splkm
12.07.06, 09:55
"Według "T" prawda jest inna. Jednym z głównych uczestników handlu długami był
Narodowy Bank Polski i jego prezes Hanna Gronkiewicz- Waltz. W 1998 r. za 44
mln zł NBP nabył od BIG Banku Gdańskiego prawa do szpitalnych wierzytelności
powstałych w związku ze słynnymi darowiznami sprzętu medycznego. Planowano
wspólne odzyskanie tych pieniędzy wraz z odsetkami na drodze sądowej, ale z
tych planów nic nie wyszło."
wiadomosci.onet.pl/1354514,11,item.html
hak nie hak. pokazuje ty tylko tyle ze Hanka ma jakąś słabość do służby zdrowia.
najpierw afera sprzętowa, potem hospicja...strach się bać co dalej..