Gość: Gaja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.02.03, 00:50 już nie komuna ,a problem ten sam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: snowman Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: *.28.41.208.Dial1.Chicago1.Level3.net 07.02.03, 05:33 Ostatnie dwa paragrafy sa takie same. Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drumik Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: *.crowley.pl 07.02.03, 09:12 nie jestem do końca przekonany, czy to z winy komuny, czy innej opcji politycznej pada śnieg w ilościach znacznie przekraczających średnie (PODKREŚLAM - ŚREDNIE!!) opady dla centralnej Polski. Nikt, z ekonomicznego punktu widzenia, nie będzie trzymał w nieskończoność haubicy 150mm tylko po to by raz na dziesięć lat zabić jedynego komara, jaki pojawi się w okolicy.Ze zjawiskami natury człowiek walczy od początku swego istnienia i jakoś nie zawsze jest w tej walce zwycięzcą. Śnieg będzie padać, czy tego chcemy, czy nie, ale kompletnym nonsensem jest wymaganie od służb odpowiedzialnych za tzw "przejezdność" działania takiego, by płatki śniegu łapać w locie nim zdążą pokryć jezdnie naszego ukochanego Miasta Stołecznego............ Odpowiedz Link Zgłoś
benedek Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach 07.02.03, 09:32 a autor spartaczyl ten artykul... powtarza sie i zamiast czytac to co najwazniejsze-to czytam pare razy ten sam tekst Odpowiedz Link Zgłoś
d.z Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach 07.02.03, 10:01 Śnieg zimą??? To takie niebywałe w Polsce, a już szczególnie w Warszawie!!! Winni opadów śniegu powinni zostać surowo ukarani!!! A tak poważnie. W wielu krajach (szczególnie skandynawskich) zimą drogi są utrzymwyane "na biało" i jakoś akurat z tamtych rejonów nie docierają wiadomości o korkach czy karambolach samochodowych albo innych nieszczęściach. Może by tak zamiast wymagać od innych by ulice zimą wyglądały tak jak w lecie zacząć zmieniać opony w samochodach na zimowe, pójść na kursy jazdy zimowej, ubierać odpowiednie obuwie? Zwyczajnie zauważyć, że jest zima. Robimy się jednak wygodniccy - pamiętajmy jednak, że to nas wszystkich sporo kosztuje. ot i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: 195.94.193.* 07.02.03, 10:36 mojim zdaniem nie mozna wzaden sposob wytlumaczyc drogowcow, fakty sa takie ze maja odsniezac drogi, a stego co sam odczułem to sie nasi drogowcy nie wykazali, a pozatym stego co wiem ludzie do pracy nie zaczynaja jechac o 14 tylko od godziny 7 wiec drogi powinny byc na ta 7 odsniezone. Wniosek jeden poprostu minusowe temperatury i opady sniegu zaskoczyły drogowcow tej zimy juz poraz kolejiny:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Drogi dla skuterow snieznych. IP: *.astercity.net 07.02.03, 10:09 Poranna robota została spartaczona - stwierdził prezydent Warszawy Lech Kaczyński po przejażdżce zasypanymi śniegiem ulicami. Zagroził, że jak to się powtórzy, odpowiedzialni za odśnieżanie mogą się liczyć z odwołaniem. Dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta Bogdan Żuber zapewnia, że do walki ze śniegiem ruszyły wszystkie jednostki: - Pierwsze solarki, 127 sztuk, wyjechały już o godz. 2 w nocy i sypały do 5 rano. O świcie dołączyły do nich pługi - armia złożona z 261 maszyn. Robert: Jesli taka armada wyjechala w miasto to niech mi ktos powie dlaczego nie bylem wstanie odnalesc droga dla rowerow wzdloz Trasy Siekierkowskiej? Czy drogi dla rowerow w zimie zamieniaja sie w trasy dla skuterow snieznych? Czy warszawscy decydenci uwazaja, ze rowerzysci to tak jak bocki; na zime przenosza sie do cieplych krajow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: Drogi dla skuterow snieznych. IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 07.02.03, 10:33 W taką pogodę rowerek powinieneś zostawić w domciu i grzecznie wsiąść do autobusu. Niestety dużo ważniejsze są chodniki i drogi a ścieżki rowerowe mogą pocekać na odwilż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Drogi dla skuterow snieznych. IP: *.astercity.net 07.02.03, 10:50 Gość portalu: Rosa napisał(a): Niestety dużo ważniejsze są chodniki i drogi a ścieżki rowerowe mogą > pocekać na odwilż. Nie rozumiem dlaczego drogi sa wazniejsze niz sciezki rowerowe? Jedynym wytlumaczeniem moze byc fakt iz odsniezone drogi sa potrzebne aby szybko mogly sie poruszac sluzby ratownicze. Jesli tak by bylo to wystarczyloby odsniezac tylko jeden pas ruchu na jezdniach wielopasowych oraz odsniezac uliczki osiedlowe. Tymczasem jest calkowicie na odwor: uliczki osiedlowe sa zalodzone a "miejskie autostrady" lsnia czarnym asfaltem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: Drogi dla skuterow snieznych. IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 07.02.03, 13:56 A chociażby zaopatrzenie do sklepów powinno się dowozić rowerami z bagażnikiem, ludzie do pracy na piechotkę i życie w mieście zamiera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Inne miasto. IP: *.astercity.net 07.02.03, 14:51 Gość portalu: Rosa napisał(a): > A chociażby zaopatrzenie do sklepów powinno się dowozić rowerami z bagażnikiem, Blisko, blisko! Rowery towarowe, rowery-ryksze, rowery z przyczepkami towarowymi. > ludzie do pracy na piechotkę i życie w mieście zamiera. Albo na rowerkach i zycie w miescie kwitnie! Ulice sa pelne ludzi, dzieci swobodnie bawia sie na ulicy bez obawy, ze zostanie sie rozjechanym przez kierowcow, kawejki na ulicy itd, itp. Cod miod! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczupy Re: Inne miasto. IP: *.acn.waw.pl 08.02.03, 11:51 Są przecież w Europie takie "raje". Czemu tam nie pojedziesz, zamiast narzucać nam swoje cyklistowskie wizje. Ty chcesz na rowerku, Twoja wola, ale reszte zostaw w spokoju. Coraz bardziej mam wrażenie, że jesteś cyklistą totalitarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Inne miasto. 10.02.03, 15:13 Gość portalu: szczupy napisał(a): > Są przecież w Europie takie "raje". Czemu tam nie pojedziesz, zamiast narzucać > nam swoje cyklistowskie wizje. A moze wy automaniacy moze byscie przenieli sie do innych bardziej zmotoryzowanych krajów? Na poczatek proponuje Białorus! > Ty chcesz na rowerku, Twoja wola, ale reszte > zostaw w spokoju. Tak ja chce wiec to moja wola i dlatego zadam aby mnie jako radykalnego warszawskiego cykliste tolerowano i aby miasto zbudowalo dla mnie drogi dla rowerow. > Coraz bardziej mam wrażenie, że jesteś cyklistą totalitarnym. Pojedz do Holandii lub Danii to wtedy tam spotkasz sie z totalna cykloza. U nas komunikacja rowerowa jest w powijakach. Przyklad: w Warszawie 2 % spoleczenstwa jezdzi w ogole na rowerach. Tymczasem w holenderskim miescie Groningen procent ten wynosi 50. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Drogi dla skuterow snieznych. IP: *.net195-132-235.noos.fr 07.02.03, 19:11 Gość portalu: Robert napisał(a): > Poranna robota została spartaczona - stwierdził prezydent Warszawy Lech > Kaczyński po przejażdżce zasypanymi śniegiem ulicami. Zagroził, że jak to się > powtórzy, odpowiedzialni za odśnieżanie mogą się liczyć z odwołaniem. > > Dyrektor Zarządu Oczyszczania Miasta Bogdan Żuber zapewnia, że do walki ze > śniegiem ruszyły wszystkie jednostki: - Pierwsze solarki, 127 sztuk, wyjechały > już o godz. 2 w nocy i sypały do 5 rano. O świcie dołączyły do nich pługi - > armia złożona z 261 maszyn. > > Robert: Jesli taka armada wyjechala w miasto to niech mi ktos powie dlaczego > nie bylem wstanie odnalesc droga dla rowerow wzdloz Trasy Siekierkowskiej? > Czy drogi dla rowerow w zimie zamieniaja sie w trasy dla skuterow snieznych? > Czy warszawscy decydenci uwazaja, ze rowerzysci to tak jak bocki; na zime > przenosza sie do cieplych krajow? Nie masz biedaku wiekszych zmartwien,niz zasypana sciezka rowerowa?Debil kompletny! Odpowiedz Link Zgłoś
robertrobert1 Re: Drogi dla skuterow snieznych. 10.02.03, 15:20 Gość portalu: a napisał(a): > Nie masz biedaku wiekszych zmartwien,niz zasypana sciezka > rowerowa? Byc moze sa wieksze zmartwienia: wojna z Irakiem, bomba atomowa z Koei, głód w Etiopii. Jednakze te zmartwienia mnie bezposrednio nie dotycza. Za to zasypana droga dla rowerow to dla mnie temat priorytetowy gdyz codziennie dojezdzam do pracy na rowerze. Czy jestem debilem? Z pewnoscia tak mysla ci wszyscy kierowcy, ktorzy nigdy nie dojechali do pracy w inny sposob jak swoim ukochanym czlonkiem rodziny czyli samochodem. Czy jestem debilem? Chyba nie albowiem pracuje i zarabiam pieniadze po to aby swojej rodzinie zapewnic byt. Jesli ja jestem debilem to debilami jest rowniez pozostala pracujaca czesc spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LA prezydent ma racje IP: 213.25.60.* 07.02.03, 12:52 "Firmy prywatne spartaczyły robotę." jak tu wymagac od jakich firma krzakow, Gdyby to byly sluzby miejscie wygladaloby to inaczej. i tak jest ze wszystkim, czy prywatni wlasiciewle odsniezaja swoje chodniki, nie. Kidyś byl ciec i musial, teraz pelna samowolka... Odpowiedz Link Zgłoś
tarantula01 Re: prezydent ma racje 07.02.03, 13:31 Gość portalu: LA napisał(a): > "Firmy prywatne spartaczyły robotę." > jak tu wymagac od jakich firma krzakow, Gdyby to byly sluzby > miejscie wygladaloby to inaczej. i tak jest ze wszystkim, czy > prywatni wlasiciewle odsniezaja swoje chodniki, nie. Kidyś byl > ciec i musial, teraz pelna samowolka... Owszem mozna. Następnego kontraktu na odśnieżanie nie dostaną! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basturk z Tychów Re: prezydent ma racje IP: osz2:* / 10.62.16.* 10.02.03, 16:27 -------------------------------------------------------------------------------- Zapraszam waszych drogowców-niech przyjadą do Tychów i zobaczą jak się odśnieża przy jeszcze większych opadach. A ci co ich bronią niech nie piszą: "przy takich opadach żadne miastao czy państwo nie da rady" - bzdura kompletna. U nas opady są dużo większe a jakoś da sie zapewnić ich przejezdność i utrzymać czarne drogi-przynajmniej jedną nitkę. Pomijam już inne kraje jak np. Czechy. Wasz prezydent ma poprostu racje. Ktoś może powiedzieć że nasze miasto jest dużo mniejsze. Zgoda, ale opady są dużo większe. W ciągu jednej nocy może u nas (w Tychach) spaść pół metra śniegu i to np w kwietniu jak kilka lat temu. U nas jest tak że drogi w mieście są dzielone między różne ekipy. drogi osiedlowe i chodniki są odśnieżane przez jeszcze inne ekipy-firmy. I ten sposób jest szybka reakcja na większe czy mniejsze opady. U nas nie czeka sie na ustanie opadów bo jak by sie tak czekało to okazało by sie że pługi nie będą w stanie przebic sie przez metrowy śnieg na ulicach. pomijam in nie mówie o zaspach. Pługi i pługo piaskarki rzuca się do akcji od razu. Ekipy odśnieżające wasze miasto powinnybyły sie z tym śniegiem uporać bo te śniegi nie są wcale takie duze. No chyba że na Warszawe i waszych drogowców. Pozdrowionka z Tychów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samorządowiec Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: 62.233.202.* 07.02.03, 16:04 Kaczor tak trzymaj!!!Masz moje pełne poparcie!!!!To napewno jakaś korupcja, ze śnieg pada i pada! Najlepiej go zwolnij albo wydaj regulamin padania hehehe będziesz miał z głowy.....ŻADNE państwo przy takich opadach nie daje sobie rady.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pak Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: *.acn.waw.pl 07.02.03, 22:46 Mnie w tym wszystkim najbardziej fascynują pacjenci, którzy z wręcz niesamowitą dokładnością odśnieżają chodniki na moście Gdańskim, którymi bardzo rzadko ludzie chodzą a o tej porze roku wcale!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basturk Re: Śnieżny dzień na warszawskich drogach IP: osz2:* / 10.62.16.* 09.02.03, 12:39 Zapraszam waszych drogowców-niech przyjadą do Tychów i zobaczą jak się odśnieża przy jeszcze większych opadach. A ci co ich bronią niech nie piszą: "przy takich opadach żadne miastao czy państwo nie da rady" - bzdura kompletna. U nas opady są dużo większe a jakoś da sie zapewnić ich przejezdność i utrzymać czarne drogi-przynajmniej jedną nitkę. Pomijam już inne kraje jak np. Czechy. Wasz prezydent ma poprostu racje. Ktoś może powiedzieć że nasze miasto jest dużo mniejsze. Zgoda, ale opady są dużo większe. W ciągu jednej nocy może u nas (w Tychach) spaść pół metra śniegu i to np w kwietniu jak kilka lat temu. U nas jest tak że drogi w mieście są dzielone między różne ekipy. drogi osiedlowe i chodniki są odśnieżane przez jeszcze inne ekipy-firmy. I ten sposób jest szybka reakcja na większe czy mniejsze opady. U nas nie czeka sie na ustanie opadów bo jak by sie tak czekało to okazało by sie że pługi nie będą w stanie przebic sie przez metrowy śnieg na ulicach. pomijam zaspy. Pługi i pługo piaskarki rzuca się do akcji od razu. Ekipy odśnieżające wasze miasto powinnybyły sie z tym śniegiem uporać bo te śniegi nie są wcale takie duze. No chyba że na Warszawe i waszych drogowców. Pozdrowionka z Tychów. Odpowiedz Link Zgłoś