Dodaj do ulubionych

Uwolnić chodniki dla pieszych

12.06.06, 23:33
To sie nazywa Prawo i Sprawiedliwosc w dzialaniu.
Obserwuj wątek
    • Gość: klm22 Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.06, 23:58
      Jeśli świadome ignorowanie przez władze łamania prawa nie jest dowodem na to, że
      Warszawa staje się miastem Trzeciego Swiata, to nie wiem, co nim jest...
    • aspin Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 12.06.06, 23:59
      Co ty opowiadasz? Politykę olewania egzekwowania prawa prowadziły wszystkie
      poprzednie ekipy polityczne, niezależnie od barw partyjnych. Wszystkie rządy i
      samorządy, prezydenci miast i burmistrze nie kiwnęli palcem, aby idea
      poszanowania prawa jako takiego zaczęła stawać się powoli cechą narodową
      Polaków. Tę rzecz, czyli poszanowanie dla porządku prawnego, większość naszego
      społeczeństwa ma głęboko w d.... I tym się różnimy, m.in., od innych nacji.
      • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 08:28
        Ale tylko PiS bez przerwy wyciera sobie gebe frazesami o przestrzeganiu prawa.
    • Gość: Maciek Chciałbym wierzyć, że SM na to zareaguje... IP: *.aster.pl 13.06.06, 06:07
      ...ale prawdę mówiąc, nie wierzę. Może przyszłe pokolenia stróżów prawa nie będą
      go miały głęboko gdzieś.
    • Gość: OldBruno Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.sites.bitbuzz.net 13.06.06, 07:29
      A swoją drogą przyczyną tego wszystkiego, jest brak rozsądnego planowania. Nie
      uruchomiony parking na Placu Wilsona, brak jakiejkolwiek polityki miejskiej i
      wieczne utyskiwania, że to Gierek i Gomułka.
      • Gość: leokadia@cegetel.n Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 84.4.78.* 13.06.06, 14:17
        Gierek nie Gierek Pis nie Pis,wystarczy podniesc poziom chodnikow od strony ulicy.
    • Gość: eFka Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.crowley.pl 13.06.06, 08:42
      Jesli dalej będą pojawiać się słupki wzdłuż każdego chodnika (nawet takiego,
      który ma 5 m szerokości) to z pewnością kierowcy "nie" bedą parkować gdzie
      popadnie. Pomysły dawnej ekipy zablokowały Warszawę. Spójrzmy hcociażby na
      Ostrobramską od Zamienieckiej w kierunku centrum. Poustawiali te zielone pomyłki
      i teraz, jesli jakiś samochód zepsuje się to nie można go nawet zepchnąć na bok
      i blokuje i tak już wystarczająco przeładowaną Trasę
      Poza tym wg. przepisów musi pozostać 1,5 metra wolnego chodnika. I to w
      zupełności wystarczy.
      • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 09:15
        To akurat nie wina wladz, ale niektorych kierowcow wlasnie. Nawet jak chodnik ma
        5m szerokosci to zaraz jakis burak zatarasuje go w taki sposob, ze zostanie pol
        metra przejscia. Trzeba wiec jak krowie zagrodzic droge, skoro tlumaczenie nie
        pomaga. Sam nie znosze slupkow, ale w naszym buraczanym miescie to jedyne
        rozwiazanie, skoro prawo pozostaje tylko na papierze.
      • valnor Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 14.06.06, 11:14
        Problem w tym, że wielu parkującym myli się 1,5 metra z 1,5 centymetra. Nie
        mówiąc o tym, że przy liczeniu tego pozostającego 1,5 liczą też ścieżkę rowerową
        (jeżeli jakimś cudem takowa jest). Skutkuje to tym, że albo piesi wchodzą na
        ścieżkę, albo rowerzyści wjeżdżają na chodnik. W skrajnych przypadkach i jedni,
        i drudzy muszą omijać delikwenta trawnikiem (wariant optymistyczny) lub jezdnią
        (wariant realny - częściej spotykany).
    • Gość: uho Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.chello.pl 13.06.06, 08:47
      Jak kiedys sie tylko tym i "babcia z czosnkiem" straz sie zajmowala to bylo
      wielkie halo zeby sie za robote wzieli zeby bandytow lapali i chuliganow jak i
      do tego ich zagonili to znowu zle i wszyscy psy wieszaja ze sie nieprawidlowym
      parkowaniem nikt nie interesuje...Polakowi nie dogodzisz!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: siakPi To nieprawda! IP: *.aster.pl 13.06.06, 08:56
        Prezydent Warszawy przecież mówił, że usprawnił stolicę, pogonił handlarzy,
        zmniejszył przestępczość. Straz miejska jest instytucją bardzo potrzebną nam
        Warszawiakom. Za Prezydenta Kaczyśńskiego powstawały nowe ulice, stare były
        remontowane, wzięto sie też za planowanie parkingów na obrzeżach miasta. Widać,
        że jesteś z układu, z którym musi walczyć Nasz PREZYDENT.
        • d_ost Re: To nieprawda! 13.06.06, 09:03
          Za Prezydenta Kaczyśńskiego powstawały nowe ulice, stare były
          > remontowane, wzięto sie też za planowanie parkingów na obrzeżach miasta.
          Do tego dodajmy, że powstały nowe mosty, druga linia metra się już buduje,
          stadiony narodowe w warszawie mamy trzy a jezdnie i chodniki na Krakowskim
          Przedmieściu są równe jak stół do bilarda:))))

          A jeśli chodzi o wypowiedź UHO, to dlaczego ma być tak, że jak udaje się SM
          jedna rzecz (co jest wątpliwe, bo walka z handlarzami im raczej nie idzie), to
          drugą mogą już olać? Filozofia tego rodzaju formacji na całym świecie jest
          taka, że mają one odciążyć policję. Wziąć na siebie sprawy mniej ważne,
          wymagające mniejszych upranień i środków, ale uciążliwe dla mieszkańców.
          Parkowanie jest takim właśnie problemem.
          I straż miejska, która udaje, że ściga ulicznych handlarzy (z jakim skutkiem
          widać przy metrze Świętokrzyska) i czuje się w związku z tym zwolniona z
          obowiązku ścigania kierowców rzeczywiście mnie nie zadowala. Ciężko mi
          dogodzić, nie ma co.
          • Gość: siakPi Re: To nieprawda! IP: *.aster.pl 13.06.06, 09:13
            d_ost napisał:
            > Do tego dodajmy, że powstały nowe mosty, druga linia metra się już buduje,
            > stadiony narodowe w warszawie mamy trzy a jezdnie i chodniki na Krakowskim
            > Przedmieściu są równe jak stół do bilarda:))))
            Nowe mosty powstają, budowa drugiej linii metra też już jest prawie rozpoczeta,
            co do stadionu narodowego to poczytaj informacje- jest planowana budowa. Gdyby
            nie zmasowane ataki i dywersja firm z ukladu Krakowskie przedmieście byloby
            gładkie jak stół, nie wspomnę o powyższych tematach. Czemu wszyscy są przeciwni
            Pisowi?? Przecież gdyby nie rzucać kłod pod nogi Warszawa była by cudownym
            miastem. Mam nadzieję, że Pan Kochalski pokaże wam jak można podnieść satandardy
            życia w Warszawie. Jeszcze będziecie przepraszać.
            • d_ost Re: To nieprawda! 13.06.06, 10:03
              Nowe mosty powstają, budowa drugiej linii metra też już jest prawie rozpoczeta,
              > co do stadionu narodowego to poczytaj informacje- jest planowana budowa. Gdyby
              > nie zmasowane ataki i dywersja firm z ukladu Krakowskie przedmieście byloby
              > gładkie jak stół, nie wspomnę o powyższych tematach

              Widzę, że masz podejście do życia w stylu premiera Marcinkiewicza:) Nowe mosty
              NIE POWSTAJĄ, bo urzędnicy PiS nie umieją rozpisać prawidłowego przetargu,
              robią błędy. Firmy - czy z układu, czy spoza - mogą się odwoływać, takie jest
              prawo. Takie samo jak we wrocławiu, poznaniu i krakowie. Ale w tych miastach
              udaje się szybko rozstrzygać przetargi. Musisz się nauczyć rozróżniac PLANY od
              realnych inwestycji. Bo PLANY były takie, że ze Stadionu Xlecia zniknie
              bazar... Że Krakowskie będzie wyremontowane 2 lata temu. A z drugą linią metra
              to chłopcy przez pół roku debatowali którędy ją poprowadzić...

              Warszawa ładnie i nowocześnie wygląda tylko w folderach, które Urząd Miasta
              drukuje za nasze pieniądze. I są to foldery pełne nie zdjęć, lecz obrazków i
              wizualizacji.
        • martaci1 z tymi ulicami to chyba jakas ironia 13.06.06, 10:29
          moze to jakis platformers sie podszywa? ;)
          • d_ost Re: z tymi ulicami to chyba jakas ironia 13.06.06, 10:32
            martaci1 napisała:

            > moze to jakis platformers sie podszywa? ;)

            Początkowo tak to wyglądało, ale z każdym postem coraz bardziej w to wątpię.
            Zwłaszcza jeśli np. wicepremier tego rządu mówi zupełnie na poważnie, ze za
            manifestacjami przeciwko niemu stoi mafia homonarkotykowa...
        • eizoo To prawda. Niestety. 13.06.06, 11:19
          Gość portalu: siakPi napisał(a):

          > Za Prezydenta Kaczyśńskiego powstawały nowe ulice,
          Jakie???
          > stare były remontowane,
          Noooo na przykład skrzyżowanie Włoska/Marynarska.
          Jak się wzięto za remont to do dziś się czkawką odbija.
          > Widać, że jesteś z układu, z którym musi walczyć Nasz PREZYDENT.
          A coś o wstrzymanych przetargach na pielęgnację zieleni w mieście wspomnisz?
        • roweroraffi Re: To nieprawda! 13.06.06, 14:34
          Gość portalu: siakPi napisał(a):

          > Za Prezydenta Kaczyśńskiego powstawały nowe ulice

          Z czystej ciekawości. Jakie ulice powstały całkowicie za Kaczyńskiego? Bo o ile
          z rozgonieniem handlarzy się zgodzę o tyle tych ulic co to Kaczyński wybudował
          ni cholery nie widzę.
          • Gość: siakPi Re: To nieprawda! IP: *.aster.pl 13.06.06, 18:38
            a Wał Miedzeszyński? a most Siekierkowski wraz z dojazdami? Przebudowa al.
            Jerozolimskich, al. Krakowskiej i wielu ulic Warszawy to nic??
            • Gość: Fan ZDM Re: To nieprawda! IP: *.chello.pl 13.06.06, 21:02
              > a Wał Miedzeszyński? a most Siekierkowski wraz z dojazdami?

              Most Siekierkowski oddano do użytku 21.09.2002, kaczor kręcił wtedy kuperkiem z niecierpliwości, ale jeszcze nie był prezydentem Warszawy. Wykazał się za to przy skrzyżowaniu Marynarska/Rzymowskiego.

              Reszta została przebudowana, przy czym wymianę nawierzchni w Al. Krakowskiej trudno nazwać nawet przebudową.
    • Gość: Paweł Ścieżka i chodnik pod Hyatt'em IP: *.epstein.com.pl 13.06.06, 08:57
      Uwadze Straży Miejskiej polecam również chodnik, ścieżkę rowerową i trawnik
      (cały rok, a nie tylko sezonowo) wzdłuż ul.Belwederskiej przy hotelu Hyatt.
      Napewno wspaniale to świadczy o polskiej gościnności, ale w W-wie mieszkają też
      ludzie, którzy chcą się poruszać po wyznaczonych traktach...
      Prawo i Sprawiedliwość zapomniało o swojej nazwie, a Straż Miejska o
      obowiązkach.
    • Gość: Jan Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 195.136.112.* 13.06.06, 09:18
      Proponuję zobaczyć, co się dzieje przy Szkole Podstawowej nr 92 (ul.Przasnyska
      18A). Tam bezkarnie auta zastawiają trawnik (ostatnio na szczęście opalikowany)
      i wszelkie chodniki. Samochody notorycznie łamią zakaz wjazdu w osiedle (od
      strony sklepu/kiosku paierniczego. Straż miejska, pomimo wielokrotnego
      zgłaszania moa to w du... Do tego jakiś idiota na ciągu pieszym ustawił jeszcze
      prób spowalniający. Brak słów!
      • Gość: Wojtek S. Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.06, 09:25
        Mamy ręce, mamy nogi silne i zdrowe. Możemy zawsze zebrać się kupę i zepchnąć
        ich z chodnika na jezdnię - jeden po drugim. :-)
        • Gość: rafał Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.aster.pl 13.06.06, 09:31
          a teren kolo Centrum Onkologii??? Trawniki zostały porozjeżdżane- zostały
          klepiska, samochody jeżdżą po chodnikach i nikt nie widzi w tym nic złego. Za to
          mnóstwo wolnych miejsc na parkingu płatnym wokól Centrum. W miejscu gdzie
          mieszkam (tez Ursynów) gdy dzwonię do SM z prośba o interwencję to patrol
          przyjeżdża po kilku godzinach, a czasami nawet następnego dnia :/
          • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 10:07
            W miejscu gdzie
            > mieszkam (tez Ursynów) gdy dzwonię do SM z prośba o interwencję to patrol
            > przyjeżdża po kilku godzinach, a czasami nawet następnego dnia :/

            Ja kiedyś wezwałem straż miejską o 20. O 8 rano dnia następnego auto, które
            zgłaszałem wciąż stało nieprawidłowo zaparkowane, bez mandatu. Dzwonię, a pani
            mi z rozbrajającą szczerością mówi, że jeszcze nie zdążyli. I że teraz wyjeżdża
            nowa zamiana i że może teraz znajdą czas.
            Rozmawiałem kiedyś ze strażnikiem, który zajmuje się parkowaniem na Saskiej
            Kępie - on jeden obsługuje całą kępę, Gocław i Rembertów(!!!). Nic dziwnego, że
            chłopcy wszędzie przyjeżdżają spóźnieni. Ale pensję trzeba takiemu strażnikowi
            zapłacić, benzynę spali, a efektów w postaci mandatów brak...
    • Gość: spoma Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 195.164.48.* 13.06.06, 10:06
      "Uwolnić chodniki dla pieszych" a może wsadzić do pudła tych co likwidują
      miejsca parkingowe?
      przykłady "marszałkowska, pruszkowska, wołowska ......
      • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 10:09
        Gość portalu: spoma napisał(a):

        > "Uwolnić chodniki dla pieszych" a może wsadzić do pudła tych co likwidują
        > miejsca parkingowe?
        > przykłady "marszałkowska, pruszkowska, wołowska ..

        Brak miejsc parkingowych nie powinien usprawiedliwiać totalnego chamstwa.
        Zwłaszcza że często miejsca parkingowe są, tylko troszkę dalej. Ale kierowcom
        się nie chce przejść 300 m. Trzeba zaparkować jak panisko, tuż pod wejściem.
        To, że w Warszawie jest mało publicznych szaletów nie oznacza przecież, że w
        porządku są ci, którzy srają i sikają po krzakach i bramach.
    • warzaw_bike_killerz Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samochody 13.06.06, 10:17
      Brak parkingow, dozwolone przez prawo parkowanie na chodniku - nic sie nie
      dzieje - tak jest w wielu miastach na calym swiecie. Niestety w wiekszosci sa
      parkingie, wiec kierowcy nie musza sie uciekac do blokad chodnikow. Potraktujcie
      te blokady jako swoista manifestacje niezadowoenia. Demonstracje gejow,
      rowerzystow i gornikow nie przeszkadzaja, wiec w czym problem?
      • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 13.06.06, 10:22
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Brak parkingow, dozwolone przez prawo parkowanie na chodniku - nic sie nie
        > dzieje - tak jest w wielu miastach na calym swiecie.

        Parkowanie na chodniku jest dozwolone, jeśli zostawi się go 1,5 m dla pieszych
        (bodaj Art. 47 Kodeksu Drogowego) i pod warunkiem, że nie trzeba w tym celu
        złamać innych przpisów (np. zabraniających jazdy po chodniku, parkowania bliżej
        niż 10 m od skrzyżowania lub 15 metrów od przystanku). Rzecz w tym, że kierowcy
        te przpisy łamią. I o ile protestujący homoseksualiści krzywdy mi nie zrobią,
        to przed pędzącymi chodnikiem kierowcami uciekam regularnie. Podobnie jak
        regularnie prowadząc auto nie mogę sie włączyć do ruchu, bo myślący podobnie
        jak Ty kierowca zaparkował na skrzyżowaniu i ogranicza widoczność.

        Może piesi, w ramach proponowanej przez Ciebie filozofii protestu, powinni
        zacząć tarasującym chodnik kierowcom wyrywać lusterka i rysować drzwi? Możw
        więc zmień filozofię ze: ,,skoro nie ma miejsc parkingowych parkuję gdzie
        popadnie" na: ,,skoro nie mam miejsc parkingowych przesiadam się na komunikację
        miejską"?
        • warzaw_bike_killerz Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 13.06.06, 15:32
          d_ost napisał:

          > Może piesi, w ramach proponowanej przez Ciebie filozofii protestu, powinni
          > zacząć tarasującym chodnik kierowcom wyrywać lusterka i rysować drzwi?

          Ile razy ktos najechal ci na but, podarl na tobie ubranie i wysiadajac zdeptal
          twoje okulary?? Jakas ofiara jestes, skoro widzisz tylko koniecznosc niszczenia
          MIENIA PRYWATNEGO.


          > I o ile protestujący homoseksualiści krzywdy mi nie zrobią,
          > to przed pędzącymi chodnikiem kierowcami uciekam regularnie.

          Stojacy samochod na chodniku robi ci krzywde??

          Rozwin sobie miarke 1,5 M na podlodze od sciany i zobaczy ile zostalo dla ciebie
          przepisowego miejsca. Masz jakies klopoty z ocena odleglosci - zglos sie do
          odpowiedniego lekarza. Tego od "robiacych ci krzywde zaparkowanych samochodow".
          • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 13.06.06, 15:41
            Ile razy ktos najechal ci na but, podarl na tobie ubranie i wysiadajac zdeptal
            > twoje okulary?? Jakas ofiara jestes, skoro widzisz tylko koniecznosc
            niszczenia
            > MIENIA PRYWATNEGO.
            Widzę, że nie rozumiesz, że chodzi o porównanie. A co do darcia ubrania - już
            raz dostałem lusterkiem, bo za późno odskoczyłem. Wiele razy nic się nie stało
            tylko dlatego, że odskoczyłem na czas. A chodnik jest dla PIESZYCH!! Chyba że
            ogólnie robimy wolną amerykankę i piesi sobie będą też chodzić jak chcą i gdzie
            chcą. Hasło dnia: Aleje Jerozlimskie deptakiem!

            >> Stojacy samochod na chodniku robi ci krzywde??
            Jadący po chodniku, żeby na nim zaparkować: tak. Ograniczający widoczność,
            stwarzający ryzyko wypadku: tak. Zmuszający mnie do zejścia z chdnika na ulicę,
            bo cały chodnik jest zastawiony: tak.

            A tego tekstu z miarką nie rozumiem. Jesli chodzi Ci o to, że 1,5 m to
            przesada, ok, mogę się nawet zgodzić. Ale 40 cm to chyba jednak popadanie w
            drugą skrajność.

            A pomijając krzywdę prawdziwą, to:
            - przeciskanie się między zaparkowanymi autami często, zwłaszcza jesienią i
            zimą, oznacza pobrudzone płaszcze. Pranie męskiego płaszcza w pralni chemicznej
            to spory wydatek. Kto mi za niego zwróci?
            - Piękne, odremontowane chodniki, deptaki raczej nie spełniają swoich funkcji,
            gdy są całe zastawione samochodami po horyzont.
            - Przedstaw też swoje uwagi osobom, które między zaparkowanymi przez Tobie
            podobnych autami, przeciskają się pchając wózek dziecięcy lub same jadą na
            wózku inwalidzkim. Im też powiesz, żeby poszły do do lekarza, ,,Tego
            od "robiacych ci krzywde zaparkowanych samochodow"."?

      • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 13.06.06, 10:27
        Niestety w wiekszosci sa
        > parkingie, wiec kierowcy nie musza sie uciekac do blokad chodnikow.

        I to też jest guzik prawda. 2 lata mieszkałem w madrycie. Owszem, są parkingi
        podziemne w centrum miasta, ale płatne, i to całkiem sporo. U nas świeciłyby
        pustkami, podobnie jak wzmiankowany wcześniej parking pod Centrum Onkologii. I
        zapewniam, że w Madrycie te parkingi nie rozwiązują problemu, bo też często są
        pełne i miejsc dalej brak. Ale nikt nie parkuje w miejscach niedozwolonych.
        Dlaczego? Bo są głupi? Bo nie chcą zademonstrować swojego niezadowolenia? Nie.
        Bo w ciągu 30 minut przyjeżdża grua (holownik) i auta trzeba szukać na
        policyjnym parkingu.
      • Gość: pieszy Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 15:45
        warzaw_bike_killerz napisał:
        >Potraktujcie
        > te blokady jako swoista manifestacje niezadowoenia.

        Jak nie znajdziesz po powrocie wycieraczek lub odkryjesz rysę na drzwiach swojej
        fury, potraktuj to podobnie.
        • Gość: kixx [...] IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 15:52
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Robert Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 16:09
            Widać za mało masz rozumu aby zrozumieć o co chodziło koledze z rysowaniem auta.
            • Gość: kixx Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 16:12
              o niszczenie mienia??
              zapewne kolega z tych,ktorzy swoje niezadowolenie wyrazaja niszczac cudze mienie
              przegrany mecz-demolka Starowki
              spozniony autobus-pociete siedzenia
              zamkniety sklep-wybita szyba
              itd
              • Gość: Robert Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 16:44
                Najwyraźniej nadal nie zrozumiałeś.
                • Gość: kixx Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 17:56
                  najwyrazniej
                  i nie licz na zrozumienie u ktoregokolwiek z wlascicieli tego uszkodzonego
                  mienia
                  • Gość: Robert Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 19:26
                    A dlaczego miałbym liczyć na zrozumienie? Skoro taki kierowca nie rozumie
                    dlaczego przeszkdza przechodnią, rowerzystą to wiele się po nim nie spodziewam.
                    A napewno nie tego aby pomyślał że to on zaczął "konflikt" a nie np. matka z
                    wóżkiem która musi przechodzić na drugą strone ulicy bo się nie mieści z wóżkiem
                    po drugiej.
                    • Gość: kixx Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 20:53
                      czyli odwracajac sytuacje,jesli ty prowadzac ten wozek z dzieckiem nagle
                      wtargniesz na jezdnie w miejscu do tego nieprzeznaczonym zmuszajac mnie do
                      ominiecia go ,to ja bede mial prawo do wyjscia z samochodu i wymierzenia
                      sprawiedliwosci w rownie moralnie poprawny sposob,np przecinajac pokrycie wozka
                      Przerazasz mnie swoim poczuciem kary i winy
                      • Gość: Robert Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 21:30
                        A to to niby co napisałeś? Że za urwanie lusterka nogi z d... byś powyrywał.
                        Faktycznie jest orgomna różnica między pocięciem wózka a powyrywaniem nóg.

                        Ja nigdzie nie napisałem że to jest adekwatne. Moje poczucie sprawiedliwości
                        jest takie że "autu" należy się mandat, a "wyrywaczowi" bodajże sąd grodzki (za
                        niszczenie mienia?). Ale w momencie kiedy "wyrywacz" dzwoni do SM dzień w dzień,
                        i ona nawet nie przyjedzie, a sam musi się przeciskać między lusterkami to jest
                        to jakieś usprawiedliwienie (choć kara bez dwóch zdań by się należała).
                        • Gość: kixx Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 21:53

                          a co ty bys zrobil gdybys zlapal kogos na niszczeniu twojej wlasnosci???
                          poglaskal go po glowce-a co jesli ten ktos nie dalby sie glaskac??
                          poprosil grzecznie o to zeby poczekal ,az policja przyjedzie?
                          nie za bardzo jestem w stanie sobie wyobrazic nieinwazyjne zalatwienie takiej
                          sprawy,zreszta zdajesz sobie zapewne sprawe ,ze wyrywanie nog to raczej
                          licencia poetica niz prawdziwy sposb postepowania w takich
                          przypadkach.Zreszta ,jest to w jakis sposob obrona wlasnego mienia,a nie
                          (prawie) niczym nieuzasadniona agresja wobec martwego Bogu ducha winnemu
                          przedmiotu

                          • Gość: Robert Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 22:08
                            "...a nie (prawie) niczym nieuzasadniona agresja..." Czy ty mieszkasz w tym
                            samym mieście co ja? Jeśli uważasz że ktoś dzień w dzień "walczący" z
                            samochodami na chodniku nie ma prawa byc choć troche agresywny to ja gratuluje.
                            Rozumiem że ty jedździsz autem, to powiedz mi czy piesi cię nie wkurzają? Mnie
                            straszliwie i nie ukrywam że mam czasami ochote wysiąść z auta jak ciągle ktoś
                            wbiega z boku itd. Ale jestem na tyle opanowany że tego nie robie. Ale tak samo
                            co do pieszych tak samo co do aut wymagam aby SM się tym zajęła. A niestety
                            wygląda to tak że władze miejskie mają to gdzieś, SM/Policja ma to gdzieś
                            wszyscy mają to gdzieś i ten przechodzień przeciskający się pomiędzy lusterkami
                            jest skazany na siebie. I tu jest sedno sprawy, karać tych co niepotrafią
                            zaparkować a będzie po problemie. Wolno na chodniku, ok. Parkujmy ale zostawmy
                            te 1,5m, zostawmy Xm od przystanku i przejścia dla pieszych itd. A jeśli ktoś
                            tarasuje cały chodnik to go każmy mandatem, a nie olewajmy ludzi którym to
                            przeszkadza i utrudnia.

                            Co do "wyrywania nóg" to naturalnie że nie rozumiem tego dosłownie, ale ja to
                            stwierdzenie traktuje jako wymierzenie sprawiedliwości, a nie zatrzymanie
                            takiego osobnika który niszczy moje mienie.
                  • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 14.06.06, 08:15
                    Ależ sam zacząłeś sugerować, że niszczenie mienia w ramach prostestu jest ok.
                    Skoro kierowcy w ramach protestu mogą parkować gdzie chcą... Niszczą w ten
                    sposób miejskie mienie, np. trawniki, na których tworzenie i pielęgnowanie
                    miasto co rok wydaje kupę forsy... Ale to jest, jak się domyślam, wg Ciebie
                    miejskie, czyli niczyje i wolno. A że te trwaniki są siane z naszych podatków...
                    • warzaw_bike_killerz Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 14.06.06, 11:31
                      Miejskie to rowniez jego. Rowniez z jego podatkow, wiec pozwol mu niszczyc to co
                      jest takze jego.
                      Jesli nie widzisz roznicy, to jednak zwroc sie do odpowiedniego doradcy. Gdyby
                      miasto mu zniszczylo samochod - a robi to, to nie ma nic w tym zdroznego. Miasto
                      holuje (to jest niszczenie) miasto kaze mu zaplacic za zniszczenie (mandatuje).
                      Ty prywatnie mozesz co najwyzej wyczyscic mu samochod i prosic o 2 zlote, ale
                      nie niszczyc.
                      • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 14.06.06, 12:12
                        Ty prywatnie mozesz co najwyzej wyczyscic mu samochod i prosic o 2 zlote, ale
                        > nie niszczyc.
                        Widzę, że nie kumasz bazy. Po pierwsze: cały temat z niszczeniem aut był tylko
                        po to, żeby pokazać absurdalność tłumaczenia, że kierowcy mogą parkować
                        nieprawidłowo, bo to ich forma protestu.
                        Po drugie: dawno nie słyszałem czegoś równie absurdalnego: mogę niszczyć
                        trawnik, bo ja też na niego płacę. Czyli np. Twój sąsiad może wysprejować pół
                        klatki schodowej w Twoim bloku/kamienicy, spalić guziki w windzie i powybijać
                        szyby, bo on przecież też płaci fundusz remontowy??
                        Figury retoryczne jakie tu tworzycie dla obrony zwykłego chamstwa i pogardy dla
                        przepisów, przechodniów najlepiej pokazują, że brak Wam po prostu argumentów.
                        • warzaw_bike_killerz Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 14.06.06, 12:22
                          Ty nie kumasz bazy:
                          Od spraw zwiazanych z niszczeniem "wspolnego mienia" sa odpowiednie sluby
                          porzadkowe, a nie samozwanczy obronca Texasu.
                          Jesli twoja parabola z niszczeniem cudzej wlasnosci przez prywatne osoby miala
                          na celu pokazac jakis absurd, to ty sie osmieszasz, uzywasz argumentacji
                          chamskiej i pogardy do prawa, bo brak tobie argumentow.
                          Pa pa drogi Chucku Norrisie, do zobaczenia w kolejnym serialu. Lub kolejnym
                          seansie terapeutycznym.
                          • d_ost Re: Parkingi trzeba planowac tam gdzie sa samocho 14.06.06, 12:34
                            warzaw_bike_killerz napisał:

                            > Ty nie kumasz bazy:
                            > Od spraw zwiazanych z niszczeniem "wspolnego mienia" sa odpowiednie sluby
                            > porzadkowe, a nie samozwanczy obronca Texasu.

                            BRAWO!!! A cały komentowany artykuł i późniejsza dyskusja jest o tym, że
                            te ,,odpowiednie służby", na które z wielką przyjemnością byśmy się wszyscy
                            zdali, bo mamy lepsze rzeczy do roboty, SĄ NIEWYDOLNE. NIE RADZĄ SOBIE ZE
                            SWOIMI OBOWIĄZKAMI. Gdyby sobie radziły, żaden strażnik teksasu nie byłby
                            potrzebny.
                            Myślałem, że stać Cię tylko na obrażanie ludzi, ale w końcu dotarłeś do sedna
                            problemu. Choć winoski wyciągasz co najmniej dziwne.
    • Gość: MIke Nowo wyremontowana Marszałkowska IP: 212.160.172.* 13.06.06, 10:24
      Kierowcy masowo parkują przed szpitalem, na przystankach. A podczas remontu
      unięto ponad 50% miejsc parkingowych...
    • martaci1 i tu sie nie zgodze 13.06.06, 10:26
      to nie jest kwestia wygodnictwa, tylko rozpaczy. obie strony maja fatalnie -
      kierowcy nie maja parkingow (szkoda, ze nasi wlodarze sa jak zasciankowa
      szlachta i nie jezdza podgladac fajnych rozwiazan - jakie w Paryzu sa parkingi
      podziemne!) a piesi nie maja jak przejsc.
      • d_ost Re: i tu sie nie zgodze 13.06.06, 10:30
        martaci1 napisała:

        > to nie jest kwestia wygodnictwa, tylko rozpaczy. obie strony maja fatalnie -
        > kierowcy nie maja parkingow (szkoda, ze nasi wlodarze sa jak zasciankowa
        > szlachta i nie jezdza podgladac fajnych rozwiazan - jakie w Paryzu sa parkingi
        > podziemne!) a piesi nie maja jak przejsc.

        Kierowca w rozpaczy wjedzie na chodnik, przepędzi pieszych. A ja pytam po raz
        drugi - co ma zrobić pieszy w rozpaczy? Rysować drzwi kluczem , urywać lusterka
        i wycieraczki?
        Żadna desperacja nie tłumaczy chamstwa. Że już o poszanowaniu prawa nie
        wspomnę. Pani Hojarska też była zdesperowana i chciała syna w kiciu zobaczyć,
        więc sfałszowała przepustkę. Czy to znaczy, ze jest OK?
      • Gość: shoo Re: i tu sie nie zgodze IP: *.ipartners.pl 13.06.06, 14:35
        pomijajac inne poruszanie watki - polscy kierowcy parkuja fatalnie -
        porownajcie odleglosci miedzy autami na zachodzie- nie koniecznie w skrajnym
        przypadku w paryzu, a w polsce. mysle ze jakies 30% miejsc udaloby sie spokojnie
        wygospodarowac..
        • roweroraffi Re: i tu sie nie zgodze 13.06.06, 14:43
          Gość portalu: shoo napisał(a):

          > pomijajac inne poruszanie watki - polscy kierowcy parkuja fatalnie -
          > porownajcie odleglosci miedzy autami na zachodzie- nie koniecznie w skrajnym
          > przypadku w paryzu, a w polsce. mysle ze jakies 30% miejsc udaloby sie spokojni
          > e
          > wygospodarowac..

          Zgadzam się... u nas parkuje się na raz, a poprawieni gdy się to zrobi krzywo to
          dyshonor. Najbardziej widać to pod marketami, gdzie 5 buraków potrafi skuecznie
          zająć 8-10 miejsc parkingowych. A potem, że nie ma gdzie parkować ludzie gderają.

          Osobiście w takim przypadku stawiam swój samochów max 10cm od drzwi kierowcy
          takiego źle zaparkowanego grata, idealnie na swoim (w połowie zajętym) miejscu
          parkingowym. Już nieraz widziałem jak wielki biznesmen właził od strony pasażera
          lub przez bagażnik. Kilku też na mnie czekało i była awantura wielka, że to niby
          moja wina.
        • Gość: kixx Re: i tu sie nie zgodze IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:55
          i to jest prawda
          jak widze takiego mistrza kierownicy,ktory na miejscu przeznaczoym do
          parkowania prostpadlego w stosunku do krawedzi jezdni stawia samochod
          rownolegle w ten sposob ,ze nawet trzy miejsca sa zajete,to mi sie scyzoryk w
          kieszeni otwiera
          Ale to nie jest wykroczenie,za to mandatu nikt nie dostanie...
          • d_ost Re: i tu sie nie zgodze 13.06.06, 15:00
            > Ale to nie jest wykroczenie,za to mandatu nikt nie dostanie...
            jeśli stoi wcześniej znak, który pokazuje jak należy parkować, to dostanie.
            • Gość: kixx Re: i tu sie nie zgodze IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 15:50
              widze,ze kolega to mocny jest w teorii
              a jak z praktyka???

              tak pytam,bo jak zyje to nie slyszalem,zeby kogos ukarano za takie przewinienie
              • d_ost Re: i tu sie nie zgodze 13.06.06, 15:52
                Gość portalu: kixx napisał(a):

                > widze,ze kolega to mocny jest w teorii
                > a jak z praktyka???
                >
                > tak pytam,bo jak zyje to nie slyszalem,zeby kogos ukarano za takie
                przewinienie

                I to jest, rozumiem, powód do zadowolenia? A tak abstrahując od tego - owszem,
                znam przypadki taki mandatów. Zmienia to coś?
                • Gość: kixx Re: i tu sie nie zgodze IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 15:57
                  pozwole sobie zachowac sceptycyzm w stosunku do powyzszego oswiadczenia
                  • d_ost Re: i tu sie nie zgodze 13.06.06, 15:57
                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                    > pozwole sobie zachowac sceptycyzm w stosunku do powyzszego oswiadczenia

                    A zachowuj. Tylko po co w takim razie pytałeś???
                    • Gość: kixx Re: i tu sie nie zgodze IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 16:09
                      bylem glupi po prostu

                      ps.liczylem na uczciwa odpowiedz
      • Gość: pieszy Re: i tu sie nie zgodze IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 15:34
        martaci1 napisała:

        > to nie jest kwestia wygodnictwa, tylko rozpaczy.

        Rozumiem, że jako zrozpaczony pieszy, który nie ma już sił przeciskać się między
        samochodami na chodniku mogę urwać ci z rozpaczy lusterko i porysować lakier.
    • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 10:53
      Historia podaje wiele przykładów na to, że tam,
      gdzie państwowe służby ( takie jak policja )
      nie chcą, albo nie mogą wypełniać swoich ustawowych
      zadań, bo są na to za słabe, tam pojawia się
      inicjatywa obywatelska.

      Obywatele sfrustrowani niemożnością policji i SM
      mogą stosować wobec notorycznie nieprawidłowo
      zaparkowanych pojazdów szereg najróżniejszych działań
      takich jak na przykład ( w kolejności od najłagodniejszych ):
      - umieszczać za wycieraczką kartki z prośbą o nieparkowanie
      w danym miejscu
      - stosować perswazję słowną ( ale kierowcę trzeba spokać
      w momencie wsiadania/wysiadania - wymaga cierpliwości,
      lub łutu szczęścia )
      - wysyłać zdjęcia samochodów do www.nieparkuj.pl/
      - umieszczać małe naklejki z prośbą o nieparkowanie
      - umieszczać naklejki w formacie A5 na bocznej szybie
      ( ponacinane krawędzie, żeby się ciężej zrywało )
      - dla twardzieli, u których widać ślady zrywania
      z bocznych szyb: naklejki A4 na szybę przed kierowcą
      - spuszczać powietrze z kół
      - wysypać ziarno na dach. Gołębie załatwią resztę.
      - wsypać toner z drukarek laserowych do wywietrzników
      ( metoda podobno nieskuteczna )
      - itd, itp

      Policji i SM naprawdę opłaca się zająć źle parkującymi
      pojazdami, bo w przeciwnym wypadku będą mieli nawał
      wykroczeń i przestępstw, przy których wykrywalność będzie
      prawie zerowa. A zająć się źle zaparkowanymi pojazdami
      potrafią, co udowodnili przy okazji pielgrzymki papieskiej.

      Nikomu nie życzę takiego rozwoju zdarzeń,
      ale taka może być przyszłość.

      Paweł X
      • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 11:17
        Dwie ostatnie metody to juz chyba dla wyjatkowo opornych (choc i tak nie
        pochwalam), ale wszystkie pozostale sa IMO jak najbardziej dopuszczalne, bo nie
        stanowia zniszczenia mienia. Mozna tez wyginac lusterka i wycieraczki - metoda
        nieinwazyjna, a zawsze lepsze niz nic, kiedy nie masz przy sobie kartek.
        Nie wiem tylko czy jest jakikolwiek sens wkladac kartki za wycieraczki, bo 90%
        kierowcow pewnie wywali je do smietnika nie czytajac.
        • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 11:23
          > Nie wiem tylko czy jest jakikolwiek sens wkladac kartki za wycieraczki, bo 90%
          > kierowcow pewnie wywali je do smietnika nie czytajac.

          Żeby to do śmiernika:) raczej tak jak ulotki burdeli - pyk, na chodnik... nawet
          jeśli śmietnik stoi tuż obok
          • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 11:28
            No tak, skladam samokrytyke, przepraszam za nadmierny optymizm ;-)

            Nic tylko zorganizowac obywatelski patrol i wyruszyc na akcje w towarzystwie
            prasy i telewizji. To chyba jedyny sposob zeby zmusic tych baranow na gorze do
            jakiegos dzialania. Najlepiej jeszcze zeby zrobila sie zadyma z kierowcami -
            dziennikarze zlecieliby sie sie jak sepy :-)
            • Gość: KW Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 83.238.15.* 13.06.06, 12:18
              Proponuję zacząc robić zdjęcia wszystkim łamiącym przepisy i zacząc je wysyłać
              na adres np: straży miejskiej lub innej instytucji odpowiedzialnej. Ustalmy
              tylko jakiej i zacznijmy słać. Zobaczymy ile tego będzie i jak zareagują władze.
              • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 12:40
                Odpowiedzą, że dla nich takie zdjęcie nie stanowi
                dowodu i nie mogą wystawić mandatu.
                Ponadto podziękują za postawę obywatelską i
                obiecają więcej patroli. Czyli nie zrobią nic.

                Paweł X
                • anmanika Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 12:51
                  To dlaczego fotografują źle zaparkowane samochody przed włozeniem za
                  wycieraczkę mandatu?
                • Gość: KW Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 83.238.15.* 13.06.06, 12:54
                  Zależy ile otrzymają zdjęć, jeżeli zmobilizujemy się i prześlemy ich dużo to
                  kto wie. A może wysyłac je do gazety? Która najciekawsze opublikuje.
                  Według mnie trzeba coś robić. Samo gadanie nic nie da.
                  • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 12:57
                    Zdjecia mozna robic przy okazji. Ale IMHO nic nie zastapi akcji bezposredniej w
                    swietle kamer. Tym bardziej ze za przyklejanie kartek na szybach nie grozi zadna
                    kara.
              • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 12:54
                Dopoki nie zaangazujesz mediow (najlepiej organizujac przy okazji niezly cyrk),
                nie ma szans. Zobacz co robia rowerzysci - wysylaja dziesiatki pism do ZDM, a
                wladze nadal maja ich gdzies.
                • Gość: KW Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 83.238.15.* 13.06.06, 12:57
                  Ale działają robią coś, widać i słychać ich jak walczą o swoje. Zróbmy i my coś
                  co będzie uwidoczniało problem.
                  • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:03
                    Sek w tym ze slychac najbardziej, kiedy zrobia "dym" jak przy wygwizdywaniu
                    Kochalskiego podczas otwarcia MArszalkowskiej. Nie pamietam, zeby gazety
                    kiedykolwiek pisaly tak duzo o rowerach jak po tym wydarzeniu.
                    Zdjecia mozna robic, ale najlepiej byloby to uzgodnic z gazeta, zeby oglosili
                    swoisty "konkurs". Wtedy moze wiecej osob by przyslalo.
                    • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:08

                      > Zdjecia mozna robic, ale najlepiej byloby to uzgodnic z gazeta, zeby oglosili
                      > swoisty "konkurs". Wtedy moze wiecej osob by przyslalo.

                      Cóż, myślę, że ktoś z Redakcji te słowa przeczyta i pomysł rozważy.
                      Natomiast gdyby ktoś chciał słać zdjęcia do straży miejskiej:
                      ul. Czerniakowska 130/132
                      00-454 Warszawa, komenda@strazmiejska.waw.pl - wirtualną skrzynke pocztową też
                      można im zatkać:)
                      • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:12
                        można też słać opinie dotyczące pracy straży miejskiej na mail:
                        opinie@strazmiejska.waw.pl, ale taka korespondencja musi spełniac te warunki
                        (przekopiowane z ich stron www):
                        Informujemy, że w przypadku skierowania do Straży Miejskiej m. st. Warszawy za
                        pomocą poczty elektronicznej korespondencji mającej cechy skargi lub wniosku,
                        warunkiem wszczęcia postępowania wyjaśniającego (zakończonego powiadomieniem
                        wnoszącego sprawę o sposobie jej rozpatrzenia) jest spełnienie wymogów
                        określonych w art. 63 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania
                        administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98 poz. 1071 ze zm.).

                        Oznacza to, że treść kierowanej korespondencji powinna zawierać co najmniej
                        wskazanie osoby (imienia i nazwiska) wnoszącego, jego adresu (kodu pocztowego,
                        miejscowości, ulicy i numeru domu) oraz przedmiotu sprawy, której dotyczy.

                        Korespondencja nie spełniająca powyższych wymogów będzie traktowana niestety
                        jako anonimowa opinia i wykorzystana jedynie w celach służbowych

                        Ja im zaraz poślę jakiś list miłosny:)
                    • Gość: KW Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 83.238.15.* 13.06.06, 13:09
                      To zróbmy tak.
                      • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:13
                        Gość portalu: KW napisał(a):

                        > To zróbmy tak.
                        No to lu:) Kto ma cyfrówkę, niech rusza w miasto. Daleko nie trzeba będzie
                        pewnie iść, żeby upolować źle parkujących mistrzów kierownicy.
                      • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:16
                        Wyslalem maila na stoleczna@agora.pl

                        Jak ktos jest leniwy, to sluze gotowym tekstem. Im wiecej maili, tym wieksza
                        szansa, ze sie zainteresuja.

                        Temat: Propozycja akcji w sprawie nielegalnego parkowania

                        Dzien dobry,

                        Pisze w zwiazku z ostatnimi artykulami o samochodach blokujacych chodniki.
                        Pomyslalem, ze byc moze gazeta moglaby zachecic czytelnikow do przysylania jak
                        najwiekszej liczby zdjec nielegalnie zaparkowanych samochodow utrudniajacych
                        zycie pieszym, rowerzystom i inwalidom. Byc moze bylaby to jakas forma nacisku
                        na SM, zeby nie mogla twierdzic, ze jest to problem "okresowy". Mozna tez
                        zachecac czytelnikow zeby przysylali te same zdjecia Strazy Miejskiej na adres
                        opinie@strazmiejska.waw.pl

                        Pozdrawiam
                        • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:28
                          Do tego możemy jeszcze dodać inną akcję - poniżej tekst listu do straży
                          miejskiej: roześlijmy go wśród znajomych, niech wysyłają do straży i przekażą
                          pomysł dalej. Może zbierze się choć kilkaset listów:)

                          Szanowni Państwo,

                          Jako mieszkańcy Warszawy pragniemy wyrazić nasz niezadowolenie brakiem
                          odpowiedniego zainteresowania Straży Miejskiej problemem parkowania w naszym
                          mieście.
                          Wbrew temu co Państwo mówią w mediach, nie jest to problem ani błahy, ani
                          sezonowy.
                          Zastawione są chodniki, ścieżki rowerowe, przejścia dla pieszych, skrzyżowania,
                          miejsca dla osób niepełnosprawnych, tereny zielone. Pomijając względy
                          estetyczne, nieprzepisowe parkowanie tworzy zagrożenie dla pieszych i
                          kierowców, prowadzi do niszczenia publicznego mienia (trawniki).
                          Kierowcy nie bez powodu czują się bezkarni - reakcja Straży Miejskiej na
                          zgłoszenie trwa czasami i kilkanaście godzin, co sprawia, że interwencje na
                          ogół są spóźnione bezsensowne. Czasami patrol nie przyjeżdża wcale.
                          Rozumiemy, że parkowanie nie jest jedynym polem działania Straży Miejskiej, ale
                          stopień zaniedbania tej dziedziny jest dla nas, mieszkańców Warszawy,
                          niezrozumiały, w związku z czym prosimy o zwiększenie liczby patroli drogowych.

                          Z poważaniem,
                          (tu podać dane, adres, zgodnie z wymogami).

                          I coś takiego puśćmy w świat po naszych znajomych:)
                          • d_ost Losy dzisiejszego zgłoszenia 13.06.06, 15:24
                            Właśnie dzwoniłem na mój ulubiony 986: moje zgłoszenie z godziny 08:07 -
                            status: niezrealizowany, oczekujący... 7,5 h to za mało. A jest prawie 16,
                            zaraz się zaczną te auta rozjeżdżać po domach... o 22 przyjedzie załoga,
                            stwierdzi, że jest pusto i wszscy będą szczęśliwi.
                            • 220wolt Re: Losy dzisiejszego zgłoszenia 13.06.06, 15:36
                              "Norma", co tu duzo gadac.

                              Pomyslalem, ze z innych akcji mozna by jeszcze zrobic masowe dzwonienie do SM.
                              Nie wiem ile maja zgloszen, ale nie trzeba by chyba wiele, zeby calkowicie
                              zablokowac im system. Numery zgloszen i rejestracje zanotowac (mozna zrobic
                              nawet w watku), wydrukowac i wreczyc w swietle jupiterow Kochalskiemu.
                              • d_ost Re: Losy dzisiejszego zgłoszenia 13.06.06, 15:43
                                Pomyslalem, ze z innych akcji mozna by jeszcze zrobic masowe dzwonienie do SM.
                                > Nie wiem ile maja zgloszen, ale nie trzeba by chyba wiele, zeby calkowicie
                                > zablokowac im system. Numery zgloszen i rejestracje zanotowac (mozna zrobic
                                > nawet w watku), wydrukowac i wreczyc w swietle jupiterow Kochalskiemu.

                                Blokować 986 nie trzeba, bo i bez tego trzeba czasem poczekać kilka minut zanim
                                się ktoś złosi. Swoją drogą: czemu 986 nie jest bezpłatne jak 112 lub 997?
                                • d_ost Re: Losy dzisiejszego zgłoszenia - EPILOG 14.06.06, 08:16
                                  Zadzwoniłem dziś - załoga dotarła o 20:30 (12,5 h po zgłoszeniu), nie
                                  potwierdziłą zgłoszenia. Jasne, parkukują cały dzień nieprawidłowo pracownicy
                                  biurowców. A aż tylu pracoholików w nich nie ma, żeby o 20:30 wszyscy jeszcze w
                                  pracy siedzieli...
                        • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:30
                          > Jak ktos jest leniwy, to sluze gotowym tekstem.
                          > Im wiecej maili, tym wieksza szansa, ze sie zainteresuja.
                          Może w tym szaleństwie jest metoda ?
                          Kilka zdjęć z komentarzem wysłać nie zaszkodzi :)

                          Pozdrawiam
                          Paweł X
                        • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 13:33
                          jestem pod wrazeniem
                          a moze chlopaki reaktywujcie ORMO?
                          i IRCHe przy okazji
                          • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:37
                            Potwierdzasz moje przypuszczenia, ze komunizm w tym kraju dokonal straszliwych
                            spustoszen. Wszelkie spoleczne zaangazowanie jest albo wysmiewane albo
                            traktowane podejrzliwie. To tez charakterystyczne dla krajow trzeciego swiata.
                            Jakby zobaczyl kogos na ulicy, kto podnosi rzucony papier i wyrzuca do kosza, to
                            tez pewnie uwazasz go za spadkobierce ORMO...
                            • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 13:43
                              mamy inne wyobrazenia na temat spolecznego zaangazowania
                              misiu
                              spolecznie to moglbys chodzic po chodniku i pouczac kierowcow o niewlasciwosci
                              ich postepowania ,albo zbierac papierki
                              to co ty proponujesz jest zwyklym ordynarnym donosem
                              o mialkosci twojego umyslu swiadczy zreszta ten tekst o papierku-ni
                              przypial ,ni przylatal
                              • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:49
                                > to co ty proponujesz jest zwyklym ordynarnym donosem
                                > o mialkosci twojego umyslu swiadczy zreszta ten tekst o papierku-ni
                                > przypial ,ni przylatal

                                A jak ktoś ci okradnie mieszkanie, to jak pójdziesz z tym na policję, to też
                                będzie donos, zwykły i ordynarny? W imię czego mam nie DONIEŚĆ na kogoś, kto
                                łamie prawo? Jeśli zgłoszenie kogoś, kto łamie paragrafy będziemy traktować
                                jako donos, nigdy nie wykształci się u nas poszanowanie dla tychże paragrafów.
                                Zawsze będą funkcjonować koperty, prezenty...
                                A Tobie radzę pohamować się w ferowaniu wyroków o czyichś zdolnościach
                                intelektualnych. Mówienie o miałkości umysłu na podstawie kilku wypowiedzi na
                                forum nie świadczy o Tobie zbyt dobrze...
                              • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:49
                                > to co ty proponujesz jest zwyklym ordynarnym donosem
                                A jak widzisz, że jacyś dresiarze kogoś biją, to też
                                nie dzwonisz po policję ? Przecież dla Ciebie to
                                tylko "zwykły ordynarny donos", tylko z innego paragrafu.
                                Zastanów się.

                                Paweł X
                                • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:01
                                  no to musisz juz teraz byc konsekwentny-skoro zdecydowales sie na wrzucanie do
                                  jednego worka wykroczenia ,ktore moze byc ukarane mandatem wartosci 50 zl i
                                  pobicia czlowieka ,stanowiacego przestepstwo ,to bedziesz musial fotografowac
                                  ludzi palacych na przystankach,przechodzacych przez jezdnie w niedozwolonym
                                  miejscu ,jezdzacych rowerem po przejsciach dla pieszych,albo na rolkach po
                                  jezdni.Podobnie jak w przypadku samochodow zdjecia przesylaj na adres policji i
                                  strazy miejskiej,oni beda sie musieli zajac identyfikacja "przestepcow".Przy
                                  okazji zapewne zmowia za ciebie jakas zdrowaske,ze nareszcie maja co robic i
                                  moga sie zajac konkretna praca zamiast sciaganiem zlodziei i piratow drogowych.
                                  • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 14:13
                                    Przy
                                    > okazji zapewne zmowia za ciebie jakas zdrowaske,ze nareszcie maja co robic i
                                    > moga sie zajac konkretna praca zamiast sciaganiem zlodziei i piratow
                                    drogowych.

                                    Od ścigania złodziei jest policja. A od tego, żeby się zająć takimi pierdołami
                                    jak palenie w miejscach publicznych, naklejanie plakatów na przystankach,
                                    parkowanie jest straż miejska.
                                    A tak w ogóle, to rozumiem, że dzielisz różne kodeksy na takie, których trzeba
                                    przestrzegać i takie których przestrzegać nie trzeba, bo mówią o ,,pierodłach"?
                                    Pogratulować
                                    • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:24
                                      a TY???
                                      zawsze przechodzisz przez jezdnie w miejscu dozwolonym?
                                      nigdy nie przejechales przez jezdnie rowerem po przejsciu dla pieszych?
                                      nigdy nie sciagales podczas sprawdzianu ?
                                      nigdy w zyciu nie jechales bez biletu autobusem lub tramwajem?
                                      nigdy nie piles piwa w parku,szkole,na uczelni?
                                      nigdy nie zdarzylo ci sie wyprowadzic psa bez smyczy?
                                      nigdy nikomu nie zaklociles ciszy nocnej?
                                      placisz abonament RTV?
                                      i czy doniosles na siebie do strazy miejskiej ,nauczycielowi ,lub na policje ?
                                      Jesli nie doniosles ,to jestes klasycznym wyznwca myli spolecznej zwanej w tym
                                      kraju polactwem-inni musza prawa przestrzegac,ale mi od czasu do czasu wolno je
                                      zlamac
                                      Natomiast jesli nigdy Ci sie nie zdarzylo popelnienie jakiegokolwiek
                                      wymienionego (i niewymienionego) powyzej "przestepstwa",to pozwol ze zloze Ci
                                      szczere gratulacje i wyraze zadowolenie - pierwszy raz w zyciu zdazylo mi sie
                                      rozmawiac -szkoda ,ze wirtualnie-z czlowiekiem swietym za zycia
                                      • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 14:29
                                        Gość portalu: kixx napisał(a):

                                        > a TY???
                                        A ja jak popełnię jakieś z wymienionych przez Ciebie wykorczeń, jestem świadom,
                                        że to wykroczenie. I jak ktoś na mnie doniesie, to nie uważam go za konfidenta,
                                        tylko za osobę, która korzysta ze swoich praw. I do głowy mi nie przychodzi,
                                        żeby odwracać sytuację do góry ogonem i z siebie robić ofiarę, a
                                        z ,,donosiciela" winowajcę...
                                        • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:32
                                          bez komentarza
                                  • kazuyoshi78 Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 17:53
                                    > no to musisz juz teraz byc konsekwentny-skoro zdecydowales sie na wrzucanie
                                    > do jednego worka wykroczenia ,ktore moze byc ukarane mandatem wartosci 50 zl
                                    > i pobicia czlowieka ,stanowiacego przestepstwo ,to bedziesz musial
                                    > fotografowac
                                    > ludzi palacych na przystankach,przechodzacych przez jezdnie w niedozwolonym
                                    > miejscu ,jezdzacych rowerem po przejsciach dla pieszych,albo na rolkach po
                                    > jezdni.Podobnie jak w przypadku samochodow zdjecia przesylaj na adres policji
                                    > i strazy miejskiej,oni beda sie musieli zajac
                                    > identyfikacja "przestepcow".Przy
                                    > okazji zapewne zmowia za ciebie jakas zdrowaske,ze nareszcie maja co robic i
                                    > moga sie zajac konkretna praca zamiast sciaganiem zlodziei i piratow
                                    > drogowych.

                                    Każdy zgłasza odpowiednim służbom takie wykroczenia, jakie jemu samemu
                                    najbardziej przeszkadzają, a nie wszystkie jak leci. Jednym przeszkadza
                                    młodzież pijąca piwo na skwerku, innym osobnik palący na przystanku, a jeszcze
                                    innym nieprawidłowo zaparkowany samochód. Każdy może zgłosić to, co uzna za
                                    stosowne.
                                    • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 18:03
                                      yhm
                                      jednoczesnie majac nadzieje,ze te ktorych autorem jest on sam ujda uwadze
                                      strazy miejskiej ,czy innego "spolecznie" nastawionego obywatela

                                      nie widzisz moralnej dwuznacznosci w takim postepowaniu ,gdy sprawca
                                      wykroczenia kabluje na sprawce innego wykroczenia tlumaczac to obywatelska ,czy
                                      prospoleczna postawa ??
                                      • kazuyoshi78 Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 18:17
                                        Nie dorabiajmy na siłę ideologii. Nielegalnie zaparkowany samochód bardzo
                                        często najzwyczajniej w świecie _przeszkadza_ (np. pieszemu, rowerzyście,
                                        zasłania widocznosc innemu kierowcy). I właśnie dlatego czasem zgłasza się to
                                        odpowiednim służbom, a nie z powodu "postawy prospołecznej".

                                        A osobnika popijającego piwkow miejscu publicznym nie zgłosze nigdy, bo mi to
                                        _nie przeszkadza_.
                                        • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 18:20
                                          to nie ja dorabiam tu ideologie
                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=752&w=43511057&a=43538366
                                          • kazuyoshi78 Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 18:23
                                            Rozstrzygnijcie to między sobą, ja piszę w swoim imieniu. Jestem skłonny
                                            zgłosić to, co przeszkadza mi osobiście. I tyle.

                                            A nie ukrywam, że samochód zaparkowany na drodze dla rowerów przeszkadza mi
                                            znacznie bardziej, niż koleś pijący piwko na ławce.
                                            • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 18:29
                                              piszesz co Tobie przeszkadza,ale uzywasz moich slow,ktore sa konsekwencja
                                              uzycia przez tych,z ktorymi rozmawialem okreslonych argumentow-wlasnie
                                              m.inn.spolecznej postawy


                                              i dla mnie Twoje wyjasnienie jest do przyjecia,natomiast wyjasnienie zawarte w
                                              tamtym poscie traci hipokryzja
                                              i tyle na ten temat
                                          • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 18:38
                                            Nie rozumiem co tu ma ideologia do rzeczy. Juz ci to wyjasnil kazuyoshi.
                                            Zglaszam to, co mi przeszkadza, trudno zebym walczyl z calym swiatem. A ze nie
                                            kazdy jest doskonaly? O ile pamietam to wlasnie marksisci zakladali, ze czlowiek
                                            z natury jest dobry i skutki wszyscy pamietamy.

                                            Wielu Polakom sie wydaje, ze jakby tylko sypnac deszczem euro, to od razu
                                            bedziemy miec tutaj Luksemburg albo Szwajcarie. A tak naprawde to kraje te
                                            wygladaja inaczej takze dlatego, ze ludzie reaguja na lamanie prawa, potrafia
                                            aktywnie patrzec wladzy na rece (i to w kwestiach innych niz ekonomiczne) i
                                            zalezy im na tym jak wyglada swiat za ich drzwiami wejsciowymi. To jest kapital
                                            spoleczny, ktorego nie mozna kupic za pieniadze. A Polacy potrafia tylko
                                            narzekac, a ludzi ktorzy angazuja sie spolecznie wysmiewac jako nawiedzonych
                                            frajerow albo wyzywac od konfidentow.
                                            • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 20:48
                                              nie pisz chociaz o swojej spolecznej misji
                                              spolecznie mozna dzialac pomagajac kalekim dzieciom,chorym w hospicjach,czy
                                              bezdomnym
                                              od egzekwowania przestrzegania prawa jest policja i straz miejska-ty jako ,ktos
                                              komu przeszkadza istniejacy stan rzeczy mozesz zglaszac na policje i straz zle
                                              zaparkowane samochody,a w przypadku braku reakcji probowac wplynac na
                                              tych,ktorzy winni sa zaniechania interwencji poprzez prase,przeloznych,czy
                                              urzedy.Ale wymierzanie samemu sprawiedliwosci poprzez slanie zdjec z donosami
                                              mi sie kojarzy najbardziej z ludzmi z listy Wildsteina,ktorzy jak wiadomo
                                              rowniez wypelniali swoj obywatelski obowiazek
                                              • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 16.06.06, 00:44
                                                No i wlasnie o to chodzi, zeby wplynac na wladze przez prase. Ciesze sie ze to
                                                wreszcie zalapales i tym samym laskawie wyraziles swoja zgode na proponowana
                                                przeze mnie akcje.

                                                Pozdrawiam

                                                Twoj "konfident"
                              • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:54
                                > ich postepowania ,albo zbierac papierki
                                > to co ty proponujesz jest zwyklym ordynarnym donosem
                                > o mialkosci twojego umyslu swiadczy zreszta ten tekst o papierku-ni
                                > przypial ,ni przylatal

                                Kixx, przyznaje sie do winy - nie nalezy w dyskusjach znizac sie do poziomu
                                rozmowcy.
                                • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:03
                                  ciekawe do kogo pijesz,poziom o ktorym wspomnialem jest widoczny od duzo
                                  wczesniejszej godziny niz ta ,w ktorej ja zaszczycilem swa skromna osoba ten
                                  watek
                                  • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 14:16
                                    Trudno zebym traktowal powaznie trolla, ktory wchodzi na forum i w pierwszym
                                    poscie zaczyna od osobistych atakow.
                                    Bez odbioru, nie mam ochoty na pyskowke.
                                    • Gość: kixx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.acn.waw.pl 13.06.06, 14:27
                                      trzeba bylo nie odpowiadac,teraz juz przepadlo-w pyskowke juz sie wdales
                                      ps.bez odbioru
                    • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:27
                      > Nie pamietam, zeby gazety kiedykolwiek pisaly tak
                      > duzo o rowerach jak po tym wydarzeniu.
                      Bo Kochalski jest z PiS, a GW uwielbia
                      tej partii dogryzać. A tu był świetny pretekst.

                      Natomiast, jak po Warszawie, w zbożnym celu
                      przejechała Masa na Autyzm ( ponad 1700
                      rowerzystów ), to GW nie wspomniała o tym
                      nawet słowem.

                      Paweł X
                      • d_ost Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:30

                        > Natomiast, jak po Warszawie, w zbożnym celu
                        > przejechała Masa na Autyzm ( ponad 1700
                        > rowerzystów ), to GW nie wspomniała o tym
                        > nawet słowem.
                        >
                        Wolność zgromadzeń jest zagwarntowana w konstytucji. Prawo do łamania kodeksu
                        drogowego - nie. to by chyba kończyło dyskusję.
                        • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:33
                          Masz na mysli mase? Od paru lat jest legalnym przejazdem.
                        • pawel_xx Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:36
                          To znaczy niby gdzie i kiedy PoRD było łamane ?

                          Jeśli piszesz o Masie na Autyzm, to wiedz, że
                          była to legalna demonstracja, z wszelkimi wymaganymi
                          zezwoleniami, z obstawą Policji i SM.
                          Ale to już zdecydowanie odbiega od tematu wątku,
                          więc może zakończmy tą dygresję.

                          Paweł X
                      • 220wolt Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:31
                        Ale nie tylko Gazeta pisala, bylo tez duzo w Rzepie i ZW...
                        Aaaa, zapomnialem, ze to pewnie UKLAD sie obudzil ;-)
                        • anmanika Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 13.06.06, 13:34
                          Jak tylko będę miała czas to pójdę w miasto z cyfrówką, szczególnie na J.P.
                          Marchlewskiego bo tam lubią rozjeżdżać przechodniów.
    • Gość: jozio Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: 195.94.198.* 13.06.06, 15:37
      Zgadzam się z Panem w zupełności, to co Pan opisał jest niestety prawdą, która
      również mnie drażni.
    • Gość: ala Re: Uwolnić chodniki dla pieszych IP: *.aster.pl 13.06.06, 19:16
      Zapraszam na ul. Darwina - Namysłowska - psy biegają luzem, samochody jeżdżą po
      trawnikach, a Panowie Ze Straży Miejskiej i Policji chodzą i jeżdżą, ale nawet
      nie reagują (za co im płacą). Nie bardzo wiem po co Oni chodzą, do pracy nie
      przychodzi się na spacer.
      • bullowy Re: Uwolnić chodniki dla pieszych 14.06.06, 12:47

        a jak psy mają biegac, nie luzem?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka