Gość: Niech
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
13.01.03, 21:11
A raczej w restauracji Kabul. Miesci sie ona w Pekinie (swiat jest maly),
glowne wejscie, po prawej, nie mozna nie trafic. W menu kuchnia polska i
afganska. W ostatnim Co jest grane byla recenzja Nowaka - caly w zachwytach.
Zgadzam sie, choc nie pialbym az tak strasznie. Ciekawe dania, dosc lekkie,
ale sycace, menu niezbyt duze, w trzy wizyty kilkuosobowe mozna wyprobowac
cale. Obiad dwudaniowy + piwo/wino + kawa to wydatek okolo 60 zl. W godzinach
11-14 biznes lancze dla pracownikow pekinskich biur w cenie do 15 zl.
Poznalem wlasciciela - Afganczyk mieszkajacy w Hamburgu, zona Polka, trojka
dzieci na polskich uczelniach. Bardzo mily gosc. Wnetrze troszke kiczowate.
Generalnie: 4+.