skiela1
27.07.06, 19:57
W środę autostrada A2 zbliżyła się do stolicy na 100 km. Ten niewielki odcinek
warszawiacy pokonają nią dopiero w 2010 r. Opóźnia się przetarg na wykonawcę
prac i skupowanie gruntów.
Otwarty wczoraj przez premiera Jarosława Kaczyńskiego odcinek autostrady A2
Konin - Stryków pod Łodzią
Budowa odcinka, który dzieli stolicę od wygodnej dwupasmówki w stronę Europy,
wciąż w powijakach. Minister transportu Jerzy Polaczek zdecydował, że trasa A2
do zachodnich granic Warszawy powstanie w systemie, który nie sprawdził się w
innych częściach kraju. Zbuduje ją prywatny inwestor w zamian za późniejsze
zyski z opłat od kierowców. Tyle że do tej pory autostrady wytyczane w ten
sposób powstawały długo, kosztowały dużo, a do tego prywatne konsorcja
domagały się rządowych gwarancji dla banków. Najnowszy 100-kilometrowy odcinek
między Strykowem a Koninem, który zbudowano w niespełna dwa lata, finansował
rząd wspomagany przez Unię Europejską.
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3510222.html?nltxx=1077927&nltdt=2006-07-27-04-05