka wyborcza (artykuły niejakiego Szczygła)
      "wybroniła" od odpowiedzialności podobnego mordercę, który wjechał w grupę ludzi
      na poboczu i zabił chyba trzy albo cztery osoby. Bo to "ogólnie grzeczny chłopak
      był" i "dobry student"... Dostał "wyrok w zawieszeniu", czyli po prostu
      pogrozili mu palcem i poszedł do domu.
    • Gość: POLSKIE PRAWO Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.01.06, 09:24
      Poczekajmy na wyrok Sądu. Zobaczmy jak działa nasze prawo.

      Ten 29 letni Człowiek na sumieniu bedzie miał pięcioro LUDZI do końca zycia,
      ale czy nauczke ta tragedia daje innym szalonym, nieodpowiedzialnym
      kierowcom bez wyobrazni ??????????
      WĄTPIĘ, niestety jest ich wielu........... !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • mufffka1 Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 09:55
      LUDZIE, przeciez ten czlowiek mial WYPADEK. Wypadek jest zdarzeniem losowym. OK
      jechal za szybko, w tym miejscu wiadukt ma fatalna nawierzchnie, bylo slisko.
      Przeciez on nie wybieral ani liczby ofiar, ani tego, ze sie tak zdazy. Przezyl,
      tego tez nie wybral. Czytam te rozne posty i mysle,ze w kraju, gdzie 90%
      populacji jest katolikami jakos malo milosierdzia i refleskji, ze kazdemu z nas
      moze sie to przydazyc. Przeciez on z tym musi zyc dalej bez wzgledu na
      paragraf - kazdego dnia do konca zycia, a ma dopiero 29 lat bedzie sobie
      zadawal pytanie dlaczego. Nie robcie z niego masowego mordercy, przeciez to
      mogl byc wasz brat, maz, kolega z klasy czy korepetytor!!!
      • warszawianka_jedna Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 10:52
        mufffka1 napisała:

        > LUDZIE, przeciez ten czlowiek mial WYPADEK. Wypadek jest zdarzeniem losowym.

        Zdarzenie losowe to miały ofiary wypadku.


        OK,jechal za szybko, w tym miejscu wiadukt ma fatalna nawierzchnie, bylo
        slisko.
        > Przeciez on nie wybieral ani liczby ofiar, ani tego, ze sie tak zdazy.

        Znając warunki na drodze mógł to przewidzieć.

        >Przezyl,tego tez nie wybral.

        Głupi ma zawsze szczęście.

        Czytam te rozne posty i mysle,ze w kraju, gdzie 90%
        > populacji jest katolikami jakos malo milosierdzia i refleskji, ze kazdemu z
        nas
        >
        > moze sie to przydazyc.

        Ciekawe dlaczego nie masz tyle współczucia dla rodzin ofiar, katoliczko.


        Przeciez on z tym musi zyc dalej bez wzgledu na
        > paragraf - kazdego dnia do konca zycia, a ma dopiero 29 lat bedzie sobie
        > zadawal pytanie dlaczego.

        Rodzice i dzieci ofiar też co dzień będą sobie zadawały pytanie, DLACZEGO ktoś
        zabił im najbliższych?

        Nie robcie z niego masowego mordercy, przeciez to
        > mogl byc wasz brat, maz, kolega z klasy czy korepetytor!!!


        tia, ofiary też mogły by być naszymi matkami, ojcami czy dziećmi.
        • mufffka1 Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 13:56
          Wypadek to zdarzenie losowe dla wszystkich uczestnikow. Mam wiecej niz
          wspolczucie dla rodzin ofiar, tak sie bowiem zdazylo, ze stracilam kogos
          najblizszego w wypadku. Zajelo mi troche czasu zrozumienie, ze zadza odwetu nic
          nie zmieni. Nie przypuszczam, zeby ten czlowiek swiadomie uczynil tyle szkody.
          Uwazam, ze nie mamy prawa go traktowac jak seryjnego mordercy - bo czyn byl
          nieumyslny.
      • Gość: Pieszy Ten człowiek stanowi zagrożenie dla niewinnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 11:21
        ludzi.I obojętne czy z głupoty czy świadomie - powinien odsiedzieć swoje
        dwanascie(tylko - szkoda, ze nie dozywocie!)lat bez przepustek i urlopów!Lepsze
        byłoby ucięcie raczek - obu - wtedy nigdy już by nie usiadł za kierownicą.Nie
        chodzi mi o zemstę - guzik on mnie obchodzi, chodzi o to by mu nie dać cinia
        szansy zabicia czy okaleczenia kolejnych ofiar!!!
        Szkoda, że nic mu sie nie stało!!!
        • xmarcinx Re: Ten człowiek stanowi zagrożenie dla niewinnyc 23.01.06, 13:02
          Do "Pieszy".
          I dlatego, że on pozbawił życia to ty byś posunął się poza granice prawa i
          poobcinał mu ręce i nogi. On bez wątpienia dostanie wyrok, odsiedzi i wyjdzie.
          Nic zabitym ludziom życia nie wskrzesi, nic też nie wyczyści jego pamięci z
          przygniatającego ciężaru. Mimo iż zasadniczo nie jestem mściwy to mam nadzieję,
          że zgodnie z twoim rozumieniem sprawiedliwości, gdy ty "Pieszy", wejdziesz na
          czerwonym świetle na pasy, to wpadniesz pod samochód, który cię trwale okaleczy
          i obaj wtedy uznamy, że to sprawiedliwa kara za łamanie przepisów.
          • Gość: Pieszy Piesi nie są wielkim zagrożeniem dla kierowców, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 13:21
            a szaleńcy prujący 100-150 na godzinę (jeszcze w mroźną zimę) przez milinowe
            miasto sa.Jak wyjdę na ulicę przy czerwonym świetle, to głównym poszkodowanym
            moge byc wyłącznie ja.W przypadku szaleńca za kierownicą - niewinni ludzie.On
            ma pasy, poduszki i wie co się dzieje - na nich ni z tego ni zowego wali się
            rozpędzone kilkaset kilo złomu!Taka jest różnica!
      • Gość: antydebil Przeciw debilizmowi na drogach IP: *.acn.waw.pl 23.01.06, 13:14
        mufffka1 napisała:

        > LUDZIE, przeciez ten czlowiek mial WYPADEK. Wypadek jest zdarzeniem losowym.

        Wypadek tego debila to taki sam wypadek, jak strzał w rosyjskiej ruletce. Takie
        samo zdarzenie losowe.

        > moze sie to przydazyc. Przeciez on z tym musi zyc dalej bez wzgledu na
        > paragraf - kazdego dnia do konca zycia, a ma dopiero 29 lat bedzie sobie
        > zadawal pytanie dlaczego.

        Odpowiedź jest prosta dlaczego. Bo jest egoistycznym debilem.

        Załóż mufka czapkę na głowę, bo ci zwoje przemarzły. I pomyśl, katoliczko, o
        rodzinach osób, które zginęły. One muszą żyć dalej i każdego dnia do końca życia
        będą sobie zadawały pytanie dlaczego, przecież nic nie zawiniły.
      • dorsai68 Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 17:41
        mufffka1 napisała:

        > LUDZIE, przeciez ten czlowiek mial WYPADEK. Wypadek jest zdarzeniem losowym.
        Nie MIAŁ lecz SPOWODOWAŁ. To zasadnicza różnica.
      • Gość: Solis Re: Brawura poloczona z glupota... IP: 129.81.192.* 23.01.06, 22:07
        Za brawure i zwiazana z tym glupote trzeba placic i to
        czasem slono placic "mufffko"!
    • Gość: majka Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 12:29
      Gdyby był znakomitym pływakiem dowiedzielibyśmy się, że był znakomitym kierowcą
      z rocznym prawem jazdy, a winny jest kierowca samochodu który własnie
      wyprzedzał... Albo konstruktor wiaduktu, albo organizator ruchu drogowego, bo w
      niefortunnym miejscu ustawił przystanek... Grupa psychologów pochyliłaby się z
      troską nad jego zrujnowaną psychiką... Prokurator długo by się zastanawiał, a
      policja miała niedobór funkcjonarjuszy i kajdanek... A tak jest tylko
      bezmyślnym palantem... Sport to zdrowie !
    • Gość: gg Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 13:35
      Kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamieniem...
      • esmeralda_pl Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 23.01.06, 14:22
        odchyl sie, bo grad kamieni może cię dopaść... to że ty jeżdzisz jak debil, to
        nei znaczy, że to jest norma
      • Gość: kierowca Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.06, 20:55
        Jak łatwo osądzać innych
        Jak chętnie używamy w stosunku do nich epitetów no bo my przecież nie robimy
        takich głupstw
        A przecież nikt z nas nie wie czy jutro coś podobnego właśnie jemu się nie zdaży
        • Gość: Pieszy Nie prowadzę samochodu, a choć trochę ważę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.06, 21:03
          nawet jak się rozpędzę na maksa i wpadnę w tłum pieszych na przystanku, to
          raczej takich skutków nie wywołam.Nie wywwołam ich nawet rzucając się na
          pieszysch na przystanku z wieżowców na "ścianie wschodniej" Marszałkowskiej;-)))
          Rodzina tez raczej ostroznie prowadzi i przestrzega ograniczeń!
          Więc raczej nikomu nie zagrażam tak jak ten ...
        • jhbsk Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński 24.01.06, 08:14
          Nie jeżdżę po mieście z takimi prędkościami. Raczej coś takiego mi się nie zdaży.
    • Gość: zbycho Nie umiał pływać i nie miał medali za pływanie IP: *.chello.pl 23.01.06, 13:49
      Szkoda chłopaka, ponieważ nie umiał pływać i nie miał medali za pływanie i
      dlatego karę musi ponieś surową.
    • Gość: Adam Re: Sprawca piątkowego wypadku na Trasie Toruński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 17:31
      Czy Otylia Jędrzejczak też będzie siedzieć?
    • Gość: doblak Więzienie...zgadzam się...ale dosyć tych słów... IP: *.net-serwis.pl 23.01.06, 22:43
      A ja już mam serdecznie dosyć takich opinii.Osądy jedynych sprawiedliwych,którzy
      na pewno dokładnie w miejscu tragedii zawsze jeździli czterdziestką i dla
      których setka to wyłącznie południe Polski,gdzie rozciągają się niezliczone
      kilometry polskich autostrad.
      Jasne,że koleś jest winny.Jasne,że ma iść siedzieć.Ponieważ zabił 5
      osób.Ponieważ co najmniej kilkadziesiąt osób przeżywa niewyobrażalną tragedię.Bo
      fakt jest faktem,że samochód to nie zabawka,którą można w dowolny sposób
      dysponować.A tymbardziej w sposób,w jaki on to uczynił.Bo takie jest (słuszne)
      prawo oparte na społecznych normach.
      Ale może dosyć już tych niezwykle trafnych ocen psychologicznych o kolesiu,który
      nie będzie już zabijał (bo przecież czynił to na codzień,tylko go złapali),o
      wariacie który polował na ofiary,o "kolejnym debilu mniej,który niech zdycha w
      męczarniach za to,co zrobił".Myślę,że więzienie dla tego kolesia to nie będzie
      najgorsza rzecz...nie wiem,czy ze świadomością tego,co zrobił da się żyć...więc
      dla wszystkich inspektorów przestrzegania zasad ruchu drogowego i zasad
      moralności,polujących na tym forum...życzę wam,byście przestrzegając każdej
      normy i zasady tego świata(bo przecież tacy jesteście,prawda?),nigdy nie
      popełnili najmniejszego błędu...by każdy wasz ruch kierownicą był
      perfekcyjny,odpowiedzialny i niezwykle,z kilometra,przemyślany...bo jasnym
      jest,że 100km/h po Moście Grota-Roweckiego w zimie nie jeździcie...bo jasnym
      jest,że z tą samą prędkością nie jeździcie po Moście Grota w lecie...nic
      takiego,jak "mordercy" nie mogłoby się wam przydarzyć...nic i
      nigdy...więc...powodzenia w krzewieniu moralności,sprawiedliwości i niezwykle
      trafnej pogardy...
      • Gość: mfs Re: Więzienie...zgadzam się...ale dosyć tych słów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.01.06, 00:34
        Problem w tym, że w tej sprawie z W-wskiej perspektywy można mieć tylko
        mieszane uczucia.

        W Niemczech mało kto przekracza w mieście prędkość o więcej niż 10 km (do
        59km/h raczej nie łapią) i jakoś to działa. Nikt nie opowiada, że przecież
        przez most taki-a-taki się śmiga ile fabryka dała, albo że na drodze
        dwupasmowej należy prędkość pomnożyć przez dwa.

        Nie powiem, najpierw przez kilka miesięcy mnie swędziało, żeby sobie w
        mieście "depnąć". A teraz po kilku latach, jak przylatuję do W-wy, to mnie
        strach łapie. Jedziesz jak trzeba - to stajesz się celem agresji. Jedziesz
        załóżmy, osiemdziesiątką, to na tym patchworku kontrolę masz taką nad
        samochodem, jakbyś na przełaj przez pole jechał. Wolniej i tak tylko autobusy
        jeżdzą, zresztą one też niekoniecznie przestrzegają ograniczeń. A
        tych "sprawiedliwych" co to jeżdzą przepisowo, widuje się tylko na chodniku,
        pod warunkiem, że akurat nie przebiegają na czerwonym :-)

        Myślę, że taki już jest warszawski modus operandi. Jeden mistrzunio jedzie ile
        fabryka dała i ten się na forum pieni, że Bogu ducha winnego bidulka osądzają
        od czci i wiary, drugi jedzie ile fabryka dała minus jakaś magiczna liczba dla
        poczucia przyzwoitości - i ten chciałby zaraz mordercę do gazu wsadzić. A o ile
        policja nie stoi za zakrętem, ani jedna, ani druga prędkość nie zależy od
        ograniczenia prędkości, tylko od fabryki i ewentualnie magicznej liczby
        przyzwoitościowej ;-)
      • Gość: kafar Re: Więzienie...zgadzam się...ale dosyć tych słów IP: *.emrsn.co.uk 24.01.06, 08:05
        Dla niektórych najlepsze byłyby czasy średniowiecza: publiczne tortury i
        egzekucje. A przy odrbinie szczęścia można rzucić w skazanego kamieniem...
        A jedna z rozsądniejszych wypowiedzi forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
        f=51&w=35368776&a=35391561 nie okazała się godna uwagi dla "sprawiedliwych"

        • Gość: kafar Re: Więzienie...zgadzam się...ale dosyć tych słów IP: *.emrsn.co.uk 24.01.06, 08:22
          Może teraz uda się prawidłowy link:

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=35368776&a=35391561
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka