Dodaj do ulubionych

Rozwój Michałowic, czarno to widzę

07.06.06, 11:08
Świetnie, że jest temat o kupowaniu i sprzedawaniu działek. Bo teren ładny.
Młody inwestor idzie w pole, cisza, ptaki śpiewają, dokoła zboże, niedaleko
kolejka. Sielanka trwa chwilę. Dopóki nie zajrzy do planu zagospodarowania
tych terenów.
Załóżmy, ze nie chce unieszczęśliwiać dzieci, żony i mamy staruszki i
zamieszka niedaleko kolejki - szansa na kontakt ze światem. A więc po kolei:
1) Opacz: z jednej strony trasa od Jerozolimskich z drugiej obwodnica A-2.
2) Michałowice - są działki przy Polnej w sąsiedztwie obwodnicy, można kupić w
kadej chwili. Cisza, spokój i za chwilę wycie pędzących samochodów po
wielopasmowym monstrum.
3) Reguły - bezkresne pola państwowe, podaż działek prawie nie istnieje. Kiedy
i czy zaistnieje, nie wiadomo. No chyba że bezpośrednie sąsiedztwo Powstańców
W-wy przy terenach inwestycyjnych oraz brak chodnika kogoś zachęcą, ale chyba
tylko desperata.
4) Komorów - niewiele wolnych działek, a te które są mają ceny
niekonkurencyjne względem Wawy.
5) Nowa Wieś - ładne działki od strony Kań, przez króre poleci Paszkowianka -
polecam zapoznanie się z projektem trasy i życzę miłego pomieszkwania na jej
obrzeżach.

W następnej dekadzie gmina Michałowice ma szansę stać się doskonałym miejscem
dojazdu do pracy, tylko czy sama gmina będzie się rozwijać?
Obserwuj wątek
    • mama_majki Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 18.06.06, 12:03
      Owszem. Trasa ma iść przez granicę michałowic i opacza. Ode mnie ponad 1 km,
      więc bardzo się nie martwię.
      Generalnie ciszę możesz mieć w Otrębusach albo w Podkowie Leśnej. Tam na pewno
      nie będzie obwodnicy. Myślę, że cięzko znaleźć miejsce 12 km od centrum W-wy
      jak Michałowice, gdzie nie jest planowana żadna trasa szybkiego ruchu.

      Pozdrawiam. Kasia
      • laukas Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 19.06.06, 11:18
        To prawda, chociaż denerwujące jest to (dla miłośników gminy Michałowice), że
        obwodnice wyrzuca sie za miasta (Ursus, Piastów, Brwinów), ale nikt nie zwraca
        uwagi, że wbijają się w środek gminy Michałowice. Kilometr to jeszcze nieźle,
        ale szkoda mi tych ludzi w Opaczy czy Nowej Wsi, którzy będą to mieli pod oknem.
        Pozdrawiam, Laukas
    • bbastek13 Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 06.07.06, 09:57
      Ja widzę to źle od innej strony, pobudowałem się w Nowej Wsi przy ul.Polnej,
      dom od roku jest gotowy do zamieszkania, ale nie ma dociągniętej kanalizacji
      (kończy się ok. 50 metrów przed moim domem). Gmina obiecywała podłączenie
      kanalizacji już we wrześniu zeszłego roku, i od tamtej pory ten termin jest co
      miesiąć sukcesywnie przesuwany na nastęny miesiąc. Teraz obiecują, że zrobią do
      września tego roku... W międzyczasie zrobili kanalizację w ulicy, która miała
      być robiona na samym końcu, a gdzie podłączyła się tylko jedna osoba (notabene
      powinowata z kimś z władz gminy, nie będę na razie pisał o kogo chodzi), a na
      Polnej,gdzie zapłaciło i czeka na kanalizację wiele osób nie dzieje się
      kompletnie nic. Gdybym wiedział od początku, że będa takie problemy to
      zrobiłbym już rok temu szambo, nie płacił prawie 5000pln za kanalizację, której
      nie mogę się doczekać i mieszkał w domu, a tak to nie dość że płacę za
      wynajmowanie dotychczasowego mieszkania to jeszcze muszę utrzymywać dom, w
      którym nie mogę mieszkać (ogrzewanie zimą, prąd, podatki itp.). Myślałem że w
      gminie pracują rozsądni ludzie, ale widać się pomyliłem
      • ennya Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 06.07.06, 10:46
        Witaj bastek, bardzo mnie przestraszyłeś tym swoim postem, ponieważ mam
        analogiczna sytuację, Gmina Michałowce odpowiedziała na moj wniosek dotyczący
        kanalizacji że będzie budowana 2006/2007 , termin mi jak najbardziej pasuje
        ale
        jeśli mogą wystąpić takie trudności jak u Ciebie to juz zaczynam się bać:(
        dodam że w naszej gmine panuje totalny bałagan, giną wnioski, nie dotrzymywane
        sa terminy odpowiedzi na wnioski zw. z budową, ponadto mylą się w odpowiedziach
        na wnioski, np. w odp dot naszej miejscowosci dostałam odpowiedz dot. innej
        miejscowosci, niestety cała ta ekipa ludzi pracujacych wymaga wymiany na
        bardziej kompetentną
        • bbastek13 Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 08.12.06, 12:19
          ennya napisała:

          > Witaj bastek, bardzo mnie przestraszyłeś tym swoim postem, ponieważ mam
          > analogiczna sytuację, Gmina Michałowce odpowiedziała na moj wniosek dotyczący
          > kanalizacji że będzie budowana 2006/2007 , termin mi jak najbardziej pasuje
          > ale
          > jeśli mogą wystąpić takie trudności jak u Ciebie to juz zaczynam się bać:(
          > dodam że w naszej gmine panuje totalny bałagan, giną wnioski, nie
          dotrzymywane
          > sa terminy odpowiedzi na wnioski zw. z budową, ponadto mylą się w
          odpowiedziach
          >
          > na wnioski, np. w odp dot naszej miejscowosci dostałam odpowiedz dot. innej
          > miejscowosci, niestety cała ta ekipa ludzi pracujacych wymaga wymiany na
          > bardziej kompetentną

          mamy juz grudzien, i kanalizacji oczywiscie caly czas nie mam - chociaz od
          powlowy pazdziernika mam juz przylacze, rury w ulicy sa położone i nawet sama
          ulica jest naprawiona po wykopach, to od ponad miesiaca nie ma komu powiesić
          licznika energii i podłączyć pomp koniecznych do ukończenia całej inwestycji.
          Gmina oczywiście twierdzi ze to wina wykonawcy, wykonwaca ze gminy. Zarzuty
          wobec siebie mają podobne, jedni drugich oskarzają o gubienie dokumentów, brak
          lub niepełne/opóźnione zapłaty, nieterminowe dostarczanie dokumentów do
          powiatu/elektrowni itp. To jest po prostu parodia urzędu, tylko oczywiście
          cierpia na tym mieszkańcy, wobec urzędasów nikt konsekwencji nie wyciagnie
          • ennya Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 08.12.06, 12:33
            bastek, czyli Twoj domek stoi wykończony a Ty w nim nie mieszkasz?

            u mnie sytuacja patowa, kanalizacji nie ma, nie wiem kiedy bedzie- brak
            odpowiedzi z gminy z precyzyjną datą, brak chęci podpisania umowy ze str gminy

            zaczęłam się zastanawiac na pociągnieciu kanalizacji prywatnie z sasiadami,
            podobno koszt wykonania 1m to 120 zł a musimy wykonac 200
            czli wyjdzie dosc drogo
            • bbastek13 Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 08.12.06, 14:03
              ennya napisała:

              > bastek, czyli Twoj domek stoi wykończony a Ty w nim nie mieszkasz?

              dokładnie tak jest, od wiosny tego roku juz mógłbym mieszkać, stąd moja
              frustracja

              > u mnie sytuacja patowa, kanalizacji nie ma, nie wiem kiedy bedzie- brak
              > odpowiedzi z gminy z precyzyjną datą, brak chęci podpisania umowy ze str gminy
              >
              > zaczęłam się zastanawiac na pociągnieciu kanalizacji prywatnie z sasiadami,
              > podobno koszt wykonania 1m to 120 zł a musimy wykonac 200
              > czli wyjdzie dosc drogo

              to jeśli jest Was 4-5 osób to na takim odcinku koszty wyjdą podobne jakby gmina
              to robiła, ja płaciłem 4700. I tu jest własnie jeszcze kwestia tych sławetnych
              dotacji UE na kanalizację, którymi obecny, niestety ponownie wybrany wójt sie
              chwalił jako swym głównym osiągnięciem w czasie poprzednich kadencji. Bez
              dotacji widisz, że koszt jest podobny, a przy dużym zagęszczeniu powininem być
              dużo mniejszy niż płacone przez nas w Nowej Wsi 4700pln za przyłącze.
              • ennya Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 08.12.06, 18:54
                narazie zobligował sie 1 sasiad no i namawiam 2giego czyli dzielimy na 3
                a co sie dzieje np gdy my ta kanalizacje na własyny koszt pociagniemy a wtedy
                wszyscy beda sie chcieli podłaczyc?
                • bbastek13 Re: Rozwój Michałowic, czarno to widzę 08.12.06, 21:12
                  ennya napisała:

                  > narazie zobligował sie 1 sasiad no i namawiam 2giego czyli dzielimy na 3
                  > a co sie dzieje np gdy my ta kanalizacje na własyny koszt pociagniemy a wtedy
                  > wszyscy beda sie chcieli podłaczyc?

                  znając zycie to gmina przy odbirze waszej kanalizacji (i tak musicie sie
                  przeciez wpiąc w ich kolektor, żeby to gdzies odprowadzic) kaze Wam się zrzec
                  praw własności na jej rzecz, i wtedy będa pozwalali się przyłączac każdemu
                  (oczywiście za opłatą), chyba że w umowie uda się umieścic zapis ze od kazdego
                  przyłączonego delikwenta dostaniecie jakąś kwotę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka