Dodaj do ulubionych

Bramkarze w "Parku"!!!

03.12.02, 20:03
W zeszłą sobotę mimo iż miałem kupiony wcześniej bilet ochrona nie chciała
mnie wpuścić do klubu "Park", jak powiedzieli, bez podania przyczyn. Następnie
> jeden z nich zaproponował, żebym zapłacił 20 zł i dopiero wtedy mnie
> wpuszczą. Na tą wręcz chamską propozycję łapówki zadzwoniłem na policję i
> zgłosiłem popełnienie przestępstwa. Panowie przyjechali, spisali i na
> wstępie powiedzieli, że nie będę w stanie tego udowodnić. Wiem o tym, lecz w
> tym momencie chodzi o zasadę. Ciekawy jestem ile osób taką łapówkę im
> wręczyło i ile kasy im w ten sposób wpadło. Chciałbym więc ostrzec
> wszystkich przed nieuczciwymi bramkarzami w klubie "Park". I mam nadzieję,
> że gdy dowie się o tym właściciel zwolni tego pana z pracy. Daliście
łapówkę w klubie? Piszcie!!!
Cubic
Obserwuj wątek
    • a.k.a Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 03.12.02, 20:17
      Co ci spadlo na glowe, zeby do Parku chodzic? Nostalgia? To musisz juz nie zyc.
      Dokad jeszcze chodzisz?
      • cubic Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 03.12.02, 20:20
        Moja uczelnia organizowała tam Andrzejki!!!! W normalnych okolicznościach nie
        poszedłbym tam i już na pewno nie pójdę!!!
        Cubic
        • a.k.a Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 03.12.02, 21:02
          Kumam, organizatorzy sa nostalgiczni. No to przepraszam.
    • Gość: M Re: Bramkarze w 'Parku'!!! IP: *.chello.pl 04.12.02, 00:09
      Mnie okradli tam 2 lata temu z kurtki puchowej. Poszedłem ja odebrać z szatni a
      tam mały łysy chuj (cały czas tam pracuje) mi powiedział, że kurtkę z mojego
      numerka już wydali komuś kto zgłosił jego zaginięcie, a ja ten numerek
      znalazłem i chcę ich oszukać. Sprawa była szyta grubymi nićmi - wychodziłem na
      samym końcu imprezy, byłem po kilku browarach i nie mogłem zadzwonić po policję
      (która po przyjeździe pewnie mile by się przywitała z obsługą).
      • a.k.a Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 00:13
        Mam dla was rade - nie chodzcie do dawnym zsypowskich klubow i spolemowskich
        knajp. Tam zawsze pracowali, pracuja i beda pracowac ubecy. Oskubia was i wezwa
        polucjantow - synkow ich przyjaciol z dawnych lat.
      • cubic Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 19:53
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Mnie okradli tam 2 lata temu z kurtki puchowej. Poszedłem ja odebrać z szatni
        a
        >
        > tam mały łysy chuj (cały czas tam pracuje) mi powiedział, że kurtkę z mojego
        > numerka już wydali komuś kto zgłosił jego zaginięcie, a ja ten numerek
        > znalazłem i chcę ich oszukać. Sprawa była szyta grubymi nićmi - wychodziłem
        na
        > samym końcu imprezy, byłem po kilku browarach i nie mogłem zadzwonić po
        policję
        >
        > (która po przyjeździe pewnie mile by się przywitała z obsługą).

        Po policję mogłeś spokojnie zadzwonić. W czasie opisanej przeze mnie sytuacji
        też byłem po paru piwkach, a jednak zadzwoniłem. Po wypiciu alkoholu nie możesz
        tylko składać zeznań, ale (tak jak ja to zrobiłem) możesz zgłosić popełnienie
        przestępstwa. Zresztą gadałem z tymi policjantami i powiedzieli mi, że dopóki
        się nie awanturujesz to wypicie paru piwek nie jest nawet wykroczeniem.
        Mówiąc szczerze już dwa razy miałem "przyjemność" wzywać policję i nie
        spotkałem się z żadnym hamstwem, czy czymś takim!!!!
        Cubic
      • Gość: Chmielu Re: Bramkarze w 'Parku'!!! IP: *.pl / 192.168.0.* 04.12.02, 21:44
        to ty Misiek?
        • Gość: M Re: Bramkarze w 'Parku'!!! IP: *.chello.pl 05.12.02, 02:11
          Gość portalu: Chmielu napisał(a):

          > to ty Misiek?

          To ty Chmielu?
      • Gość: Goofy Trzeba było obejrzeć "MISIA" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.12.02, 17:08
        Gość portalu: M napisał(a):

        > Mnie okradli tam 2 lata temu z kurtki puchowej. Poszedłem ja odebrać z szatni
        a
        >
        > tam mały łysy chuj (cały czas tam pracuje) mi powiedział, że kurtkę z mojego
        > numerka już wydali komuś kto zgłosił jego zaginięcie, a ja ten numerek
        > znalazłem i chcę ich oszukać. Sprawa była szyta grubymi nićmi - wychodziłem
        na
        > samym końcu imprezy, byłem po kilku browarach i nie mogłem zadzwonić po
        policję
        >
        > (która po przyjeździe pewnie mile by się przywitała z obsługą).

        Nie oglądałeś "MISIA"?
        Już tam było napisane, że za rzeczy pozostawione w szatni szatniarz nie
        odpowiada. Nie mieli Twojej kurtki i co im zrobisz?
        Trzeba było brać kapotę z sąsiedniego wieszaka.
        Cham się uprze i mu daj.
    • mike_ Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 09:24
      Żadna nowość!
      A policje to możecie sobie wzywać jak bramkarze to są przecież ich kumple.
      Przywitają się, pogadają a tobie każą spier....
      • Gość: fazi Re: Bramkarze w 'Parku'!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 10:11
        powiem szczerze: polubiłem Gołote jak wpierdzielił kiedys tej ochronie...
        wiekszosc do tej pory tam ciagle pracuje. a swoja droga to nie sa tacy mocni,
        widziałem jak tego starszego obrabial jeden koles na parkingu. co oczywiscie
        nie zmienia faktu, ze sa debile i przecietny cżłowiek nie ma co swirowac z
        nimi. olewac!
        • cubic Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 19:54
          Mówiąc szczerze gdybym miał cios Gołoty dostałby odemnie i jeden i drugi.
          Strasznie wredne typy tam pełnią wartę!!!!
          Cubic
          • pan_pndzelek Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 20:10
            cubic napisał:
            > Mówiąc szczerze gdybym miał cios Gołoty dostałby odemnie i jeden i drugi.

            A gdyby babcia miała wąsy toby była dziadkiem...
            _______________________________________
            ...pod koniec listopada, pada albo nie pada... /przysł. ludowe z okolic
            Kurpiowszczyzny/
            >>>---
            • cubic Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 20:13
              Brawka, to było super!!
              CUBIC
              • a.k.a Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 04.12.02, 20:20
                Nie mam wasow ani ciosu Holoty. Kurwa, ale ze mnie zlamas. Ide sie upic. Do
                Parku.
              • Gość: Tuzin Re: Bramkarze w 'Parku'!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.12.02, 20:29
                Wczoraj jak tam bylem to jakis bucu ciagle mnie opier..lal jak wychodzilem z
                piwkiem z tego pomieszczenia dla niepalacych na 'parkiet'. Potem spytal sie z
                jakiego jestem wydzialu - pewnie jakbym byl co mu sie nie podoba to by
                mnie 'wyprowadzil'.
                Jednak panowie z Parku nijak sie maja do starych zgredow-chamow z 'Dres Vadis' -
                takiego chamstwa jak tam to nie ma nigdzie..
    • luc__as Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 07.12.02, 14:31
      Nie, nie, nir. Nie zgadzam sie. Dla mnie sa zawsze mili. A jak kiedys (ok rok temu) wchodzilem do WC i akutat okladali
      tam w pieciu jakiegos goscia krzeselkiem to grzecznie mnie poprosili zebym przyszedl pozniej. Pelna kultura.
      • cubic Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 08.12.02, 16:08
        No faktycznie, jestem pod wrażeniem. Powinni dostać order uśmiechu!!!
        Cubic
      • polokokt Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 08.12.02, 16:45
        kiedys mialem podobna "przygode" w jednym z lokali w okolicach dworca
        centralnego (nie wesola okolica, wiem). Byla jakas 3:00 w nocy. Akurat
        wracalismy z dyskoteki i postanowilismy cos przekasic. I wlasnie jak tak
        siedzielismy to wpadla jakas ekipa (cztery osoby) i starsznie wszystkich
        zaczepiali (szczegolnie obsluge lokalu) i sie awanturowali. Nie minelo pare
        minut wpadla druga brygada ale znacznie liczniejsza (jakies 8 - 9 osob, zapewne
        nieformalna ochrona lokalu). Najpierw grzecznie poprosili tamtych zeby wyszli,
        odmowili, to poprosili grzecznie (naprawde bardzo kulturalnie, bylem
        zaskoczony) pozostalych gosci lokalu o wyjscie. A potem zalatwili sprwe bardzo
        szybko i sprawnie (nie powiem jakich narzedzi uzywali, co by nie robic
        kryptoreklamy). W kazdym razie awanturnicy ledwo opuscili lokal o wlasnych
        silach a ten nadawal sie tylko do pozadnego sprzatania. Po calej akcji odeszla
        nam ochota na wszystko. No i w ogole jakos zrazilem sie do nocnych wojazy po
        wawie. Od tamtej pory o ile pamietam nie bylem na zadnej imprezce.
        A jak to potem analizowalem to chyba to przez to ze bylem z jednym kumplem
        ktory ma jakies watpliwe szczescie sciagania na siebie takich sytuacji.
        Wiecznie na cos trafia :)
        Pozdrawiam
        • atob Re: Bramkarze w 'Parku'!!! 08.12.02, 22:23
          A ja wiem jedno :)...bardziej sie boja gosci ktorzy sie usmiechna i powia np:
          ok hahahhahaa [tu mrugniecie okiem] DO ZOBACZENIA [ale nie do widzenia:}] niz
          pacanow co strasza ....

          Ps Prawdziwi nie strasza :)...
          • Gość: MICHAL ARMIA MASOCHISTOW IP: *.skane.se 09.12.02, 03:27
            Lubicie byc obrazani i ponizani w tej post komunistycznej
            Warszawie.Po jakiego diabla szwendacie sie po tych podlych
            knajpach ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka