kaate 07.11.02, 14:54 Czy ktos wie czy Karczme Warszawska z Mokotowskiej gdzies przeniesiono, czy definitywnie zamnkieto? W warszawie coraz mniej knajp z taka atmosfera. O ile w ogole sa. A szkoda.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bebe Re: Karczma Warszawska IP: WARSZSVR* / 213.17.198.* 07.11.02, 15:18 definitywnie zamknieto niestety strasznie szkoda, klimaty byly niepowtarzalne... prawdziwa perelka w morzu warszawskiej gastronomii i ludzie zupelnie wyjatkowi, te czasy juz nie wroca :(( pozdr, bebe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lola Re: Karczma Warszawska IP: proxy / *.natned.com.pl 21.11.02, 13:16 szkoda, szkoda. cale 15 lat minelo odkad pierwszy raz tam zawitalam. ostatnia ostoja polskosci w tym skomercjalizowanym swiecie. i ten sledz po japonsku:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Karczma Warszawska IP: 217.197.165.* 21.11.02, 13:52 Sledz po japonsku ostoja polskosci? No to moze jescze karp po zydowsku? Odpowiedz Link Zgłoś
damona Re: Karczma Warszawska 22.11.02, 20:57 sledz po japonsku, sledz a la karczma i pani Dorotka, kelnerka, i babcia klozetowa. Bywalo sie, bywalo, klimat nie do powtorzenia, typu dwie lornety i meduza:) kiedys poznalam tam starsza pare dziennikarzy Szpilek, ktorzy wspominali Hlaske nad butelka wina. Tak sie zaprzyjaznili z nami, ze potem poszli razem z calym naszym towarzystwem bawic sie do Amsterdamu. (tez go juz nie ma:( Jest jeszcze Boryna na Mokotowskiej, ale to nie to samo... chociaz galaretka z bita smietana w gablocie wyglada jak 15 lat temu:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guest Re: Karczma Warszawska IP: 193.108.78.* 20.02.03, 16:13 to było wspaniałe miejsce, 20 lat temu w czasach licealnych i jeszcze niedawno, jako początek wieczorów kawalerskich i pępkowych - to se ne vrati Odpowiedz Link Zgłoś
daise_dee Re: Karczma Warszawska 20.02.03, 16:32 w Warszawie niestety mozna zaobserwowac tendencje zamykania tego co fajne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Karczma Warszawska IP: 217.197.165.* 20.02.03, 16:37 Bez przesady, na te miejsca wyrastaja nastepne - i to coraz gesciej. Zamykanie knajp spolemowskich jest naturalnym zjawiskiem - znika co prawda pewien klimat, ale klimat tworzyli tez ludzie. A ci gdzies moze jeszcze sa. PS, Choc faktem jest, ze nie potrafia jeszcze w W-wie zakladac "miejsc z klimatem". A moze sie nie da? Odpowiedz Link Zgłoś
daise_dee Re: Karczma Warszawska 20.02.03, 17:02 Gość portalu: Niech napisał(a): > Bez przesady, na te miejsca wyrastaja nastepne - i to coraz gesciej. Wyrastaja nastepne, ale zazwyczaj bez klimatu. Klimat nie powstaje od razu. A teraz jest taka rotacja, ze czesto nawet nie ma szans powstac. Zamykanie > knajp spolemowskich jest naturalnym zjawiskiem - znika co prawda pewien klimat, > > ale klimat tworzyli tez ludzie. A ci gdzies moze jeszcze sa. Rozlaza sie. Poza tym, nawet jesli sa, to juz nie jest to samo. > PS, Choc faktem jest, ze nie potrafia jeszcze w W-wie zakladac "miejsc z > klimatem". A moze sie nie da? Tak jak napisalam wyzej, to sie od razu nie dzieje. Wydaje mi sie, ze tak naprawde jest to dzielo przypadku. Dobre wnetrze [lub jego brak], odpowiednie towarzystwo, w odpowiednim czasie, miejscu, itd.....a potem to juz legenda przyciaga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Karczma Warszawska IP: 217.197.165.* 20.02.03, 17:10 No i ja. Ale sie przeciez nie rozdwoje... Odpowiedz Link Zgłoś
daise_dee Re: Karczma Warszawska 20.02.03, 17:16 Gość portalu: Niech napisał(a): > No i ja. Ale sie przeciez nie rozdwoje... a ja myslalam, ze Ty jestes ta lagenda....:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Karczma Warszawska IP: 217.197.165.* 20.02.03, 17:19 W kazdym razie jedna z nich... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dekris za Sezamem, miedzy Adria a sklepem Skali IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.03, 21:31 tani browar, fajna obsluga i mile towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś