Gość: vinc
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
26.10.01, 19:12
Od 13 października na ul. Zgoda 11 działa nowy klub. Club 4 to miejsce
doskonałe zarówno na szybki lunch, jak i na bardziej uroczysty posiłek. Jeśli
chcemy wyskoczyć na szybką przekąskę w czasie pracy, najlepiej wstąpić do baru,
który mieści się na dole i można w nim zamówić proste i szybkie posiłki. Na
dłuższy, bardziej uroczysty posiłek lepiej pofatygować się na drugie piętro,
gdzie mieści się restauracja. Tu wybór dań jest o wiele większy. Szef kuchni
Dariusz Lipski poleca przede wszystkim ryby: cefala z zapiekanym serem
mascarpone i dzikim ryżem, czy łososia z grilla. Niektóre nazwy intrygują i
kuszą, np. „indyk rekonstruowany pod auszpikiem”. Club 4 to jednak nie tylko
restauracja i bar. Właściciele chcą wypromować to miejsce jako punkt, do
którego warto wpaść w czasie i po pracy. Właściciele zapowiadają szereg imprez.
Każdego dnia ma obowiązywać inny program. Środy mają być poświęcone kulturze
(tego dnia będzie można obejrzeć pokaz mody, albo np. wystawę fotografii), a
piątki i soboty – muzyce, niedziele będą zarezerwowane dla stałych klubowiczów.
Coraz częściej zaciera się granica pomiędzy lokalem gastronomicznym a klubem
czy sklepem. W księgarni możemy wypić kawę, w kawiarni kupić starą książkę
(Cafe-Antykwariat). Coraz częściej właściciele lokali gastronomicznych
rozszerzają ofertę o możliwość zakupu towarów - nie tylko własnych wyrobów na
wynos, ale również zupełnie innych. Manufaktura, naleśnikarnia na ul.
Bednarskiej wydzieliła kącik sklepowy dla miłośników Prowansji. Można w nim
zaopatrzyć się w zioła, dobrą oliwę, a nawet nabyć serwetę czy obrus. Specjały
z włoskich winnic - Chianti Sovrano czy Montepulciano d’Abruzzo Pex można
zakupić w sklepiku restauracji San Marzano na Świętokrzyskiej. Sieć
PizzaExpress otworzyła właśnie w restauracji sklepik z winami. Przy ul.
Bielańskiej 1, w miejscu dawnego sklepu Wedla, powstał sklep-cafe kanału
telewizyjnego Fashion TV, poświęconego modzie. Jest tu i biżuteria i elementy
najnowszych kolekcji polskich projektantów: Leo Lazzi, Ewy Wajnert, Odzieżowego
Pola, Teresy Sedy. Na śniadanie do gorącego mleka, kawy, czy soku ze świeżo
wyciskanych owoców miłośnik mody może sobie zafundować lekturę najnowszego
Vogue’a. Może też od czasu do czasu zerkając na monitor wbudowany w drzwi czy
stół podglądać szczupłe blondynki non-stop biegające po wybiegach.