Dodaj do ulubionych

Wojciech Mann o Le Madame - felieton

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.06, 01:34
Artykuł niestety powstał pod dużym wpływem lewactwa.
Miasto nie ma obowiązku dawać preferencji temu klubowi.
ZGN nie może sam o tym decydować !!! Przecież to pole do korupcji !
Miasto robi swoje, a histerię nakręcają media i lewactwo.
Więc zarzut że miasto robi zbędną szarpaninę, zakrawa na typowo lewackie odwracanie kota ogonem.
Przecież gdyby nie ta histeria, klub dawno by sprawnie wywalono i finito.
Co nie znaczy że bronię miasta i np. Stadionu. Ale czy jest wyrok sądowy zezwalający na wypierniczenie nielegalnego najemcy ze stadionu ? O czym w ogóle mówimy ?
Jestem przeciwnikiem Pisu i widzę ile bajzlu powoduje administracja powołana przez KAczora. Ale na litość !!! Tą histerią media tylko napędzają zwolenników PiSowi !
Obserwuj wątek
    • Gość: dobry byl klub wladze miasta to ..... lepiej nie pisac IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 02:03
      Klub byl fajny, i zamykanie go tylko zaszkodzi miastu. Byl na swiatowym poziomie, nie bylo wstyd wychodzic ze znajomymi z zagranicy. A teraz co? Cinnamon???? To jest dopiero dziura.
      Tu chodzi o to ze kaczynski sobie tak zazyczyl jako prezydent miasta, i tak musi byc. Tak samo jak z parada rownosci ktora zabronil, a potem dzien pozniej pozwolil mlodziezy wszechpolskiej na ich marsz nienawisci.

      Jest mi wstyd za takie wladze. po prostu wstyd.
      • Gość: Murzynek Bambo Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.chello.pl 01.04.06, 07:55
        Złodziej nie płacił tylko zarabiał krocie.
        • Gość: mamele Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 09:36
          jak zwykle wypowiedz faceta siedzacego przed telewizorem i nie majacego pojecia
          o czym mówi.Znasz problem,wiesz czy plaacił czy nie , czy zarabiał
          krocie.Nienawidzisz wszystkich co nie sa takimi miernotami co Ty.Stara śpiewka
          faceta co to by "duzo" zrobił" ale -oni- mu nie dają.
          • Gość: vogle out! Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 14:21
            z równowagi
        • 1maruti1 Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. 01.04.06, 15:29
          a) Klub Le Madame nie byl strona zadnego postepowania sadowego (byl nia Eureko od ktorego kliub podnajmowal), a tym bardziej eksmisja nie wynika z kwestii nie placenia czynszu. Eksmisja wynika z nie przedluzenia umowy przez miasto.
          b) Mylisz przyczyne ze skutkiem. Wlasciciele Le Madame chcieli placic za klub.
          c) Eksmisja nie miala nic wspolnego z kwestia placenia czynszu. Dochody klubu wystarzyly na placenie czynszu, ale ciezko placic czynsz naliczony na dwukrotnie za wysoka powierzchnie i piwnica naliczona jak za przesterzen mieszkaniowa. W dodatku nie wiedzial gdzie i jak ma zaplacic, bo miasto nie chcialo rozmawiac w tej sprawie.
          d) Eksmisja wynika nie z nie placenia czynszu (bo do czasu wynajmowania od Eureki placono regularnie i w pelnej kwocie). Ekmisja wynika WYLACZNIE z braku checi przedluzenia umowy przez wladze miasta.

          Jesli wlascicielem jest miasto, to wlascicielami nie sa wladze warszawy (bo to jedynie reprezentanci miasta) ale mieszkancy warszawy. duza wiekszosc mieszkancow warszawy chce tego klubu wiec wladze miasta powinni posluchac obywateli a nie robic wedle wlasnego widzimisie.
          • Gość: ferment Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.chello.pl 01.04.06, 16:06
            a) Klub Le Madame

            nie sa wladze warszawy (bo to
            > jedynie reprezentanci miasta) ale mieszkancy warszawy. duza wiekszosc
            mieszkanc
            > ow warszawy chce tego klubu wiec wladze miasta powinni posluchac obywateli

