gaga_tek81
30.06.06, 13:38
Ja rozumiem - niedziela,święta..ale żeby w każdy dzień powszedni o każdej
porze dnia, co godzine, dwie czasem trzy regularny hałas po kilka minut? czy
ten ksiądz oszalał czy może ma wygórowane ambicje zrobić z naszej
miejscowości enklawę chrześcijaństwa? czy to nie idiotyzm stawiać co chwilę
nowy kościół tam gdzie buduje sie osiedle?? paranoja! większość mieszkańców
to społeczeństwo MŁODE a nie starzejące się (gdzie ludzie biegają do kościoła
i padają na kolana o 5,6 rano). Dziś ludzie mają zróżnicowane podejście do
kościoła i spraw duchowych- istnieją ateiści,wierzący niepraktykujący i
innego wyznania.gdzie tolerancja dla nich? jeśli ktoś czuje potrzebę modlenia
się to znajdzie drogę do Domu Bożego bez pomocy akustycznej. Mam serdecznie
dość zakłócania spokoju na osiedlu. Trzeba być totalnie bezwzględnym by
zachowywać się w taki sposób. Szczerze łudzę się,że jakąś metodą uporamy się
z tą sprawą.