IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 24.01.03, 18:01
W Szachinszachu Ryszarda Kapuścińskiego mozna przeczytać:
‘ Jeżeli ktoś był na stanowisku i nie kradł, robiło się wokół niego pusto:
wzbudzał podejrzenie. Inni mówili o nim – to na pewno szpieg, przysłali go,
żeby szpiclował i donosił, ile kto kradnie... Jeżeli mogli, szybko pozbywali
się takiego człowieka – psuł grę. W ten sposób wszystko stało na głowie,
wartości miały odwrócony znak. Ktoś, kto chciał być uczciwy, był posądzany o
to, że jest opłacanym lapsem. Jeżeli ktoś miał czyste ręce, musiał je głęboko
chować, w czystości było coś wstydliwego, cos dwuznacznego. Im wyżej, tym
kieszeń pełniejsza......'
Czy nie jest to futurystyczny opis sytuacji w Polsce ?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka