siliana1
04.04.06, 21:05
kojarzycie takie? np.
- w samych fusach jest fajna pozycja w menu - "maszyna parowa" - na twoich
oczach zaparza sie kawa, cos tam sie rusza, plomien pali sie i sam gasnie -
fajna sprawa.
- w prowansji widzialam w toalecie wielorazowe male reczniki, zwiniete w
ruloniki na stosiku - do uzywania jednorazowego, obok kosz na uzyte reczniki.
- w sadhu cafe - toaleta jest w szybie wentylacyjnym, wiec jej sufit jest
kilkanascie metrow wyzej - robi to niesamowite wrazenie, troche jak z
horroru:)
- w compagni del sol - podchodzi sie do roznych stoisk (np. stoisko z pizza,
z makaronami, z napojami, z salatkami, ze slodkim) i samemu sie zamawia.
- w slodkim slonym podaja herbate z syropem lawendowym - nie spotkalam
nigdzie indziej
- wprawdzie nie w wwie, ale na trasie wwa-czestochowa jest knajpa, gdzie
jajecznice smaza na malych patelenkach i w tychze podaja do jedzenia:)