            Jeżeli Le Madame to może i Warszawa?
          • dorsai68 Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. 01.04.06, 18:05
            1/ Nie "Eureko", ale "Eureka";
            2/ jak orzekł sąd, "Eureka" nie miała praw do nieruchomości, a co z tego wynika, nie miała praw do dysponowania nią, w tym podnajmowania;
            3/ eksmisja nie mogła wynikać z "nieprzedłużenia umowy przez miasto" z prostego powodu: miasto nigdy tej umowy nie zawarło, nie było więc czego przedłużyć, faktyczie, "Le Madame" było dla miasta dzikim lokatorem.
            4/ Pszesz, że "Wlasciciele Le Madame chcieli placic za klub", co należało zrobić? Wystapić do miasta z wnioskiem o przeznaczenie części nieruchomości na tenże klub, podpisać umowę i na tej podstawie wnosić ustalony w umowie czynsz.
            Czy właściciele klubu wykonali te kroki? Nie, bazowali na obecnosci, czyli oczekiwali zgody na jego dalszą działalnośc poprzez zasiedzenie lokalu.
            • 1maruti1 Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. 02.04.06, 18:06
              2/ Tylko ze to miedzy firma Eureka a miastem, a nie miedzy Le Madame i miastem (Le Madame jest rowniez tutaj strona pokrzywdzona).
              3/ Mowilem 'przedluzyc' czyli podpisac nowa umowe. Miasto moglo tez uznac legalnosc klubu. Miala dfo tego prawo.
              4/ Tak, wlasciciele wykonali WSZYSTKIE TE KROKI!
          • Gość: Domcia Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 02.04.06, 11:47
            A ciekawe, na jakiej to podstawie zakładasz, że większość mieszkańców Warszawy
            chce tego klubu? Najwidoczniej wg ciebie tą "większością" jest garstka pajaców,
            którzy poprzykuwali się łańcuchami i reszta, robiąca wokół sprawy "szoł"
            społeczno-polityczny.
            Daruj sobie takie teksty, dopóki nie przeprowadzisz w Wawie referendum i
            dopiero wtedy będzie jako takie pojęcie o tym, jakie na ten klub i postawę jego
            właściciela ma większość warszawiaków.

            Jak dla mnie sprawa jest jasna - właściciel ma prawo eksmitować klub i żadne
            śmieszne, histeryczne pokazy lojalności jego bywalców tutaj nie powinny mieć
            wpływu na wykonanie prawa własności.
            • 1maruti1 Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. 02.04.06, 18:08
              Czyli zgadzasz sie: Przeprowadzmy referendum w sprawie Le Madame!!!

              Wlasnosc tego klubu jest miasta. Jako mieszkaniec Warszawy moge sie domagac aby przeznaczono ten lokal na klub. Wladze miasta dysponuja tym pomieszczeniem. Nie maja natomiast nad nia wlasnosci absolutnie, bo wlasnosc jest publiczna.

              p.s. Lokal od kilku dni okupuje po 200-400 osob. Przyszli jednak o 6 rano, kiedy wszyscy spali. Wiec jakim prawem mowisz o garstce.
              • Gość: mieszkanka Re: Nareszcie Krystka wyprowadzili. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 08:56
                Szłam z dzieckiem do szkoły na ósmą, kiedy policja i straż otoczyły Le Madame,
                więc nie mów głupot, że to środek nocy. Może w Le Madame spali, po nocy
                spędzonej na balowaniu, ale większość ludzi o tej godzinie jednak wyrusza do
                pracy albo szkoły. Poza tym ta manifestacja przywiązania bywalców była tak
                żałosna, że szkoda gadać.
      • Gość: Mruwczyn Re: wladze miasta to ..... lepiej nie pisac IP: 87.207.180.* 03.04.06, 08:02
        dobry byl klub napisał(a):
        >Tak samo jak z parada rownosci ktora zabronil, a potem dzien pozniej po
        > zwolil mlodziezy wszechpolskiej na ich marsz nienawisci.

        Wolne żarty. To nie był marsz nienawiści. Mówię to z perspektywy organizatora. A
        to, że MW sprowokowana "Parodią Równości" przyłączyła się do nas i zrobiła swoje
        to już nie nasz problem.
    • zieleniak2004 >>> ___ władze Umysłowe odwrocie? ___ <<< 01.04.06, 02:34
      Artykuły nie powstają pod wpływem "lewactwa" czy "prawactwa". Powstają pod
      wpływem NAMYSŁU - czyli REFLEKSJI.

      W odróżnieniu od niektórych działań naszych lokalnych WŁADZ oraz - co gorsza -
      także krajowych WŁADZ. One powstają prawdopodobnie pod wpływem STRESU lub - co
      gorsza - pod wpływem PARANOI. I to postępującej...

      Czy to jedyny POSTĘP na jaki niezawodnie możemy liczyć?
      • Gość: Machine Gun Man Man się kompromituje na stare lata. IP: *.chello.pl 01.04.06, 08:19
        • Gość: Rock Fan Czy pan WM podlizuje się klerowi na stare lata? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:05
          Co to się dzieje dzisiaj w Polsce z tą moherową dewocją?!
        • Gość: Man się pompromitu Re: Man się kompromituje na stare lata. IP: *.chello.pl 01.04.06, 11:04
          : Man się kompromituje na stare lata.

          Z przykrością potwierdzam
          • Gość: Domcia Re: Man się kompromituje na stare lata. IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 02.04.06, 11:50
            Ja również...
        • Gość: mało pieniędzy? Re: Man się kompromituje na stare lata. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 12:07
          Tragedia Panie Wojtku, na stare lata takie bzdety wypisywać, wróciłby Pan
          lepiej do promocji rocka i białego bluesa, a nie taka komercha od 15 lat, i nie
          dość tego jeszcze - teraz homo-omowcy.
    • zieleniak2004 RAPort z oblężonego LeMA 01.04.06, 02:42
      Le Madame żyje!<br>
      • Gość: Zieleniak 2006 Mann jest stronniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 07:42
        I tak mu wypada,bo może sam nie bywał w le madame,ale bywałi tam jego znajomi.
        Ten lokal jest Mi zupełnie obojętny,czy bedzie,czy nie.Towarzystwo które tam
        bywa też Mi wisi.Ale jak ktoś ma dług 250 tyś.to chyba nie jest zdziwiony ,że
        dostaje hasło- wypad.Nawet skoro nie wiedzieli (dobry żart)ile wynosi
        czynsz,można było płacić średnią stawkę jako zaliczke.No i w końcu przegrali
        sprawę w sądzie.No a p.Mann...cóz panie Wojtku,nie popisał się Pan.
        • Gość: gość Re: Mann jest stronniczy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.06, 08:08
          Jak to jest, zajmowali lokal, będący własnością miasta (czyli nasz), nie płacili
          za korzystanie z tego lokalu, to kto płacił? Zaraz, zaraz, czy to ja płaciłem za
          te "imprezki"? No to na kopach ich roznieść, oraz zedrzeć z nich te zaległe
          opłaty co do grosza, z należnymi odsetkami!
          • Gość: gizmo Re: Mann jest stronniczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 08:21
            Zamykanie szczególnie niewygodnego klubu przywodzi na myśl stary żart o
            zapyziałej dziurze, w której przyjezdny pyta tubylca o nocne życie. Odpowiedź
            brzmi: "Jest, jest oczywiście u nas nocne życie, ale dzisiaj akurat ją
            zamknęli".

            Tak, tak, panie Mannie, jak się po klubach nie chodzi to się nie wie, że w
            Warszawie był jeden, a teraz nie ma już żadnego. Szkoda, nie?
            • Gość: Smok Z tym że nie ma żadnego chyba trochę przesadzasz? IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 14:39
              .
              • Gość: gizmo Re: Z tym że nie ma żadnego chyba trochę przesadz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 18:10
                Ani trochę. Po zamknięciu Le Madame jest próżnia. Nawet jak powstanie sto
                następnych nic nie zapełni nam luki po Krystianie.
        • Gość: Man jest stronnicz Re: Mann jest stronniczy IP: *.chello.pl 01.04.06, 11:06
          No a p.Mann...cóz panie Wojtku,nie popisał się Pan.

          Przykro mi
      • Gość: Smok Kto to jest zielony? Niedojrzały czerwony! IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 14:37
        Lubię Le Madame ale bez tego ohydnego czerwonego politycznego podtekstu. A
        jeśli zieloni, czerwoni i Le Madame to jedno to niech znikają wszyscy troje.
    • Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Wojciech Mann o Le Madame - felieton IP: *.centertel.pl 01.04.06, 08:41
      A czemuż to pan Wojtuś, nie zajął stanowiska w sprawie obowiązku władz miasta
      wykonania wyroku sądowego? O ile wiem nie ma takich wyroków w stosunku do
      Stadionu, Legii i dworców kolejowych!
      • 1maruti1 Re: Wojciech Mann o Le Madame - felieton 01.04.06, 15:32
        jak wyrok sadowy? o czym ty mowisz? ? ?
        • Gość: nik Dzień dobry! IP: *.compi.net.pl 02.04.06, 20:59
          Zróbcie ściepę na nowe miejsce jak tylu was jest i po klockach.
    • Gość: zwykły rządy PiSu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 09:04
      PiS robi takie numery jakby był pewny, że będzie rządził wiecznie.
      PiS wprowadza bowe, totalitarne zasady. Jeżeli cos im sie nie podoba, to znajdą
      odpowiedni paragraf i pokrętne metody żeby to zlikwidować.

      jak do rządów dojdzie lewica może uznać te motody za obowiazujące i zacząć
      likwidować np. koła Radia Maryja, albo Caritas itp.

      Nienawidze Kaczyńskich za to że niszczą nasze państwo. skutki będą tragiczne
    • Gość: jacek jak plyn z wisla lewactwo promowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:48
      w sprawie stadionu nikt wyroku nie wyda - bo leawctwo dobrze z niego zyje

      wymuszanie jednomyslnosci obyczajowej to jedyny obszar w jakiej lewactwo
      osiagnelo sukces

      udana operacja - tylko pacjent umarl
    • Gość: jacek Partia im. Stalina ma sie dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:49
      kaczuszenki kwitna na wiosna
    • Gość: WojciechSuperman Miast klepać bzdury niech coś wpłaci klubowi IP: *.aster.pl 01.04.06, 22:55
      W gębie każdy mocny, aj waj cyc madam! tyle że płacić za Madam wszyscy a nie ja.
    • Gość: TQJ Re: Wojciech Mann o Le Madame - felieton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 08:57
      czy jak ktoś jest gejem to jest tylko i wyłacznie komuinistą
    • jestem_gejem Jestem gejem... i lubię Wojtka! 02.04.06, 22:46
      Dzięki Wojtku za ten felieton! Do zobaczenia wkrótce!
      • Gość: Cytrynek Re: Jestem gejem... i lubię Wojtka! IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 03.04.06, 00:53
        oj, chyba się nie zobaczycie. Mało kto ma oczy na plecach.
    • Gość: Warszawianka Szarpanina miasta z klubem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 23:17
      Sorry, ale to nie o to chodzi..
      "Miasto robi swoje, a histerię nakręcają media i lewactwo.Więc zarzut że miasto
      robi zbędną szarpaninę, zakrawa na typowo lewackie odwracanie kota ogonem."
      W.Mannowi chodzi pewnie o to, JAK MIASTO OD POCZĄTKU ZAŁATWIA TĘ SPRAWĘ.
      Błędne naliczenie powierzchni do opłat, nie przystąpienie do rozmów z
      podnajemcami po zerwaniu umowy z firmą - najemcą głównym, mimo że podnajemcy
      (nie tylko Le Madame!!) zabiegali o podpisanie umów z miastem, itd.
      • Gość: płyń z wisłą ! Re: Szarpanina miasta z klubem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 00:40
        Zaraz, zaraz, a czy miasto ma obowiązek wynajmować temu klubowi ten lokal ?
        W dodatku na preferencyjnych warunkach ? Kto miałby taką decyzję podjąć ? ZGN ??? Tak uznaniowo ? Żeby lewactwu na odcisk nie nastąpić ?
        Nie znam sprawy od środka, ale z podniesionej histerii wnoszę, że lewactwu brak podstaw prawnych i sensownych argumentów. Dlatego uderza w ton histerii i populizmu.
        I po jednej stronie mamy miasto jako właściciela budynku, czego nikt nie podważa, po drugiej - towarzystwo wzajemnej adoracji, które namawia do łamania prawa. Przecież bezprawne przebywanie tam i uniemożliwianie pracy komornikowi to łamanie prawa. Pełno też wpisów na forum, namawiających do łamania prawa. Powinny być skasowane, czyż nie ?
        Lewactwo zamiast protestować pod siedzibą władz odpowiedzialnych za wspieranie kultury, woli blokować czynności komornika, który przecież jest w prawie ich stamtąd wywalić.
        Wniosek jest prosty: taka pseudokultura nie ma czego szukać u władz kultury. Jedyną szansą (skuteczną przez rok) było nakręcanie histerii.
        • Gość: anty-złodziej Re: Szarpanina miasta z klubem IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.06, 01:13
          a może Wojtek Mann cos dorzuci na uregulowanie zaległosci czynszowych? Choc pewnie jak wiekszośc obronców w takiej sytuacji wycofa się na z góry upatrzone pozycje, jak np poseł Olejniczak. łatwo sie rzadzic cudzym mieniem, i to w dodatku wedle własnego uznania.
    • kapitan.kirk Przytoczę swoją wypowiedź z "Kraju" 03.04.06, 11:08
      Szczerze nie lubię obecnych władz państwowych ani (warszawskich) samorządowych,
      do gejów nic nie mam, a do wszelkiego rodzaju lewicowców, ekologów, pacyfistów,
      anarchistów, feministów itp. stosunek mam życzliwie neutralny, głównie na
      odwiecznej zasadzie, że „kto za młodu nie był socjalistą…” etc. Tym niemniej
      cała ta afera z rubryki „kraj”, która zresztą zdaje się podniecać głównie
      Wawiaków (i to raczej nielicznych) jest śmiechu warta, a to z kilku powodów.

      1.) Wolność, do której tak wzdychają sympatycy klubu, obejmuje również wolność
      właściciela do dysponowania swoją własnością, jeżeli tylko nie narusza prawa.
      Jeżeli zatem miasto jest właścicielem spornej nieruchomości, to jego władze mają
      prawo decydować o tym, komu ją wynajmują lub sprzedają i za ile. Można się z
      tymi decyzjami nie zgadzać i je krytykować, natomiast nie można im w zasadzie
      legalnie przeszkodzić. Na tej zasadzie gdyby np. p. Biedroń był właścicielem
      jakiegoś lokalu, to nikt nie mógłby go zmusić do wynajmowania go na mityngi
      Młodzieży Wszechpolskiej czy na spotkania klubowe, w trakcie których redaktorzy
      „Ozonu”, „Frondy”, „Najwyższego Czasu” i „Arcanów” umilaliby sobie czas dyskusją
      o zakazie legalnego zatrudniania samotnych matek, piciem niekoszernej wódki i
      grą w darta z fotografią Kingi Dunin zamiast tarczy. Wolność działa bowiem w
      obie strony, a jedna z jej cennych właściwości jest to, że w tej chwili p.
      Legierski może sobie otworzyć klub w innym, niespornym już miejscu i cały PiS
      razem, tudzież wszyscy jego członkowie z osobna mogą go wtedy w połę fraka
      pocałować.
      2.) Co by nie mówić o niewątpliwie istotnej działalności artystycznej i
      społecznej, to „Le Madame” było przede wszystkim knajpą, nastawioną na zysk z
      drogich wejściówek dla snobów i serwowania kosztownych trunków. Dlatego
      strojenie się poniewczasie w piórka stowarzyszenia artystycznego czy wręcz
      organizacji non-profit budzi zwyczajny niesmak; co bowiem mają w tej sytuacji
      powiedzieć „prawdziwi” wolontariusze, których eksmisjami nie interesuje się ani
      Sierakowski z kulawą nogą? Trzeba mieć skądinąd wiele – że użyję tu eufemizmu –
      pewności siebie, by jak p. Siedlecka w swoim komentarzu, pod prawny „obowiązek
      działania na rzecz kultury i realizacji potrzeb lokalnej społeczności” podciągać
      utrzymywanie gejowskiego klubu z wyszynkiem i ambicjami artystycznymi. Toć po
      takim precedensie, natychmiast każdy restaurator wynajmujący lokal od miasta
      ustanowiłby dni recytacji poezji neolingiwstycznej, konkursy wycinanek
      kurpiowskich czy cotygodniowe zbiórki na rzecz ratowania bezdomnych kotów w
      Zimbabwe i na tej podstawie domagał się preferencyjnych stawek czynszu! O
      „preferencjach” i „utrzymywaniu” piszę tu zresztą nie bez kozery, bo wbrew
      często spotykanym (również na tym forum) wydziwianiom „madamistów”, 30 zł/m2 za
      lokal handlowo-gastronomiczny w takiej lokalizacji to raczej niewiele (obecne
      stawki w Śródmieściu sięgają nawet kilkudziesięciu euro).
      3.) Pan Legierski nie jest dziecko i chyba nie sądził, że można eksploatować
      lokal przez 15 miesięcy nie płacąc czynszu i nie ponosząc z tego tytułu żadnych
      konsekwencji. Argumenty typu „nie wiedzieliśmy ile” są śmiechu warte, bo
      właściciel klubu mógł przecież wejść w spór z miastem, a czynsz w dotychczasowej
      wysokości odprowadzać do depozytu sądowego, co w takiej sytuacji jest działaniem
      rutynowym – zamiast po półtora roku rozdzierać szaty, że dostał kilkudniowy
      termin na spłacenie ćwierci miliona. Niezrozumiały jest też argument o nie
      wystawianiu faktur przez władze miasta, bo przecież skoro te wymówiły lokal, to
      faktur wystawiać zwyczajnie nie musiały – byłoby to zresztą w tej sytuacji
      jakieś pośrednie legitymizowanie obecności „Le Madame” w tym miejscu. Na tej
      samej zasadzie, gdyby ktoś np. przywłaszczył sobie mój samochód i jeździł nim,
      odmawiając oddania, to nie wystawiałbym mu wszak comiesięcznych faktur za
      użytkowanie, tylko poszukałbym sprawiedliwości i odszkodowania na drodze
      sądowo-policyjnej – tak jak to uczyniły w danym przypadku władze Warszawy.
      4.) A w ogóle, skoro spór toczy się już tyle miesięcy, to p. Legierski już tuzin
      razy mógł podziękować „za współpracę” i otworzyć sobie klub gdzie indziej,
      zabierając ze sobą szyld i klientelę. W glorii męczennika za wolność chodziłby
      wtedy i tak, a przy tym uniknąłby wszystkich opisywanych kłopotów. Nie pojmuję
      zatem czemu tego nie zrobił; przypuszczać mogę jedynie, że niechcący dał się
      przekonać niektórym bywalcom, że na klub do którego chodzą Szczuka, Olejniczak,
      Ziomecka, Meller, Malkovich, Jarzyna, Warlikowski, Masłowska itp. elity, nikt
      ręki podnieść się nie odważy, z obawy przed publiczną reakcją. Stąd też zapewne
      wszystkie te histeryczne reakcje, gdy jednak rękę ktoś podniósł i mimo tego nic
      się specjalnie nie stało; a w szczególności wzburzone społeczeństwo nie wyszło
      na ulicę z transparentami. No cóż, mądry Afropolak po szkodzie ;-)

      O środowisko LM jestem spokojny, gdyż zawsze było ono skonsolidowane
      światopoglądowo i koleżeńsko, przywiązane go genius loci, a przy tym odtąd
      będzie je dodatkowo cementować epizod „kombatancki”. Na jakichś nowych śmieciach
      z pewnością uda im się szybko zaaklimatyzować i przeprowadzić niejedną jeszcze
      potrzebną kampanię społeczną, zrodzić niejedną niezwykłą ideę czy przeprowadzić
      ważne przedsięwzięcie artystyczne, czego im z duszy, serca i bez śladu ironii
      życzę. Życzę też większego dystansu do samego siebie, bo tego wypada życzyć
      chyba wszystkim osobom publicznym – z troski nie tylko o nie, ale też o nas
      wszystkich.

      Pozdrawiam z krakowskiej prowincji;
      James. T. Kirk


      PS. Pan Mann napisał m.in.: "Jeżeli niekonwencjonalny klub działa legalnie, ale
      prywatnie komuś się nie podoba, to jeszcze nie powód, by go zamykać".
      Niewątpliwie; co jednak zrobić gdy się nawet może i podoba, ale NIE działa legalnie?
    • sloggi_so [...] 09.04.06, 20:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka