Dodaj do ulubionych

Plac na rozdrożu

05.01.03, 14:50
Jak wyglądała zabudowa tego placu przed wojną ? Czy przypominała plac uni
lubelskiej? Czytałem także o planach przykrycia trasy łazienkowskiej
i znacznej przebudowy placu . Czy coś się dzieje w tej sprawie ?
Obserwuj wątek
    • jerzy.majewski Re: Plac na rozdrożu 27.01.03, 15:40
      smolak1 napisał:

      > Jak wyglądała zabudowa tego placu przed wojną ? Czy przypominała plac uni
      > lubelskiej? Czytałem także o planach przykrycia trasy łazienkowskiej
      > i znacznej przebudowy placu . Czy coś się dzieje w tej sprawie ?

      1.
      Najpierw o planach nakrycia wykopu Trasy Łazienkowskiej.
      To były warszataty architektoniczne. Czyli projekt nie wyszedł poza dość wizjonerską koncepcję. Może kiedyś
      dojdzie do jej realizacji, ale na pewno nie będzie to w najbliższym czasie.

      2.Plac na Rozdrożu mógł przypominać obercny Plac Unii Lubelskiej w koću XVIII wieku. Stanoi bowiem fragment
      wielekiego założenia urbanistycznego �Latawiec� z czasów króla Staniśawa Augusta.
      W XX w. wyglądał jednak zupełnie inaczej. Nie było tu moinumentalnej zabudowy. Od strony pd. zachodzniej przed
      1914 r, ciągnęły się koszary litewskiego pułku lejbgwardzistów. Początkowo były drewniane i zajmowały znaczny
      obszar międzyLitewską, Nowowiejską i aleją Szucha. Istniały tu już w 1870 r. Trzy duże budynki koszar stały wzdłuż
      Nowowiejskiej, kolejny przy Marszałkowskiej, mniej więcej tam, gdzie dziś znajduje się szpital dziecięcy na
      Litewskiej. Mniejsze pawilony zbudowano od Litewskiej i alei Szucha, zaś wewnątrz koszar znajdował się plac
      ćwiczeń i szereg niedużych zabudowań. Zapewne gdzieś tu stała też pierwsza drewniana cerkiew
      lejbgwardzistów zbudowana jeszcze przed 1892 r. Koszary lejbgwardzistów nie były jedyne w okolicy. Tuż obok,
      w Alejach Ujazdowskich, tam gdzie dziś wznosi się siedziba rządu, były koszary kadetów im. Suworowa.

      Po drugiej - wschodniej stronie placu - tam gdzie dziś jest wykop Trasy Ł. i przystanki autobusowe stała drewniana
      cerkiew
      Kkamień węgielny pod jej budowę wmurowano już w 1892 r. Jednak realizacja nastąpiła dopiero w latach 1896- -97.
      Prace budowlaneprowadzone były pod kierunkiem inż. kapitana Aleksandra Luedersa. Autor projektu świątyni wciąż
      pozostaje nieznany. Zewnętrzną architekturę budowli o dużej cebulastej kopule centralnej i czterech mniejszych
      kopułkach w narożnikach oraz z usytuowaną w fasadzie wieżą o strzelistej iglicy przyrównywano do słynnej
      moskiewskiej cerkwi Pokrowskiej Wasilija Błażennego na placu Czerwonym. Było to oczywiście pokrewieństwo dość
      dalekie.
      Wnętrze świątyni pozostaje dość mało znane. Musiało wywierać spore wrażenie swą
      dekoracyjnością. Podniebienie kopuły dźwiganej przez cztery masywne filary błyszczało pozłacaną mozaiką. W
      środku stał dwurzędowy ikonostas z obrazami wymalowanymi przez kijowskiego artystę Aleksandra Muraszkę.
      Jak pisze Paszkiewicz, artysta miał się wzorować na ikonach Soboru Włodzimierskiego w Kijowie. Posadzkę
      cerkwi wyłożono wypalaną cegłą, która miała imitować marmur.
      Po odejściu Rosjan z Warszawy w 1915 r. cerkiew została zamknięta.
      Stała opuszczona przez blisko dziesięć lat. Niekonserwowana powoli rozpadała się.W 1923 r.j ją zburzono.
      W jej miejscu stanął pawilon kawiarniano-wystawienniczy. Umieszczono w nim kawiarnię Łobzowianka.
      Pawilon Łobzowianki stał do 1935 r. Niestety, materiał, z jakiego go wzniesiono, okazał się mało trwały.
      Drewno gniło i ostatecznie budynek rozebrano z polecenia władz w ciągu 24 godzin.
      Aż do czasu budowy Trasy Łazienkowskiej pozostał po nim pusty plac.
      Budynki stały za to po stronie zachodniej placu, zwłaszcza u wylotu ulicy Koszykowej. Nie ma juz parterowego
      pałacyku z czasów Stanisława Augusta Poniatowskiego, przetrwaly za to kamienicy u zbiegu Al. Ujazdowskij i
      Koszykowej po stronie północno- zachodniej.
      • ryszard.maczewski Re: Plac na rozdrożu 27.01.03, 16:55
        jerzy.majewski napisał:

        > > Jak wyglądała zabudowa tego placu przed wojną ?

        To jeszcze ja dorzucę dwa słowa:
        - idąc od al. Ujazdowskich zgodnie z kierunkiem wskazówek zegara plac na
        Rozdrożu to narożnik Parku Ujazdowskiego, dalej cerkiew a potem na jej miejscu
        ten pawilonik, o którym napisał pan Jerzy, dalej mały teren zielony dochodzący
        do Agrykoli
        - między Ujazdowskimi a Szucha - zielony klin kończący budynki koszar - obecnie
        URM
        - między Szucha a Nowowiejską - trochę zieleni i jeden z dawnych budynków
        koszarowych, oraz szczyt Ministerstwa Spraw Wojskowych stojącego wzdłuż
        Nowowiejskiej
        - między Nowowiejską a Koszykową - kamienica wypełniająca dosyć szczelnie klin
        tych ulic - coś w stylu kamienicy Marszałkowska 2 na placu Unii (ale chyba
        niższy budynek)
        - między Koszykową a Ujazdowskimi - na samym rogu stał wspomniany już pałacyk
        wzniesiony przez króla Stasia dla, jeśli dobrze pamiętam, kobiety bliskiej jego
        sercu. Pałacyk został rozebrany tuż przed wojną: 1935 lub 36 (?). Na tym
        narożniku stanął też do dzisiaj istniejący gmach - obecnie zajmowany przez
        jakieś ministerstwo.
        Zabudowa placu jest dosyć dobrze widoczna pod tym adresem
        www.warszawa1939.strefa.pl/plan_foto/natolinska.htm
        Pozdrawiam
        • andrzejzm Re: Plac na rozdrożu 28.01.03, 00:11
          Dziś jest to Ministerstwo "Sprawiedliwości"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka