Dodaj do ulubionych

Boisko i gra w nocy

07.09.06, 22:50
Wlasnie bylem swiadkiem "uciszania" osob grajacych na naszym boisku.
Przyznac trzeba, ze zachowywali sie glosno. Nie reagowali tez na prosbe o
cisze...

Ciekawi mnie czy to nasi sasiedzi, czy tez nasze boisko jest wykorzystywane
przez osoby spoza osiedla?
Obserwuj wątek
    • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 07.09.06, 22:53
      Zapanowala chwilowa cisza wiec byc moze "uciszanie" przez ktoras z sasiadek
      bylo skuteczne :)
    • marcinkiewicz Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 10:06
      Wydaje mi się, że nie byli z naszego osiedla, bo przyjechali rowerami...
      • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 13:08
        To chyba trzeba cos z tym zrobic. Czlowiek wieczorem chce odpoczac po ciezkiej
        pracy a tu ktos "halasuje". Jeszcze Sasiadow znosilbym lagodniej...

        Po co nam ochrona na osiedlu jak kazdy bedzie mogl sobie wejsc. Mam nadzieje,
        ze po zakonczeniu etapu wykanczania jednak wstep na osiedle bedzie ograniczony.
        • azoorek Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 16:41
          nie dosc ze grali, to jeszcze biegal z nimi jakis kundel. Wydaje mi sie, ze z
          naszego osiedla- taki czarny, sredni. dzisiaj spacerowalam z dzieckiem i lezalo
          obok sciezki swieze go..enko psie . Od czego jest ochrona? Jak dziecko wlazilo
          na niezamontowane barierki, to nas ochroniarz pogonil, a na takie akcje nikt
          nie reaguje. Wiem, ze matka z dzieckiem nie jest potencjalnym agresorem tak jak
          wyrostek. Tak swoja droga na sciezce obok budynku A jest pelno tego.
        • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 19:11
          dzisiaj wlasnie pol godziny temu było to samo...
          dwóch chłopaczków z poza osiedla przyszło pograc, bo widzialem jak
          wychodzili ... niestety juz jak wychodzili
          • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 19:39
            Cos z tym trzeba zrobic.
            Malo zabawne beda "tabuny" grajacych,
            obawiam sie tez ze jezeli to beda osoby spoza osiedla
            to tez moga nie uszanowac naszej zieleni i otoczenia.
            Moze to brzmi egoistycznie ale chyba glownym atutem naszego osiedla jest
            wlasnie zielen.
            • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 19:44
              nie egoistycznie tylko taka jest prawda :)
              plus to ze to zamkniety teren a nie dzielnicowe boisko
          • akashha Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 20:03
            > dwóch chłopaczków z poza osiedla przyszło pograc, bo widzialem jak
            > wychodzili ... niestety juz jak wychodzili

            Przez plot czy normalnie?
            • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 08.09.06, 20:05
              normalnie , bo jak widzialem ich grających myslalem ze od nas jakieś dzieci a
              potem wracałem ze sklepu i widzialem jak szli do bloków na Etiury i wychodzili
              przez furtke przy Panu .... Strazniku ...
              • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 18:41
                Dzisiaj tez momentami dosc glosne odglosy dochodzily z boiska. Co mozemy z tym
                zrobic?
                • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 18:57
                  a kto dzisiaj grał ? znmowu z poza naszego osiedla ??
                  • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 19:22
                    Nadal graja - tylko teraz na szczescie jest ciszej.

                    W pewnym momencie dosc spora grupa byla na boisku
                    - zakladam wiec, ze raczej na pewno nie z naszego osiedla.
                    • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 19:25
                      faktycznie , cisza nastała ;)
                      • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 19:29
                        A jednak znowu glosno :(
                        • adams123 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 19:32
                          może mi drzewa wyciszają (II klatka B)
                          • gawor2 Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 19:42
                            Na pewno w roznych miejscach bloku roznie glos dochodzi...
                            • azoorek Re: Boisko i gra w nocy 09.09.06, 20:17
                              po zalozeniu trawy jest znacznie ciszej- mnie to nie przeszkadza (tez klatka 2
                              w B- wiec moze jednak te drzewa), gorzej wrzeszczy dzieciarnia na placu zabaw.
                              Tak prawde mowiac wole takie wrzaski niz kort tenisowe i calodzienne pykanie
                              pileczki tenisowej.
                              • gberezowski Re: Boisko i gra w nocy 10.09.06, 13:32
                                mnie dzieciaki grające na boisku nie przeszkadzają. martwiło mnie tylko, że zadeptują świeżo zasianą trawę na trawniku obok boiska. a czy to swoi czy obcy to już inna różnica. z drugiej strony, jeśli mieszkaniec osiedla zaprosi swoich kolegów to przecież nic w tym złego nie ma.
                                bardziej przeszkadzają mi chłopaki/panowie pijący wieczorami piwo w parku. nie wyglądają na mieszkańców osiedla. może robotnicy...

                                a swoją drogą to jak odróżnić mieszkańców od nie-mieszkańców? skoro już funkcjonuje wspólnota, to może zobowiązać ochroniarzy żeby nie wpuszczali już na teren osiedla osób nie będących mieszkańcami?
                                • azoorek Re: Boisko i gra w nocy 10.09.06, 16:50
                                  teraz to jest trudne, bo sporo robotnikow sie kreci. Powinno byc tak, ze kazdy
                                  ma wlasny breloczek do czytnika, a jak ktos nie ma, to wpuszcza go ochrona.
                                  Inna sprawa, ze dzieciaki pewnie beda przyprowadzac kolegow do korzystania z
                                  boiska. O ile mlodsze dzieci w miare spokojnie graja, to tym starszym pilka juz
                                  lata po krzakach, bo boisko jest bardzo male. Szkoda zieleni.
                                  • marcinkiewicz Re: Boisko i gra w nocy 11.09.06, 12:21
                                    W ubiegłym roku było tak, że właściciel mieszkania robił listę robotników z
                                    nazwiskami. Lista była u portiera, a ten wpuszczał tylko tych z listy.
                                    Może warto wrócić to tego systemu?

                                    M
                              • remi77 Re: Boisko i gra w nocy 11.09.06, 15:39
                                Mnie zdumiala extrawagancka komunikacja pomiedzy rodzicami na balkonie 11
                                pietra a dziecmi grajacymi na boisku - takich wrzaskow dawno nie slyszalem :/
                                azoorek napisała:

                                > po zalozeniu trawy jest znacznie ciszej- mnie to nie przeszkadza (tez klatka
                                2
                                > w B- wiec moze jednak te drzewa), gorzej wrzeszczy dzieciarnia na placu
                                zabaw.
                                > Tak prawde mowiac wole takie wrzaski niz kort tenisowe i calodzienne pykanie
                                > pileczki tenisowej.
    • remi77 Re: Boisko i gra w nocy 12.09.06, 14:29
      A słowo ciałem się stało, vide poniższy post:
      • Dzieciaki czadu
      kamilz12 15.02.06, 22:15 + odpowiedz
      A ja trzymam za dzieciakami .Czadu małolaty . Jak jestem w pracy czyli tak +/-
      od 7.00 możecie budzić się i robić jazdę.Pod oknami możecie się drzeć ile
      wlezie,bawić,grać w piłkę i ile Wam fantazji starczy i zdrowia.Śmiało . Wolę
      radosne dziecko na placu niż zapijaczoną mordę przed sklepem
      jedynką .Odpoczywam wieczorem i w nocy.Raczej w tej porze dzieciaki mi
      przeszkadzać nie będą.A młodzież .... w rozsądnych granicach też.A jak mam
      ochotę na samotność i ciszę to jadę na rybki
      • aldek87 Re: Boisko i gra w nocy 22.09.06, 19:54
        No i znowu glosne odglosy dochodza z boiska...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka