Dodaj do ulubionych

Batalia o uratowanie Supersamu

21.03.06, 23:45
A czy nie można obecną bryłą supersamu zwieńczyć nowego budynku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Paweł Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.acn.waw.pl 21.03.06, 23:56
      Nie ma najmniejszej wątpliwości co do tego, że Supersam to wartościowa
      architektura, a wszystko, co mogłoby powstać na jego miejscu nie będzie jej
      sięgać nawet do pięt !!!
      • Gość: bogiemslawiena Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:13
        boze, przeciez to jest oblesne. jak patrze na takie budynki, od razu mam
        dola...
        moze by sie zajal hala mirowska, taki fajny budynek, a w srodku fatalanie drogi
        sklep spozywyczy z obsluga z lat 50... PRL jest zywy.
        • Gość: aga-46 Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.compi.net.pl / *.compi.net.pl 22.03.06, 21:55
          nie mógłbys sie tym zajac sam, Pawel wszystkiemu nie da rady
      • Gość: ?????????????????? Tego dzidostwa gomułkowskiego? Po co??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:46
        • Gość: Marek A kto stanie w obronie zajezdni na Chełmskiej? IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:43
          Dziwne, że nikomu nie zależy na tym, aby autobusy miały zajezdnie. Chełmska
          jest już czwartą(!) likwidowaną zajezdnią w Warszawie, (w tym czasie nie
          powstała żadna nowa zajezdnia) a Warszawa przecież ciągle się rozrasta... .
          • Gość: zepsuty autobus jak to nie powstała? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 16:56
            weszli ajenci, mają swoje zajezdnie za które miasto nie płaci. Pod koniec lat
            80-tych rozdęto ówczesne MZK, teraz są inne realia.
        • Gość: WV Re: Tego dzidostwa gomułkowskiego? Po co??? IP: *.chello.pl 23.03.06, 06:55
          Faktycznie dziadostwo.
    • Gość: Powislanka Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.aster.pl 22.03.06, 00:30
      tarantula01 napisał:
      > A czy nie można obecną bryłą supersamu zwieńczyć nowego budynku?

      Jak chcesz uratować i żeby było ciekawie to nie ograniczaj się: postuluj
      zwieńczyć nim Pałac Kultury. Dopiero tym byśmy zadziwili świat.
      A w ogóle to architektura musi pozostawiać swoje wybitne dzieła jako znaki
      swojej historii, wyrzuca się stare buty jak się pojawią modniejsze.
      Jak ktoś tu mówi że Supersam to PRL to nie rozumie różnicy między Jerzym
      Hryniewieckim z Warszawy a Lwem Rudniewem iz Maskwy.
      • kazuyoshi78 Re: Batalia o uratowanie Supersamu 22.03.06, 01:03
        Słyszysz, ludu Warszawy? Supersam jest wybitny. Tako rzecze Powiślanka.
        • Gość: stefan Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 08:54
          kaziu??? to znow ty?
          kreskowki sie juz skonczyly?
          a lekcje kaziu odrobiles?
          a ksiazke jakas przeczytales kaziu????

          moze zamiesciles pare krzywych fotek?
          oj, kaziu, kaziu, nigdy nie wyjdziesz z oslej lawki....
          • kazuyoshi78 Re: Batalia o uratowanie Supersamu 22.03.06, 10:10
            > kaziu??? to znow ty?
            > kreskowki sie juz skonczyly?
            > a lekcje kaziu odrobiles?
            > a ksiazke jakas przeczytales kaziu????

            Agresją słowną raczej nikogo nie przekonasz do idei zachowania Supersamu.

            > moze zamiesciles pare krzywych fotek?
            > oj, kaziu, kaziu, nigdy nie wyjdziesz z oslej lawki....

            Zamieść jakieś proste fotki, to będę cię naśladował. Mogą być nawet Supersamu.
            Czekam na twoje superzdjęcia. Na pewno zapierają dech w piersiach.
    • Gość: Archie wpis Supersamu na listę zabytków to błąd IP: *.aster.pl 22.03.06, 00:33
      Zarówno SARP jak i władze miasta w projekcie studium proponują, żeby Supersam
      był objety innym zakresem ochrony niż zabytki, tzn. jako tzw. dobro kultury
      współczesnej, a ten termin oznacza - zgodnie z ustawą o planowaniu
      przestrzennym z 2003 roku, która wprowadziła przepisy o ochronie planistycznej
      takich obiektów, że przez "dobra kultury współczesnej" - należy rozumieć
      niebędące zabytkami dobra kultury, takie jak pomniki, miejsca pamięci, budynki,
      ich wnętrza i detale, zespoły budynków, założenia urbanistyczne i krajobrazowe,
      będące uznanym dorobkiem współcześnie żyjących pokoleń, jeżeli cechuje je
      wysoka wartość artystyczna lub historyczna. Wkrótce będzie wyłożony do
      publicznego wglądu projekt Studium polityki przestrzennej Warszawy, w którym
      Supersam jest planowany do objęcia taką ochroną nie jako zabytek a własnie
      jako "dobro kultury współczesnej", także przez decyzje przyszłego planu
      miejscowego, którego prcedura jest już rozpoczęta! Cała ta akcja z jego wpisem
      do rejestru to "dym" wywołany przez osobę niekompetentną, która najwyraźniej
      nie zna ani przepisów dotyczącyc takich obiektów ani aktualnych decyzji
      dotyczących sposobu ochrony Supersamu ...
      Archie
      • Gość: amen Re: wpis Supersamu na listę zabytków to błąd IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:01
        wkrotce, madralo to juz bedzie po krzyku. swoje durne komentarze zachowaj dla
        siebie. archie to chyba od archaicznego myslenia, prawda?

        czekaj sobie, czekaj. w tym czasie pzpr-owska spoldzielnia wznisie tu giganta z
        garazami, biurami i bedzie sobie zyc jak udzielne ksiestwo do konca swiata. a
        ty, madralo forumowy bedziesz z tego mial NIC.

        dym wywolany przez osobe niekompetentna.
        z tego co czytalam, zarowno inicjator zbierania glosow jak i ludzie popierajacy
        wniosek to srodowisko akademickie. chcesz anonimowy madralo forumowy wszystkim
        pokazac, jaki to jestes KOMPETENTNY?

        "aktualne decyzje dotyczace supersamu" pozwalaja czerwonej nomenklaturze
        wyburzyc go. czy ARCHIEiczny mozg to w koncu zrozumial?

        • Gość: Saskius Re: wpis Supersamu - Archie dobrze myśli ale IP: *.aster.pl 22.03.06, 11:02
          choć chyba jest zwolennikiem ochrony Supersamu, to źle to napisał.
          Niepotrzebnie łajał tych co chcą ratować go "wpisem do zabytków" wskazując że
          jest inna urzędowa droga osiągniecia tego celu.
          Dopóki Archie nie postuluje przeniesienia Supersamu na plac Saski ;-) to jest
          OK. Na placu Saskim muszą stanąć dawne pałace, choćby nie wiem jak utrudniały
          to procedury przetargowe z III Rzeczypospolitej.

          Gość portalu: amen napisał(a):

          > wkrotce, madralo to juz bedzie po krzyku. >
          > czekaj sobie, czekaj. w tym czasie pzpr-owska spoldzielnia wznisie tu giganta
          > garazami, biurami i bedzie sobie zyc jak udzielne ksiestwo do konca swiata. a
          > ty, madralo forumowy bedziesz z tego mial NIC.
    • Gość: Janina Batalia o Uratowanie Supersamu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:36
      Jak cudownie i jak dobrze, że to paskudztwo zniknie wreszcie z krajobrazu
      stolicy. Jeszcze tylko Megasam i Uniwersam... :-D :-D :-D
      www.smgl.com.pl
      www.smo.republika.pl
      www.natolin.edu.pl
      www.wlochy.org.pl
      www.praga-pn.waw.pl
      www.pragapld.waw.pl
      • Gość: DziwnyCzłowiek Re: Batalia o Uratowanie Supersamu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 00:41
        i oby jak najszybciej go wyburzyli. Paskudny blaszak nijak mający się do
        okolicznej zabudowy.
        • kazuyoshi78 Re: Batalia o Uratowanie Supersamu 22.03.06, 01:05
          > Paskudny blaszak nijak mający się do okolicznej zabudowy.

          Obrońcy Supersamu znajdą na to radę. Będą walczyć o rozebranie okolicznej
          zabudowy i postawienie w jej miejsce innych Supersamów.

          Ale będzie super!
          • Gość: olek z pałaca Re: Batalia o Uratowanie Supersamu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:08
            Zauważam, ze na tym forum króluje dyletanctwo w stylu "kasuyoshi78" - brak
            pojecia o przedmiocie sprawy. Nick swiadczy najlepiej o tym "dyskutancie" !
            Zapewne, to jakiś dorobkiewicz, który z miastem związany jest jedynie kasą,
            którą wyszarpuje każdego dnia - przyjezdny z nikąd!
            Aby wypowiadać się na temat Supersamu trzeba mieć choć blade pojęcie na temat
            architektury, urbanistyki i historii. Tego typu ludzie nawet tego nie mają- a
            głupie ich komentarze świadczą o nich!
            A tu chodzi o zniszczenie nowatorskiego obiektu architektonicznego -dla
            zwykłego uwłasczenia się. W tym miejscu ma powstac kolejny biurowiec, z wynajmu
            którego będzie żyła "czapa" Spółdzielini, "...znajdzie sie równiez miejsce na
            Supersam".. prezio tak zeznaje.
            Chodzi o działkę w b. dobrym punkcie miasta! Jakim prawem tzw. spółdzielcy moją
            prawo się uwłaszczyć na grube miliony zł???!
            Toż to PRL-owscy następcy, ktorzy tzw. "ekspertyzy" montują na poczekaniu...
            Cała Warszawa jest pełna takich przykładów - liberalna "prowincja" sie
            buduje..w W-wie!
            Po trupach... do celu!
            Podaj człeku kazuyashi78 przyklady wartosciowych budynków, nawet z Pcimia, z
            ktorego pochodzisz, a ocenimy twoj gust i pojęcie o architekturze!
            • kazuyoshi78 [...] 22.03.06, 10:19
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Janina Precz Komuno! Spieprzaj Supersam! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:24
        Kazuyoshi78 napisał:
        "Obrońcy Supersamu znajdą na to radę. Będą walczyć o rozebranie okolicznej
        zabudowy i postawienie w jej miejsce innych Supersamów."


        Tylko nie to. Precz z Obrońcami Nieukami! Precz Komuno, Spieprzaj Supersam!
        www.smgl.com.pl
        www.smo.republika.pl
        www.natolin.edu.pl
        www.wlochy.org.pl
        www.praga-pn.waw.pl
        www.pragapld.waw.pl
    • Gość: kibic102 potok służewiecki na listę zabytków! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 00:52
      i niech wylewa dalej.
      • Gość: ania z Wwy Re: potok służewiecki na listę zabytków! IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:13
        ..."kibic102" nie wstrzeliłeś się! To nie ten temat!

        Na boisko i do nauki dyletancie!
        • kibic102 Re: potok służewiecki na listę zabytków! 23.03.06, 00:11
          a jak się to g..no zawali ze starości, to amatorzy staroci poszukają winnych u
          siebie? a może sami wyłożą kasę na remont tego "zabytku"?
          a potok polecam opiece "działaczy", bo bez jego wylewów warszawa będzie nie ta
          sama.
          pzdr.
    • yarro Re: Batalia o uratowanie Supersamu 22.03.06, 01:02
      Rozwój wypadków śledzi uważnie właściciel - Spółdzielnia Spożywców "Supersam".
      Jej prezes Grzegorz Majewski przekonuje, że ludzie nie wiedzą, w jakim stanie
      jest sklep. - Konstrukcję zżera korozja. Wstępny raport o stanie technicznym
      jest bezlitosny. Szczegółową ekspertyzę będziemy mieć niedługo - mówi.

      ==

      To może zna pan takie słowo jak REMONT?
      • kazuyoshi78 Re: Batalia o uratowanie Supersamu 22.03.06, 01:06
        A jeżeli obiekt jest w stanie śmierci technicznej, to co da remont? Słyszałes o
        udanej próbie reanimacji denata?
        • Gość: stefan Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:09
          kaziu, twoj mozg jest w stanie smierci techncznej! nie przeszedl fazy testow.
          zle skonstruowany juz na poziomie deski projektowej skazany byl na niepowodzenie...
          prad plynie a z glosnika wydobywaja sie tylko nieskoordynowane dzwieki....
          • kazuyoshi78 Re: Batalia o uratowanie Supersamu 22.03.06, 10:21
            Tak tak tak tak, twoja argumentacja jest niezwykle wyczerpująca, rzeczowa i
            przekonująca. Myślę, że 99% procent dotychczasowych przeciwników Supersamu już
            przekonałeś.
            • Gość: koj Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:23
              ..no i daj se siana...!
              Dyletanci do SZKOŁY a nie na forum tak szacownej Gazety!
    • jurcio Rozebrać straszak 22.03.06, 01:12
      Szkoda Supersamu, ale nadaje się do rozbiórki. Kiedy chodziłem
      do "Żmichowskiej" nieopodal placu Unii Lubelskiej, jadłem tam czasami w barze
      szybkiej obsługi i robiłem drobne, czasem alkoholowe zakupy. Mam więc ogromny
      sentyment do tego budynku, jednak to jedno z centralnych miejc Warszawy i
      zasługuje na coś lepszego. Nie dość, że straszy, to wszystkich wkurza ulokowany
      tam McDonalds.
      jurcio.blox.pl/html
      • Gość: a [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 02:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: malinka Re: Rozebrać straszak IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:19
        ...a to czemu "nadaje się"? Generalnie to wszystko "nadaje się", nawet te
        klocki, które ostatnio powstaja, wiec w czym problem? Co to za argument?
        Walną tam wysoki klocek, z którego będzie zyc nomenklatura "spółdzielcza".
        Klocek ten zamknie od południowego zachodu pl. Unii Lubelskiej,
        powstanie "studnia" . Gdzie są urbaniści, kto na to pozwoli???!
        A prezio, bez pieniędzy, pod zastaw działki, po wejsciu w spółke z
        innym "preziem" zdobedzie kasę i "wybuduje się"! Tak się uwłaszcza
        nomenklatura "spółdzielcza"!
        • Gość: 1235 Re: Rozebrać straszak IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 23.03.06, 07:09
          malino czy masz pojęcie o temacie na jaki sie wypowiadasz ?
      • Gość: to jasne! Re: Rozebrać straszak IP: 212.160.172.* 22.03.06, 09:24
        CHODZI O UWŁASZCZENIE SIĘ NOMENKLATURY "SPOŁDZIELCZEJ" to jasne jak słońce!
        Wybitne obiekty architektury, świadectwo historii, nie maja dla nich znaczenia!
        Chodzi o kasę! Potem taki pojedzie do swojej Łomży i pokaże jaki jest dziany...
        Póki były wolne działki, nikt nie dobieral się do takich obiektow jak Supersam.
        Teraz kiedy tych działek nie ma chca burzyć szkoly, przenosić ZOO..po trupach
        do celu.. Tzw. "biznesmeni", to buraki z awansu!
        • kazuyoshi78 Re: Rozebrać straszak 22.03.06, 10:23
          Brawo, wytropiłeś kolejny układ. Dobry piesek tropiący, Jarek Kaczyński będzie
          dumny ze swojego pieseczka.
          • Gość: alinka war Re: Rozebrać straszak IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:27
            ... kazuyoshi78 ... człeku, chyba masz jakies problemy gastryczne?!

            A może siedzisz w jakimś "układzie"- kafelki podprowadzasz, lewizną handlujesz,
            czy rozporowadzasz bilety pod kinem? I na takim poziomie operujesz...
            Skad cię człeku tu przywiało, z jakiego wygwizdowa?! Durne te twoje "opinie"!
            Do roboty! Choćbyś chciał, to i tak nic sensownego nie wymyślisz!
            Dyletant to dyletant
            • kazuyoshi78 Re: Rozebrać straszak 22.03.06, 14:35
              > Dyletant to dyletant

              No właśnie, bardzo celnie siebie podsumowałeś.
            • Gość: alinka war Re: Rozebrać straszak IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:52
              .."no właśnie..", to w Pcimiu, tutaj trzeba ruszyc makówką!

              Dyletancie!
    • Gość: tolip Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.188.27.211.Dial1.Chicago1.Level3.net 22.03.06, 04:30
      Nie wolno dopuscic do zburzenia jeszcze jednego pomnika powojennej
      architektury.Nie wiem ile bedzie kosztowal kapitalny remont tego objektu ale
      pieniadze napewno gdzies sie znajda i Supersam nadal bedzie perla wsrod
      popowstaniowej zabudowy na miare i chwale autora projektu.
    • Gość: wars Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.pata.pl 22.03.06, 06:33
      Niech ta ochyda wreszcie zniknie, a wraz z nią autor tekstu, pan Bartoszewicz,
      demagog którego tak urzeka lekka forma, może dlatego jest lekka, że cały ten
      koszmar ledwo stoi. Poczekajmy drugie 15 lat i będziemy bronić biało czerwony
      blaszak z pod Pałacu, jest przykładem architektury z lat 90. i specyficznych
      czasów dzikiego kapitalizmu, które trzeba będzie wspominać, ach.
    • Gość: Wallenrod Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.chello.pl 22.03.06, 06:50
      ...a ja podpisuje się za zburzeniem tego badziewia...
    • Gość: 1235 Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 22.03.06, 07:07
      należy go rozebrać . jeśli to możliwe i znajdzie się chętny a stan techniczny pozwoli na to to może trzeba utworzyć coś na kształt skansenu w którym taki blaszak zostanie zrekonstruowany i wykorzystany np. jako pawilon wystawowy z reliktami peerelu.
      Na jego miejscu musi powstać budynek o właściwych gabarytach i jakości artystycznej i technicznej. Proponowana droga międzynarodowego konkursu jest właściwa .
      Nalezy skończyć z populizmem w planowaniu miast. Jak ktoś chce sobie zagłosować to w najbliższym czasie będzie sporo możliwości .
    • Gość: res Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.aster.pl 22.03.06, 07:40
      Nieszczęsne miasto. mam nadzieję, że woj.kons.zabytków nie ulegnie presji
      neurastenicznych dyletantów i nie wpisze supersamu do rejestru zabytków
    • Gość: MZ O opinie wladze poprosza prof Kadluczke z Krakowa. IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 22.03.06, 07:57
      A on jak zawsze ze szczeroscia napisze, ze to zaden zabytek i nie przedstawia
      wartosci historycznej jak robil to juz wiele razy.
      • Gość: Jeży Re: O opinie wladze poprosza prof.Szulborskiego IP: *.aster.pl 22.03.06, 11:09
        To ten co wystawił opinię Gudzowatemu, że może rozebrac kamienicę Marszałkowska
        63. Sprawdzony fachowiec.
        • Gość: Welarg Re:O opinię wladze poproszą prof. K. Szulborskiego IP: *.itb.pl 22.03.06, 12:16
          Wszystko się zgadza oprócz kasy.
    • Gość: David przygłupy!!! IP: *.chello.pl 22.03.06, 09:32
      Trzeba być warszawiakiem z awansu społecznego, by uważać, że paskudztwo
      supersamu zasługuje na miano "zabytku warszawskiego". Nóż się w kieszeni
      otwiera, gdy ma się do czynienia z tak oczywistym mazowieckim pieniactwem o
      dosłownie byle co.
      • Gość: ach te kaczory rajskie piękno Arkadii punktem odniesienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:00
        ale nie cieszcie się prymitywni dorobkiewicze bo to głęboka prowincja. Supersam
        był w swoim czasie na światowym poziomie i ciągle robi wrażenie elegancją i
        lekkością bryły. Za to współczesne dzieła blaszane i szklane... dno! Nie żeby
        dziś się pięknie nie budowało, popatrzmy na takie jaje Swiss Re w Londynowie.
    • kazuyoshi78 Re: Batalia o Uratowanie Supersamu 22.03.06, 10:11
      Twoja "argumentacja" aż zwala z nóg. Na pewno w ten sposbó przekonałeś mnóstwo
      ludzi do idei zachowania Supersamu. Przekonuj dalej, swietnie ci idzie.
    • silezius.monachijski supersamiec musi zostać 22.03.06, 10:14
      jest piękny i bardzo warszawski!
      • Gość: fantom Re: supersamiec musi zostać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:23
        Nie ma się co zacietrzewiać!Dla mnie Supersam nie jest ani piękny,ani
        warszawski.Czytając zaś wypowiedzi odnoszę wrażenie,że "dyskutanci" nie do
        końca wiedzą,bo nie widzą, o czym mówią.Spójrzcie Państwo na Pl.Unii Lubelskiej
        i jego zabudowę: narożne,przedwojenne budynki u zbiegu Bagateli,Marszałkowskiej
        i Polnej mówią o klasie architektów i urbanistów Warszawy sprzed lat.No i
        oczywiście urocza rogatka.Ale pozostałe domy okalające plac to już fatalne
        budownictwo powojenne.Na ich tle i tylko na ich tle, Supersam to śmiały,piękny
        projekt.Ale ,moim zdaniem,jego "piękno i nowoczesność" mogą podniecać
        np.historyka architektury,jak się uprze.Wspomniane eklektyczne kamienice budzą
        znacznie żywsze odczucia.Więc ,w sprawie Supersamu,przy czym się tu upierać?
        Oczywiście jakąś role grają sentymenty związane z niegdysiejszymi zakupami .Tam
        np. w okresie kartkowym zdarzało się ,po wystaniu w długiej kolejce, kupić np.
        kurczaki ,ale to za mało.Zresztą ,wydaje się ,że większość tu piszącyh ,a i
        pewnie autor artykułu też , tego akurat nie bierze pod uwagę.Wolą głośno
        optować za lub przeciw Spółdzielni będącej właścicielem.Ale co ma wspólnego z
        urbanistyką i architekturą ?Podobnie są zwolennicy gardłujący za zachowaniem
        szklanego pawilonu Chemii na Brackiej.Niby też piękny,zabytkowy.Proszę Państwa
        piękno to pojęcie subiektywne.Są tacy ,którym się budowle Paryża nie
        podobają.Wolno im ?Wolno !Ja uważam,że Supersam niczym szczególnym się nie
        odznacza,jak zniknie nikomu się nic nie stanie,wystarczą archiwalne zdjęcia,zaś
        grunt w centrum Warszawy jest zbyt drogi ,aby takie relikty zachowywać.Byle
        zrobiono,coś rzeczywiście interesującego .(świadomie ,nie używam
        słowa "ładnego",ze względu na to co wyżej napisałem o gustach).Acha,jeszcze
        jedno,mam pięciopokoleniowy rodowód warszawski.I to byłoby na tyle.
    • Gość: kacza grypa Bardzo odświeżający pomysł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:23
      > A czy nie można obecną bryłą supersamu zwieńczyć nowego budynku?

      w Łazienkach postawić piękny szklano-metalowy biurowiec a na dach przenieść
      Pałac Na Wodzie. Nazywać to Water Bussiness Palace.
      • Gość: michnikczemnik Re: Bardzo odświeżający pomysł IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:33
        ... tak jestes "bardzo odświeżającym pomysłem"! Paranoik w czystym wydaniu!
    • Gość: Lwowska Spółdzielcze wyburzanie: Supersam i Koszyki IP: *.aster.pl 22.03.06, 11:16
      To samo towarzystwo spółdzielcze zabiera się do niszczycielskiej rozbudowy
      zabytkowej Hali na Koszykach.

      Gość portalu: to jasne! napisał(a):

      > CHODZI O UWŁASZCZENIE SIĘ NOMENKLATURY "SPOŁDZIELCZEJ" to jasne jak słońce!
      > Wybitne obiekty architektury, świadectwo historii, nie maja dla nich
      znaczenia!
      >
      > Chodzi o kasę! Potem taki pojedzie do swojej Łomży i pokaże jaki jest
      dziany...
      > Póki były wolne działki, nikt nie dobieral się do takich obiektow jak
      Supersam.
      >
      > Teraz kiedy tych działek nie ma chca burzyć szkoly, przenosić ZOO..po trupach
      > do celu.. Tzw. "biznesmeni", to buraki z awansu!

      • Gość: Terror2000 Re: Spółdzielcze wyburzanie: Supersam i Koszyki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 11:45
        Z tego co wiem to Hala na Koszykach wcale nie ma byc wyburzona a jedynie
        zmodernizowana. widzialem projekt i przyznam ze jest on bardzo dobry. Doskonale
        wyruwnuje wyrwe w zabudowie jaka tworzy niestety hala. Dopasowuje ja do
        charakteru ulicy a jednoczesnie zostawia w stanie dla potomnosci nienaruszonym.
        Widzialem projekt i jest on bardzo dobry
        • Gość: koszyk nie czuję się przekonany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:48
          już nie chodzi o to tragiczne "wyruwnuje" sugerujące że pisał to gimnazjalista.

          Raczej o poziom argumentacji. Co to znaczy "wyrwę w ulicy"? Na tej zasadzie
          Pałac Namiestnikowski też tworzy wyrwę. Modernizuje a jednocześnie zostawia w
          stanie nienaruszonym?

          I naprawdę nie trzeba podkreślać, jaki ten projekt dobry.
          • Gość: Terror2000 Re: nie czuję się przekonany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 11:50
            Trzeba by niespełna rozumu zeby z powodu błedu ortograficznego (zawsze robie
            błedy pisząc w pospiechu na komputerze) uznawac kogos za gimnazjaliste. A
            tymczasem moze cię to zadziwi ale doktoryzuje się na UW :) pozdrawiam i zycze
            szerszych horyzontów myslowych na przyszlośc
            • Gość: Terror2000 Re: nie czuję się przekonany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 11:54
              A jesli chodzi o wyrwe w ulicy - miałem na mysli to ze Hala jest zdecydowanie
              niższa od otoczajacych ja kamienic. To w urbanistyce nigdy nie jest mile
              widziane. Dlatego projekt niweluje ta róznice

              Co do P. Namiestnikowskiego to złe porównanie według mnie. Ale niestety musze
              przyznac ze na Krakowskim Przedmiesciu sa 4 wyrwy w zabudowie. Sa tam parkingi
              albo skwery a przed wojna w tych miejscach były piekne kamienice
    • Gość: Terror2000 Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wyburzony IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 11:36
      Witam
      chcąc uchronic sie przed mozliwa krytyką i zarzutami od razu powiem, że jestem
      warszawiakiem z dziada pradziada a moje warszawskie korzenie z obu stron (matki
      i ojca) sięgają minimum konca XIX wieku.
      Chce tez zaznaczyc ze architektura się bardzo interesuje choc nie mam
      wykształcenia architektonicznego (mam humanistyczne) to jesnak architektura i
      urbanistyka to mój konik.
      I tyle jesli chodzi o morze błota jakie zaraz na mnie wyleja "obroncy badziewia"

      Powiem tylko tyle że doceniam nowatorstwo tej konstrukcji jak na owe czasy. Ale
      oprócz wartości czysto technicznych sa jeszcze wartosci estetyczne. Blaszak
      supersamu jest zwyczajnie brzydki, dzis juz strasznie zestarzaly i nie pasujacy
      do okolicznej zabudowy. Nie mozna robic z warszawy skansenu wszystkiego co ma
      wartosc sentymantalna lub techniczna, a raczej historycznie techniczna. Inaczej
      jeszcze za 200 lat mieszkancy tego miasta beda korzystac z obecnych gmachów
      dworca centralnego lub wschodniego. Miasto powinno sie rozwijac, a nie byc
      skansenem przestarzalej juz technologii budowania blaszaków. W warszawie
      powinno sie dbac o kazda pozostałośc sttarej warszawy, o kazdy zabytek, ale nie
      mozna popadac w skrajnosc i za zabytek uznawac bezkrytycznie wszystko. Blaszak
      Supersamu byłby może i czymś wartosciowym w skali takiego miasta jak Pułtusk
      czy Piła, ale nie w skali 2 milionowej warszawy i to w dodatku bedąc
      wybudowanym przy jednej z jej głównych ulic. Niemal w samym centrum...
      Z punktu widzenia estetyki to jest ochydne, dzis niepasujace do okolicznej
      zabudowy.

      Miasto powinno sie rozwijac. A gdyby secesyjni architekci i urbanisci mysleli
      tak jak ci "obroncy blaszaka" to by warszawa przed wojna nigdy by nie została
      uznana za Paryz Północy. Bo zamiast budowac nowoczesna na owa czasy i piekne
      secesyjne kamienice zachowali by drewniane lub podmurowane parterowe budy
      ówczesnych peryferii warszawy. Ze wzgledu na ich wartosc sentymentalna :)

      Dla mnie cała sprawa z obrona tego blaszaka to zwykłe pieniactwo.
      • Gość: fantom Re: Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wybu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:47
        Trochę wyżej napisałem to samo.Ciekawe,że wielu warszawiaków z krwi i kości
        (poza nami znam wielu innych) ma takie samo spojrzenie na tę budowlę.Tak więc
        Terror2000 - gratuluję poglądu i kategorycznośći sformułowań.Pozdrowienia
      • Gość: kacza grypa ty niemądry! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:54
        jaki to blaszak? Byłeś w środku? Ja mieszkam w Warszawie od urodzenia, a do
        Supersamca wszedłem po raz pierwszy zaledwie pół roku temu. Wszedłem i... aż
        mnie zamurowało! Jakie fantastyczne, harmonijne i lekkie wnętrze! Jak piękny
        kształt okna! To jest naprawdę kawał dobrej architektury i świetnie się broni.

        Może było by łatwiej zaakceptować coś nowego gdyby był przynajmniej cień szansy
        że także będzie to coś przynajmniej niebanalnego. Niestety szans na to w
        praktyce zapewne nie ma.

        Pod oświeconymi kaczymi rządami Warszawa coraz mocniej przegrywa z polskimi
        miastami, które prócz sprawniejszych rządów pieczołowicie dbają o lokalną
        historię i architekturę, styl pozornie niewielkich fragmentów tkanki miejskiej.
        Naprawdę jest tu o co walczyć. Zaletą Supersamca jest na przykład świetnie
        rozwiązana przestrzeń - znakomita organizacja przestrzeni, spory ale nie
        przytłacza. Przykładem mega-knota jest pobliskie centrum PKO i coś na miejscu
        kina Moskwa.
        • Gość: Terror2000 [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 12:06
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: antyszczaw! Re: Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wybu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 15:15
        .."terror 2000"..to widać, że architektura jest tylko twoim "konikiem". Bo
        pojęcia nie masz za grosz, to trzeba szczerze napisać. Miasto powinno sie
        rozwijac, to prawda. Jesli jednak poważnie traktujesz swojego "konika", to
        wiesz, że cenne obiekty pozostają i świadczą o ewolucji miasta, państwa. Kto
        niszczy wszystko jest po prostu kiepem. Okreslenie "blaszak" ma dezawuwować
        niby ten obiekt, a z czego budowane są współczesne "klocki"? Marmur cię
        podnieca...to poszukaj go np. w Wola Park.
        Jeżeli taki jestes taki "zorientowany", to dlaczego nie nawołujesz do
        likwidacji tzw. "Ściany wschodniej"???! Ano dlatego, że tam już nomenklatura
        się uwłaszczyła i nik nie zamierza nic usuwać. Tak więc kryterium "biznesu"
        wazy!. W przypadku Supersamu, nomenklatura jeszcze sie nie uwłaszczyła i na
        takich ekspertów "z konikiem" jak ty czeka z otwartymi ramionkami!
        • Gość: 1235 Re: Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wybu IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 23.03.06, 07:45
          no wlaśnie , wiedza to klucz . otóż kolego , juz przed wojną ,w miejscu gdzie zalega blaszak supersamu planowano budowę wieżowca autorstwa jednego ze znanych polskich architektów. Może cię zaskoczę - inwestorem miała być powstająca wtedy telewizja .
          Supersam , jest przykladem pewnego trendu w światowej architekturze lat 60-tych ubieglego stulecia ale niestety zaparkował na 40 lat w niewlaściwym miejscu.
          • Gość: Anna Re: Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wybu IP: *.chello.pl 23.03.06, 23:46
            Przedowjenne wiezowce (najwyższy Prudencial) były subtelniejsze w kubaturze i
            nie takie wysokie jak teraz jest rozumiane to słowo.Supersam wraz z kinem
            MOskwa moim zdaniem dobrze komponowały się w tej mieszance zabudowy jaka
            powstała w pobliżu Placu Unii L., bo tam i d. cerkiew i d. koszary i stare
            kamienice przy Rakowieckiej i nowe potworki przy Puławskiej. NIe wiem skąd
            pomysł, że Super jest gorszy od tej wielkiej bryły, która usiadła na kolanach
            kina Moskwa? Jesli według Ciebie on pasuje lepiej do tego mioejsca to
            faktycznie nie ma o czym dyskutować.
            W ogóle dyskusje często toczą się wokół obiektów, dla których nie widać sensu
            (tu przedwojenny wieżowiec) wobec tego co zrobili pod ramieniem purystów
            urbanistycznych władzowaci. Np. teraz hura na odbudowę pałaców Saskiego i
            Buchla. Bo stały przed wojną i trzeba je przywrócić, tylko, że jak przed wojną
            to nigdy już nie będzie, bo Foster postawił gmaszysko zasłaniające fasadę
            Teatru Wielkiego, z materiałów które już odpadają z biurami, których nie chcą
            firmy wynajmować, bo są mało funkcjonalne, bo widać drabiny, rozrzucone gazety
            i inne śmieci przez szyby. Ale Monumentalne pałace powinny stanąc tam gdzie
            przed wojną. A mury, Banku Polskiego, które są oryginalne, przetrwały wojnę
            stoją opuszczone już tyle lat i niszczeją. Autentyczna szubienica z czasów
            wojny na Mszczonowskiej ze zdewastowanym ogrodzeniem i nie pielęgnowana może
            stać, bo nasi patrioci zapatrzeni są w wielkie i nikomu nie potrzebne nowe-
            stare budowle, a o zabytki nie dbają i pozwalają wątpliwej jakości budynkom
            powstawać w nieodpowiednich miejscach. Co z tego że wielki architekt, jak
            zniszczył równowagę placu Sasko-Piłsudskiego? Tak i dyskusja o Supersamie, na
            rzecz nowego "babucha" jest dla mnie pozbawiona sensu i może być prowadzona
            albo przez Wwiaków z Bożej Łaski dla których to miasto zaczęło się wczoraj,
            albo dla przedwojennej ekipy, która przez odtowrzenie przedwojennego chciałaby
            cofnąć swój czas biologiczny i udaje że Warszawa skończyła się w 1939 r. a
            zaczęła na nowo wczoraj. A ja z Supersamem żyję od urodzenia i dla mnie to
            właśnie on stał w tym miejscu od zawsze i widać było Plac Unii i Aleję Szucha i
            stare kamienice na rogu Marszałka Bielińskiego, i nic nie tamowało przepływu
            dźwięków i powietrza i nie naruszało spokoju ludziom mieszkającym w pobliskich
            blokach (pamiętacie kilka lat temu pękały ściany przez Kolumbrynę Silver
            Screenu?). I nie wiem czy to ktoś przeczyta. Ale kocham Wwe i nie nawidzę tych
            niby architektów, co pozwalają wtykać drapacze jak "patyki w g.." i niszczyć co
            jeszcze zostało i budować osiedla gdzie sąsiad zagląda w oczy sąsiadowi i gdzie
            stress będzie narastał wraz z agresją wprost proporcjonalnie do odległości
            między budynkami, gdzie szkoda miejsca na stadion do grania w piłkę (bo nie ma
            z tego forsy) i gdzie młodzież może jedynie pić piwo koło smietnika, bo nie
            mają co robić z wolnym czasem, gdzie na wolnym skrawku zieleni buduje się
            kościoły (ściąganie corocznie za kolędę ważniejsze niż dobro maluczkich)itd. I
            co by powiedział Starzyński On chciał by Warszawa była piękna, a takiej nie
            ujrzy ani za lat 50 ani za lat 100.
            • Gość: 1235 Re: Ten blaszak powinien byc jak najszybciej wybu IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 30.03.06, 14:26
              emocje to ważna rzecz w życiu człowieka . ale miasto to nie tylko emocje ale raczej wiedza . jeśli ktoś pisze ,że nowy budynek zepsół plac pilsudskiego bo zaslonil teatr to znaczy ,że nawt nie zajrzał do książek aby zobaczyć co tam było kiedyś . nie wie ,że w miejscu fostera stały kamienice a fasada teatru została zaprojektowana przez pniewskiego aby teatr nie straszyl swoim zapleczem.
              to nie miejsce na naukę . może ktoś odpowie , jak to możliwe ,że w naszym pięknym kraju nagle wszyscy znają się na architekturze i urbanistyce ? ja myśle ,że to tak samo jak na medycynie.
    • Gość: Panie Darku B.! Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 12:30
      Dlaczego napisał pan tak stronniczy artykuł. Z uzytej retoryki od razu mozna
      sie domyslec ze jest pan za zachowaniem Supersamu. Mysle że to powazny błąd w
      sztuce dziennikarskiej by przedstawiac opinie tylko jednej strony. miałem pana
      za lepszego dziennikarza i dotychczas bardzo lubiłem pana artykuły w Stołecznej.
      a teraz po kolej

      pisze Pan:
      "Supersam przy pl. Unii Lubelskiej - choć nadgryziony zębem czasu - zachwyca
      lekkością kształtu i dachem kojarzącym się z orientalnym wachlarzem."
      -----------------

      nadryziony zebem czasu? On się wali :)
      "Zdaniem naukowców z Politechniki Warszawskiej, budynek jest w tak złym stanie
      technicznym, że nie nadaje się już do remontu. Supersam przy ul. Puławskiej
      może działać jeszcze najwyżej rok i to przy zachowaniu nadzwyczajnych zasad
      bezpieczeństwa. Miasto zastanawia się, gdzie przenieść sklep. Badanie
      potwierdziło, że stan techniczny Supersamu jest tragiczny. Na dachu są ogniska
      korozji, w wielu miejscach, tam gdzie powinna być stal, nie ma już po niej
      śladu."

      (ŻW 01.02.2006 r.)

      dalej pisze pan:
      "Akcję poparły autorytety i znawcy architektury nowoczesnej m.in. prof. Andrzej
      K. Olszewski czy dr Waldemar Baraniewski, krytycy sztuki, pracownicy wyższych
      uczelni z całej Polski, rzesza studentów."
      -------------

      Pracownicy wyzszych uczelni z całej Polski??? A co oni maja do naszego
      warszawskiego Supersamu? Widzieli go kiedys na oczy? Czy może w latach 80 -
      tych kupowali tam kurczaki na kartki i stąd ich sentyment? Czyli mam rozumiec
      że nawet pracownicy Uniwersytetu szczecinskiego gromadnie protestuja i agituja
      w obronie Supersamu? To jakiś smieszny absurd...

      dalej pisze Pan:
      "Budynek ceni wielu warszawiaków. Marianna Dobkowska: " Supersam jest jednym z
      najciekawszych obiektów w Warszawie!". Paweł Ogrodzki, maturzysta: "Takie
      perełki trzeba koniecznie chronić!"."
      --------------------------
      faktycznie w artykule wypowiedziały się autorytety. nie łaska było zadzwonic do
      jakis architektów i urbanistów zamiast powoływac się na blizej nie okreslona
      panią i jakiegos maturzyste?? I dlaczego są wypowiedzi świadczace o checi
      zachowania tego monstrum chociaz znam osobiscie wielu którzy uwarzaja ze trzeba
      by to zburzyc wreszcie. To forum tez udowadnia ze jest wielu takich którzy nie
      uwarzaja tego za zabytek.

      potem ludzie nie umiejacy krytycznie czytac tego co ktos napisał ( a takich
      jest wiekszośc) bronia Supersamu no bo ktoś im napisał i w głowe wgniótł że to
      cenny budynek. taka troche goebelssowska propaganda niestety...

      I na koniec czy gmaszyska Uniwersamu na Grochowie tez bedziecie tak bronic,
      dlatego ze w stanie wojennym tam śledzie były???
    • Gość: Terror2000 Panie Darku B! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 12:32
      Dlaczego napisał pan tak stronniczy artykuł. Z uzytej retoryki od razu mozna
      sie domyslec ze jest pan za zachowaniem Supersamu. Mysle że to powazny błąd w
      sztuce dziennikarskiej by przedstawiac opinie tylko jednej strony. miałem pana
      za lepszego dziennikarza i dotychczas bardzo lubiłem pana artykuły w Stołecznej.
      a teraz po kolej

      pisze Pan:
      "Supersam przy pl. Unii Lubelskiej - choć nadgryziony zębem czasu - zachwyca
      lekkością kształtu i dachem kojarzącym się z orientalnym wachlarzem."
      -----------------

      nadryziony zebem czasu? On się wali :)
      "Zdaniem naukowców z Politechniki Warszawskiej, budynek jest w tak złym stanie
      technicznym, że nie nadaje się już do remontu. Supersam przy ul. Puławskiej
      może działać jeszcze najwyżej rok i to przy zachowaniu nadzwyczajnych zasad
      bezpieczeństwa. Miasto zastanawia się, gdzie przenieść sklep. Badanie
      potwierdziło, że stan techniczny Supersamu jest tragiczny. Na dachu są ogniska
      korozji, w wielu miejscach, tam gdzie powinna być stal, nie ma już po niej
      śladu."

      (ŻW 01.02.2006 r.)

      dalej pisze pan:
      "Akcję poparły autorytety i znawcy architektury nowoczesnej m.in. prof. Andrzej
      K. Olszewski czy dr Waldemar Baraniewski, krytycy sztuki, pracownicy wyższych
      uczelni z całej Polski, rzesza studentów."
      -------------

      Pracownicy wyzszych uczelni z całej Polski??? A co oni maja do naszego
      warszawskiego Supersamu? Widzieli go kiedys na oczy? Czy może w latach 80 -
      tych kupowali tam kurczaki na kartki i stąd ich sentyment? Czyli mam rozumiec
      że nawet pracownicy Uniwersytetu szczecinskiego gromadnie protestuja i agituja
      w obronie Supersamu? To jakiś smieszny absurd...

      dalej pisze Pan:
      "Budynek ceni wielu warszawiaków. Marianna Dobkowska: " Supersam jest jednym z
      najciekawszych obiektów w Warszawie!". Paweł Ogrodzki, maturzysta: "Takie
      perełki trzeba koniecznie chronić!"."
      --------------------------
      faktycznie w artykule wypowiedziały się autorytety. nie łaska było zadzwonic do
      jakis architektów i urbanistów zamiast powoływac się na blizej nie okreslona
      panią i jakiegos maturzyste?? I dlaczego są wypowiedzi świadczace o checi
      zachowania tego monstrum chociaz znam osobiscie wielu którzy uwarzaja ze trzeba
      by to zburzyc wreszcie. To forum tez udowadnia ze jest wielu takich którzy nie
      uwarzaja tego za zabytek.

      potem ludzie nie umiejacy krytycznie czytac tego co ktos napisał ( a takich
      jest wiekszośc) bronia Supersamu no bo ktoś im napisał i w głowe wgniótł że to
      cenny budynek. taka troche goebelssowska propaganda niestety...

      I na koniec czy gmaszyska Uniwersamu na Grochowie tez bedziecie tak bronic,
      dlatego ze w stanie wojennym tam śledzie były???

      Pozdrawiam
      i naprawde pisze to jako sympatyk panskich artykułów
    • Gość: okraw a stare kamienice?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 12:48
      Niszczeją stare cudem ocalałe z wojennej zawieruchy kamienice Warszawy,a będziemy ratować brzytki,brudny relikt PRL- u.Dtrach się bać.ludzie wy chyba na głowy poupadaliście?!
      • robpaine Re: a stare kamienice?? 22.03.06, 13:09
        dokładnie, piekne kiedys kamienice na Jagiellonskiej oraz aby daleko nie szukac
        bodajze na foksal ktore zaraz sie rozsypia to nie łaska chronic, ale
        komunistyczny blaszak to owszem czemu nie. Tragiczne jest jak ludzie tracą
        poczucie piękna.
        • Gość: terror2000 Re: a stare kamienice?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 13:18
          PRL wypaczył poczucie piękna w narodzie...
          • Gość: antyszczaw! Re: a stare kamienice?? IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:59
            .. a jakie ty masz "poczucie piękna"???!
            PRL pewnie nie doświadczyłes, bo pryszczaty szczawik z ciebie!

            Ale na pewno już ci ktoś, coś "wypaczył"!!!!!
            • Gość: terror2000 Re: a stare kamienice?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.03.06, 15:02
              ciebie chyba ktos wypaczył skoro to juz twoja chyba 8 ksywa na tym forum :)
            • wilson05 Re: a stare kamienice?? 22.03.06, 15:22
              Przykro ze supersamu broni jakis debil pod wieloma nickami. Tym bardziej przykro
              ze musze stanac z nim w jednym szeregu...
              Ponizej link do artykulu o supersamie, gdzie sa wypisane konkretne argumenty
              dlaczego powinien byc zachowany. Zycze przyjemnej lektury :)
              www.sztuka.net.pl/palio/html.run?_Instance=www.sztuka.net.pl&_PageID=445&newsId=5080&_CheckSum=1916862984
              Nawet jesli komus sie nie podoba supersam z zewnatrz, to warto przyjrzec sie
              konstrukcji (poki jeszcze budynek stoi), bo jest naprawde unikalna
              • wilson05 Re: a stare kamienice?? 22.03.06, 15:29
                > Ponizej link do artykulu o supersamie, gdzie sa wypisane konkretne argumenty
                > dlaczego powinien byc zachowany. Zycze przyjemnej lektury :)
                >
                www.sztuka.net.pl/palio/html.run?_Instance=www.sztuka.net.pl&_PageID=445&newsId=5080&_CheckSum=1916862984

                Szczegolnie polecam stare zdjecia - mozna zobaczyc jak by wygladal supersam
                gdyby zamiast burzyc go wyremontowano :)
    • Gość: echo Re: Batalia o uratowanie Supersamu IP: 193.0.125.* 22.03.06, 12:57
      Szkaradztwo, powiększona szczęka. Natychmiast to trzeba wyburzyć!
    • Gość: olo z pałaca Re: Batalia o Uratowanie Supersamu IP: 212.160.172.* 22.03.06, 14:48
      ... bardzo chetnie, w obrużnieniu od takich prowincjuszów z
      kompleksem "czczekacza" mogę to zrobić. Nie spodziewam się jednak sensownej
      reakcji ze strony dyletanta pt. kazuyoshi78. Na co stać takiego typka, juz
      wiemy. Zapenwne na tym forum "brylujesz" od dawna i leczysz swoje
      kompleksy, "wyrobnika". Nie zrewanzuje się okresleniem jakie do takich
      ograniczonych "napływowców" pasuje, tak niski poziom mi nie w smak!

      SUPRESAM jest przykladem unikalnej architektury i mysli konstruktorskiej.
      Zadaszenie opiera się na konstrukcji linowej (szczegóły na stronie
      sztuka.net.pl - doucz się! ). To nie jest komórka, w ktorej zapewne mieszkasz i
      pracujesz człecze...
      Ponadto, z punktu widzenia urbanistyki, obiekt ten bardzo dobrze wpisuje sie w
      plan Pl. Unii L., nie zamyka go od południowego-zachodu, dobrze sie z nim
      komponuje, jak szklana piramida na dziedzincu Luwru w polskich warunkach.
      Klocek, który w tym miejscu zamierza zbudowac "prezio- spółdzielca" zamknie
      plac i stworzy ciemną "studnię"...! To może być kolejne "osiągnięcie" w stylu
      klocka "Plusa" przy dworcu centr... oczywista dzieki "wysiłkom"
      człeczków/dorobkiewiczóe takich jak ty.
      No tak, ale ty czlecze i tak z tego nic nie skapujesz...

      A nicki, to sobie sam uporządkuj! Węszysz i tropisz, glupio komentujesz,a
      pracowac powinienieś. Trutniów nie trzeba, no chyba, że tatus burak dał kasę na
      życie "we Warszawie"?!
      • kazuyoshi78 Re: Batalia o Uratowanie Supersamu 23.03.06, 12:01
        W tym miejscu pragne "podziękować" moderatorom, któryz usunęli mój poprzedni
        post widniejący w tym miejscu.

        Jesteście wielcy. Jesteście wspaniali. Bawcie się dobrze na swoim folwarku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka